{"id":559,"date":"2017-08-06T15:52:22","date_gmt":"2017-08-06T13:52:22","guid":{"rendered":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/?p=559"},"modified":"2017-08-06T15:52:22","modified_gmt":"2017-08-06T13:52:22","slug":"wedlug-nowego-testamentu-maria-byla-dziewica","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wedlug-nowego-testamentu-maria-byla-dziewica\/","title":{"rendered":"CZY WED\u0141UG NOWEGO TESTAMENTU MARIA NIE BY\u0141A DZIEWIC\u0104?"},"content":{"rendered":"<header class=\"entry-header\">\n<h2 class=\"entry-title\"><\/h2>\n<\/header>\n<div class=\"entry-content\">\nNiniejszy tekst jest odpowiedzi\u0105 na artyku\u0142 Mariusza Agnosiewicza pt.<i>Dziewica i jej potomstwo<\/i>, kt\u00f3ry zosta\u0142 zamieszczony w internetowym serwisie racjonalistycznym<sup>[1]<\/sup>. W tek\u015bcie tym Agnosiewicz pr\u00f3buje za pomoc\u0105 pewnych tekst\u00f3w bibiljnych zanegowa\u0107 ide\u0119 dziewictwa Marii. Nie s\u0105 to jakie\u015b nowe, odkrywcze argumenty. Od setek lat pr\u00f3buje si\u0119 podwa\u017cy\u0107 za pomoc\u0105 takich pseudoargument\u00f3w biblijn\u0105 ide\u0119 dziewictwa Marii. Tekst Agnosiewicza jest wi\u0119c dobr\u0105 okazj\u0105 do polemiki na ten temat, s\u0142u\u017c\u0105c za ilustracj\u0119 klasycznej argumentacji, jaka jest cz\u0119sto stosowana przez antykatolik\u00f3w. Znam j\u0105 ca\u0142kiem nie\u017ale, bowiem uczestniczy\u0142em w wielu takich polemikach. Tym samym do lektury tego tekstu zach\u0119cam wszystkich tych, kt\u00f3rych interesuje apologetyka na temat dziewictwa Marii. Znajd\u0105 oni tu odpowied\u017a przynajmniej na wi\u0119kszo\u015b\u0107 zarzut\u00f3w wysuwanych przez antykatolik\u00f3w przeciwko doktrynie katolickiej. Pisz\u0119 \u201ewi\u0119kszo\u015b\u0107\u201d, bowiem Agnosiewicz nie wykorzysta\u0142 wszystkich znanych mi metod podwa\u017cania biblijnej idei dziewictwa Marii. Troch\u0119 nad tym ubolewam, bowiem chcia\u0142bym przekaza\u0107 wszystko, do czego doszed\u0142em w przemy\u015bleniach w tej kwestii. Dla porz\u0105dku b\u0119d\u0119 jednak w poni\u017cszej polemice trzyma\u0142 si\u0119 tylko tego, co pisze Agnosiewicz. Do jego tekstu nic nie dodaj\u0119, ale te\u017c i nic nie ujmuj\u0119. Niniejszy tekst nie powinien by\u0107 jednak traktowany jako \u201edowodz\u0105cy\u201d tego, \u017ce wedle NT Maria by\u0142a dziewic\u0105. Ograniczam si\u0119 tu bowiem g\u0142\u00f3wnie do polemiki z zarzutami Agnosiewicza, nie wychodz\u0105c poza obszar zakre\u015blony przez jego zarzuty. Jest r\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy tekstem, kt\u00f3ry odpiera zarzuty, i mi\u0119dzy tekstem, kt\u00f3ry stawia sobie za cel dowie\u015b\u0107 czego\u015b. W tym wypadku, skoro Agnosiewicz twierdzi w swym tek\u015bcie, \u017ce wedle NT Maria nie by\u0142a dziewic\u0105, on musi tego dowie\u015b\u0107. Ja za\u015b nie musz\u0119 wi\u0119c niczego w tym tek\u015bcie dowodzi\u0107, skoro analizuj\u0119 tylko argumentacj\u0119 Agnosiewicza, odpieraj\u0105c jego zarzuty.