{"id":561,"date":"2017-08-06T15:54:25","date_gmt":"2017-08-06T13:54:25","guid":{"rendered":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/?p=561"},"modified":"2017-08-06T15:54:25","modified_gmt":"2017-08-06T13:54:25","slug":"jezus-przepowiedzial-apostolom-koniec-swiata-zycia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/jezus-przepowiedzial-apostolom-koniec-swiata-zycia\/","title":{"rendered":"CZY JEZUS PRZEPOWIEDZIA\u0141 APOSTO\u0141OM KONIEC \u015aWIATA ZA ICH \u017bYCIA"},"content":{"rendered":"<header class=\"entry-header\">\n<h2 class=\"entry-title\"><\/h2>\n<\/header>\n<div class=\"entry-content\">\nNiniejszy tekst jest polemiczn\u0105 odpowiedzi\u0105 na tekst Mariusza Agnosiewicza pt. <i>Eschatologia, czyli dzie\u0144 uboju<\/i>, jaki zosta\u0142 zamieszczony w internetowym serwisie racjonalistycznym<sup>[1]<\/sup>. W tek\u015bcie tym Agnosiewicz, wytaczaj\u0105c bardzo powa\u017cne zarzuty przeciw Jezusowi i Aposto\u0142om, utrzymuje, \u017ce Jezus, a wraz z nim autorzy NT zapowiadali koniec \u015bwiata na I wiek naszej ery. Zarzut ten nie jest oczywi\u015bcie nowy, bowiem wytacza si\u0119 go przeciw chrze\u015bcija\u0144stwu z r\u00f3\u017cnych stron ju\u017c od czas\u00f3w Reimarusa, czyli co najmniej od jakich\u015b 250 lat<sup>[2]<\/sup>. Tak\u017ce w Internecie wielu jawnych wrog\u00f3w chrze\u015bcija\u0144stwa lubuje si\u0119 we wspomnianym zarzucie. Agnosiewicz nie by\u0142 wi\u0119c nowatorem w tej sprawie, odgrza\u0142 raczej stare argumenty i spostrze\u017cenia innych, czyni\u0105c to jednak w spos\u00f3b na tyle bogaty, obszerny i wyczerpuj\u0105cy, \u017ce to w\u0142a\u015bnie na podstawie jego tekstu postanowi\u0142em odnie\u015b\u0107 si\u0119 do tych zarzut\u00f3w. Od dawna bowiem chcia\u0142em wypowiedzie\u0107 si\u0119 wyczerpuj\u0105co na ten temat, nad kt\u00f3rym g\u0142owi\u0142em si\u0119 do\u015b\u0107 cz\u0119sto, i tym razem mam ku temu wreszcie dogodn\u0105 okazj\u0119. Ponadto polemizowanie z tym, co ma do powiedzenia Agnosiewicz, uchroni mnie przed ewentualnym zarzutem r\u00f3\u017cnej ma\u015bci wrog\u00f3w chrze\u015bcija\u0144stwa, kt\u00f3rzy mogliby stwierdzi\u0107, \u017ce nadmiernie upraszczam sobie polemik\u0119 czy obalam co\u015b, czego nikt w og\u00f3le nie twierdzi\u0142.<br \/>\nNa poni\u017cszy tekst Agnosiewicza odpowiadam wi\u0119c w ca\u0142o\u015bci, niczego nie pomijaj\u0105c; wypowiedzi Agnosiewicza zaznaczam kursyw\u0105 w celu u\u0142atwienia odr\u00f3\u017cnienia jego wypowiedzi od moich.<br \/>\nNa samym pocz\u0105tku swego tekstu Agnosiewicz pisze<sup>[3]<\/sup>:<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>Wcze\u015bni chrze\u015bcijanie wierzyli w bliskie nadej\u015bcie ko\u0144ca \u015bwiata. Wierzono, \u017ce jeszcze za ich \u017cycia nast\u0105pi to co zapowiedzia\u0142 im Chrystus \u2013 nastanie Kr\u00f3lestwa Bo\u017cego, nad kt\u00f3rym panowa\u0142 b\u0119dzie sam Chrystus, kt\u00f3ry przyjdzie powt\u00f3rnie w glorii i chwale. Wiar\u0119 w nied\u0142ugie nadej\u015bcie ko\u0144ca \u015bwiata u pierwszych chrze\u015bcijan obecnie si\u0119 przemilcza lub t\u0142umaczy, \u017ce on przecie nadszed\u0142 \u2013 odszed\u0142 stary \u015bwiat, przyszed\u0142 nowy, w kt\u00f3rym zapanowa\u0142o chrze\u015bcija\u0144stwo (to nic, \u017ce nowy okaza\u0142 si\u0119 by\u0107 gorszy od starego, a chrze\u015bcija\u0144stwo okaza\u0142o si\u0119 by\u0107 katolicyzmem).<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nJak na razie mamy tu do czynienia z czystym go\u0142os\u0142owiem, Agnosiewicz nie poda\u0142 bowiem \u017cadnego chrze\u015bcija\u0144skiego komentatora, kt\u00f3ry twierdzi\u0142by, \u017ce rzekomo zapowiadany przez NT rych\u0142y koniec \u015bwiata nale\u017cy rozumie\u0107 przeno\u015bnie. Po drugie, nawet gdyby komentator taki si\u0119 znalaz\u0142, to niewiele to zmienia, bowiem s\u0105 te\u017c tacy komentatorzy katoliccy, kt\u00f3rzy nie komentuj\u0105 zapowiedzi Jezusa w ten spos\u00f3b<sup>[4]<\/sup>. Nie istnieje wi\u0119c w tej kwestii dogmatyzm, lecz dowolno\u015b\u0107.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>Tym niemniej to destruktywne wierzenie jest silnie zaakcentowane w wielu miejscach Nowego Testamentu, bynajmniej nie mo\u017ce by\u0107 ono interpretowane w spos\u00f3b przeno\u015bny. Potwierdz to m.in. kilka fragment\u00f3w Ewangelii, kt\u00f3re m\u00f3wi\u0105 o Kr\u00f3lestwie wyra\u017anie w spos\u00f3b materialny, nie za\u015b duchowy (\u0141ukasza 22:30: \u201aAby\u015bcie jedli i pili za sto\u0142em moim w kr\u00f3lestwie mojem, i siedzieli na stolicach, s\u0105dz\u0105c dwana\u015bcie pokole\u0144 Izraelskich.\u2019\u2013 oczywi\u015bcie mo\u017cna m\u00f3wi\u0107, \u017ce owa uczta w Kr\u00f3lestwie to co\u015b symbolicznego, nie takie gwa\u0142ty teologia czyni\u0142a na interpretacji Biblii, aby ratowa\u0107 jej sens; Mateusza 19:28: \u201aA Jezus rzek\u0142 im: Zaprawd\u0119 powiadam wam: I\u017c wy, kt\u00f3rzy\u015bcie mi\u0119 na\u015bladowali w odrodzeniu, gdy usi\u0105dzie Syn cz\u0142owieczy na stolicy chwa\u0142y swojej, usi\u0105dziecie i wy na dwunastu stolicach, s\u0105dz\u0105c dwana\u015bcie pokole\u0144 Izraelskich.\u2019 \u2013 oczywi\u015bcie mo\u017cna m\u00f3wi\u0107, \u017ce owe stolice to s\u0105 jedynie symboliczne obszary w\u0142adzy duchowej, b\u0105d\u017a sfery Nieba, mo\u017cna m\u00f3wi\u0107 i nie takie rzeczy; Marka 9:43: \u201aA je\u017aliby ci\u0119 gorszy\u0142a r\u0119ka twoja, odetnij j\u0105; bo lepiej jest tobie u\u0142omnym wnij\u015b\u0107 do \u017cywota, ni\u017celi dwie r\u0119ce maj\u0105c, i\u015b\u0107 do piek\u0142a w on ogie\u0144 nieugaszony, gdzie robak ich nie umiera, a ogie\u0144 nie ga\u015bnie. A je\u017aliby ci\u0119 noga twoja gorszy\u0142a, odetnij j\u0105; bo lepiej tobie chromym wnij\u015b\u0107 do \u017cywota, ni\u017celi dwie nogi maj\u0105c, by\u0107 wrzuconym do piek\u0142a, w ogie\u0144 nieugaszony, gdzie robak ich nie umiera, a ogie\u0144 nie ga\u015bnie. A je\u017aliby ci\u0119 oko twoje gorszy\u0142o, wy\u0142up je; bo lepiej tobie jednookim wnij\u015b\u0107 do kr\u00f3lestwa Bo\u017cego, ni\u017celi dwoje oczu maj\u0105c, wrzuconym by\u0107 do ognia piekielnego, gdzie robak ich nie umiera, a ogie\u0144 nie ga\u015bnie.\u2019 \u2013 oczywi\u015bcie mo\u017cna m\u00f3wi\u0107, \u017ce owe amputacje s\u0105 jedynie duchowymi zabiegami chirurgicznymi, a cho\u0107 trudniej poj\u0105\u0107 jak duchowo mo\u017cna wej\u015b\u0107 jednookim, kulawym ma\u0144kutom do Kr\u00f3lestwa Bo\u017cego, to my\u015bl\u0119, \u017ce i z tym teologia sobie poradzi\u0142a. Warto si\u0119 przy tym wszystkim solidnie zastanowi\u0107 co mieli w istocie na my\u015bli autorzy owych s\u0142\u00f3w Ewangelii). Pewne uduchowienie Kr\u00f3lestwa zacz\u0105\u0142 Ewangelista \u0141ukasz. Mog\u0142yby jego s\u0142owa (17, 20: \u201aKr\u00f3lestwo Bo\u017ce jest po\u015br\u00f3d was\u2019) dowodzi\u0107, \u017ce Kr\u00f3lestwo ju\u017c jest. M\u00f3wi\u0107 to mia\u0142 Jezus w I w.<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nCiekawe, najpierw Agnosiewicz przez kilkana\u015bcie zda\u0144 walczy z ide\u0105 interpretacji uduchowienia kr\u00f3lestwa Bo\u017cego na podstawie NT, a czyni to tylko po to, \u017ceby na ko\u0144cu samemu poda\u0107 wers z \u0141k, kt\u00f3ry nawet jego zdaniem po\u015bwiadcza ide\u0119 uduchowienia tego kr\u00f3lestwa. Wida\u0107 zam\u0119t, sprzeczno\u015bci i niekonsekwencj\u0119 w tej argumentacji. Skoro jednak nawet i Ewangelia \u0141k po\u015bwiadcza, i\u017c idea uduchowienia kr\u00f3lestwa znajduje si\u0119 w NT, to zdaj\u0105c sobie z tego spraw\u0119, Agnosiewicz musia\u0142 si\u0119gn\u0105\u0107 po argument czysto racjonalny, czyli z nieco innej p\u00f3\u0142ki. Oto on:<br \/>\n<i>Prosz\u0119 oceni\u0107 dalsze dzieje \u015bwiata a\u017c do dzi\u015b: najazdy barbarzy\u0144skie IV\u2013V w., triumf islamu na Bliskim Wschodzie, po\u0142\u0105czone wielokrotnie z wyparciem chrze\u015bcija\u0144stwa, barbarzy\u0144skie dzieje katolicyzmu, wielki podzia\u0142 w \u0142onie chrze\u015bcija\u0144stwa i wydzielenie si\u0119 prawos\u0142awia, dalsze podzia\u0142y w czasie reformacji po\u0142\u0105czonej z krwawymi wojnami religijnymi, wyprawy krzy\u017cowe wyznawc\u00f3w Chrystusa, inkwizycja, palenie czarownic, holocaust Indian, dwie wojny \u015bwiatowe, holocaust \u017byd\u00f3w, bomby atomowe etc. etc. \u2013 czy tak mia\u0142o by wygl\u0105da\u0107 owe Kr\u00f3lestwo Bo\u017ce? Je\u015bli przystaniemy na te my\u015bl ewangeliczn\u0105 i uznamy j\u0105 za autentyczn\u0105, b\u0119dziemy musieli przyzna\u0107, \u017ce Kr\u00f3lestwo Bo\u017ce to po prostu triumf katolicyzmu, a chyba ka\u017cdy uczciwy chrze\u015bcijanin uwa\u017ca to za oczywisty absurd!<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nNie ma si\u0119 co dziwi\u0107, \u017ce dla Agnosiewicza wszystko, co chrze\u015bcija\u0144skie, b\u0119dzie absurdalne niejako z zasady czy z za\u0142o\u017cenia. Jest on w ko\u0144cu szefem antychrze\u015bcija\u0144skiego serwisu racjonalistycznego i tym samym nie mo\u017cna oczekiwa\u0107 od niego odrobiny zrozumienia dla spraw, jakie krytykuje. My za\u015b wiemy, \u017ce sam Jezus \u2013 mimo wojen i z\u0142a na \u015bwiecie \u2013 w I wieku powiedzia\u0142 jakby na przek\u00f3r Agnosiewiczowi, \u017ce kr\u00f3lestwo Bo\u017ce ju\u017c przysz\u0142o (Mt 12,28; \u0141k 11,20; 17,20\u201321). R\u00f3wnie\u017c autor Apokalipsy \u015bw. Jana jakby polemizowa\u0142 z Agnosiewiczem, gdy stwierdza\u0142, \u017ce mimo cierpie\u0144, jakich dozna\u0142, jest \u201ewsp\u00f3\u0142uczestnikiem w ucisku i kr\u00f3lestwie\u201d (Ap 1,9). Jest to wyra\u017ane nawi\u0105zanie do idei kr\u00f3lestwa Bo\u017cego istniej\u0105cego na ziemi mimo wszelkich cierpie\u0144. Z punktu widzenia autor\u00f3w NT cierpienia, ucisk i z\u0142o wcale zatem nie musz\u0105 wyklucza\u0107 duchowej fazy kr\u00f3lestwa Bo\u017cego na ziemi. Z punktu widzenia Agnosiewicza musz\u0105 za\u015b wyklucza\u0107. Jednak\u017ce nie wiem, czemu mniemania Agnosiewicza maj\u0105 by\u0107 kryterium rozstrzygaj\u0105cym cokolwiek w tej kwestii.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>Tamci ludzie (I w. n.e.) prawdziwie wierzyli, \u017ce obacz\u0105 nied\u0142ugo Pana Jezusa jak z mieczem zst\u0119puje na ob\u0142oku wywieraj\u0105c zemst\u0119 nad tym blu\u017anierczym pado\u0142em grzechu. \u201aPocieszaj\u0105ce by\u0142oby m\u00f3c powiedzie\u0107, \u017ce Jezus patrzy\u0142 na koniec \u015bwiata, jak na mit, \u017ce jego pos\u0142anie brzmia\u0142o \u00ab\u017cyj tak, jakby jutro wszystko, \u0142\u0105cznie z tob\u0105, mia\u0142o przesta\u0107 istnie\u0107\u00bb. Wielu kaznodziej\u00f3w s\u0105dzi, \u017ce m\u00f3wi\u0105c to dok\u0142adnie na\u015bladuj\u0105 Jezusa, \u00abnie jeste\u015bcie na tym \u015bwiecie na zawsze. To jest czas pr\u00f3by. \u017byjcie ta, jakby\u015bcie mieli umrze\u0107 w ka\u017cdej chwili\u00bb. Problem polega na tym, \u017ce Jezus w og\u00f3le w ten spos\u00f3b nie my\u015bla\u0142. Nie by\u0142o tam \u017cadnego jakby. On wierzy\u0142, \u017ce wielki fina\u0142 zako\u0144czy ten \u015bwiat, przepisy ceremonialne i \u017cywieniowe, wszystkie bie\u017c\u0105ce problemy Izraela. Ludzie mogli wstrzyma\u0107 oddech, tak blisko by\u0142 koniec. Schweitzer powiedzia\u0142, \u017ce teolodzy wyliczaj\u0105 Jezusa na poparcie ich w\u0142asnej etyki afirmuj\u0105cej \u015bwiat. Rzeczywisty Jezus przeczy\u0142 \u015bwiatu, przeczy\u0142 mu totalnie. Oto jeszcze inny pow\u00f3d, dla kt\u00f3rego jest nam obcy.\u2019<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nCzy Jezus istotnie w to wierzy\u0142, dopiero si\u0119 oka\u017ce.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>Na podstawie zawartej w Ewangelii Mateusza wiary w paruzj\u0119 mo\u017cemy ustali\u0107 dat\u0119 jej powstania na pierwsz\u0105 po\u0142ow\u0119 \u00f3smej dekady I w., gdy\u017c Mateusz zapowiada koniec \u015bwiata bezpo\u015brednio po zburzeniu \u015awi\u0105tyni w 70 r.<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nWcale nie. Jak podaje jeden z komentarzy biblistycznych do NT, dzi\u015b w\u015br\u00f3d egzeget\u00f3w (niezale\u017cnie od ich proweniencji wyznaniowej lub bezwyznaniowej) Ewangeli\u0119 Mateusza uwa\u017ca si\u0119 za dzie\u0142o tworzone etapami przez Mateusza i jego szko\u0142\u0119, uko\u0144czone dopiero po roku 70, gdzie\u015b w latach 75\u201385<sup>[5]<\/sup>. Przytacza si\u0119 na to wiele argument\u00f3w<sup>[6]<\/sup>, a jednym z nich jest przyk\u0142adowo argument wskazuj\u0105cy na to, \u017ce Mt 22,6\u20137 zawiera aluzj\u0119 do zniszczenia Jerozolimy w 70 roku, czego nie ma ju\u017c z kolei w tek\u015bcie paralelnym u \u0141ukasza (\u0141k 14,16\u201320). Wskazuje si\u0119 tak\u017ce na opis judaizmu zawarty w Mt. Cechy tego opisu wskazuj\u0105 na powstanie Ewangelii Mt po roku 70<sup>[7]<\/sup>.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>Tak oto Jezus opowiada o oznakach i okoliczno\u015bciach ko\u0144ca:<\/i><\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>\u201aZaprawd\u0119, powiadam wam: Niekt\u00f3rzy z tych, co tu stoj\u0105, nie zaznaj\u0105 \u015bmierci, a\u017c ujrz\u0105 Syna Cz\u0142owieczego, przychodz\u0105cego w kr\u00f3lestwie swoim\u2019 (Mt 16,28, BT)<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nAgnosiewicz wyrwa\u0142 ten tekst z kontekstu, st\u0105d nie wida\u0107, o jakie ujrzenie Syna Cz\u0142owieczego w Jego kr\u00f3lestwie naprawd\u0119 tu chodzi\u0142o. Wyja\u015bniaj\u0105 to wersy nast\u0119pne, kt\u00f3re rozwijaj\u0105 ten w\u0105tek w temat chwalebnego przemienienia Jezusa na g\u00f3rze Tabor, gdzie ukaza\u0142 si\u0119 w towarzystwie Moj\u017cesza i Eliasza (szczeg\u00f3lnie silnie Ewangelista \u0141ukasz \u0142\u0105czy w \u0141k 9,28 kwesti\u0119 widzenia Jezusa, Moj\u017cesza i Eliasza z g\u00f3ry Tabor z powy\u017cszymi s\u0142owami o ujrzeniu Jezusa w kr\u00f3lestwie). U wszystkich trzech ewangelist\u00f3w synoptycznych powy\u017csze s\u0142owa Jezusa m\u00f3wi\u0105ce o ujrzeniu Go w kr\u00f3lestwie przez niekt\u00f3rych Jego s\u0142uchaczy konsekwentnie nast\u0119puj\u0105 tu\u017c przed opisem wspomnianego eschatologicznego widzenia Moj\u017cesza i Eliasza obok Jezusa na g\u00f3rze Tabor (Mk 9,1\u20138; \u0141k 9,27\u201336; Mt 16,28 \u2013 17,8), co wskazuje na to, \u017ce ci autorzy nierozerwalnie wi\u0105zali te dwie kwestie ze sob\u0105 w jeden w\u0105tek i w jedn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107 tematyczn\u0105. Przejd\u017amy do nast\u0119pnych tekst\u00f3w, jakie omawia Agnosiewicz jako \u201edowody\u201d na to, \u017ce koniec \u015bwiata mia\u0142 wed\u0142ug NT nast\u0105pi\u0107 w I wieku naszej ery:<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>\u201aWtedy wydawa\u0107 was b\u0119d\u0105 na udr\u0119k\u0119 i zabija\u0107 was b\u0119d\u0105 (\u2026) w\u00f3wczas wielu si\u0119 zgorszy, i nawzajem wydawa\u0107 si\u0119 b\u0119d\u0105 i nawzajem nienawidzi\u0107 (to opis prze\u015bladowa\u0144 Noronowych, kt\u00f3re podzieli\u0142y chrze\u015bcijan, wielu zw\u0105tpi\u0142o i wypar\u0142o si\u0119 wiary, nawzajem donoszono na siebie; mo\u017cna r\u00f3wnie\u017c widzie\u0107 w tym opis wojny rzymsko\u2013\u017cydowskiej z lat 66\u201370, wielu \u017byd\u00f3w nie chcia\u0142o walczy\u0107, jednak zostali \u201awydani na udr\u0119k\u0119\u2019 przez zapa\u0142 najbardziej sfrustrowanych, g\u0142\u00f3wnie zelot\u00f3w, wojna ta podzieli\u0142a spo\u0142ecze\u0144stwo \u017cydowskie) (\u2026) I powstanie wielu fa\u0142szywych prorok\u00f3w i zwiod\u0105 wielu (faktycznie okres ten obrodzi\u0142 w Mesjasz\u00f3w, kt\u00f3rzy szybko znajdowali pos\u0142uch i wiar\u0119 naiwnych \u017byd\u00f3w z dawien dawna czekaj\u0105cych na pogromc\u0119 wrog\u00f3w; cz\u0119sto wystarcza\u0142a zwyci\u0119ska potyczka z wojskami rzymskimi, aby jej wodza natychmiast obwo\u0142ano Mesjaszem; nie mo\u017ce dziwi\u0107 trwoga chrze\u015bcija\u0144skiego autora owych s\u0142\u00f3w, broni\u0105cego swego Mesjasza) (\u2026) Gdy wi\u0119c ujrzycie na miejscu \u015bwi\u0119tym ohyd\u0119 spustoszenia, kt\u00f3ra przepowiedzia\u0142 prorok Daniel (tak samo jak pseudoDaniel przepowiedzia\u0142 profanacj\u0119 \u015bwi\u0105tyni jerozolimskiej przez Antiocha IV, tak pseudoJezus przepowiada profanacj\u0119 tej\u017ce \u015bwi\u0105tyni przez wojska rzymskie) (\u2026) Wtedy ci, co s\u0105 w Judei niech uciekaj\u0105 w g\u00f3ry (faktycznie autor usprawiedliwi\u0142 chrze\u015bcijan, kt\u00f3rzy umkn\u0119li z Jerozolimy w czasie najwi\u0119kszej po\u017cogi)<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nWarto w tym miejscu sobie odnotowa\u0107, \u017ce Agnosiewicz czyni tu uwag\u0119 wskazuj\u0105c\u0105 na to, \u017ce opis ten powsta\u0142 po roku 70 n.e. Przyda si\u0119 to ni\u017cej w kwestii pewnych uwag.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>(\u2026) Gdyby wam wtedy kto powiedzia\u0142: Oto tu jest Chrystus, albo tam, nie wierzcie (przed zburzeniem \u015bwi\u0105tyni by\u0142o wielu Mesjasz\u00f3w, tote\u017c przestrzegano przed dawaniem im wiary; po zburzeniu nale\u017ca\u0142o wierzy\u0107 w Mesjasza, gdy\u017c wtedy wierzyli w niego ju\u017c tylko chrze\u015bcijanie, reszta za\u015b \u017byd\u00f3w niemal\u017ce powszechnie zw\u0105tpi\u0142a w dawn\u0105 ide\u0119 zbrojnego Mesjasza, wtedy to ewoluowa\u0142a jego idea) (\u2026) A zaraz po udr\u0119ce owych dni s\u0142o\u0144ce si\u0119 za\u0107mi i ksi\u0119\u017cyc nie zaja\u015bnieje swoim blaskiem, i gwiazdy spada\u0107 b\u0119d\u0105 z nieba, i moce niebieskie b\u0119d\u0105 poruszone. I wtedy uka\u017ce si\u0119 na niebie znak Syna Cz\u0142owieczego, i wtedy biada\u0107 b\u0119d\u0105 wszystkie plemiona ziemi, i ujrz\u0105 Syna Cz\u0142owieczego, przychodz\u0105cego na ob\u0142okach nieba z wielk\u0105 moc\u0105 i chwa\u0142\u0105. I po\u015ble anio\u0142\u00f3w swoich z wielk\u0105 tr\u0105b\u0105, i zgromadz\u0105 wybranych jego z czterech stron \u015bwiata (ten do\u015b\u0107 jasno zapowiedziany na lata 70\u2013te koniec \u015bwiata<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nTekst ten wcale nie musia\u0142 m\u00f3wi\u0107 o ko\u0144cu \u015bwiata w roku 70 n.e. Kilka uwag: Jak wy\u017cej pisa\u0142em, zar\u00f3wno egzegeci, jak i nawet sam Agnosiewicz s\u0105 zgodni co do tego, \u017ce powy\u017cszy tekst z Mt zosta\u0142 zredagowany po roku 70. Zatem gdyby naprawd\u0119 tekst z Mt 24 mo\u017cna by\u0142o zrozumie\u0107 tylko i wy\u0142\u0105cznie jako zapowied\u017a ko\u0144ca \u015bwiata na rok 70, to Jezus musia\u0142by by\u0107 wtedy uznany ju\u017c przez autora rozdzia\u0142u 24 Ewangelii \u015bw. Mateusza za fa\u0142szywego proroka. Jednak ani autor Mt, ani wsp\u00f3lnota chrze\u015bcija\u0144ska, jaka wsp\u00f3\u0142tworzy\u0142a i przechowywa\u0142a tekst Ewangelii \u015bw. Mateusza w I wieku nie podzielaj\u0105 nigdzie takiego mniemania. Ba! Pisz\u0105cy po roku 70 autor tej cz\u0119\u015bci Mt nie stara si\u0119 nawet wyja\u015bnia\u0107 tej kwestii, co wskazuje, \u017ce z punktu widzenia leksykalnego nie nios\u0142a ona dla niego \u017cadnych problem\u00f3w. Oznacza to wi\u0119c, \u017ce Mt 24 nie musia\u0142 m\u00f3wi\u0107 o ko\u0144cu \u015bwiata w roku 70 n.e., jak to chce Agnosiewicz.<br \/>\nNast\u0119pnie istotnie, w Mt 24,29 czytamy w kontek\u015bcie zburzenia Jerozolimy w roku 70, \u017ce Jezus przyjdzie \u201ezaraz po udr\u0119ce owych dni\u201d, jednak\u017ce u\u017cyte w tym wersie greckie s\u0142owo <i>eutheos<\/i> \u2013 \u201ezaraz\u201d, niekoniecznie zak\u0142ada natychmiastowe wyst\u0105pienie jakiego\u015b wydarzenia po czym\u015b opisywanym wcze\u015bniej. Po\u015brednio zauwa\u017ca to nawet sam Agnosiewicz, gdy \u2013 jak zobaczymy ni\u017cej \u2013 cieszy si\u0119, \u017ce Ewangelia \u015bw. Marka nie u\u017cywa ju\u017c s\u0142\u00f3w \u201ezaraz po udr\u0119ce owych dni\u201d, zak\u0142adaj\u0105cych odst\u0119p czasowy mi\u0119dzy zburzeniem \u015bwi\u0105tyni w 70 roku i przyj\u015bciem Jezusa opisanym w Mt 24.<br \/>\nAby dowie\u015b\u0107, \u017ce greckie s\u0142owo <i>eutheos<\/i> (\u201ezaraz\u201d) z Mt 24,29 mo\u017ce zak\u0142ada\u0107 d\u0142u\u017cszy odst\u0119p mi\u0119dzy opisem dw\u00f3ch wydarze\u0144 jakby spi\u0119tych za pomoc\u0105 tego s\u0142owa, wystarczy wskaza\u0107 na takie miejsca wyst\u0119powania tego s\u0142owa w Biblii jak Mk 4,15, gdzie czytamy, \u017ce \u201ezaraz\u201d (<i>eytheos<\/i>) po tym, jak s\u0142owo Bo\u017ce zosta\u0142o zasiane w sercach s\u0142uchaczy, szatan wyrwa\u0142 z ich serc to s\u0142owo. Proces \u201ewyrywania\u201d wiary przez szatana z czyjego\u015b serca mo\u017ce nast\u0105pi\u0107 dopiero po okresie kilku lub nawet kilkudziesi\u0119ciu lat, wi\u0119c wida\u0107 tu, \u017ce zwrot \u201ezaraz po\u201d (<i>eytheos de<\/i>) z Mt 24,29 nie musi zak\u0142ada\u0107 natychmiastowego wyst\u0105pienia ko\u0144ca \u015bwiata po zburzeniu Jerozolimy, jakie nast\u0105pi\u0142o w roku 70 n.e. (por. te\u017c Mk 11,3; 15,1).<br \/>\nPodobnie jest w Mt 13,5 i Mk 4,5, gdzie czytamy, \u017ce ziarna wzesz\u0142y \u201ezaraz\u201d (<i>eutheos, euthus<\/i>) po tym, jak spad\u0142y na ska\u0142\u0119. W skali jednosekundowego rzutu ziarna i w skali opisu, kt\u00f3rego Jezus dokona\u0142 najprawdopodobniej w ci\u0105gu kilku minut, kilkudniowy proces wyro\u015bni\u0119cia ro\u015bliny okre\u015blony przez s\u0142owo \u201ezaraz\u201d (<i>eytheos<\/i>), nie zak\u0142ada wi\u0119c \u017cadnej natychmiastowo\u015bci, wr\u0119cz przeciwnie, zak\u0142ada w tej skali czasowej bardzo d\u0142ugi okres.<br \/>\nWers z 3\u00a0J 14 r\u00f3wnie\u017c jest dobrym przyk\u0142adem niezastosowania s\u0142owa \u201ezaraz\u201d (<i>eutheos<\/i>) w sensie natychmiastowego nast\u0119pstwa wydarze\u0144 po sobie, lecz w sensie up\u0142yni\u0119cia do\u015b\u0107 d\u0142ugiego okresu czasu od jakich\u015b wydarze\u0144. Autor 3\u00a0J pisze do Gajusa, \u017ce ma nadziej\u0119 \u201ewkr\u00f3tce\u201d (<i>eutheos<\/i>) go zobaczy\u0107, co przecie\u017c mo\u017ce by\u0107 okresem d\u0142u\u017cszego czasu, zwa\u017cywszy na to, \u017ce w tamtych czasach podr\u00f3\u017cowano do\u015b\u0107 d\u0142ugo (czasem nawet po kilka miesi\u0119cy).<br \/>\nR\u00f3wnie\u017c w Mk 1,21 czytamy, \u017ce po tym jak Jezus wszed\u0142 do Kafarnaum, zacz\u0105\u0142 \u201ezaraz\u201d (<i>euthus<\/i>) naucza\u0107 ludzi w szabat. Tu te\u017c wida\u0107, \u017ce element natychmiastowo\u015bci zostaje wykluczony, bo przecie\u017c Jezus nie zacz\u0105\u0142 naucza\u0107 \u201eod razu\u201d, jak wszed\u0142 do Kafarnaum, musia\u0142o min\u0105\u0107 kilka dni lub cho\u0107by godzin (w tym czasie m\u00f3g\u0142 spo\u017cy\u0107 posi\u0142ek i odpocz\u0105\u0107 po podr\u00f3\u017cy).<br \/>\nJak zatem wida\u0107, tekst z Mt 24,29, m\u00f3wi\u0105c o tym, \u017ce Jezus powr\u00f3ci \u201ezaraz\u201d (<i>eutheos<\/i>) po zburzeniu Jerozolimy w roku 70 n.e., mo\u017ce by\u0107 rozumiany tak, \u017ce Jezus powr\u00f3ci w bli\u017cej nieokre\u015blonym odst\u0119pie czasu od tego wydarzenia. W skali czasu istnienia \u015bwiata dla Boga mo\u017ce by\u0107 to zaledwie chwila, \u201ezaraz\u201d, co obrazowo t\u0142umaczy w kontek\u015bcie oczekiwa\u0144 na powr\u00f3t Jezusa wers z 2\u00a0P 3,8. Istnienie takich kategorii biblijnych dobrze ilustruj\u0105 takie wersy z Biblii, jak Ag 2,6, gdzie czytamy, \u017ce do czas\u00f3w opisywanych jako mesja\u0144skie up\u0142ynie tylko \u201ejedna chwila\u201d (hebr. <i>me\u2019at<\/i>, kt\u00f3ry ma podobny wyd\u017awi\u0119k jak s\u0142owo<i>eytheos<\/i> \u2013 \u201ezaraz\u201d, u\u017cyte przez Jezusa w Mt 24,29; por. np. Oz 1,4; 8,10). W Iz 29,17 czytamy, \u017ce \u201ewkr\u00f3tce (<i>me\u2019at<\/i>) Liban zamieni si\u0119 w ogr\u00f3d\u201d, czyli mowa tu o czasach mesja\u0144skich. To samo s\u0142\u00f3wko hebrajskie pada w Ps 37,10 (por. te\u017c Iz 10,25), gdzie jeszcze wyra\u017aniej czytamy o tym, \u017ce do pe\u0142nych pokoju czas\u00f3w mesja\u0144skich up\u0142ynie tylko \u201ema\u0142a chwila\u201d. Tymczasem ju\u017c w czasach Jezusa widziano, \u017ce ta wspomniana w Ps 37,10 \u201echwila\u201d trwa ju\u017c mniej wi\u0119cej tysi\u0105c lat (w czasach Jezusa wierzono, \u017ce autorem Psa\u0142terza by\u0142 kr\u00f3l Dawid, \u017cyj\u0105cy dziesi\u0119\u0107 wiek\u00f3w wcze\u015bniej), a jednak nikt w\u015br\u00f3d \u017byd\u00f3w tych czas\u00f3w (znaj\u0105cych bardzo dobrze Psa\u0142terz, a tak\u017ce Ksi\u0119g\u0119 Aggeusza) nie uwa\u017ca\u0142 tego za co\u015b dziwnego. Tym samym uprawniony jest wi\u0119c wniosek, \u017ce r\u00f3wnie\u017c dla Jezusa i Aposto\u0142\u00f3w, wywodz\u0105cych si\u0119 ze \u015brodowiska semickiego, biblijne poj\u0119cie \u201echwili\u201d trwaj\u0105cej blisko tysi\u0105c lat by\u0142o okre\u015bleniem jak najbardziej akceptowalnym z punktu widzenia kategorii literackich stosowanych w ST, i u\u017cytych na okre\u015blenie bardzo d\u0142ugiego okresu czasu (\u201echwila\u201d). St\u0105d w zgodzie z duchem tych biblijnych poj\u0119\u0107 \u201echwili\u201d r\u00f3wnie\u017c i Jezus m\u00f3g\u0142 jak najbardziej u\u017cy\u0107 s\u0142owa \u201ezaraz\u201d w Mt 24,29, na oznaczenie okresu, jaki ma dzieli\u0107 czas Jego powt\u00f3rnego przyj\u015bcia od dnia zburzenia Jerozolimy w 70 roku n.e., i nie oznacza to wcale, \u017ce powr\u00f3t ten mia\u0142 nast\u0105pi\u0107 bardzo szybko. W tym wypadku owo \u201ezaraz\u201d z Mt 24,29 mo\u017ce tak jak owa \u201echwila\u201d z Ps 37,10 trwa\u0107 setki, a nawet tysi\u0105ce lat.