<br \/>\nSw\u00f3j wspomniany tekst, z kt\u00f3rym b\u0119d\u0119 polemizowa\u0142, Agnosiewicz u\u0142o\u017cy\u0142 w formie dialogu, jaki odbywa si\u0119 pomi\u0119dzy ksi\u0119dzem (oznaczanym w tym dialogu za pomoc\u0105 okre\u015blenia <i>ksi\u0105dz katecheta<\/i> i skr\u00f3tu <i>Kk<\/i>) a pewnym niby bardzo wnikliwym uczniem (oznaczanym w tym dialogu za pomoc\u0105 okre\u015blenia <i>Prostaczek<\/i> i skr\u00f3tu <i>P<\/i>). Wizerunek psychologiczny <i>ksi\u0119dza katechety<\/i>zosta\u0142 w tym dialogu odmalowany jako obraz cz\u0142owieka ewidentnie niezaradnego i nieudolnego intelektualnie (jak ni\u017cej uka\u017c\u0119, aby u\u0142atwi\u0107 sobie atak, Agnosiewicz celowo skonstruowa\u0142 sw\u00f3j tekst tak, \u017ceby <i>ksi\u0105dz katecheta<\/i>u\u017cywa\u0142 tylko najs\u0142abszych i naj\u0142atwiejszych do obalenia kontrargument\u00f3w). Natomiast posta\u0107 ucznia zadaj\u0105cego mu pytania zosta\u0142a przez Agnosiewicza ukazana jako obraz nad wyraz inteligentnego m\u0142odego cz\u0142owieka. Podsycanie swej wyobra\u017ani za pomoc\u0105 takich b\u0142yskotliwych kontrast\u00f3w, w kt\u00f3rych antykleryka\u0142 jest najcz\u0119\u015bciej wykszta\u0142conym intelektualist\u0105 o cechach geniusza, w przeciwie\u0144stwie do ksi\u0119\u017cy, kwalifikuj\u0105cych si\u0119 co najwy\u017cej do grona t\u0119pak\u00f3w i prostak\u00f3w, jest charakterystyczne dla wielu wojuj\u0105cych antykleryka\u0142\u00f3w, b\u0119d\u0105c cz\u0119sto ulubionym w\u0105tkiem przewodnim ich wypowiedzi. Na samym pocz\u0105tku swego tekstu Agnosiewicz pisze:<br \/>\n<i>Ksi\u0105dz katecheta \u2013 Jan Pawe\u0142 II jest wielkim mi\u0142o\u015bnikiem Maryi, matki Pana naszego Jezusa Chrystusa. Pora wi\u0119c aby przybli\u017cy\u0107 wam t\u0119 posta\u0107, b\u0119d\u0105c\u0105 wzorem dla ka\u017cdej kobiety, aby\u015bcie znaj\u0105c j\u0105 mogli jeszcze doskonalej wielbi\u0107. Dziewica Maryja zrodzi\u0142a si\u0119 niepokalan\u0105 od zmazy grzechu pierworodnego, \u017cy\u0142a w \u015bwi\u0119to\u015bci i tak\u0105 umar\u0142a, tzn. zosta\u0142a wzi\u0119ta do nieba; tam cieszy si\u0119 specjalnymi wzgl\u0119dami, zasiadaj\u0105c na tronie blisko Boga Ojca, a przez to nieustannie nam wstawienniczy.<\/i><br \/>\n<i>Prostaczek \u2013 Ojcze, ale dlaczego dziewica mia\u0142aby by\u0107 wzorem kobiety ?<\/i><br \/>\n<i>Kk. \u2013 Bo dziewictwo, m\u00f3j synu, jest postaw\u0105 najmilsz\u0105 Bogu.<\/i><br \/>\n<i>P. \u2013 A nie ma\u0142\u017ce\u0144stwo i rodzicielstwo ?<\/i><br \/>\n<i>Kk. \u2013 To te\u017c. Zaraz po dziewictwie. Jak mo\u017ce zauwa\u017cy\u0142e\u015b B\u00f3g doskonale pogodzi\u0142 w Maryi obie te postawy.<\/i><br \/>\n<i>P. \u2013 A wi\u0119c ma\u0142\u017ce\u0144stwo mi\u0142e jest Bogu, tj. Ko\u015bcio\u0142owi, je\u015bli unika stosunk\u00f3w cielesnych, czyli idea\u0142em dla Ko\u015bcio\u0142a jest ma\u0142\u017ce\u0144stwo dziewicze. Ma\u0142\u017ce\u0144stwo nie mo\u017ce by\u0107 kojarzone z seksem, czy\u017c nie? Akt zap\u0142odnienia traktowany jest z wielk\u0105 nieufno\u015bci\u0105 i jest w sumie z\u0142em koniecznym. Najlepiej gdyby wcale go nie by\u0142o, a pocz\u0119cie by\u0142o wynikiem tw\u00f3rczego dzia\u0142ania Ducha \u015aw., po prze\u0142o\u017ceniu na prosty j\u0119zyk \u2013 aby dzieci przynosi\u0142 bocian, albo aby wyskakiwa\u0142y z kapusty. A przecie\u017c jak nam Biblia przekazuje, Maryja nie by\u0142a taka \u201aniepokalana\u2019 (ju\u017c samo s\u0142owo jest oznak\u0105 zdegenerowania \u2013 akt p\u0142ciowy jako pokalanie, wszyscy wi\u0119c jeste\u015bmy pokalani). Jezus mia\u0142 braci i siostry.<\/i><br \/>\n<i>Kk. \u2013 Duchowe synu, nie cielesne.