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>interpretowany jest dzisiaj r\u00f3\u017cnie, najciekawiej bodaj czyni\u0105 to katolicy, kt\u00f3rzy utrzymuj\u0105, \u017ce ten koniec \u015bwiata oczywi\u015bcie nast\u0105pi\u0142, a Kr\u00f3lestwo Bo\u017ce urzeczywistni\u0142o si\u0119 w glorii Ko\u015bcio\u0142a \u2013 \u201aChrystus objawiaj\u0105cy si\u0119 w triumfie Ko\u015bcio\u0142a\u2019 \u2013 jak pisz\u0105, \u00f3w \u201aZnak Syna Cz\u0142owieczego\u2019 interpretuj\u0105 jako krzy\u017c (zapewne na wszechotaczaj\u0105cych ko\u015bcio\u0142ach); c\u00f3\u017c z tego, \u017ce gloria Ko\u015bcio\u0142a nast\u0105pi\u0142a dopiero 300 lat p\u00f3\u017aniej oraz \u017ce nie nast\u0105pi\u0142y owe cudowne zjawiska atmosferyczne, jak za\u0107mienia s\u0142o\u0144ca i ksi\u0119\u017cyca, burze meteor\u00f3w (\u0141ukasz dorzuci\u0142 jeszcze nawa\u0142nice morskie) oraz zjazd Pana na chmurce w towarzystwie anio\u0142\u00f3w z tr\u0105bami, wszak to tylko detale\u2026)(\u2026)<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nNie tylko nie znam takiej interpretacji w wykonaniu katolickim (gdzie paruzj\u0119 z Mt 24 t\u0142umaczy si\u0119 jako \u201eChrystusa objawiaj\u0105cego si\u0119 w triumfie Ko\u015bcio\u0142a\u201d), ale si\u0119 za ni\u0105 nie opowiadam. By\u0107 mo\u017ce istnieje, jednak nijak nie mo\u017cna tego sprawdzi\u0107, bowiem nasz \u201eracjonalista\u201d, \u201eopieraj\u0105cy si\u0119 tylko na dowodach\u201d, tzn. Agnosiewicz, w og\u00f3le nie podaje \u017cadnych dowod\u00f3w na swe roszczenia.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>Zaprawd\u0119 powiadam wam, nie przeminie to pokolenie a\u017c si\u0119 to wszystko stanie\u2019 (podobnie\u017c \u0141ukasz \u2013 21, 32 i Marek \u2013 13, 30; wyt\u0142umaczenia tych s\u0142\u00f3w s\u0105 ju\u017c tak nieudolne, \u017ce nie warto ich przytacza\u0107) (Mt 24, 9\u201334).<\/i><\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>Marek 13,30: \u201aZaprawd\u0119\u0107 wam powiedam: \u017badnym sposobem nie przeminie ten wiek, a\u017c gdyby wszytki ty rzeczy by\u0142y uczynione.\u2019 (Biblia brzeska, Biblia Gda\u0144ska i Wujka m\u00f3wi\u0105: ten rodzaj, \u0142aci\u0144ska Vulgata: to pokolenie).<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nSzkoda, \u017ce Agnosiewicz, jak sam pisze, nie chce przytoczy\u0107 wyt\u0142umacze\u0144 wspomnianych s\u0142\u00f3w o \u201epokoleniu, kt\u00f3re nie przeminie\u201d, aby\u015bmy rzeczywi\u015bcie mogli zobaczy\u0107, czy naprawd\u0119 s\u0105 one nieudolne. W rzeczywisto\u015bci t\u0142umaczenia te s\u0105 bardzo sensowne.<br \/>\nJedno z t\u0142umacze\u0144 s\u0142\u00f3w o pokoleniu zak\u0142ada (za tym t\u0142umaczeniem osobi\u015bcie si\u0119 opowiadam), \u017ce Jezus, maj\u0105c na my\u015bli \u201epokolenie, kt\u00f3re nie przeminie\u201d, m\u00f3wi\u0142 o tych, kt\u00f3rzy mieli zobaczy\u0107 zburzenie Jerozolimy wspomniane w Mt 24 (por. przypis w <i>Biblii Tysi\u0105clecia<\/i> (dalej: BT) do Mt 24,34). I rzeczywi\u015bcie zobaczyli. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby uzna\u0107 takie wyt\u0142umaczenie, i nawet sam fakt, \u017ce Jezus powiedzia\u0142, i\u017c \u201ewszystko\u201d (<i>an panta<\/i>), o czym m\u00f3wi\u0142 w Mt 24, nast\u0105pi, nim \u201eprzeminie to pokolenie\u201d, nie przes\u0105dza, \u017ce w zakres tego \u201ewszystkiego\u201d wlicza si\u0119 r\u00f3wnie\u017c kwestia ko\u0144ca \u015bwiata, o jakim Jezus m\u00f3wi\u0142 w Mt 24,29\u201331. Z uwa\u017cnej lektury i badania kontekstu Mt 24,32\u201335 jednoznacznie wynika, \u017ce termin \u201ewszystko\u201d z Mt 24,34 nie dotyczy wszystkiego, co opisa\u0142 Jezus w Mt 24 (czyli tak\u017ce ko\u0144ca \u015bwiata), lecz nawi\u0105zuje do tego samego s\u0142owa \u201ewszystko\u201d (zn\u00f3w <i>panta<\/i>) padaj\u0105cego w poprzedzaj\u0105cym go Mt 24,33, gdzie s\u0142owo \u201ewszystko\u201d dotyczy tylko znak\u00f3w poprzedzaj\u0105cych przyj\u015bcie Jezusa (\u201ekiedy ujrzycie to wszystko, wiedzcie, \u017ce blisko jest, we drzwiach\u201d \u2013 Mt 24,33), co dodatkowo zosta\u0142o zilustrowane przypowie\u015bci\u0105 o ga\u0142\u0105zce drzewa figowego (Mt 24,32). Zburzenie Jerozolimy by\u0142o jednym z tych znak\u00f3w i o tym Jezus m\u00f3wi\u0142 w Mt 24,33, gdy rzek\u0142 \u201eujrzycie to wszystko\u201d.<br \/>\nKonkluduj\u0105c zatem: s\u0142owa \u201enie przeminie to pokolenie, a\u017c ujrzycie to wszystko\u201d dotycz\u0105 w Mt wydarze\u0144 zwi\u0105zanych ze zburzeniem Jerozolimy w 70 roku n.e., jakie mogli ujrze\u0107 niekt\u00f3rzy s\u0142uchacze Jezusa.<br \/>\nR\u00f3wnie\u017c z leksykalnego punktu widzenia nic nie rozstrzyga za tym, \u017ce Jezus, m\u00f3wi\u0105c \u201enie przeminie to pokolenie, a\u017c si\u0119 to wszystko stanie\u201d, na pewno mia\u0142 na my\u015bli tak\u017ce koniec \u015bwiata. Wy\u017cej bowiem wspomniane we fragmencie na temat pokolenia s\u0142owo <i>panta<\/i> (\u201ewszystko\u201d) z Mt 24,34, wyst\u0119puj\u0105ce w Biblii, mo\u017ce zak\u0142ada\u0107 wyj\u0105tki. Np. w Ef 1,22 i Hbr 2,8 czytamy, \u017ce B\u00f3g podda\u0142 \u201ewszystko\u201d (<i>panta<\/i>) pod stopy Jezusa. S\u0142owo \u201ewszystko\u201d (<i>panta<\/i>) nie oznacza tu jednak bezwzgl\u0119dnie wszystkiego, bo przecie\u017c B\u00f3g Ojciec poddaj\u0105c Synowi wszystko nie podda\u0142 mu siebie, jak o tym m\u00f3wi \u015bw. Pawe\u0142 w innym li\u015bcie (por. 1\u00a0Kor 15,28). Podam te\u017c przyk\u0142ady z Ewangelii \u015bw. Mateusza, bo przede wszystkim spos\u00f3b u\u017cycia tego s\u0142owa w zwi\u0105zku z Mt 24,33 dyskutujemy. I tak w Mt 12,15 czytamy \u017ce t\u0142umy towarzyszy\u0142y Jezusowi, a on \u201euzdrowi\u0142 ich wszystkich (<i>panta<\/i>)\u201d. Oczywi\u015bcie wiadomo, \u017ce s\u0142owo <i>panta<\/i> nie dotyczy tu ka\u017cdego jednego cz\u0142owieka z tych t\u0142um\u00f3w, bo tylko niekt\u00f3rzy z nich potrzebowali uzdrowienia. W Mt 23,5 czytamy, i\u017c \u201ewszystko\u201d (<i>panta<\/i>), co robi\u0105 faryzeusze, jest na pokaz. Oczywiste jest, \u017ce by\u0142y te\u017c rzeczy, kt\u00f3rych faryzeusze nie robili na pokaz, i s\u0142owo \u201ewszystko\u201d \u2013 <i>panta<\/i>, zak\u0142ada tu po raz kolejny wyj\u0105tki. W tym miejscu oznacza ono raczej to, \u017ce faryzeusze robili wiele rzeczy na pokaz, nie za\u015b dos\u0142ownie wszystko. W Mt 24,39 czytamy, \u017ce potop zmi\u00f3t\u0142 \u201ewszystkich\u201d (<i>apantas<\/i>; por. \u0141k 17,27: <i>pantas<\/i>), cho\u0107 wiemy, \u017ce nie wszystkich, bo prze\u017cy\u0142 przynajmniej Noe z rodzin\u0105 (por. 1\u00a0P 3,20).<br \/>\nW Mk 11,24 Jezus m\u00f3wi, \u017ce \u201ewszystko\u201d (<i>panta<\/i>), o co wierz\u0105cy b\u0119d\u0105 prosi\u0107 w modlitwie, b\u0119dzie im dane. Oczywiste jest, \u017ce s\u0142owo \u201ewszystko\u201d nale\u017cy tu rozumie\u0107 wzgl\u0119dnie, bo je\u015bli wierz\u0105cy modliliby si\u0119 o co\u015b sprzecznego z wol\u0105 Boga, to nie otrzymaj\u0105 tego (por. podobne u\u017cycie <i>panta<\/i> w Dz 13,22).<br \/>\nW Mk 13,23 Jezus m\u00f3wi do uczni\u00f3w, \u017ce przepowiedzia\u0142 im \u201ewszystko\u201d (<i>panta<\/i>), co oczywi\u015bcie nie mo\u017ce by\u0107 brane dos\u0142ownie i w kontek\u015bcie odmowy udzielenia odpowiedzi przez Jezusa Aposto\u0142om w Dz 1,6\u20137 na ich pytanie o to, kiedy nast\u0105pi \u201eprzywr\u00f3cenie kr\u00f3lestwa\u201d, jasne jest, \u017ce Jezus nie przepowiedzia\u0142 im wszystkiego.<br \/>\nW Kol 1,28 Aposto\u0142 Pawe\u0142 pisze, \u017ce wraz z innymi naucza\u0142 \u201eka\u017cdego\u201d (<i>panta<\/i>) cz\u0142owieka, co oczywi\u015bcie nie powinno by\u0107 rozumiane dos\u0142ownie, bo w jego czasach nie wszyscy jeszcze s\u0142yszeli jego nauki. Podobne przypadki u\u017cycia s\u0142owa <i>panta<\/i> mo\u017cna mno\u017cy\u0107, jednak podane przyk\u0142ady zupe\u0142nie wystarcz\u0105.<br \/>\nWarto wreszcie wspomnie\u0107, \u017ce s\u0142owo \u201epokolenie\u201d \u2013 <i>genea<\/i> z Mt 24,34 nie musi by\u0107 rozumiane w sensie generacji wymieraj\u0105cej po okre\u015blonym okresie czasu, bowiem s\u0142owo to mo\u017ce te\u017c oznacza\u0107 plemi\u0119 czy po prostu nar\u00f3d \u017cydowski (por. takie u\u017cycie s\u0142owa <i>genea<\/i> w <i>Septuagincie<\/i> w Pwt 32,20 oraz w NT: Mt 12,39.41\u201342.45; 16,4; 17,17; 23,36; Mk 8,12.38; 9,19; \u0141k 7,31; 9,41; 11,29\u201332.50; Dz 2,40; 13,36; Flp 2,15; Hbr 3,10) rozumiany nawet jako \u017bydzi \u017cyj\u0105cy na przestrzeni wszystkich dziej\u00f3w<sup>[8]<\/sup>. Te ostatnie znaczenie s\u0142owa pokolenie jako ca\u0142y nar\u00f3d \u017cydowski istniej\u0105cy na przestrzeni wszystkich dziej\u00f3w dobrze wida\u0107 w \u0141k 11,50\u201351, gdzie win\u0105 za \u015bmier\u0107 wielu prorok\u00f3w z ST Jezus obarcza \u201eto pokolenie\u201d. R\u00f3wnie\u017c w Dz 8,33 i w Hbr 7,3 (por. Hbr 7,6) s\u0142owo <i>genea<\/i>(\u201epokolenie\u201d) i wywodz\u0105ce si\u0119 od niego <i>agenealogetos<\/i> zosta\u0142o najwyra\u017aniej zastosowane do rodowej linii genealogicznej przodk\u00f3w Jezusa, czyli do wielu pokole\u0144, a nie tylko do jednego (por. te\u017c Kp\u0142 25,41; Ps 48,20 i 72,15 w<i>Septuagincie<\/i>).<br \/>\nPodobnie jest w <i>Septuagincie<\/i>, gdzie s\u0142owo <i>geneas<\/i> zosta\u0142o u\u017cyte w Jr 10,25 na okre\u015blenie narod\u00f3w, na kt\u00f3re B\u00f3g wyleje sw\u00f3j gniew (por. te\u017c podobne u\u017cycie s\u0142owa <i>genea<\/i> w <i>Septuagincie<\/i> wobec narod\u00f3w: Iz 61,3; So 3,9; Mdr 3,19; Ps 44,18; Lb 13,28 \u2013 <i>genean<\/i> \u2013 \u201enar\u00f3d\u201d \u2013 zastosowane wobec Anakit\u00f3w; <i>Enach<\/i> w LXX).<br \/>\nZatem mo\u017cna przyj\u0105\u0107, \u017ce s\u0142owo \u201epokolenie\u201d jest w ST (LXX) i NT u\u017cywane wyra\u017anie odno\u015bnie do wielu pokole\u0144 razem wzi\u0119tych, a tak\u017ce odno\u015bnie do ca\u0142ego narodu \u017cyj\u0105cego na przestrzeni wszystkich dziej\u00f3w. St\u0105d niekt\u00f3rzy egzegeci w spos\u00f3b uzasadniony interpretuj\u0105 wspomniane w Mt 24,34 \u201epokolenie, kt\u00f3re nie przeminie\u201d na zasadzie pewnej nieokre\u015blonej liczby pokole\u0144 Izraela jako narodu \u017cyj\u0105cego na przestrzeni wszystkich dziej\u00f3w (por. przypis do Mt 24,34 w BT). By\u0107 mo\u017ce rzeczywi\u015bcie w takich szerokich kategoriach czasowych my\u015bla\u0142 Jezus, skoro w nast\u0119pnym zdaniu (Mt 24,35) rozwa\u017ca\u0142 nieprzemijalno\u015b\u0107 swoich s\u0142\u00f3w w kontek\u015bcie ogromu czasu, w jakim istniej\u0105 niebo i ziemia. W zasadzie nie jest to jednak a\u017c tak istotne, bowiem \u2013 jak wy\u017cej ju\u017c wspomnia\u0142em \u2013 wszystko wskazuje na to, \u017ce Jezus, m\u00f3wi\u0105c w Mt 24,34 o pokoleniu, kt\u00f3re nie przeminie, mia\u0142 na my\u015bli pokolenie, kt\u00f3re ma zobaczy\u0107 zburzenie \u015bwi\u0105tyni w 70 roku. Dalej Agnosiewicz pisze:<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>Mo\u017cna przytoczy\u0107 jeszcze s\u0142owa Ewangelii Marka: \u201aZaprawd\u0119 powiadam wam, i\u017c s\u0105 niekt\u00f3rzy z tych, co tu stoj\u0105, kt\u00f3rzy nie ukusz\u0105 \u015bmierci, a\u017cby ujrzeli, \u017ce kr\u00f3lestwo Bo\u017ce przysz\u0142o w mocy.\u2019 (9,1; BG)<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nNie wiem, po co Agnosiewicz wraca tu do argument\u00f3w, jakie podawa\u0142 ju\u017c wy\u017cej. R\u00f3wnie\u017c omawia\u0142em to ju\u017c wy\u017cej i nie b\u0119d\u0119 si\u0119 powtarza\u0142.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>Nie wiem jak wierni czytaj\u0105c te s\u0142owa t\u0142umacz\u0105 je sobie, musz\u0105 posiada\u0107 jakie\u015b sprytne wyt\u0142umaczenie, gdy\u017c jasno wynika z nich, \u017ce Jezus m\u00f3wi\u0142 o tym, i\u017c niekt\u00f3rzy z \u017cyj\u0105cych w jego czasach ujrz\u0105 powt\u00f3rne jego przyj\u015bcie, kiedy zapanuje Kr\u00f3lestwo Bo\u017ce.<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nPo o wiele g\u0142\u0119bszych analizach tekstu biblijnego ni\u017c powierzchowna analiza Agnosiewicza wida\u0107, \u017ce jak dot\u0105d \u017caden z przytoczonych przez niego tekst\u00f3w NT nie m\u00f3wi\u0142 wprost o tym, \u017ce niekt\u00f3rzy z \u017cyj\u0105cych w czasach Jezusa ujrz\u0105 Jego powt\u00f3rne przyj\u015bcie. Oddajmy zn\u00f3w g\u0142os Agnosiewiczowi:<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>W p\u00f3\u017aniejszej Ewangelii \u0141ukasza, autor mia\u0142 ju\u017c jednak pewne w\u0105tpliwo\u015bci co do szybkiego nadej\u015bcia Chrystusa (opisuj\u0105c znaki, kt\u00f3re wieszcz\u0105 paruzj\u0119 po zburzeniu Jerozolimy, nie m\u00f3wi ju\u017c, \u017ce stanie si\u0119 to \u201azaraz po udr\u0119ce owych dni\u2019, jak jeszcze twierdzi\u0142 Mateusz).<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nCo do owego \u201ezaraz po udr\u0119ce owych dni\u201d, a tak\u017ce co do odst\u0119pu czasowego pomi\u0119dzy zburzeniem \u015bwi\u0105tyni w 70 roku, kt\u00f3ry zak\u0142ada ten zwrot, wyja\u015bnia\u0142em szczeg\u00f3\u0142owo t\u0119 kwesti\u0119 ju\u017c wy\u017cej.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>Z kolei inaczej pisze Marek, kt\u00f3ry jeszcze pr\u0119dzej upatrywa\u0142 ko\u0144ca, mo\u017cna po tym m.in. wywie\u015b\u0107, \u017ce jego Ewangelia musia\u0142a powsta\u0107 wcze\u015bniej ni\u017c Mateuszowa (Marek nie m\u00f3wi , \u017ce koniec nast\u0105pi \u201azaraz po udr\u0119ce owych dni\u2019, lecz: \u201aw owe dni, po tym ucisku'(13, 24), co bynajmniej nie oznacza tego samego odst\u0119pu czasu po zburzeniu \u015awi\u0105tyni).<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nGdyby Agnosiewicz zajrza\u0142 do greckiego tekstu Mk 13,24, to wiedzia\u0142by, \u017ce Mk 13,24 r\u00f3wnie\u017c nie zak\u0142ada braku odst\u0119pu czasowego mi\u0119dzy ko\u0144cem \u015bwiata a zburzeniem \u015bwi\u0105tyni w roku 70 n.e. W tek\u015bcie greckim Mk 13,24 czytamy dos\u0142ownie: <i>alla en ekeinais tais hemerais<\/i>, co znaczy ni mniej ni wi\u0119cej: \u201eAle w tamtych dniach po ucisku owym [tzn. po ucisku zwi\u0105zanym ze zburzeniem \u015bwi\u0105tyni w roku 70 n.e. \u2013 przyp. J.L.]\u201d. Jak wida\u0107, tekst, m\u00f3wi\u0105c o \u201etamtych dniach\u201d, traktuje o dniach ko\u0144ca \u015bwiata i nic nie m\u00f3wi o tym, \u017ce s\u0105 to te same dni, w kt\u00f3rych zburzono Jerozolim\u0119, jak wnioskuje Agnosiewicz opieraj\u0105c si\u0119 jedynie na polskim t\u0142umaczeniu tekstu Mk 13,24. Tym samym r\u00f3wnie\u017c i tekst Mk 13,24 zak\u0142ada odst\u0119p czasowy pomi\u0119dzy zburzeniem \u015bwi\u0105tyni w 70 roku a ko\u0144cem \u015bwiata.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>Wysy\u0142aj\u0105c aposto\u0142\u00f3w w podr\u00f3\u017ce misyjne nakazuje im: \u201aId\u017acie i g\u0142o\u015bcie: Bliskie ju\u017c jest kr\u00f3lestwo niebieskie\u2019 (Mt 10, 7).<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nO s\u0142owie \u201ebliskie\u201d w Biblii napisz\u0119 ni\u017cej, gdzie odnios\u0119 si\u0119 do innych tekst\u00f3w biblijnych, jakie przytoczy\u0142 Agnosiewicz, m\u00f3wi\u0105cych o \u201ebliskim\u201d kr\u00f3lestwie Bo\u017cym.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>Wysy\u0142aj\u0105c ich, nakazuje im w\u0119drowanie tylko w\u015br\u00f3d \u017byd\u00f3w, gdy\u017c na pogan ju\u017c czasu nie starczy przed bliskim ko\u0144cem, m\u00f3wi: \u201aZaprawd\u0119, powiadam wam: nie zd\u0105\u017cycie obej\u015b\u0107 miast Izraela, nim przyjdzie Syn Cz\u0142owieczy\u2019 (Mt 10, 23).<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nZn\u00f3w k\u0142ania si\u0119 u Agnosiewicza brak jakichkolwiek analiz gramatycznych czy egzegetycznych tekstu greckiego, przytacza on jedynie popularne polskie t\u0142umaczenie tekstu (dopasowuj\u0105c je zreszt\u0105 do swojej odg\u00f3rnej tezy o ko\u0144cu \u015bwiata w I wieku naszej ery, zamiast przede wszystkim uwa\u017cnie analizowa\u0107 kontekst otaczaj\u0105cy to zdanie). W ten spos\u00f3b Agnosiewicz przeoczy\u0142 jednak pewne niuanse, kt\u00f3re w t\u0142umaczeniu zosta\u0142y zgubione. Wyja\u015bnijmy wi\u0119c, \u017ce po pierwsze, w m\u00f3wi\u0105cym o przyj\u015bciu Jezusa greckim zdaniu z Mt 10,23 wcale nie mamy trybu orzekaj\u0105cego, lecz przypuszczaj\u0105cy, co ca\u0142kowicie zmienia posta\u0107 rzeczy, bowiem w takim wypadku Jezus nic nie orzeka\u0142 o swym domniemanym przez Agnosiewicza przyj\u015bciu w I wieku naszej ery. Przet\u0142umaczone w Mt 10,23 na \u201eprzyjdzie\u201d s\u0142owo <i>elthe<\/i> jest w aory\u015bcie czynnym trybu <i>subiunctivus<\/i>, czyli <i>coniunctivus<\/i>. Mamy tu wi\u0119c do czynienia z czasem przesz\u0142ym dokonanym i czasownikiem w trybie przypuszczaj\u0105cym (stoj\u0105cy obok niego czasownik <i>telesete<\/i> r\u00f3wnie\u017c jest w aory\u015bcie czynnym trybu<i>subiunctivus<\/i>)<sup>[9]<\/sup>. U\u017cycie s\u0142owa <i>elthe<\/i> w trybie przypuszczaj\u0105cym dobrze wida\u0107 w kilku miejscach <i>Septuaginty<\/i>. Np. w Rdz 42,15 J\u00f3zef m\u00f3wi swym braciom, \u017ce nie pu\u015bci ich, chyba \u017ce \u201eprzyszed\u0142by wasz brat najm\u0142odszy\u201d (<i>ho adelfos hymon ho neoteros elthe<\/i>). W 2\u00a0Sm 24,13 Gad pyta si\u0119 Dawida, czy ma nasta\u0107 siedem lat g\u0142odu, czy chce on trzy miesi\u0105ce ucieka\u0107 przed wrogiem, czy mo\u017ce \u201ema przyj\u015b\u0107 trzy dni zarazy\u201d (<i>ei elthe soi tria ete limos<\/i>). S\u0142owo <i>elthe<\/i> jest zatem u\u017cywane w trybie przypuszczaj\u0105cym, s\u0142owo to nie m\u00f3wi w tym wypadku, \u017ce co\u015b na pewno si\u0119 stanie, lecz co by by\u0142o, gdyby tak si\u0119 sta\u0142o. Patrz te\u017c w LXX takie wersy, jak: Pwt 13,3; 29,21; Sdz 4,20; 1\u00a0Sm 26,10; 1\u00a0Krl 8,31; 2\u00a0Krl 5,6; 2\u00a0Krn 6,22,32; Ezd 10,8; Jdt 7,31; 1\u00a0Mch 2,41; Za 14,18; Ez 14,7, gdzie r\u00f3wnie\u017c dobrze wida\u0107, \u017ce s\u0142owo <i>elthe<\/i> jest u\u017cywane w znaczeniu czego\u015b, co mo\u017ce si\u0119 sta\u0107, cho\u0107 nie musi. Ni\u017cej rozwin\u0119 jeszcze wnioski, jakie dla interpretacji Mt 10,23 wynikaj\u0105 z tego faktu, \u017ce w Mt 10,23 Jezus u\u017cy\u0142 trybu przypuszczaj\u0105cego.<br \/>\nPo drugie i najwa\u017cniejsze, Agnosiewicz, odrywaj\u0105c tekst z Mt 10,23 od poprzedzaj\u0105cego go kontekstu, traci z oczu pe\u0142n\u0105 wymow\u0119 tej jednostki tematycznej. Gdyby jednak uwzgl\u0119dni\u0142 ten kontekst, to zobaczy\u0142by, \u017ce Jezus, m\u00f3wi\u0105c od Mt 10,22 o prze\u015bladowaniach z powodu \u201eswego imienia\u201d, uspokaja swych uczni\u00f3w, \u017ce w razie gdyby prze\u015bladowania te wzmog\u0142y si\u0119 do tego stopnia, i\u017c b\u0119d\u0105 oni musieli w swej ucieczce \u201eobchodzi\u0107\u201d miasta Izraela, to nie powinni si\u0119 wtedy ba\u0107, bowiem wtedy Jezus by\u0142by w stanie przyj\u015b\u0107 szybciej ni\u017c Jego uczniowie byliby w stanie obej\u015b\u0107 wszystkie miasta Izraela (w celu znalezienia schronienia przed prze\u015bladowcami). Jezus, m\u00f3wi\u0105c o tym, u\u017cywa \u2013 jak wspomnia\u0142em wy\u017cej \u2013 trybu przypuszczaj\u0105cego, co uwypuklono w tek\u015bcie greckim, nie zak\u0142ada wi\u0119c tym samym na pewno, \u017ce dok\u0142adnie taki w\u0142a\u015bnie b\u0119dzie przebieg wydarze\u0144. Jest to raczej snucie pewnych hipotez nawi\u0105zuj\u0105cych do ewentualnego przebiegu sytuacji. Takie jest pe\u0142ne wyja\u015bnienie wyrwanych przez Agnosiewicza z kontekstu s\u0142\u00f3w Jezusa z Mt 10,23.<br \/>\nZ tego punktu widzenia rzeczone zdanie z Mt 10,23 niesie ze sob\u0105 w powi\u0105zaniu z kontekstem go poprzedzaj\u0105cym sens: nie b\u00f3jcie si\u0119, gdy b\u0119dziecie ucieka\u0107, nie b\u0119dzie dla was istnia\u0142 w razie czego problem, \u017ce nie ma ju\u017c gdzie si\u0119 skry\u0107 w Izraelu, bo ja zd\u0105\u017c\u0119 przyj\u015b\u0107 pr\u0119dzej, ni\u017c powstanie problem braku znalezienia schronienia. Jezus pokazuje tu, \u017ce Jego pot\u0119ga jest wi\u0119ksza ni\u017c pot\u0119ga prze\u015bladowc\u00f3w jego uczni\u00f3w. I taki w\u0142a\u015bnie jest sens zdania z Mt 10,23.<br \/>\nNie jest natomiast celem zdania z Mt 10,23 zapowiadanie, i\u017c Jezus przyjdzie szybciej ni\u017c jego uczniowie zd\u0105\u017c\u0105 niby opowiedzie\u0107 o Nim, \u201eobchodz\u0105c\u201d miasta Izraela, jak zak\u0142ada wy\u017cej Agnosiewicz. Kontekst poprzedzaj\u0105cy zdania z Mt 10,23 w og\u00f3le nie m\u00f3wi nic o dzia\u0142alno\u015bci misjonarskiej uczni\u00f3w Jezusa, st\u0105d Agnosiewicz zwyczajnie manipuluje tu swymi czytelnikami, gdy sugeruje, \u017ce w takim znaczeniu s\u0142owo \u201eobchodzi\u0107\u201d wyst\u0119puje w Mt 10,23. W identyczny spos\u00f3b manipuluje tym wersem Karlheinz Deschner, inny agresywny ateusz uprawiaj\u0105cy tandetnie amatorsk\u0105 krytyk\u0119 chrze\u015bcija\u0144stwa, kt\u00f3ry r\u00f3wnie\u017c odczytuje ten wers w ten sam spos\u00f3b i bez jakiegokolwiek uwzgl\u0119dnienia kontekstu, czy tryb\u00f3w w tek\u015bcie greckim<sup>[10]<\/sup>. Jednak\u017ce kontekst poprzedzaj\u0105cy Mt 10,23 zdecydowanie traktuje o prze\u015bladowaniach, st\u0105d m\u00f3wi\u0105c \u201eo obchodzeniu miast Izraela\u201d w Mt 10,23 Jezus ma na my\u015bli w\u0142a\u015bnie ucieczk\u0119 przed prze\u015bladowaniami i nic wi\u0119cej.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>Wreszcie powiedzia\u0142 im: \u201anie pozdrawiajcie nikogo po drodze\u2019 (\u0141ukasz 10:4). \u201aZadziwiaj\u0105ce! \u017badnego znaku pokoju? Odrzuci\u0107 najbardziej podstawow\u0105 grzeczno\u015b\u0107 Wschodu? By\u0107 \u015blepym i g\u0142uchym na innych? Dlaczego? Bo czasu by\u0142o zbyt ma\u0142o nawet \u017ceby powiedzie\u0107 dzie\u0144 dobry i do widzenia. B\u00f3g b\u0119dzie z wami, zanim zd\u0105\u017cycie powiedzie\u0107 \u201aB\u00f3g z wami\u2019.<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nAgnosiewicz, wypisuj\u0105c takie dyrdyma\u0142y o zbyt ma\u0142ej ilo\u015bci czasu na to aby powiedzie\u0107 cho\u0107by \u201edzie\u0144 dobry i do widzenia\u201d, kompromituje si\u0119 nieznajomo\u015bci\u0105 reali\u00f3w kulturowych staro\u017cytnego Bliskiego Wschodu. W tamtej staro\u017cytnej kulturze semickiej s\u0142owo \u201epozdrowi\u0107\u201d mia\u0142o inne znaczenie, ni\u017c wydaje si\u0119 Agnosiewiczowi na podstawie potocznego znaczenia tego s\u0142owa, kt\u00f3re przyj\u0119\u0142o si\u0119 w naszej kulturze. W kulturze semickiej czas\u00f3w Jezusa s\u0142owo \u201epozdrowi\u0107\u201d oznacza\u0142o natomiast przede wszystkim \u201ez\u0142o\u017cy\u0107 komu\u015b d\u0142u\u017csz\u0105 wizyt\u0119\u201d<sup>[11]<\/sup>. Nie chodzi\u0142o tu wi\u0119c o brak czasu na zwyk\u0142e \u201edzie\u0144 dobry i do widzenia\u201d, jak naiwnie zak\u0142ada Agnosiewicz, ale o d\u0142u\u017csz\u0105 wizyt\u0119. Aposto\u0142owie mieli unika\u0107 takich sytuacji ze wzgl\u0119du na rozmiar dzie\u0142a misyjnego, kt\u00f3rego si\u0119 podejmowali, i wcale nie musia\u0142o si\u0119 to wi\u0105za\u0107 z \u017cadnym \u201ebliskim ko\u0144cem \u015bwiata\u201d.<br \/>\nJu\u017c tylko sam ogrom apostolskiego dzie\u0142a g\u0142oszenia zak\u0142ada\u0142 brak czasu na regularne d\u0142u\u017csze wizyty u wszystkich spotkanych po drodze. Na podobny brak czasu na jakiekolwiek inne ni\u017c kaznodziejstwo zaj\u0119cia narzekaj\u0105 te\u017c z powodu ci\u0105\u017c\u0105cej na nich misji wsp\u00f3\u0142cze\u015bni misjonarze, kt\u00f3rzy dzi\u015b wcale nie g\u0142osz\u0105 o \u017cadnym \u201erych\u0142ym ko\u0144cu \u015bwiata\u201d. Jak zatem wida\u0107, Agnosiewicz po raz kolejny zwyczajnie naci\u0105ga tekst w tym miejscu.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>\u201aDo przysz\u0142ego nawr\u00f3conego, kt\u00f3ry chcia\u0142 zosta\u0107 i pogrzeba\u0107 swego ojca, Jezus powiedzia\u0142: \u201aPozw\u00f3lcie umar\u0142ym grzeba\u0107 swoich umar\u0142ych\u2019. Grzebanie swoich rodzic\u00f3w by\u0142o uroczystym obowi\u0105zkiem nawet w\u015br\u00f3d pogan; w judaizmie by\u0142o to prawo Bo\u017ce. Nie dochowanie go by\u0142o przekroczeniem przykazania czci dla ojca i matki. \u017bydzi grzebali swoich zmar\u0142ych w dniu, w kt\u00f3rym umarli i op\u0142akiwali ich przez sze\u015b\u0107 kolejnych dni. Powiedzie\u0107 cz\u0142owiekowi, \u017ceby tego nie robi\u0142, to by\u0142 brak szacunku w najgorszym stylu. Jak wyt\u0142umaczy\u0107 t\u0119 szorstko\u015b\u0107 Jezusa? Kr\u00f3lestwem Bo\u017cym. By\u0142o tak blisko, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 u\u015bwi\u0119conych obowi\u0105zk\u00f3w musia\u0142o by\u0107 porzuconych, poniewa\u017c nale\u017ca\u0142y do dos\u0142ownie umieraj\u0105cego \u015bwiata. Wezwanie do apostolstwa by\u0142o wa\u017cniejsze ni\u017c grzebanie ojca, poniewa\u017c by\u0142o zbyt ma\u0142o czasu. Bo\u017ce wezwanie do kr\u00f3lestwa przewy\u017csza\u0142o wszystkie mniej wa\u017cne zalecenia. B\u00f3g mia\u0142 przecie\u017c wkr\u00f3tce pogrzeba\u0107 nie tylko \u015bwi\u0105tyni\u0119, ale ca\u0142y \u015bwiat.\u2019<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nMamy tu kolejn\u0105 interpretacyjk\u0119 Agnosiewicza dokonan\u0105 oczywi\u015bcie pod jego tez\u0119 o ko\u0144cu \u015bwiata w I wieku. Tymczasem ten przypadek mo\u017cna wyt\u0142umaczy\u0107 tak samo sensownie jak powy\u017cszy, bez potrzeby odwo\u0142ywania si\u0119 do idei jakiego\u015b rzekomego ko\u0144ca \u015bwiata w I wieku, czyli ogrom zada\u0144, jaki ci\u0105\u017cy\u0142 na Aposto\u0142ach z tytu\u0142u pracy, jak\u0105 mieli wykona\u0107, aby zapocz\u0105tkowa\u0107 g\u0142oszenie wszystkim narodom (zgodnie z zaleceniem Jezusa danym w Mk 13,10), by\u0142 wystarczaj\u0105cym powodem do tak intensywnego przynaglania przez Jezusa Jego uczni\u00f3w i do wymagania od nich takich wyrzecze\u0144 jak pozostawienie obowi\u0105zku pogrzebu innym.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>Jezus nie by\u0142 k\u0142amc\u0105, ten biedak naprawd\u0119 wierzy\u0142, \u017ce jest Mesjaszem, kt\u00f3ry za par\u0119 lat ma powr\u00f3ci\u0107 aby dokona\u0107 pomsty (lub przynajmniej takim go widzia\u0142 autor Ewangelii).<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nJak dot\u0105d nigdzie Agnosiewicz nie wskaza\u0142 tekstu z zapisem s\u0142\u00f3w Jezusa, gdzie m\u00f3wi\u0142by On o tym, \u017ce powr\u00f3ci za \u201epar\u0119 lat\u201d.