<\/i><br \/>\n<i>P. \u2013 A wi\u0119c wszystko duchowe \u2013 to jaka\u015b wypaczona etyka, to ob\u0142\u0119d i obsesja na punkcie seksu. Sk\u0105d to si\u0119 wzi\u0119\u0142o w Ko\u015bciele? Przecie\u017c kultura z kt\u00f3rej pochodzi\u0142a \u201a\u015awi\u0119ta Rodzina\u2019 zupe\u0142nie inaczej to warto\u015bciowa\u0142a. Dla \u017byd\u00f3w bezdzietno\u015b\u0107 nie by\u0142a b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwem, lecz przekle\u0144stwem. Dziewictwo nie by\u0142o przecie\u017c \u017cadn\u0105 warto\u015bci\u0105 dla kultury \u017cydowskiej, kobieta warto\u015bciowa musia\u0142a by\u0107 matk\u0105. Natomiast dziewicze boginie odgrywa\u0142y w\u00f3wczas znaczenie w religii pogan. Mo\u017ce wi\u0119c nasza Maryja mia\u0142a by\u0107 dla owych bogi\u0144 konkurencj\u0105, jej dziewictwo mia\u0142o zadanie skusi\u0107 wyznawc\u00f3w dziewic poga\u0144skich ?<\/i><br \/>\n<i>Kk. \u2013 C\u00f3\u017c ty wygadujesz !? Nasza Maryja pogank\u0105 !? Wykluczone ! Prorok Izajasz przewidzia\u0142, \u017ce B\u00f3g zmieni swoje upodobania w kwestii dziewictwa i w swej ksi\u0119dze prorokowa\u0142, i\u017c matk\u0105 Mesjasza b\u0119dzie dziewica, wiedzia\u0142 wi\u0119c o Maryi i o jej \u015bwi\u0119tym statusie.<\/i><br \/>\n<i>P. \u2013 Prosz\u0119 ksi\u0119dza, ale\u017c to absurd! Fakt, \u017ce u Mateusza (1,23) pojawia si\u0119 ten cytat z Izajasza (7,14). I faktycznie zawiera on s\u0142owo dziewica. Ale si\u0119gamy do Izajasza (w tej samej, katolickiej Biblii) i tam ju\u017c czytamy \u2026panna. Panna nie oznacza koniecznie dziewicy i Izajasz z pewno\u015bci\u0105 nie mia\u0142 jej na my\u015bli. S\u0142owa, kt\u00f3rego u\u017cy\u0142 (alma) oznacza\u0107 mia\u0142o po prostu m\u0142od\u0105 kobiet\u0119. Powo\u0142ywanie si\u0119 na ten fragment Izajasza jest przejawem manipulowania Starym Testamentem dla uzasadnienia racji, kt\u00f3rych ten faktycznie nie zawiera.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nOgraniczanie znaczenia s\u0142owa<i> \u2018almah<\/i> tylko do znaczenia czysto etymologicznego jest zaw\u0119\u017caniem jego pola semantycznego. Ka\u017cde s\u0142owo opr\u00f3cz znaczenia \u015bci\u015ble etymologicznego posiada ponadto znaczenie obiegowe<sup>[2]<\/sup>, nie rejestrowane przez s\u0142owniki, czego przyk\u0142ady mamy tak\u017ce w j\u0119zyku polskim. Tak by\u0142o te\u017c w przypadku s\u0142owa<i> \u2018almah<\/i>, kt\u00f3re oznacza\u0142o nie tylko m\u0142od\u0105, niezam\u0119\u017cn\u0105 dziewic\u0119. Zacznijmy od pocz\u0105tku. Analiza wszystkich wers\u00f3w Biblii, w kt\u00f3rych wyst\u0119puje s\u0142owo<i> \u2018almah<\/i> (Rdz 24,43; Wj 2,8; Ps 68,26; Pnp 6,8; Prz 30,19)<sup>[3]<\/sup>, wykazuje, \u017ce poza niejasnym tekstem z Prz 30,19<sup>[4]<\/sup> s\u0142owo to nigdy nie odnosi si\u0119 do niewiasty zam\u0119\u017cnej<sup>[5]<\/sup>. M\u0142oda i jeszcze niezam\u0119\u017cna niewiasta uchodzi\u0142a za\u015b u Izraelit\u00f3w za dziewic\u0119<sup>[6]<\/sup>, je\u015bli nie udowodniono inaczej, o czym wyra\u017anie m\u00f3wi Pwt 22,13-21 (por. Wj 22,15-16; por. te\u017c 2\u00a0Sm 13,1; Koh 42,9-14; 2\u00a0Mch 3,19; 3\u00a0Mch 1,18; 4\u00a0Mch 18,7<sup>[7]<\/sup>). Zgodnie z nakazem Prawa ST brak dziewictwa u m\u0142odych, dopiero co po\u015blubionych \u017con by\u0142 w Izraelu karany \u015bmierci\u0105 (Pwt 22,20-21; por. negatywn\u0105 reakcj\u0119 J\u00f3zefa na ci\u0105\u017c\u0119 Marii w Mt 1,19). W Izraelu dziewice wyr\u00f3\u017cnia\u0142y si\u0119 spo\u015br\u00f3d t\u0142umu swym sposobem ubierania (2\u00a0Sm 13,18). Zatem m\u0142oda, niezam\u0119\u017cna kobieta jawnie obnosi\u0142a