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>R\u00f3wnie\u017c \u015bw. Pawe\u0142 zdawa\u0142 si\u0119 wierzy\u0107 w bliski koniec: \u201aNie jeste\u015b zwi\u0105zany z \u017con\u0105? Nie szukaj \u017cony (\u2026) M\u00f3wi\u0119, bracia, czas jest kr\u00f3tki; dop\u00f3ki jednak trwa winni r\u00f3wnie\u017c ci, kt\u00f3rzy maj\u0105 \u017cony, \u017cy\u0107 tak, jakby ich nie mieli, a ci, kt\u00f3rzy p\u0142acz\u0105, tak jakby nie p\u0142akali, ci za\u015b, co si\u0119 raduj\u0105, tak jakby si\u0119 nie radowali; ci, kt\u00f3rzy nabywaj\u0105, jak gdyby nie posiadali; ci, kt\u00f3rzy u\u017cywaj\u0105 tego \u015bwiata, tak jakby z niego nie korzystali. Przemija bowiem posta\u0107 tego \u015bwiata\u2019 (1 Kor 7, 29\u201331). Skoro Pawe\u0142 odradza\u0142 wiernym o\u017cenki, a \u017conatym zakazywa\u0142 sp\u00f3\u0142kowania, odradza\u0142 wi\u0119c prokreacj\u0119 w\u015br\u00f3d chrze\u015bcijan. Je\u015bli wi\u0119c zak\u0142ada\u0142by ich d\u0142u\u017csz\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107, jak\u017ce umar\u0142ych zast\u0119powaliby nowi?<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nOto kolejny przyk\u0142ad pr\u00f3by dopasowania przez Agnosiewicza tego, co m\u00f3wi tekst biblijny, do swojej zmy\u015blonej tezy. No wi\u0119c poodkr\u0119cajmy to wszystko i zobaczmy, jakie naprawd\u0119 mia\u0142 pogl\u0105dy Aposto\u0142 Pawe\u0142 w temacie ma\u0142\u017ce\u0144stwa i co naprawd\u0119 mia\u0142 on na my\u015bli w powy\u017cszych s\u0142owach \u201ecytowanych\u201d przez Agnosiewicza.<br \/>\nPo pierwsze, kompletn\u0105 bzdur\u0105, je\u015bli nawet nie manipulacj\u0105 jest teza Agnosiewicza, zgodnie z kt\u00f3r\u0105 \u015bw. Pawe\u0142 \u201ezakazywa\u0142\u201d \u017conatym sp\u00f3\u0142kowania i p\u0142odzenia dzieci.<br \/>\nJu\u017c w tym samym rozdziale 1 Listu do Koryntian, z kt\u00f3rego \u201ecytuje\u201d Agnosiewicz (w celu \u201eudowodnienia\u201d, \u017ce Pawe\u0142 \u201eodradza\u0142\u201d chrze\u015bcijanom prokreacj\u0119), czytamy o tym, \u017ce ma\u0142\u017conkowie nie powinni unika\u0107 wsp\u00f3\u0142\u017cycia, gdy na wskutek czasowego rozstania mi\u0119dzy nimi zaistnieje ryzyko braku wstrzemi\u0119\u017aliwo\u015bci (1\u00a0Kor 7,5). R\u00f3wnie\u017c w Rz 7,3 Pawe\u0142 nie zabrania wsp\u00f3\u0142\u017cy\u0107 z innym m\u0119\u017cczyzn\u0105 wdowom, kt\u00f3re powt\u00f3rnie wyjd\u0105 za m\u0105\u017c.<br \/>\nPo drugie, Pawe\u0142 odradza\u0142 ma\u0142\u017ce\u0144stwa, lecz go nie zakazywa\u0142, i w innym li\u015bcie krytykowa\u0142 nawet tych, kt\u00f3rzy ma\u0142\u017ce\u0144stwa zakazywali (por. 1\u00a0Tm 4,3). Twierdzeniu Agnosiewicza, zgodnie z kt\u00f3rym \u015bw. Pawe\u0142 w 1 Li\u015bcie do Koryntian odradza\u0142 ma\u0142\u017ce\u0144stwa z powodu \u201ebliskiego ko\u0144ca \u015bwiata\u201d mo\u017cna przeciwstawi\u0107 s\u0142owa z tego samego 1 Listu do Koryntian, gdzie Pawe\u0142 zach\u0119ca wdowy i m\u0119\u017cczyzn do powt\u00f3rnego ma\u0142\u017ce\u0144stwa:<br \/>\n\u201eJe\u017celi kto\u015b jednak uwa\u017ca, \u017ce nieuczciwo\u015b\u0107 pope\u0142nia wobec swej dziewicy, jako \u017ce przesz\u0142y ju\u017c jej lata i jest przekonany, \u017ce tak powinien post\u0105pi\u0107, niech czyni, co chce: nie grzeszy; niech si\u0119 pobior\u0105 [\u2026]. \u017bona zwi\u0105zana jest tak d\u0142ugo, jak d\u0142ugo \u017cyje jej m\u0105\u017c. Je\u017celi m\u0105\u017c umrze, mo\u017ce po\u015blubi\u0107 kogo chce, byleby w Panu\u201d (1\u00a0Kor 7,36.39 \u2013 BT).<br \/>\nW 1\u00a0Tm 5,14, kt\u00f3rego czas powstania okre\u015bla si\u0119 na okres o ok. 10 lat p\u00f3\u017aniejszy ni\u017c powstanie 1 listu do Koryntian<sup>[12]<\/sup>, Pawe\u0142 wr\u0119cz pisze o kobietach chrze\u015bcijankach:<br \/>\n\u201eChc\u0119 zatem, \u017ceby m\u0142odsze wychodzi\u0142y za m\u0105\u017c, rodzi\u0142y dzieci, by\u0142y gospodyniami domu, \u017ceby stronie przeciwnej nie dawa\u0142y sposobno\u015bci do rzucania potwarzy\u201d (1 Tm 5,14 \u2013 BT).<br \/>\nW 1\u00a0Tm 2,15 Pawe\u0142 pisze o kobietach chrze\u015bcijankach:<br \/>\n\u201eZbawiona za\u015b zostanie przez rodzenie dzieci\u201d (BT).<br \/>\nPo trzecie wreszcie, czy rzeczywi\u015bcie Pawe\u0142 odradza\u0142 ma\u0142\u017ce\u0144stwa ze wzgl\u0119du na \u201ebliski koniec\u201d? Nie, Agnosiewicz \u201ecytuj\u0105c\u201d wy\u017cej s\u0142owa Aposto\u0142a Paw\u0142a z 1\u00a0Kor 7,27\u201331 m\u00f3wi\u0105ce o \u201enieszukaniu \u017cony\u201d, wyci\u0105\u0142 z tekstu zawarte w 1\u00a0Kor 7,28 s\u0142owa Paw\u0142a wyja\u015bniaj\u0105ce, dlaczego naprawd\u0119 odradza\u0142 on ma\u0142\u017ce\u0144stw:<br \/>\n\u201eAle je\u017celi si\u0119 o\u017cenisz, nie grzeszysz. Podobnie i dziewica, je\u015bli wychodzi za m\u0105\u017c, nie grzeszy. Tacy jednak cierpie\u0107 b\u0119d\u0105 udr\u0119ki w ciele, a ja chcia\u0142bym ich wam oszcz\u0119dzi\u0107\u201d (BT).<br \/>\nKawa\u0142ek dalej \u015bw. Pawe\u0142 kontynuuje t\u0119 my\u015bl, a tak\u017ce dodaje inne powody, dla kt\u00f3rych odradza ma\u0142\u017ce\u0144stwo:<br \/>\n\u201eChcia\u0142bym, \u017ceby\u015bcie byli wolni od utrapie\u0144. Cz\u0142owiek bez\u017cenny troszczy si\u0119 o sprawy Pana, o to, jak by si\u0119 przypodoba\u0107 Panu. Ten za\u015b, kto wst\u0105pi\u0142 w zwi\u0105zek ma\u0142\u017ce\u0144ski, zabiega o sprawy \u015bwiata, o to, jak by si\u0119 przypodoba\u0107 \u017conie. I doznaje rozterki. Podobnie i kobieta: niezam\u0119\u017cna i dziewica troszczy si\u0119 o sprawy Pana, o to, by by\u0142a \u015bwi\u0119ta i cia\u0142em i duchem. Ta za\u015b, kt\u00f3ra wysz\u0142a za m\u0105\u017c, zabiega o sprawy \u015bwiata, o to, jak by si\u0119 przypodoba\u0107 m\u0119\u017cowi. M\u00f3wi\u0119 to dla waszego po\u017cytku, nie za\u015b, by zastawia\u0107 na was pu\u0142apk\u0119; po to, by\u015bcie godnie i z upodobaniem trwali przy Panu\u201d (1\u00a0Kor 7,32\u201335 \u2013 BT).<br \/>\nPowodem odradzania przez Aposto\u0142a ma\u0142\u017ce\u0144stwa by\u0142y wi\u0119c troski i trudno\u015bci \u017cycia ma\u0142\u017ce\u0144skiego, kt\u00f3re mog\u0142y odsuwa\u0107 od s\u0142u\u017cby Chrystusowi, nie za\u015b \u201ebliski koniec \u015bwiata\u201d, jak pisze Agnosiewicz.<br \/>\nCytowane za\u015b przez Agnosiewicza s\u0142owa \u015bw. Paw\u0142a z 1\u00a0Kor 7,29\u201331 m\u00f3wi\u0105ce o tym, \u017ce czas jest kr\u00f3tki (dos\u0142ownie: \u201eskr\u00f3cony\u201d \u2013 <i>synestalmenos<\/i>), s\u0105 ju\u017c nast\u0119pn\u0105 jednostk\u0105 tematyczn\u0105, w kt\u00f3rej Aposto\u0142 rozwija nowy w\u0105tek (Agnosiewicz pr\u00f3bowa\u0142 zamaza\u0107 ten fakt przez usuni\u0119cie ze swego cytatu s\u0142\u00f3w z 1\u00a0Kor 7,28, kt\u00f3re rozpoczynaj\u0105 \u00f3w nowy w\u0105tek w rozwa\u017caniach). M\u00f3wi\u0105c, \u017ce \u201eczas jest skr\u00f3cony\u201d, \u015bw. Pawe\u0142 nie wi\u0105\u017ce wi\u0119c tego z \u201eodradzaniem prokreacji\u201d, wr\u0119cz przeciwnie, wyra\u017anie zalec\u0105 j\u0105 w innych miejscach (jak wskaza\u0142em wy\u017cej). Zatem dowodzenie za pomoc\u0105 poci\u0119tych przez Agnosiewicza wypowiedzi \u015bw. Paw\u0142a, \u017ce odradza\u0142 on chrze\u015bcijanom prokreacj\u0119, mo\u017cna traktowa\u0107 jak manipulacj\u0119 pogl\u0105dami Aposto\u0142a na temat ma\u0142\u017ce\u0144stwa i prokreacji.<br \/>\nJak natomiast rozumie\u0107 s\u0142owa Paw\u0142a z 1\u00a0Kor 7,29\u201331 m\u00f3wi\u0105ce o tym, \u017ce czas jest \u201ekr\u00f3tki\u201d?<br \/>\nPo pierwsze, jak wy\u017cej wspomnia\u0142em, dok\u0142adnie rzecz bior\u0105c, tekst ten nie m\u00f3wi, \u017ce czas jest \u201ekr\u00f3tki\u201d, lecz \u201eskr\u00f3cony\u201d, co zmienia posta\u0107 rzeczy, bo je\u015bli jaki\u015b okres jest skr\u00f3cony, to wcale nie oznacza jeszcze, \u017ce okres ten jest kr\u00f3tki sam w sobie. Tekst ten nie m\u00f3wi zatem, \u017ce koniec \u015bwiata nast\u0105pi po okre\u015blonym kr\u00f3tkim czasie, lecz jedynie tyle, \u017ce skoro czas jest skr\u00f3cony, to koniec mo\u017ce nast\u0105pi\u0107 w ka\u017cdej chwili, co w \u015bwietle rad Jezusa zawartych w \u0141k 12,37\u201340 i Mt 24,43\u201351 (m\u00f3wi\u0105cych o tym, \u017ce Pan mo\u017ce powr\u00f3ci\u0107 w ka\u017cdej chwili) w spos\u00f3b naturalny mo\u017cna rozumie\u0107 w sensie: \u017cyjcie godnie, nie dajcie si\u0119 zaskoczy\u0107 na \u201eu\u017cywaniu \u015bwiata\u201d (por. 1\u00a0Kor 7,31), bo Pan mo\u017ce powr\u00f3ci\u0107 w ka\u017cdej chwili (por. te\u017c przypis w BT do 1\u00a0Kor 7,29).<br \/>\nDlatego \u015bw. Pawe\u0142 w swych dalszych s\u0142owach zaleca \u017cy\u0107 tym, kt\u00f3rzy maj\u0105 \u017cony \u201ejakby byli nie\u017conaci, a ci, kt\u00f3rzy p\u0142acz\u0105, tak jakby nie p\u0142akali, ci za\u015b, co si\u0119 raduj\u0105, tak jakby si\u0119 nie radowali; ci, kt\u00f3rzy nabywaj\u0105, jak gdyby nie posiadali; ci, kt\u00f3rzy u\u017cywaj\u0105 tego \u015bwiata, tak jakby z niego nie korzystali. Przemija bowiem posta\u0107 tego \u015bwiata\u201d (1 Kor 7,29\u201331 \u2013 BT).<br \/>\nNie tylko ewangeli\u015bci, ale i sam \u015bw. Pawe\u0142 w tym samym duchu co \u0141k 12,37\u201340 i Mt 24,43\u201351 rozwija w 1\u00a0Tes 5,2\u20138 my\u015bl o \u017cyciu takim, jakby Jezus mia\u0142 przyj\u015b\u0107 nagle (por. te\u017c 2\u00a0P 3,10 i Ap 3,3).<br \/>\nPo rozwa\u017ceniu tych wszystkich okoliczno\u015bci mo\u017cemy zatem przyj\u0105\u0107, \u017ce 1\u00a0Kor 7,29\u201331 nie m\u00f3wi nic konkretnego o nastaniu ko\u0144ca w I wieku naszej ery, jak chcia\u0142by Agnosiewicz. Przejd\u017amy do nast\u0119pnych wypowiedzi Agnosiewicza:<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>Oczywi\u015bcie to niemo\u017cliwe, wi\u0119c Pawe\u0142 je\u015bli ju\u017c nie wierzy\u0142, \u017ce zginie dotychczasowy \u015bwiat, to sprawia\u0142 wra\u017cenie, \u017ce wierzy w porwanie wybranych przez Jezusa do nieba. Do Tesaloniczan m\u00f3wi\u0142 tymi s\u0142owy: \u201aA nie chcemy, bracia, aby\u015bcie byli w niepewno\u015bci co do tych, kt\u00f3rzy zasn\u0119li, aby\u015bcie si\u0119 nie smucili, jak drudzy, kt\u00f3rzy nie maj\u0105 nadziei. Albowiem jak wierzymy, \u017ce Jezus umar\u0142 i zmartwychwsta\u0142, tak tez wierzymy, \u017ce B\u00f3g przez Jezusa przywiedzie z nim tych, kt\u00f3rzy zasn\u0119li. A to wam m\u00f3wimy na podstawie S\u0142owa Pana, \u017ce my, kt\u00f3rzy pozostaniemy przy \u017cyciu a\u017c do przyj\u015bcia Pana, nie wyprzedzimy tych, kt\u00f3rzy zasn\u0119li. Gdy\u017c sam Pan na dany rozkaz, na g\u0142os archanio\u0142a i tr\u0105by Bo\u017cej zst\u0105pi z nieba; wtedy najpierw powstan\u0105 ci, kt\u00f3rzy umarli w Chrystusie, potem my, kt\u00f3rzy pozostaniemy przy \u017cyciu, razem z nimi porwani b\u0119dziemy w ob\u0142okach w powietrze, na spotkanie Pana (kiedy nast\u0119pnym razem wykpimy jedn\u0105 ze wsp\u00f3\u0142czesnych sekt, wierz\u0105cych, \u017ce jej wyznawcy zostan\u0105 uprowadzeni przez UFO, zastan\u00f3wmy si\u0119 wpierw czy i my nie s\u0142u\u017cymy pod sztandarem \u015bw. Paw\u0142a, wszak jego rojenia by\u0142y daleko mniej racjonalne ni\u017c wierzenia wsp\u00f3\u0142czesnych nam sekt kosmicznych); i tak zawsze b\u0119dziemy z Panem\u2019 (1 Tes 4, 13\u201317). W ostatnim cytacie wida\u0107 wyra\u017aniej wiar\u0119 Paw\u0142a w niedaleki koniec \u015bwiata (przynajmniej chrze\u015bcija\u0144skiego).<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nWcale nie, i niekoniecznie jest tak, jak wy\u017cej chce Agnosiewicz. Zauwa\u017cmy, \u017ce \u015bw. Pawe\u0142, pisz\u0105c o porwaniu na ob\u0142oki i pozostaniu przy \u017cyciu a\u017c do przyj\u015bcia Pana, konsekwentnie u\u017cywa drugiej osoby liczby mnogiej: \u201emy\u201d (\u201eb\u0119dziemy porwani\u201d, \u201epozostaniemy przy \u017cyciu do przyj\u015bcia Pana\u201d itd.). Co to oznacza? Bardzo wiele, bowiem wiemy, \u017ce \u015bw. Pawe\u0142 mia\u0142 w zwyczaju u\u017cywa\u0107 tej formy tak\u017ce w bardziej og\u00f3lnym sensie, odnosz\u0105c swe s\u0142owa nie do siebie bezpo\u015brednio, lecz do os\u00f3b, za \u017cycia kt\u00f3rych jeszcze go nie by\u0142o na \u015bwiecie.<br \/>\nNp. w Ga 3,23\u201324, a zw\u0142aszcza w Ga 4,3\u20134, \u015bw. Pawe\u0142 pisze w drugiej osobie liczby mnogiej (\u201eTak i my\u201d \u2013 <i>houtos kai hemeis<\/i> \u2013 Ga 4,3) o tym, \u017ce \u201ebyli\u015bmy\u201d poddani Prawu ST (\u201ePrawo wychowawc\u0105 naszym\u201d \u2013 <i>nomos paidagogos hemon<\/i>\u2013 Ga 3,24) a\u017c do przyj\u015bcia Jezusa. Mimo, \u017ce \u015bw. Pawe\u0142 pisze tu w drugiej osobie liczby mnogiej o poddanych Prawu z czas\u00f3w przed przyj\u015bciem Chrystusa, to jednak nie m\u00f3g\u0142 odnosi\u0107 tego do siebie, bowiem wedle ustale\u0144 urodzi\u0142 si\u0119 dopiero ok. 10 lat po przyj\u015bciu Chrystusa<sup>[13]<\/sup>.<br \/>\nZatem z tego punktu widzenia wcale nie jest dowiedzione, \u017ce gdy Pawe\u0142 pisa\u0142 w 1\u00a0Tes 4,15\u201318 o porwaniu na ob\u0142oki w drugiej osobie liczby mnogiej, to koniecznie odnosi\u0142 to r\u00f3wnie\u017c do siebie. Pisz\u0105c o porwaniu na ob\u0142oki i pozostaniu przy \u017cyciu a\u017c do przyj\u015bcia Pana, m\u00f3g\u0142 on r\u00f3wnie dobrze mie\u0107 na my\u015bli wszystkich p\u00f3\u017aniejszych czytelnik\u00f3w jego list\u00f3w, kt\u00f3rych mog\u0142o to dotyczy\u0107.