si\u0119 ze swym dziewictwem, nie mog\u0105c w zasadzie w \u017caden spos\u00f3b przy \u00f3wczesnych zwyczajach spo\u0142ecznych panuj\u0105cych w Izraelu zatai\u0107 braku swego dziewictwa (por. Pnp 6,8, gdzie dziewice (<i>\u2018alamot<\/i>) jakby przeciwstawiono \u201ena\u0142o\u017cnicom kr\u00f3lewskim\u201d). Z tego punktu widzenia m\u0142oda, jeszcze niezam\u0119\u017cna kobieta, okre\u015blana w Biblii jako<i> \u2018almah<\/i>, jest dziewic\u0105. W Starym Testamencie, poza rozwa\u017canym fragmentem Iz 7,14, mamy przynajmniej jedno bezsporne miejsce, gdzie mianem<i> \u2018almah<\/i> zosta\u0142a okre\u015blona dziewica. Mianowicie, w Rdz 24,16 Rebeka zosta\u0142a okre\u015blona terminem <i>betulah<\/i> (\u201edziewica\u201d), za\u015b w Rdz 24,43 okre\u015blono j\u0105 terminem<i> \u2018almah<\/i>. Wida\u0107 z tego, \u017ce wyrazy<i> \u2018almah<\/i> i <i>betulah<\/i> by\u0142y stosowane zamiennie jako synonimy.<br \/>\nZ drugiej strony w czasach powstawania <i>LXX<\/i> w staro\u017cytnych j\u0119zykach orientalnych nie istnia\u0142o specjalnie wydzielone s\u0142owo \u201edziewica\u201d, kt\u00f3re tak jak dzi\u015b w j\u0119zyku polskim oznacza\u0142o <i>stricte<\/i> tylko i wy\u0142\u0105cznie \u201edziewic\u0119\u201d. Nie tylko s\u0142owo<i> \u2018almah<\/i>, ale nawet hebrajskie s\u0142owo <i>betulah<\/i>, kt\u00f3re posiada wyd\u017awi\u0119k bardziej skierowany na istot\u0119 dziewictwa, wedle filolog\u00f3w r\u00f3wnie\u017c nie do ko\u0144ca to dziewictwo zak\u0142ada<sup>[8]<\/sup>. Skoro tekst hebrajski Iz 7,14 nie m\u00f3g\u0142 bezspornie i jednoznacznie odda\u0107 w czasach powstawania <i>LXX<\/i> idei dziewictwa za pomoc\u0105 \u017cadnego s\u0142owa, natomiast greckie <i>parthenos<\/i>(\u201edziewica\u201d) o wiele lepiej okre\u015bla istot\u0119 dziewictwa, to mo\u017cna przyj\u0105\u0107, \u017ce hebrajscy t\u0142umacze greckiej <i>Septuaginty<\/i>, kt\u00f3rzy w czasach przedchrze\u015bcija\u0144skich przet\u0142umaczyli s\u0142owo<i> \u2018almah<\/i> na greckie <i>parthenos<\/i> \u2013 \u201edziewica\u201d, mieli tak jak w przypadku Rdz 24,43<sup>[9]<\/sup> okre\u015blone racje przemawiaj\u0105ce za tym, aby tak w\u0142a\u015bnie i nie inaczej to s\u0142owo przet\u0142umaczy\u0107 r\u00f3wnie\u017c w Iz 7,14. Wskazuje to, \u017ce w takim duchu odczytywa\u0142a ten tekst przedchrze\u015bcija\u0144ska tradycja \u017cydowska, co znalaz\u0142o wyraz w tym w\u0142a\u015bnie t\u0142umaczeniu <i>Septuaginty<\/i>. Tradycja ta mo\u017ce by\u0107 uzasadniona tak\u017ce z innych powod\u00f3w.<br \/>\nMianowicie, z pewnych powod\u00f3w mo\u017cna przyj\u0105\u0107, \u017ce prorok Izajasz, kt\u00f3ry pisa\u0142 swe s\u0142owa z Iz 7,14 w VIII wieku przed Chrystusem<sup>[10]<\/sup>, rozumia\u0142 s\u0142owo<i>\u2018almah<\/i> bardziej w znaczeniu \u201edziewica\u201d ni\u017c tylko w znaczeniu \u201em\u0142oda niewiasta\u201d, jak to dzi\u015b pr\u00f3buje si\u0119 akcentowa\u0107 w\u015br\u00f3d przeciwnik\u00f3w katolickiej interpretacji Iz 7,14. Wskazuje na to kilka okoliczno\u015bci. Pierwsza z nich to archaiczne znaczenie s\u0142owa<i> \u2018almah<\/i>, kt\u00f3re najwidoczniej w czasach Izajasza nosi\u0142o w sobie o wiele silniejszy akcent k\u0142adziony na istot\u0119 dziewictwa, ni\u017c sta\u0142o si\u0119 to by\u0107 mo\u017ce p\u00f3\u017aniej, kiedy s\u0142owo to oznacza\u0142o przede wszystkim m\u0142od\u0105 kobiet\u0119. Okoliczno\u015b\u0107, \u017ce