<br \/>\nWarto nadmieni\u0107, \u017ce w j\u0119zyku polskim r\u00f3wnie\u017c istnieje forma wypowiadania si\u0119 w drugiej osobie liczby mnogiej o osobach, kt\u00f3re nie s\u0105 wsp\u00f3\u0142czesne temu, kto si\u0119 o nich wypowiada. M\u00f3wimy np.: \u201eod tysi\u0105ca lat jeste\u015bmy narodem\u201d lub \u201eza 500 lat b\u0119dziemy jako ludzko\u015b\u0107 o wiele lepiej rozwini\u0119ci technicznie\u201d itd. Tym samym wy\u017cej cytowane przez Agnosiewicza s\u0142owa z 1\u00a0Tes 4,13\u201317, w kt\u00f3rych \u015bw. Pawe\u0142 pisze w drugiej osobie liczby mnogiej o porwaniu na ob\u0142oki i doczekaniu przyj\u015bcia Pana, nie dowodz\u0105, \u017ce wierzy\u0142 on, \u017ce stanie si\u0119 to za jego \u017cycia.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>Do Filipian pisze tak: \u201aWeselcie si\u0119 zawsze w Panu\u2026 Skromno\u015b\u0107 wasza niech b\u0119dzie wiadoma wszystkim ludziom: Pan blisko jest! Nie troszczcie si\u0119 nic\u2026\u2019 (Flp 4,4n)<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nZauwa\u017cmy, \u017ce Agnosiewicz zn\u00f3w naci\u0105ga tekst biblijny, gdy\u017c tekst ten nie m\u00f3wi, \u017ce koniec jest blisko, tylko \u017ce Pan jest blisko. Agnosiewicz przeoczy\u0142 fakt, \u017ce s\u0142owo \u201eblisko\u201d (<i>engys<\/i>) w Flp 4,5 mo\u017ce by\u0107 przys\u0142\u00f3wkiem odnosz\u0105cym si\u0119 do miejsca, a nie czasu, podobnie zreszt\u0105 jak to jest w j\u0119zyku polskim, gdzie mo\u017cna by\u0107 blisko kogo\u015b lub czego\u015b w sensie przestrzennym, a nie czasowym. W takim znaczeniu s\u0142owo <i>engys<\/i> wyst\u0119puje w Mt 19,11 i w J 3,23, gdzie czytamy, \u017ce Jan Chrzciciel by\u0142 \u201eblisko\u201d (<i>engys<\/i>) Salem, a Jezus by\u0142 \u201eblisko\u201d (<i>engys<\/i>) Jeruzalem. W J 6,19 czytamy, \u017ce Jezus by\u0142 \u201eblisko\u201d (<i>engys<\/i>) \u0142odzi (por. te\u017c J 6,23; 11,18.54; 19,20.42; Dz 1,12; 9,38; 27,8, gdzie s\u0142owo to zosta\u0142o u\u017cyte w takim samym znaczeniu). W takim znaczeniu u\u017cywa te\u017c tego s\u0142owa do\u015b\u0107 cz\u0119sto<i>Septuaginta<\/i> (por. np. Dn 9,7; Ez 6,12; Jr 42,4 \u2013 w BT 35,4; 32,26 \u2013 w BT 25,26).<br \/>\nWyra\u017cenie \u201ePan jest blisko\u201d z Flp 4,5 mo\u017ce by\u0107 z powodzeniem zrozumiane w taki sam spos\u00f3b jak w Mt 18,20 i Dz 17,27\u201328, gdzie czytamy, \u017ce B\u00f3g i Jezus s\u0105 blisko swych wyznawc\u00f3w zebranych w Jego imi\u0119 (por. hebr. <i>qarob<\/i> \u2013 \u201eblisko\u201d, w Pwt 30,14; por. te\u017c Ps 34,19; 73,28; 119,151; 145,18; Iz 50,8; 55,6; 58,2 w BT). Rz 8,10 i 2\u00a0Kor 13,5 podaj\u0105 nawet, \u017ce Chrystus mieszka w ka\u017cdym chrze\u015bcijaninie (por. 2\u00a0Kor 13,3; Ga 4,19). Powy\u017cszy zacytowany przez Agnosiewicza tekst z Flp 4,4n nie jest wi\u0119c bezspornym argumentem przemawiaj\u0105cym za tym, \u017ce przyj\u015bcie Jezusa mia\u0142o by\u0107 bliskie.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>W li\u015bcie do Hebrajczyk\u00f3w autor nie m\u00f3wi, \u017ce czas jest bliski, gdy\u017c jest on ju\u017c bardzo bardzo bliski: \u201aBo\u0107 jeszcze bardzo, bardzo maluczko, a oto ten, kt\u00f3ry ma przyj\u015b\u0107, przyjdzie, a nie omieszka.\u2019 (10, 37). List do Hebrajczyk\u00f3w nie jest autorstwa \u015bw. Paw\u0142a, lecz zosta\u0142 mu przypisany.<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nNie wiem, gdzie Agnosiewicz widzi w tym tek\u015bcie informacj\u0119, \u017ce wedle autora Hbr Jezus mia\u0142 przyj\u015b\u0107 w I wieku. W przeciwie\u0144stwie do Agnosiewicza, dla autor\u00f3w biblijnych takie s\u0142owa jak \u201eblisko\u201d, odnoszone do dzia\u0142a\u0144 Boga, wcale nie oznacza\u0142y bardzo kr\u00f3tkiego czasu. Autorom NT by\u0142 dobrze znany np. powsta\u0142y setki lat przed nimi psa\u0142terz, gdzie cz\u0119sto czytamy, \u017ce \u201ebliskie\u201d (hebrajskie: <i>qarob<\/i>) jest zbawienie Boga, kt\u00f3rego kr\u00f3lestwo zapanuje nad ziemi\u0105 (Ps 85,10\u201314; por. te\u017c So 1,7; Ag 2,6; Ps 37,10). Tak samo czytamy w Iz 51,5 (por. Iz 13,6), Jl 1,15 (por. Jl 2,1; 4,14), Ab 1,15, So 1,14 i Ez 30,3, gdzie Jahwe m\u00f3wi, i\u017c \u201ebliska\u201d (<i>qarow<\/i>) jest jego sprawiedliwo\u015b\u0107, i czas s\u0105du nad narodami. Od napisania tych s\u0142\u00f3w (tzn. Ps 85,10\u201314; por. te\u017c So 1,7; Ag 2,6; Ps 37,10; Iz 13,6; 51,5; Jl 1,15; 2,1; 4,14; Ab 1,15; So 1,14; Ez 30,3) w ST do czas\u00f3w autor\u00f3w NT min\u0119\u0142o setki lat i jak wida\u0107, dla \u017cadnego autora NT nie by\u0142o niczym dziwnym, \u017ce takie okre\u015blenia jak \u201eblisko\u201d mog\u0105 by\u0107 dla autora natchnionego rozumiane jako bardzo d\u0142ugi okres czasu. Z tego punktu widzenia s\u0142owo \u201eblisko\u201d u\u017cywane w Biblii od samego pocz\u0105tku nie musia\u0142o absolutnie mie\u0107 znaczenia takiego, jakie przypisuje mu Agnosiewicz. Jak pokazuj\u0105 podane przeze mnie przyk\u0142ady, s\u0142\u00f3wko \u201eblisko\u201d u\u017cywane w Biblii w kontek\u015bcie eschatologicznym by\u0142o rozumiane jako dowolnie d\u0142ugi okres czasu.<br \/>\nNawet z punktu widzenia zwyk\u0142ej logiki j\u0119zykowej wiadomo, \u017ce takie zwroty jak \u201eblisko\u201d, czy nawet \u201ebardzo blisko\u201d, s\u0105 bardzo og\u00f3lnikowe i wzgl\u0119dne oraz zale\u017c\u0105 od kontekstu, w jakim s\u0105 u\u017cywane. Autorzy NT pisali w kontek\u015bcie odnosz\u0105cym si\u0119 do bardzo szerokich rozpi\u0119to\u015bci czasowych, si\u0119gaj\u0105cym (je\u015bli wzi\u0105\u0107 pod uwag\u0119 etapy historii zbawienia) tysi\u0119cy lat. Autorzy NT pisali wi\u0119c jak gdyby w skali Bo\u017cej. W skali Bo\u017cej za\u015b \u201eblisko\u201d mo\u017ce by\u0107 rozumiane jako w zasadzie dowolny okres czasu. Przypominam to, co rozwija\u0142em ju\u017c wy\u017cej, odno\u015bnie do Ag 2,6 i Ps 37,10, gdzie B\u00f3g m\u00f3wi, i\u017c minie tylko \u201ejedna chwila\u201d, kiedy nast\u0105pi pok\u00f3j czas\u00f3w mesja\u0144skich. W czasach NT autorzy biblijni uwa\u017cali, \u017ce od napisania m\u00f3wi\u0105cych o \u201echwilce\u201d s\u0142\u00f3w z Ps 37,10 mija ju\u017c mniej wi\u0119cej tysi\u0105c lat, a mimo to okres mesja\u0144skiego pokoju wci\u0105\u017c jeszcze za ich czas\u00f3w nie nadszed\u0142; jednak\u017ce nie dziwi\u0142y ich takie przeno\u015bne kategorie czasowe (gdzie s\u0142owo \u201echwila\u201d mog\u0142o odnosi\u0107 si\u0119 do okresu trwaj\u0105cego nawet tysi\u0105c lat) u\u017cywane w strukturach literackich ST. St\u0105d sami autorzy NT, gdy u\u017cywali s\u0142owa \u201eblisko\u201d odno\u015bnie do czasu powt\u00f3rnego przyj\u015bcia Jezusa, nie musieli tych s\u0142\u00f3w u\u017cywa\u0107 w znaczeniu jakiego\u015b bardzo kr\u00f3tkiego okresu czasu. Agnosiewicz, nie znaj\u0105c tych subtelnych przeno\u015bnych kategorii biblijnych, przyk\u0142ada w\u0142asne \u015bwieckie proporcje czasowe do terminologii NT, m\u00f3wi\u0105cej o \u201ebliskim\u201d powrocie Jezusa, st\u0105d wychodzi mu na to, \u017ce wedle NT koniec \u015bwiata mia\u0142 nast\u0105pi\u0107 nie p\u00f3\u017aniej ni\u017c za \u017cycia Jezusa i Aposto\u0142\u00f3w na ziemi.<br \/>\nSp\u00f3jrzmy te\u017c z innej strony na to, \u017ce proporcje czasowe jednego cz\u0142owieka \u017cyj\u0105cego kilkadziesi\u0105t lat nie nadaj\u0105 si\u0119 do oceny takich s\u0142\u00f3w jak \u201eblisko\u201d, stosowanych w kontek\u015bcie eschatologicznych rozwa\u017ca\u0144 autor\u00f3w NT, pisz\u0105cych o Bo\u017cym planie odno\u015bnie do ca\u0142ej ludzko\u015bci, jaki jest realizowany od tysi\u0119cy lat. Je\u015bli \u015bwiat istnieje miliardy lat, <i>homo sapiens<\/i> przynajmniej od ok. 400 000 lat, a Jezus przyszed\u0142 dopiero dwa tysi\u0105ce lat temu, to w tej skali czasu nawet dwa tysi\u0105ce lat, jakie up\u0142yn\u0119\u0142y od czasu pojawienia si\u0119 Jezusa na ziemi, s\u0105 zaledwie chwilk\u0105. Jak wida\u0107, takie s\u0142owa jak \u201eblisko\u201d czy \u201enied\u0142ugo\u201d przyjmuj\u0105 ca\u0142kiem inne znaczenia i zakresy czasowe, gdy na skali historii zbawienia przyjmiemy w\u0142a\u015bciwe dla tego tematu ogromne obszary czasowe.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>Jehowici, kt\u00f3rym przepowiednie paruzji z roku 1914 nie sprawdzi\u0142y si\u0119, zacz\u0119li m\u00f3wi\u0107, \u017ce nadszed\u0142 czas ostateczny, jednak pismo wyra\u017anie m\u00f3wi, \u017ce czas ostateczny by\u0142 w\u00f3wczas, gdy naucza\u0142 Jezus, nied\u0142ugo za\u015b po jego \u015bmierci mia\u0142o przyj\u015b\u0107 finalne rozwi\u0105zanie. \u201aW <u>te dni ostateczne<\/u> m\u00f3wi\u0142 nam przez Syna swego\u2019 \u2013 m\u00f3wi list do Hebrajczyk\u00f3w (1, 2). (Podobnie\u017c Dzieje Apostolskie m\u00f3wi\u0105, \u017ce wylanie Ducha \u015aw., kt\u00f3re jak wiemy jest ju\u017c tam opisane, b\u0119dzie \u201aw ostateczne dni\u2019 \u2013 2, 18). Jeszcze ciekawszy fragment (kt\u00f3ry m.in. poddaje pod w\u0105tpliwo\u015b\u0107 katolickie eucharystie) znajdziemy nieco dalej: \u201aAbowiem Krystus nie wszed\u0142 do miejsca \u015bwi\u0119tego, r\u0119k\u0105 uczynionego, kt\u00f3reby by\u0142o kszta\u0142tem prawdziwego [katolicy wstawili w BT w miejsce kt\u00f3reby by\u0142o kszta\u0142tem prawdziwego sw\u00f3j fragment: \u201ab\u0119d\u0105cej odbiciem prawdziwej\u2019, aby wyrazi\u0107 chwa\u0142\u0119 swoich katedr i bazylik \u2013 przyp.]. Ale do samego nieba, aby si\u0119 teraz okazowa\u0142 przed obliczno\u015bci\u0105 Boga za nami. A nie, i\u017cby cz\u0119sto ofiarowa\u0142 samego siebie, jako kap\u0142an wchodzi do miejsca \u015bwi\u0119tego ka\u017cdy rok ze krwi\u0105 cudz\u0105. (Bo\u0107 by by\u0142 musia\u0142 cz\u0119sto cierpie\u0107 od za\u0142o\u017cenia \u015bwiata). Ale terazci si\u0119 raz na doko\u0144czeniu wiek\u00f3w [inne przek\u0142ady m\u00f3wi\u0105: \u201ateraz, na sko\u0144czeniu wiek\u00f3w\u2019 \u2013 Wujek, \u201ana ko\u0144cu wiek\u00f3w\u2019 \u2013 BT, \u201au schy\u0142ku wiek\u00f3w\u2019 \u2013 Gedeonici \u2013 przyp.]okaza\u0142, ku zg\u0142adzeniu grzechu przez ofiarowanie samego siebie.\u00a0A jako to trwa, i\u017c ludzie raz umrze\u0107 musz\u0105, a potem s\u0105d b\u0119dzie.\u00a0Tak i Krystus raz jest ofiarowan\u2019 (9, 24n)<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nZn\u00f3w mamy tu tylko og\u00f3lnikowe i przeno\u015bne okre\u015blenia o \u201edniach ostatnich\u201d, \u201eko\u0144cu czas\u00f3w\u201d, itd. Okre\u015blenia m\u00f3wi\u0105ce o \u201eko\u0144cu czas\u00f3w\u201d autorzy biblijni rozumieli jako odnosz\u0105ce si\u0119 do bardzo szerokiego okresu czasu. Np. autor Dn 8,17\u201320, pisz\u0105c o \u201eko\u0144cu czas\u00f3w\u201d (por. Dn 11,35.40 i 12,4.9), wyra\u017anie ma na my\u015bli panowanie medo\u2013perskie z czas\u00f3w sprzed NT. W czasach gdy powstawa\u0142 NT, od wydarze\u0144 okre\u015blonych w Dn 8,19\u201320 mianem \u201eko\u0144ca czas\u00f3w\u201d min\u0119\u0142y ju\u017c ca\u0142e dziesi\u0105tki lat, jednak\u017ce nic nie wskazuje na to, \u017ce jakiegokolwiek autora NT (uznaj\u0105cego przecie\u017c ksi\u0119g\u0119 Dn za ksi\u0119g\u0119 Bo\u017c\u0105) dziwi\u0142o to, \u017ce okre\u015blenie \u201ekoniec czas\u00f3w\u201d z Dn oznacza obszar trwaj\u0105cy ju\u017c co najmniej ok. 200 lat (por. te\u017c Mi 4,1; Iz 2,10; Syr 19,25). Sprawa jest jasna dla \u017cyj\u0105cych w \u015bwiecie kategorii semickich autor\u00f3w biblijnych: okre\u015blenia takie jak \u201ekoniec czas\u00f3w\u201d by\u0142y rozumiane wzgl\u0119dnie i nie musia\u0142y oznacza\u0107 jakiego\u015b bardzo kr\u00f3tkiego czasu. Zatem to, co napisa\u0142em w poprzednim punkcie o okre\u015bleniu \u201eblisko\u201d w Biblii, r\u00f3wnie\u017c odnosi si\u0119 do tego miejsca naszych rozwa\u017ca\u0144.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>Dalej mamy list \u015bw. Jakuba Aposto\u0142a. Rozdzia\u0142 pi\u0105ty rozpoczyna si\u0119 od triumfalnych s\u0142\u00f3w plebsu gro\u017c\u0105cego bogatymi: \u201aA teraz wy, bogacze, p\u0142aczcie i narzekajcie nad nieszcz\u0119\u015bciami, jakie na was przyjd\u0105\u2019 (Jk 5, 1; NTI), bowiem: \u201a\u017byli\u015bcie beztrosko na ziemi i w\u015br\u00f3d dostatk\u00f3w tuczyli\u015bcie serca wasze w dniu rzezi\u2019 (Jk 5, 5; BT; w innych przek\u0142adach: \u201a\u2026utuczyli\u015bcie serca wasze na dzie\u0144 uboju\u2019 \u2013 tak w NTI i NTG). Dla tych sekciarzy krew Zbawiciela przelana na krzy\u017cu zwiastowa\u0142a dzie\u0144 rzezi. Niew\u0105tpliwie pokojowe przes\u0142anie.