s\u0142owo <i>\u2018almah<\/i> w czasach Izajasza nosi\u0142o o wiele silniejszy akcent k\u0142adziony na istot\u0119 dziewictwa, jest potwierdzony przez odkrycia z Zend\u017cirli, gdzie w jednym z napis\u00f3w z IX wieku przed Chrystusem, kt\u00f3ry to napis zosta\u0142 po\u015bwi\u0119cony pewnemu kr\u00f3lowi Kilamu, s\u0142owo<i> \u2018almah<\/i> jest bezspornie odniesione do kobiety, kt\u00f3ra jeszcze nie rodzi\u0142a, a ponadto do dziewicy<sup>[11]<\/sup>. Potwierdzaj\u0105 to te\u017c ustalenia C.H. Gordona, kt\u00f3ry w swym s\u0142owniku ugaryckim pt. <i>Ugaritic Handbook<\/i><sup>[12]<\/sup> wykaza\u0142, \u017ce odpowiadaj\u0105ce hebrajskiemu s\u0142owu<i> \u2018almah<\/i> ugaryckie <i>glmt<\/i> wielokrotnie jest uto\u017csamiane z ugaryckim <i>btlt<\/i>, kt\u00f3re odpowiada hebrajskiemu <i>betulah<\/i> \u2013 \u201edziewica\u201d<sup>[13]<\/sup>. Przyk\u0142adem takiego synonimicznego zastosowania wspomnianych w poprzednim zdaniu dw\u00f3ch s\u0142\u00f3w mo\u017ce by\u0107 pewien staro\u017cytny napis ugarycki, kt\u00f3ry brzmi: <i>hl glmt tld b(n)<\/i>, co si\u0119 t\u0142umaczy jako: <i>m\u0142oda dziewczyna<\/i> (<i>glmt<\/i>, kt\u00f3remu odpowiada<i> \u2018almah<\/i> \u2013 przyp. J.L.) <i>urodzi syna<\/i>. Wydaje si\u0119, \u017ce owa <i>glmt<\/i>jest wcze\u015bniej w tym tek\u015bcie okre\u015blana jako <i>btlt<\/i> \u2013 \u201edziewica\u201d<sup>[14]<\/sup>. By\u0107 mo\u017ce o istnieniu takiego samego synonimu \u015bwiadczy r\u00f3wnie\u017c fenicki napis z Ras Szamra, opublikowany w 1933 roku przez Virolleanda, w czasopi\u015bmie \u201eSyria\u201d<sup>[15]<\/sup>. Napis ten brzmi: <i>ast tq hbtk glmt ts rb<\/i>, co si\u0119 t\u0142umaczy: <i>we\u017amiesz niewiast\u0119 do swego domu, pann\u0119 (glmt) wprowadzisz na sw\u00f3j dziedziniec<\/i><sup>[16]<\/sup>. Warto te\u017c doda\u0107, \u017ce Hieronim<sup>[17]<\/sup> zwraca\u0142 nam uwag\u0119 na to, i\u017c w j\u0119zyku punickim s\u0142owo <i>alma<\/i> oznacza\u0142o w\u0142a\u015bnie dziewic\u0119<sup>[18]<\/sup>.<br \/>\nNast\u0119pnie, jak wy\u017cej wspomnia\u0142em, w Rdz 24,16 Rebeka zosta\u0142a okre\u015blona terminem <i>betulah<\/i> (\u201edziewica\u201d), za\u015b w Rdz 24,43 okre\u015blono j\u0105 terminem<i> \u2018almah<\/i>. Wida\u0107 z tego, \u017ce wyrazy<i> \u2018almah<\/i> i <i>betulah<\/i> by\u0142y bezspornie stosowane zamiennie jako synonimy w rozdziale 24 Ksi\u0119gi Rodzaju, kt\u00f3ra zdaniem krytyk\u00f3w nale\u017cy do warstwy J Pi\u0119cioksi\u0119gu i kt\u00f3rej powstanie datuje si\u0119 na X wiek przed Chrystusem<sup>[19]<\/sup>. Ten sam wniosek wynika z wy\u017cej wspomnianych tekst\u00f3w ugaryckich, w kt\u00f3rych odpowiednik<i> \u2018almah<\/i> jest u\u017cywany wymiennie z<i>btlt<\/i>, kt\u00f3remu odpowiada hebrajskie <i>betulah<\/i> \u2013 \u201edziewica\u201d.<br \/>\nMamy zatem wy\u017cej wspomniane i szczeg\u00f3\u0142owo om\u00f3wione trzy najstarsze \u015bwiadectwa semickie, w kt\u00f3rych s\u0142owo<i> \u2018almah<\/i> jest zawsze bezspornie stosowane na oznaczenie dziewicy. S\u0105 to: 1) teksty ugaryckie wspomniane w s\u0142owniku C.H. Gordona; 2) tekst z Zend\u017cirli, kt\u00f3ry zosta\u0142 po\u015bwi\u0119cony pewnemu kr\u00f3lowi Kilamu; 3) bardzo stary tekst uwa\u017cany przez biblist\u00f3w za nale\u017c\u0105cy do warstwy jahwistycznej Pi\u0119cioksi\u0119gu, kt\u00f3r\u0105 datuje si\u0119 na nie p\u00f3\u017aniej ni\u017c X wiek przed Chrystusem. P\u00f3\u017aniejsze teksty z ST nie przecz\u0105 takiej interpretacji s\u0142owa<i>\u2018almah<\/i>, w kt\u00f3rej oznacza ono dziewic\u0119. Te dane upowa\u017cniaj\u0105 nas do przyj\u0119cia wniosku, \u017ce autorzy <i>LXX<\/i> mieli uzasadnione powody i pe\u0142ne prawo ku temu, aby s\u0142owo<i> \u2018almah<\/i> z bardzo starego (w por\u00f3wnaniu z reszt\u0105 tekst\u00f3w ST) proroctwa Izajasza z Iz 7,14 przet\u0142umaczy\u0107 na greckie <i>parthenos<\/i>, oznaczaj\u0105ce dziewic\u0119, co by\u0142o zgodne z najstarszym znaczeniem s\u0142owa<i> \u2018almah<\/i>.<br \/>\nPonadto kolejnym powodem, dla kt\u00f3rego t\u0142umacze <i>LXX<\/i> zdecydowali si\u0119 na przet\u0142umaczenie<i> \u2018almah<\/i> na akcentuj\u0105ce dziewictwo s\u0142owo <i>parthenos<\/i> w Iz 7,14, mo\u017ce by\u0107 fakt, zgodnie z kt\u00f3rym wiemy, \u017ce w Iz 7 nie wspomniano o ojcu Emmanuela. Nie wspomniano te\u017c, \u017ce to w\u0142a\u015bnie on nada Emmanuelowi imi\u0119, cho\u0107 taki zwyczaj istnia\u0142 w staro\u017cytnych patriarchalnym Izraelu<sup>[20]<\/sup> (por. te\u017c Rdz 16,15; Sdz 8,31; Tb 1,9; Oz 1,4.6; Mt 1,21.25; \u0141k 1,13). Z tekstu masoreckiego wynika, \u017ce imi\u0119 nada Emmanuelowi matka: <i>weqara\u2019t<\/i> \u2013 \u201ei ona nazwie\u201d (Iz 7,14). Z <i>Wulgaty<\/i> i <i>Peszitty<\/i> wynika, \u017ce nazw\u0105 go tak inni. Tylko kilka kodeks\u00f3w <i>LXX<\/i>wspomina, \u017ce Achaz nada imi\u0119 dziecku, jednak ich lekcja nie jest uwa\u017cana za wiarygodn\u0105. Za najbardziej wiarygodn\u0105 uwa\u017ca si\u0119 lekcj\u0119 z tekstu qumra\u0144skiego, gdzie spotykamy form\u0119 trzeciej osoby rodzaju m\u0119skiego, kt\u00f3ra w j\u0119zyku hebrajskim przyjmuje jednak znaczenie nieosobowe<sup>[21]<\/sup>. Lekcja z Qumran jest wi\u0119c w zgodzie z <i>Wulgat\u0105<\/i> i <i>Peszitt\u0105<\/i> i z niej nie mo\u017cna wnioskowa\u0107, \u017ce to ojciec nada dziecku imi\u0119, co suponuje brak ojca (a tym samym dziewicze pocz\u0119cie w Iz 7,14).<br \/>\nZa t\u0142umaczeniem<i> \u2018almah<\/i> z Iz 7,14 przez s\u0142owo \u201edziewica\u201d opr\u00f3cz <i>LXX<\/i> posz\u0142y te\u017c inne staro\u017cytne przek\u0142ady, tak\u017ce t\u0142umacz\u0105ce s\u0142owo<i> \u2018almah<\/i> przez s\u0142owo \u201edziewica\u201d. Mianowicie, <i>Wulgata<\/i> ma w Iz 7,14 <i>virgo<\/i>, <i>Peszitta<\/i> ma <i>betulto<\/i>, za\u015b<i>Targum<\/i> Jonatana ben Uzziela ma <i>ullemeto<\/i>, <i>alimto<\/i>, odpowiadaj\u0105ce s\u0142owu<i>\u2018almah<\/i><sup>[22]<\/sup>. Z takimi t\u0142umaczeniami nie zgadzaj\u0105 si\u0119, co prawda, pewne staro\u017cytne przek\u0142ady ST, mianowicie Akwila, Teodocjon i Symmach, kt\u00f3re t\u0142umacz\u0105 s\u0142owo<i> \u2018almah<\/i> przez <i>neanis<\/i> (\u201em\u0142oda dziewczyna\u201d)<sup>[23]<\/sup>, jednak\u017ce dzi\u015b w\u015br\u00f3d biblist\u00f3w powszechnie akceptowany jest fakt<sup>[24]<\/sup>, \u017ce s\u0105 to przek\u0142ady nie tylko o wiele m\u0142odsze od <i>LXX<\/i>, ale przede wszystkim powsta\u0142e na gruncie wrogim chrze\u015bcija\u0144stwu i z tego powodu konkurencyjne wzgl\u0119dem <i>LXX<\/i>. St\u0105d r\u00f3\u017cnice te nale\u017cy traktowa\u0107 jako opozycyjne wzgl\u0119dem <i>Septuaginty<\/i>, czysto polemiczne i nacechowane brakiem obiektywizmu. Warto te\u017c zauwa\u017cy\u0107, \u017ce t\u0142umacze <i>LXX<\/i> w innych ni\u017c Iz 7,14 miejscach przet\u0142umaczyli s\u0142owo<i> \u2018almah<\/i>przez <i>neanis<\/i>, co znaczy \u201em\u0142oda dziewczyna\u201d<sup>[25]<\/sup>. Zdawali sobie zatem spraw\u0119, jakie jest pe\u0142ne znaczenie tego s\u0142owa, co przeczy tezie niekt\u00f3rych<sup>[26]<\/sup>, jakoby po prostu \u201epomylili\u201d si\u0119 oni w swym t\u0142umaczeniu.