<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nTu mamy sytuacj\u0119, w kt\u00f3rej autor biblijny kieruje do bogaczy przestrog\u0119, \u017ce spotka ich kara od powracaj\u0105cego Pana. Z pozoru wydaje si\u0119, \u017ce autor biblijny pisze w Jk 5,1 do bogaczy, i\u017c jakie\u015b eschatologiczne i karz\u0105ce dzia\u0142anie Boga spotka ich jeszcze za jego i ich \u017cycia. Jednak\u017ce tak wcale by\u0107 nie musi, gdy\u017c u autor\u00f3w poruszaj\u0105cych si\u0119 w \u015bwiecie kategorii semickich ju\u017c co najmniej od czas\u00f3w Izajasza przyjmowano tak\u0105 form\u0119 wypowiedzi, na podstawie kt\u00f3rej wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce jaki\u015b pisarz kieruje przestrogi Bo\u017ce do sobie wsp\u00f3\u0142czesnych, o kt\u00f3rych jednak wcale nie s\u0105dzi, \u017ce to w\u0142a\u015bnie oni b\u0119d\u0105 \u015bwiadkami spe\u0142nienia si\u0119 tych przepowiedni. Dla przyk\u0142adu mo\u017cna poda\u0107, \u017ce wspomniany prorok Izajasz w Iz 2,10 zwraca si\u0119 w trybie rozkazuj\u0105cym liczby pojedynczej (hebrajskie: <i>bo\u2019<\/i> \u2013 \u201ewejd\u017a\u201d) do kogo\u015b sobie wsp\u00f3\u0142czesnego, jakby to w jego oczach mia\u0142y si\u0119 spe\u0142ni\u0107 przysz\u0142e wizje eschatologiczne zawarte w dalszych wersach Ksi\u0119gi Izajasza (Iz 2,10\u201312n), m\u00f3wi\u0105ce o objawieniu si\u0119 Jahwe w czasach mesja\u0144skich. Jednak\u017ce opis wydarze\u0144 eschatologicznych zawarty w 2 rozdziale Ksi\u0119gi Izajasza nie dotyczy\u0142 ludzi wsp\u00f3\u0142czesnych Izajaszowi. Autorzy NT cz\u0119sto nawi\u0105zuj\u0105cy do Ksi\u0119gi Izajasza byli zapewne obeznani z tym faktem i z tak\u0105 form\u0105 literack\u0105, gdzie kto\u015b mo\u017ce zwraca\u0107 si\u0119 do sobie wsp\u00f3\u0142czesnych, odnosz\u0105c do nich zapowiadane przysz\u0142e wydarzenia w taki spos\u00f3b, jakby mia\u0142y spe\u0142ni\u0107 si\u0119 na nich. Przytoczona zatem w 5 rozdziale Listu \u015bw. Jakuba przestroga m\u00f3wi\u0105ca o karze Bo\u017cej dla wsp\u00f3\u0142czesnych autorowi listu bogaczy niekoniecznie musia\u0142a w jego mniemaniu spe\u0142ni\u0107 si\u0119 w czasach mu wsp\u00f3\u0142czesnych lub w czasach bliskich spisaniu tego listu.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>Dalej czytamy: \u201aPrzeto\u017c, bracia! b\u0105d\u017acie cierpliwymi a\u017c do przyj\u015bcia Pa\u0144skiego.\u2019 (5, 7) i chwil\u0119 dalej: \u201aOto, s\u0119dzia<u> ju\u017c przede drzwiami stoi<\/u>.\u2019 (5, 9).<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nZn\u00f3w mamy tu jedynie metaforycznie wyra\u017con\u0105 ide\u0119 blisko\u015bci przyj\u015bcia Jezusa (\u201es\u0119dzia jest ju\u017c u drzwi\u201d), bez podania jakichkolwiek precyzyjnych danych odno\u015bnie do czasu tego przyj\u015bcia. Jak jednak wy\u017cej pisa\u0142em, pisanie przez autor\u00f3w biblijnych o tym, \u017ce powr\u00f3t Pana jest \u201ebliski\u201d, nie dowodzi rych\u0142ego powrotu rozumianego w czysto ludzkich kategoriach i proporcjach zamkni\u0119tych w okresie co najwy\u017cej \u201ekilku lat\u201d.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>Kolejny list (\u015bw. Piotra) m\u00f3wi: \u201aprzybli\u017cy\u0142 si\u0119 koniec wszystkiego\u2019 (1 P 4, 7)<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nTen argument jest ju\u017c zupe\u0142nie niepowa\u017cny. Przecie\u017c ten tekst nic nie m\u00f3wi o jakichkolwiek oczekiwaniach ko\u0144ca \u015bwiata w I wieku naszej ery. On m\u00f3wi tylko tyle, \u017ce przybli\u017ca si\u0119 koniec wszystkiego, co nie jest \u017cadnym czasowym sprecyzowaniem czasu ko\u0144ca \u015bwiata. We\u017amy taki przyk\u0142ad: gdyby kto\u015b powiedzia\u0142 \u201ekataklizm si\u0119 przybli\u017ca\u201d o kataklizmie, jaki ma nast\u0105pi\u0107 na przyk\u0142ad za kilka milion\u00f3w lat, czy znaczy\u0142oby to, \u017ce ten kataklizm nast\u0105pi nie w ci\u0105gu kilku milion\u00f3w lat, tylko np. w ci\u0105gu kilku lat? Nie, zatem powy\u017cszy argument Agnosiewicza oparty na 1\u00a0P 4,7 jest kompletnie do niczego.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>Psychoza narasta\u0142a w okresie kilkudziesi\u0119ciu lat I w. Oto w Ewangelii Mateusza Jezus m\u00f3wi: \u201aTedy (\u2026) wiele fa\u0142szywych prorok\u00f3w powstanie i wiele ich w b\u0142\u0105d zawiod\u0105.\u2019 Marek wspomina o wielu fa\u0142szywych Chrystusach, kt\u00f3rzy zwiod\u0105 wielu w owe dni. P\u00f3\u017aniejsze pismo (list \u015bw. Jana) m\u00f3wi ju\u017c: \u201aDziateczki! ostateczna godzina jest; a jako\u015bcie s\u0142yszeli [chodzi o wspomniane fragmenty Ewangelii \u2013 przyp.], \u017ce antychryst przyj\u015b\u0107 ma, i teraz wiele antychryst\u00f3w powsta\u0142o; st\u0105d wiemy, i\u017c jest ostateczna godzina.\u2019 (1 J 2, 18)<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nDobrze, \u017ce Agnosiewicz przytoczy\u0142 ten wers, bo po u\u017cytych w nim s\u0142owach \u201enadesz\u0142a ostatnia godzina\u201d zn\u00f3w bardzo dobrze wida\u0107, \u017ce autorzy NT u\u017cywali przeno\u015bnych zwrot\u00f3w m\u00f3wi\u0105cych o czasie ostatecznym. Przecie\u017c autor s\u0142\u00f3w zawartych w 1\u00a0J 2,18 nie m\u00f3g\u0142 bra\u0107 dos\u0142ownie s\u0142\u00f3w o \u201eostatniej godzinie\u201d, bowiem w tamtych czasach dor\u0119czenie listu zajmowa\u0142o co najmniej kilka dni. Ten przyk\u0142ad dobrze pokazuje, \u017ce wszystkie wy\u017cej omawiane i m\u00f3wi\u0105ce o powrocie Jezusa okre\u015blenia z NT, jak \u201eu drzwi\u201d, \u201eblisko jest\u201d itd., nie mog\u0105 by\u0107 rozumiane dos\u0142ownie i s\u0105 przeno\u015bniami. Tym samym na podstawie powy\u017cszego wersu z 1\u00a0J 2,18 m\u00f3wi\u0105cego o powrocie Jezusa \u201eza godzin\u0119\u201d mo\u017cna zaprzeczy\u0107 wszystkim dos\u0142ownym interpretacjom Agnosiewicza, stosowanym wzgl\u0119dem s\u0142\u00f3w u\u017cywanych w NT na okre\u015blenie blisko\u015bci tego\u017c w\u0142a\u015bnie powrotu Jezusa.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>R\u00f3wnie\u017c Apokalipsa \u015bw. Jana, powsta\u0142a ok. 100 r., parokrotnie wspomina, \u017ce czas jest bliski (dzisiejsi chrze\u015bcijanie wierz\u0105 jednak, \u017ce przyjd\u0119 rych\u0142o mo\u017ce r\u00f3wnie\u017c oznacza\u0107 czekanie ponad 1900 lat, kilkukrotnie wi\u0119cej ni\u017c liczy\u0142a \u00f3wczesna historia pa\u0144stwa rzymskiego, powsta\u0142ego symbolicznie w 753 r. p.n.e.!<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a: Nie wiem, czemu akurat autorzy biblijni mieliby odmierza\u0107 i interpretowa\u0107 czas w rytmie panowania poga\u0144skich cesarstw, w tym wypadku akurat wyj\u0105tkowo nieprzychylnych chrze\u015bcija\u0144stwu. Zauwa\u017cmy, \u017ce po raz kolejny wychodzi na to, \u017ce Agnosiewicz nie zna biblijnych kategorii czasu, wci\u0105\u017c przyk\u0142ada tylko jakie\u015b \u015bwieckie kategorie do oceniania tych poj\u0119\u0107. Gdyby je zna\u0142 troch\u0119 lepiej, to wiedzia\u0142by, \u017ce w np. wy\u017cej wspomnianych wersach z Ag 2,6 i Ps 37,10 B\u00f3g m\u00f3wi, i\u017c minie tylko \u201ejedna chwila\u201d, zanim nast\u0105pi pok\u00f3j czas\u00f3w mesja\u0144skich. W oczach autora Apokalipsy, kt\u00f3ry niew\u0105tpliwie zna\u0142 takie kategorie biblijne (patrz aluzje do Psa\u0142terza w Ap 1,5 [aluzja do Ps 89,38.28]; 12,5 [aluzja do Ps 2,9]), od wypowiedzenia tych s\u0142\u00f3w min\u0119\u0142o blisko tysi\u0105c lat (psalmy przypisywano Dawidowi), i nic nie wskazuje na to, \u017ce autora Apokalipsy \u015bw. Jana dziwi\u0142 fakt, i\u017c s\u0142owa te wci\u0105\u017c czeka\u0142y na swe wype\u0142nienie. Z punktu widzenia kategorii biblijnych nie by\u0142o wi\u0119c nic niestosownego w u\u017cywaniu przez pisarzy NT takich s\u0142\u00f3w jak \u201eblisko\u201d na okre\u015blenie bardzo d\u0142ugich okres\u00f3w czasu, bowiem taka sytuacja by\u0142a ju\u017c znana autorom NT z lektury tekst\u00f3w ST. Przepraszam czytelnik\u00f3w za to, \u017ce wci\u0105\u017c powtarzam ten argument, ale dobrze unaocznia on pewne wa\u017cne kwestie, jakie przeoczy\u0142 Agnosiewicz, kt\u00f3ry zreszt\u0105 sam powtarza wci\u0105\u017c ci\u0105gle te same argumenty (st\u0105d moje odpowiedzi r\u00f3wnie\u017c i z tego powodu si\u0119 powtarzaj\u0105).<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>Objawienie 1:3: \u201aB\u0142ogos\u0142awiony, kt\u00f3ry czyta i ci, kt\u00f3rzy s\u0142uchaj\u0105 s\u0142\u00f3w proroctwa tego, i zachowuj\u0105 to, co w niem jest napisane; albowiem czas blisko jest.\u2019; 3:11:\u00a0\u201aOto id\u0119 rych\u0142o\u2019;22:7: \u201aOto przychodz\u0119 rych\u0142o: B\u0142ogos\u0142awiony, kt\u00f3ry zachowuje s\u0142owa proroctwa ksi\u0119gi tej.\u2019; 22:10: \u201aPotem mi rzek\u0142: Nie piecz\u0119tuj s\u0142\u00f3w proroctwa ksi\u0119gi tej; albowiem czas blisko jest.\u2019; 22:12: \u201aA oto przychodz\u0119 rych\u0142o, a zap\u0142ata moja jest ze mn\u0105, abym odda\u0142 ka\u017cdemu wed\u0142ug uczynk\u00f3w jego.\u2019; 22:20:\u00a0\u201aTak m\u00f3wi ten, kt\u00f3ry \u015bwiadectwo daje o tych rzeczach: Zaiste, przyjd\u0119 rych\u0142o. Amen. I owszem przyjd\u017a, Panie Jezusie!\u2019<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nTutaj jest podobnie jak w wy\u017cej w przypadku s\u0142owa <i>eutheos<\/i>. Tym razem Jezus, m\u00f3wi\u0105c w powy\u017cszych przytoczonych przez Agnosiewicza tekstach Apokalipsy o swym \u201erych\u0142ym przyj\u015bciu\u201d, u\u017cywa s\u0142owa <i>tahy<\/i>, kt\u00f3re r\u00f3wnie\u017c w tekstach eschatologicznych mo\u017ce posiada\u0107 znaczenie wi\u0105\u017c\u0105ce si\u0119 z bardzo d\u0142ugim okresem, cho\u0107by rz\u0119du setek lat. Np. w Iz 51,5 (wersja grecka ST) B\u00f3g m\u00f3wi, \u017ce \u201erych\u0142o\u201d (<i>tahy<\/i>) nadejdzie czas jego s\u0105du nad narodami. Chodzi tu oczywi\u015bcie o czasy mesja\u0144skie. W tek\u015bcie tym pada to samo s\u0142owo <i>tahy<\/i>, co w powy\u017cszych wersach przytaczanych przez Agnosiewicza z Apokalipsy. Od napisania tych s\u0142\u00f3w min\u0119\u0142y setki lat do czas\u00f3w NT, a jednak w\u015br\u00f3d czytaj\u0105cych grecki tekst ST w czasach Jezusa nikogo nie dziwi\u0142o, \u017ce mimo up\u0142ywu setek lat w literaturze ST pada\u0142y takie okre\u015blenia jak \u201erych\u0142o\u201d (<i>tahy<\/i>) odno\u015bnie do czasu nastania panowania mesja\u0144skiego. Jak wida\u0107, w\u015br\u00f3d czytelnik\u00f3w ST (kt\u00f3rzy r\u00f3wnie\u017c byli autorami NT) by\u0142o przyj\u0119te, \u017ce o nastaniu panowania kr\u00f3lestwa mesja\u0144skiego w ST pisano w kategoriach \u201erych\u0142o\u201d. Zatem zgodnie z \u00f3wczesnymi kategoriami poj\u0119ciowymi, greckoj\u0119zyczny autor Apokalipsy, u\u017cywaj\u0105c s\u0142owa \u201erych\u0142o\u201d (<i>tahy<\/i>) na okre\u015blenie czasu przyj\u015bcia Jezusa, wcale nie musia\u0142 chcie\u0107 nam zasugerowa\u0107, \u017ce przyj\u015bcie to mia\u0142o nast\u0105pi\u0107 w jego czasach czy w jakim\u015b bardzo kr\u00f3tkim okresie czasu. O okre\u015bleniu \u201eblisko\u201d stosowanym przez autor\u00f3w biblijnych pisa\u0142em ju\u017c wielokrotnie wy\u017cej.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>Z innych pism chrze\u015bcija\u0144skich mo\u017cemy wymieni\u0107 jeszcze list biskupa Antiochii \u015bw. Ignacego (zm. za rz\u0105d\u00f3w Trajana \u2013 98\u2013117) do Efezjan (11, 1), gdzie \u015bwi\u0119ty m\u0119czennik oznajmia, \u017ce z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 nadszed\u0142 czas ko\u0144ca. List Barnaby ostrzega: \u201aMiejmy si\u0119 na baczno\u015bci w tych ostatnich dniach!\u2019 (4, 9); \u201aBliski jest dzie\u0144, gdy z\u0142o i wszystko inne zniknie. Bliski jest Pan, kt\u00f3ry nam odp\u0142aci\u2019 (21, 3).<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nZn\u00f3w mamy tu okre\u015blenia \u201eblisko\u201d i \u201ekoniec czas\u00f3w\u201d, wi\u0105zane z czasami eschatologicznymi. Omawia\u0142em kwestie tych okre\u015ble\u0144 wy\u017cej, wi\u0119c nie b\u0119d\u0119 si\u0119 tu ju\u017c do nich ponownie odnosi\u0142.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>W uznawanym przez Ko\u015bci\u00f3\u0142 Didache czytamy s\u0142owa chrze\u015bcija\u0144skiej modlitwy: \u201aNiechaj scze\u017anie ten \u015bwiat (\u2026) Marana tha\u2019. Scze\u017ani\u0119cie \u015bwiata mia\u0142o si\u0119 dokona\u0107 przez przyj\u015bcie Jezusa (Marana tha \u2013 przyjd\u017a nasz Panie).<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a;<br \/>\nKolejny bardzo s\u0142aby i naci\u0105gany argument. Autor <i>Didache<\/i> nigdzie nie pisze, \u017ce \u015bwiat \u201escze\u017anie\u201d za jego \u017cycia i wtedy przyjdzie Chrystus; wyra\u017ca jedynie \u017cyczenie, \u017ceby tak si\u0119 sta\u0142o, nie m\u00f3wi\u0105c nawet o tym, \u017ce chce, aby sta\u0142o si\u0119 to za jego \u017cycia. Ten argument Agnosiewicza jest wi\u0119c kompletnie do niczego i nie potwierdza tego, \u017ce chrze\u015bcijanie spodziewali si\u0119 ko\u0144ca \u015bwiata w czasach aposto\u0142\u00f3w.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>W owe dni \u201ajeden z biskup\u00f3w Pontu zapowiedzia\u0142 S\u0105d Ostateczny w ci\u0105gu roku, po czym cz\u0142onkowie jego gminy pozbyli si\u0119 maj\u0105tku i, modl\u0105c si\u0119, przez wiele tygodni oczekiwali ko\u0144ca \u015bwiata. Zak\u0142opotanie biskupa by\u0142o pewno niema\u0142e, bo wzmocni\u0142 przepowiedni\u0119 s\u0142owami: \u00abJe\u015bli to nie nast\u0105pi, tak jak powiedzia\u0142em, to nie wierzcie odt\u0105d r\u00f3wnie\u017c Pismu i niech ka\u017cdy robi, co chce\u00bb. W Syrii pewien biskup wyruszy\u0142 z wiernymi, po\u015br\u00f3d kt\u00f3rych by\u0142y tez dzieci, naprzeciw przybywaj\u0105cemu ju\u017c Panu na pustyni\u0119, gdzie w ostatniej chwili wszystkich tych ludzi uratowa\u0142a przed \u015bmierci\u0105 g\u0142odow\u0105 \u2026poga\u0144ska policja\u2019.<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nTutaj Agnosiewicz dokona\u0142 zwyk\u0142ej manipulacji wzgl\u0119dem czytelnika, gdy\u017c w kontek\u015bcie cytowanego wcze\u015bniej <i>Didache<\/i> (dzie\u0142ko powsta\u0142e oko\u0142o roku 100 n.e.) cytuje za Deschnerem opis wydarze\u0144 tycz\u0105cych si\u0119 jakiego\u015b biskupa Pontu oraz jakiego\u015b biskupa Syrii, odnosz\u0105c je do czas\u00f3w powstania <i>Didache<\/i>przez swe s\u0142owa \u201ew owe dni\u201d (patrz wy\u017cej). Jednak\u017ce z przypisu, jaki podaje do tych wydarze\u0144 Deschner w swym dziele<sup>[14]<\/sup> wynika co innego, mianowicie, \u017ce przytaczane przez Agnosiewicza za Deschnerem informacje o oczekiwaniach tych dw\u00f3ch wspomnianych biskup\u00f3w zosta\u0142y zaczerpni\u0119te od Hipolita, a ten przecie\u017c nie \u017cy\u0142 w czasach <i>Didache<\/i>, tylko ca\u0142e 100 lat p\u00f3\u017aniej, ok. roku 200<sup>[15]<\/sup>. Oczekiwania co poniekt\u00f3rych chrze\u015bcijan na koniec \u015bwiata w tym czasie nie przes\u0105dzaj\u0105 ju\u017c o niczym w tej dyskusji, skoro nie tycz\u0105 si\u0119 oczekiwa\u0144 autor\u00f3w natchnionych. Nie b\u0119d\u0119 wi\u0119c polemizowa\u0142 z tym fragmentem wywod\u00f3w Agnosiewicza, bo po prostu nie uwa\u017cam tego za potrzebne do czegokolwiek.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>Wiara w bliski koniec odesz\u0142a w II w., jednak jeszcze ok. 200 r. entuzjazm nie opuszcza\u0142 Tertuliana, kt\u00f3ry pisa\u0142: \u201aJeszcze przed stworzeniem \u015bwiata B\u00f3g przeznaczy\u0142 nam to, \u017ce doczekamy si\u0119 ko\u0144ca \u015bwiata\u2019. Widywa\u0142 ponadto nasz uczony Ojciec Ko\u015bcio\u0142a zst\u0119puj\u0105ce ju\u017c niebia\u0144skie Jeruzalem, kt\u00f3re mia\u0142o by\u0107 znakiem ko\u0144ca: \u201aw Judei przez czterdzie\u015bci dni w porannych godzinach zwisa\u0142o z nieba miasto, po czym, gdy przybywa\u0142o \u015bwiat\u0142a dziennego, mury miejskie znika\u0142y, a nigdzie w pobli\u017cu \u017cadnego miasta nie by\u0142o\u2019. Takie oto mia\u0142 wizje.<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nJak wy\u017cej. Tertulian nie by\u0142 ani autorem natchnionym, ani nie \u017cy\u0142 w czasach Jezusa i Aposto\u0142\u00f3w, wi\u0119c nie widz\u0119 sensu rozwodzenia si\u0119 na ten temat.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>Potwierdzeniem eschatologii pierwszych chrze\u015bcijan jest to, \u017ce ich \u015bwi\u0119te pisma zacz\u0119\u0142y powstawa\u0107 wtedy, gdy to pokolenie zaczyna\u0142o ju\u017c wymiera\u0107, a zapowiadany koniec nie przychodzi\u0142, chrze\u015bcijanie zacz\u0119li spisywa\u0107 swoje nauki, dopiero gdy szybki koniec zdawa\u0142 si\u0119 coraz mniej prawdopodobny.<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nTo tylko spekulacje Agnosiewicza. Zauwa\u017cmy, \u017ce fakt powstania \u015bwi\u0119tych Pism chrze\u015bcijan w takim, a nie innym czasie mo\u017ce zosta\u0107 z powodzeniem wyja\u015bniony bez odwo\u0142ywania si\u0119 do tezy Agnosiewicza o ko\u0144cu \u015bwiata w I wieku naszej ery. Wystarczy wspomnie\u0107, \u017ce w tamtych czasach proces spisywania i wyka\u0144czania dzie\u0142 pisanych zajmowa\u0142 wi\u0119cej czasu ni\u017c dzi\u015b nam, wyposa\u017conym w komputerowe edytory. Np. \u0141ukasz w \u0141k 1,3 pisze, \u017ce \u201emusia\u0142 zbada\u0107\u201d wszystko dok\u0142adnie, nim usiad\u0142 do pisania swej Ewangelii. Uwzgl\u0119dniaj\u0105c to, \u017ce tak\u017ce potem Ewangelia musia\u0142a by\u0107 podczas procesu redakcji cz\u0119sto przepracowywana co do swej struktury i uk\u0142adu (co poci\u0105ga\u0142o za sob\u0105 potrzeb\u0119 jej wielokrotnego przepisywania na nowo za ka\u017cdym razem), logiczne jest to, \u017ce ca\u0142y wspomniany proces redakcji m\u00f3g\u0142 trwa\u0107 d\u0142ugie lata, nim uko\u0144czono takie dzie\u0142o spisywania. Nawet w dzisiejszych czasach, w czasach druku, kserokopiarek i d\u0142ugopis\u00f3w, pewni autorzy pisz\u0105 swe dzie\u0142a po kilkana\u015bcie, czasem nawet kilkadziesi\u0105t lat. Znany jest przypadek pewnego autora z okresu przedwojennego, kt\u00f3ry sam przyzna\u0142 w swej niezbyt grubej broszurze, \u017ce pisa\u0142 j\u0105 a\u017c przez 25 lat. Tyle zaj\u0119\u0142o mu zebranie materia\u0142\u00f3w i wyko\u0144czenie dzie\u0142a<sup>[16]<\/sup>. R\u00f3wnolegle z tym wyja\u015bnieniem mo\u017cna r\u00f3wnie\u017c przyj\u0105\u0107 inny pow\u00f3d p\u00f3\u017aniejszego powstawania NT. Mianowicie, Pisma chrze\u015bcijan powsta\u0142y nie od razu po opisywanych wydarzeniach, skoro wszyscy chrze\u015bcijanie mieli wtedy jeszcze \u015bwie\u017co w pami\u0119ci Jezusa i Jego czyny. Nie od razu widziano potrzeb\u0119 spisywania tego, co wszyscy doskonale pami\u0119taj\u0105, opierano si\u0119 na ustnym przekazywaniu przes\u0142ania Jezusa. Z czasem jednak sytuacja si\u0119 zmienia\u0142a i w my\u015bl powiedzenia \u201epotrzeba matk\u0105 wynalazk\u00f3w\u201d uznano, \u017ce co\u015b takiego jak Pisma NT mog\u0105 si\u0119 przyda\u0107, bowiem wiele z tego, co m\u00f3wi\u0142 Jezus, zacz\u0119\u0142o ulega\u0107 zapomnieniu i cz\u0119sto przeinaczeniu (por. Ga 1,7; 2\u00a0P 2,1; 3,16; Ef 4,14). Jak wida\u0107, p\u00f3\u017aniejszy etap redakcji Pism NT mo\u017cna z powodzeniem wyja\u015bni\u0107 na r\u00f3\u017cne sposoby, bez odwo\u0142ywania si\u0119 do hipotezy Agnosiewicza o \u201eniespe\u0142nionym\u201d ko\u0144cu \u015bwiata w I wieku.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>Oczywi\u015bcie ludzie wierz\u0105cy w te brednie nie mogli by\u0107 dobrymi obywatelami, nic tedy dziwnego, \u017ce tak nienawidzono wczesnych chrze\u015bcijan, jako wyrazicieli najbardziej destruktywnych dla spo\u0142ecze\u0144stwa idei. Tutaj nie mog\u0142o by\u0107 miejsca na tolerancj\u0119, nawet najbardziej tolerancyjne pa\u0144stwo nie mo\u017ce mie\u0107 sk\u0142onno\u015bci samob\u00f3jczych. Tacy chrze\u015bcijanie nigdy nie zostaliby zaakceptowani przez Konstantyna. Ta eschatologia chrze\u015bcijan ostatecznie odesz\u0142a w zapomnienie w II i III w. Ko\u015bci\u00f3\u0142 poradzi\u0142 sobie z t\u0105 pomy\u0142k\u0105 w ten spos\u00f3b, \u017ce wyja\u015bniono, i\u017c dla Pana tysi\u0105c lat jest jak jeden dzie\u0144<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nS\u0142owa z 2\u00a0P 3,8 m\u00f3wi\u0105ce, \u017ce dla Boga jeden dzie\u0144 jest jak tysi\u0105c lat, znakomicie pokazuj\u0105, i\u017c autorzy NT, pisz\u0105c o cz\u0119sto wy\u017cej omawianym \u201ebliskim\u201d powrocie Jezusa, nie mieli na my\u015bli tego, \u017ce wr\u00f3ci on \u201eza kilka lat\u201d. Nic wi\u0119c dziwnego, \u017ce Agnosiewicz wy\u015bmiewa tekst z 2\u00a0P 3,8, kt\u00f3ry jest dla niego niczym kolec w oku.<\/p>\n<p class=\"cyt\"><i>(by\u0142y r\u00f3wnie\u017c inne ciekawe wyt\u0142umaczenia, np. \u015bw. Justyn utrzymywa\u0142, \u017ce koniec nie nadszed\u0142, gdy\u017c nie urodzili si\u0119 jeszcze wszyscy, kt\u00f3rzy maj\u0105 by\u0107 przyj\u0119ci w szeregi szcz\u0119\u015bliwc\u00f3w). Wyci\u0105gni\u0119to ponadto z tego nauk\u0119 i dzi\u015b katolicy nie oczekuj\u0105 bliskiej paruzji, z czego nie wyleczy\u0142o si\u0119 wielu chrze\u015bcija\u0144skich g\u0142upc\u00f3w (m.in. adwenty\u015bci, jehowici i in.)<\/i><\/p>\n<p>Odpowied\u017a:<br \/>\nNa to nie ma nawet jak odpowiedzie\u0107, jest to bowiem tylko stek obra\u017aliwych okre\u015ble\u0144 skierowanych przez reprezentanta ateuszy (kt\u00f3remu wydaje si\u0119, \u017ce wszystkie rozumy pozjada\u0142 na temat Biblii i chrze\u015bcija\u0144stwa) pod adresem wierz\u0105cych. W rzeczywisto\u015bci jego \u017cenuj\u0105cy poziom kompetencji w sprawach, o jakich si\u0119 wypowiada, nie upowa\u017cnia go do opinii tego typu, wypowiadanych w tak zdecydowanym i obra\u017aliwym tonie jak powy\u017cszy.<br \/>\nPodsumowuj\u0105c, mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce z \u017cadnego z wskazanych przez Agnosiewicza tekst\u00f3w nie mo\u017cna wywnioskowa\u0107 jednoznacznie, \u017ce Jezus, Aposto\u0142owie lub pisarze NT spodziewali si\u0119 ko\u0144ca \u015bwiata za swego \u017cycia na ziemi.<br \/>\nJan Lewandowski<br \/>\nP\u00a0\u00a0R\u00a0Z\u00a0Y\u00a0P\u00a0I\u00a0S\u00a0Y\u00a0:<br \/>\n<sup>[1]<\/sup> Por. M. Agnosiewicz, <i>Eschatologia czyli dzie\u0144 uboju<\/i>,http:\/\/www.racjonalista.pl\/kk.php\/s,1036.<br \/>\n<sup>[2]<\/sup> Por. K. Deschner, <i>I znowu zapia\u0142 kur<\/i>, t. I, Gdynia 1996, s. 35\u201336. Wi\u0119cej informacji biograficznych na temat Reimarusa mo\u017cna znale\u017a\u0107 w: J. Kulisz,<i>Wprowadzenie do teologii fundamentalnej<\/i>, Krak\u00f3w 1995, s. 57\u201359.<br \/>\n<sup>[3]<\/sup> Zachowano oryginalny kszta\u0142t wypowiedzi M. Agnosiewicza (przyp. redakcji).<br \/>\n<sup>[4]<\/sup> Por. <i>Wst\u0119p do Nowego Testamentu<\/i>, Pozna\u0144 1996, s. 173, gdzie koniec \u015bwiata z Mt 24,29 jest zinterpretowany zupe\u0142nie inaczej.<br \/>\n<sup>[5]<\/sup> Por. <i>Wst\u0119p do Nowego Testamentu<\/i>, dz. cyt., s. 174.<br \/>\n<sup>[6]<\/sup> Por. tam\u017ce.<br \/>\n<sup>[7]<\/sup> Por. tam\u017ce.<br \/>\n<sup>[8]<\/sup> Por. R. Popowski, <i>S\u0142ownik grecko\u2013polski Nowego Testamentu<\/i>, Warszawa 1997, s. 62, has\u0142o: <i>genea<\/i>.<br \/>\n<sup>[9]<\/sup> Tak r\u00f3wnie\u017c jest przet\u0142umaczone s\u0142owo <i>elthe<\/i> w interlinearnym wydaniu grecko\u2013polskim Nowego Testamentu R. Popowskiego, gdzie w \u0141k 8,17; Rz 3,8; Ga 3,19; 2\u00a0Tes 2,3 i w \u0141k 12,38 uwypuklono tryb przypuszczaj\u0105cy za pomoc\u0105 t\u0142umacze\u0144 \u201eprzyszed\u0142by\u201d itd.<br \/>\n<sup>[10]<\/sup> Por. K. Deschner, <i>I znowu zapia\u0142 kur<\/i>, t. I, dz. cyt., s. 35.<br \/>\n<sup>[11]<\/sup> Por. Z. Domaga\u0142a, <i>Zarys nauki \u015bwiadk\u00f3w Jehowy (1)<\/i>, \u201eEffatha \u2013 Otw\u00f3rz si\u0119\u201d, nr 4 (62) z 1997 roku, s. 127; por. te\u017c przypis w BT do \u0141k 10,4.<br \/>\n<sup>[12]<\/sup> E. D\u0105browski datuje powstanie 1\u00a0Tm na ok. 66 rok; por. E. D\u0105browski,<i>Prolegomena do Nowego Testamentu<\/i>, Warszawa 1952, s. 194; taka sama datacja w: <i>Wprowadzenie w my\u015bl i wezwanie ksi\u0105g biblijnych, 9, Dzieje Apostolskie, Listy \u015bw. Paw\u0142a<\/i>, Warszawa 1997, s. 491. 1\u00a0Kor mia\u0142 powsta\u0107 wcze\u015bniej \u2013 ok. 55 roku \u2013 por. <i>Wprowadzenie w my\u015bl\u2026<\/i>, dz. cyt., s. 161.<br \/>\n<sup>[13]<\/sup> Por. <i>Wst\u0119p do Nowego Testamentu<\/i>, dz. cyt., s. 309; por. te\u017c M. Banaszak,<i>Historia Ko\u015bcio\u0142a katolickiego<\/i>, Warszawa 1986, s. 33; <i>Encyklopedia biblijna<\/i>, Warszawa 1999, s. 907; E. D\u0105browski, <i>Podr\u0119czna encyklopedia biblijna<\/i>, Pozna\u0144 \u2013 Warszawa \u2013 Lublin, 1959, s. 217.<br \/>\n<sup>[14]<\/sup> Por. K. Deschner, <i>I znowu zapia\u0142 kur<\/i>, t. I, dz. cyt., s. 38, przyp. nr 69 obja\u015bniony na s. 490.<br \/>\n<sup>[15]<\/sup> Por. J. Danielou, H.I. Marrou, <i>Historia Ko\u015bcio\u0142a<\/i>, t. I, Warszawa 1986, s. 123\u2013124, gdzie mo\u017cna znale\u017a\u0107 bardzo dok\u0142adne informacje biograficzne na temat Hipolita i dat z jego \u017cycia; por. te\u017c A. \u017burek, <i>Wprowadzenie do Ojc\u00f3w Ko\u015bcio\u0142a<\/i>, Krak\u00f3w 1993, s. 64. Jeden z autor\u00f3w podaje, \u017ce Hipolit zmar\u0142 w roku 235; por. H. Czembor, <i>Dzieje chrze\u015bcija\u0144stwa<\/i>. <i>Staro\u017cytno\u015b\u0107<\/i>, Cieszyn 2001, s. 78.<br \/>\n<sup>[16]<\/sup> Chodzi o Stanis\u0142awa Ufniarskiego i jego prac\u0119 pt. <i>Mi\u0119dzynarodowe Stowarzyszenie Badaczy Pisma \u015awi\u0119tego<\/i>, Krak\u00f3w 1947.\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Niniejszy tekst jest polemiczn\u0105 odpowiedzi\u0105 na tekst Mariusza Agnosiewicza pt. Eschatologia, czyli dzie\u0144 uboju, jaki zosta\u0142 zamieszczony w internetowym serwisie racjonalistycznym[1]. W tek\u015bcie tym Agnosiewicz, wytaczaj\u0105c bardzo powa\u017cne zarzuty przeciw Jezusowi i Aposto\u0142om, utrzymuje, \u017ce Jezus, a wraz z nim&hellip; <\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_sitemap_exclude":false,"_sitemap_priority":"","_sitemap_frequency":"","footnotes":""},"categories":[1024],"tags":[],"class_list":["post-561","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-mity-racjonalista-pl"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/561","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=561"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/561\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=561"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=561"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=561"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}