<br \/>\nZ tych wszystkich powod\u00f3w t\u0142umaczenie s\u0142owa<i> \u2018almah<\/i> przez <i>parthenos<\/i> nie jest b\u0142\u0119dne i na jedno wychodzi: Ewangelista, pisz\u0105c w swym cytacie z Izajasza \u201edziewica\u201d (Mt 1,23), zacytowa\u0142 tak, jak sta\u0142o w greckim ST (tzn. w Iz 7,14 \u2013<i>LXX<\/i>), przet\u0142umaczonym przez \u017byd\u00f3w. Ewangeli\u015bci niczego tu sobie nie zmy\u015blili. Dalej Agnosiewicz pisze:<br \/>\n<i>Izajasz w tym miejscu pisa\u0142 o wsp\u00f3\u0142czesnych sobie wydarzeniach zwi\u0105zanych z wojn\u0105 syryjsko-efraimsk\u0105 z 734 r. p.n.e. a nie o jakich hipotetycznych wydarzeniach za 700 lat! Mia\u0142 to by\u0107 znak dla kr\u00f3la Achaza. Ko\u015bci\u00f3\u0142 jednak og\u0142osi\u0142, \u017ce by\u0142 to znak w\u0142a\u015bnie dla niego. Ale w tym samym proroctwie m\u00f3wi Izajasz: \u201aOto panna pocznie i porodzi syna, a nazwie imi\u0119 jego Immanuel. Mas\u0142o i mi\u00f3d je\u015b\u0107 b\u0119dzie, a\u017cby umia\u0142 odrzuca\u0107 z\u0142e, a obiera\u0107 dobre. Owszem, pierwej ni\u017c b\u0119dzie umia\u0142o to dzieci\u0119 odrzuca\u0107 z\u0142e i obiera\u0107 dobre, ziemia, kt\u00f3r\u0105 si\u0119 ty brzydzisz, opuszczona b\u0119dzie od dw\u00f3ch kr\u00f3l\u00f3w swoich\u2019. Jak wida\u0107 niewiele \u00f3w ch\u0142opiec ma wsp\u00f3lnego z Jezusem. Tak samo przeczy dziewictwu dalsze potomstwo Maryi, kt\u00f3re p\u00f3\u017aniej z J\u00f3zefem zrodzi\u0142a<\/i><br \/>\n<i>Kk. \u2013 Maryja nie kala\u0142a si\u0119 nigdy z J\u00f3zefem! Ewangelista Mateusz m\u00f3wi, \u017ce \u015bw. J\u00f3zef przyj\u0105\u0142 Maryj\u0119, swoj\u0105 ma\u0142\u017conk\u0119, \u201alecz nie zbli\u017ca\u0142 si\u0119 do Niej, a\u017c porodzi\u0142a Syna, kt\u00f3remu nada\u0142 imi\u0119 Jezus\u2019. Wyra\u017cenie \u201aa\u017c\u2019 odnosi si\u0119 do przesz\u0142o\u015bci, nie stwierdzaj\u0105c nic o przysz\u0142o\u015bci, tzn. o tym, co by\u0142o po narodzeniu Jezusa, st\u0105d nie przeczy wierze Ko\u015bcio\u0142a w sta\u0142e dziewictwo Matki Bo\u017cej.<\/i><br \/>\n<i>P. \u2013 Prosz\u0119 ksi\u0119dza to jest wyt\u0142umaczenie tak naiwne i m\u0119tne, \u017ce chyba ma nas ksi\u0105dz za zupe\u0142nych g\u0142upc\u00f3w pos\u0142uguj\u0105c si\u0119 takimi argumentami. To tak jakbym powiedzia\u0142: by\u0142em g\u0142odny a\u017c si\u0119 najad\u0142em. I z tego wnioskowa\u0142: przed tym jak si\u0119 najad\u0142em by\u0142em z pewno\u015bci\u0105 g\u0142odny, ale po tym jak si\u0119 nasyci\u0142em nie wiadomo czy nadal by\u0142em g\u0142odny, gdy\u017c o g\u0142odzie w zdaniu wspomniano tylko do czasu posilenia, nie m\u00f3wi\u0105c wyra\u017anie nic o tym co by\u0142o po. Tak wi\u0119c r\u00f3wnie dobrze mo\u017cna przyj\u0105\u0107, \u017ce by\u0142em g\u0142odny przed tym jak si\u0119 najad\u0142em jak i po tym kiedy si\u0119 najad\u0142em. Tyle mniej wi\u0119cej logiki jest w ksi\u0119dza argumentacji. M\u00f3wi\u0105c inaczej \u2013 nie ma jej wcale. Zdanie to m\u00f3wi jednoznacznie, i\u017c J\u00f3zef nie wsp\u00f3\u0142\u017cy\u0142 ciele\u015bnie z Maryj\u0105 tylko do czasu, kiedy ta porodzi\u0142a Jezusa, sugeruj\u0105c wyra\u017anie, i\u017c po tym by\u0142o inaczej.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nNiestety, naszemu wymy\u015blonemu przez Agnosiewicza na potrzeby komentowanego tekstu m\u0105drali jedynie wydaje si\u0119, \u017ce jego rozumowanie jest logiczne. W swym niby tak bardzo rezolutnym m\u0119drkowaniu przeoczy\u0142 on najbardziej podstawowy fakt, zgodnie z kt\u00f3rym wiemy, \u017ce semicki spos\u00f3b wyra\u017cania si\u0119, \u201eprzekalkowany\u201d w greckim tek\u015bcie NT, to nie to samo, co powy\u017csze kombinowanie Agnosiewicza oparte na bazie logiki j\u0119zyka polskiego.<br \/>\nW tek\u015bcie greckim Biblii bardzo cz\u0119sto jest w\u0142a\u015bnie tak, \u017ce okre\u015blenie \u201ea\u017c do\u201d (gr. <i>heos, <\/i>czasem z<i> hou<\/i>, jakiego u\u017cy\u0142 autor Mt 1,25, pisz\u0105c, \u017ce Maria nie wsp\u00f3\u0142\u017cy\u0142a z J\u00f3zefem, \u201ea\u017c\u201d porodzi\u0142a Jezusa) nie zak\u0142ada zmiany stanu wzgl\u0119dem stanu poprzedniego, jaki nast\u0105pi\u0142 przed owym \u201ea\u017c do\u201d. Np. w Mt 28,20 Jezus powiada, \u017ce b\u0119dzie ze swymi uczniami \u201ea\u017c do (<i>heos<\/i>) sko\u0144czenia \u015bwiata\u201d. Fakt, \u017ce pada tu okre\u015blenie \u201ea\u017c do\u201d nie oznacza rzecz jasna, \u017ce Jezus nie b\u0119dzie z nimi ju\u017c p\u00f3\u017aniej. Podobnie jest w J 5,17, gdzie Jezus m\u00f3wi, \u017ce B\u00f3g Ojciec \u201ea\u017c (<i>heos<\/i>) dot\u0105d dzia\u0142a i Ja dzia\u0142am\u201d, co nie znaczy, \u017ce ich wsp\u00f3lne dzia\u0142anie nie nast\u0119powa\u0142o te\u017c p\u00f3\u017aniej.<br \/>\nW 1\u00a0Kor 4,13 Pawe\u0142 pisze, \u017ce \u015bwiat odrzuca\u0142 chrze\u015bcijan a\u017c do (<i>heos<\/i>) teraz, co nie znaczy, \u017ce od momentu napisania tych s\u0142\u00f3w sytuacja ta si\u0119 zmieni\u0142a. W Mt 5,25 czytamy, \u017ce ka\u017cdy powinien by\u0107 \u017cyczliwy (<i>eunoon<\/i>) dla swego przeciwnika, dop\u00f3ki (<i>heos<\/i>) jest z nim w drodze; nie oznacza to oczywi\u015bcie, \u017ce p\u00f3\u017aniej ma zn\u00f3w sta\u0107 si\u0119 mu nie\u017cyczliwy, wr\u0119cz przeciwnie.<br \/>\nW Mt 11,12 czytamy, \u017ce kr\u00f3lestwo Bo\u017ce od czas\u00f3w Chrzciciela a\u017c dot\u0105d (<i>heos<\/i>) doznaje gwa\u0142tu i ludzie gwa\u0142towni zdobywaj\u0105 je; oczywi\u015bcie nie oznacza to, \u017ce od momentu wypowiedzenia tych s\u0142\u00f3w co\u015b ma si\u0119 zmieni\u0107 w sytuacji opisywanej przez Jezusa. W Mt 22,44, w \u0141k 20,43, Dz 2,34-35, w Mk 12,36 i w Hbr 1,13 B\u00f3g m\u00f3wi do Mesjasza, aby usiad\u0142 po prawicy Jego, a\u017c (<i>heos<\/i>) po\u0142o\u017cy nieprzyjaci\u00f3\u0142 Jego pod Jego stopy; nie oznacza to, \u017ce Mesjasz nie b\u0119dzie ju\u017c potem siedzia\u0142 po prawicy Boga, gdy Jego nieprzyjaciele zostan\u0105 pokonani.<br \/>\nW Mt 27,8 czytamy, \u017ce Pole Garncarza zosta\u0142o nazwane Polem Krwi, \u201ea\u017c po (<i>heos<\/i>) dzi\u015b dzie\u0144\u201d, co nie znaczy, \u017ce po dniu, w kt\u00f3rym napisano te s\u0142owa, nazwa ta przesta\u0142a funkcjonowa\u0107 i co\u015b si\u0119 zmieni\u0142o w tym wzgl\u0119dzie.<br \/>\nW Dz 8,40 czytamy, \u017ce Filip g\u0142osi\u0142 o Jezusie, a\u017c (<i>heos<\/i>) dotar\u0142 do Cezarei; nie oznacza to, \u017ce p\u00f3\u017aniej co\u015b si\u0119 zmieni\u0142o i Filip nie g\u0142osi\u0142 ju\u017c o Jezusie.<br \/>\nW Rz 11,8 \u015bw. Pawe\u0142, cytuj\u0105c ST, pisze, \u017ce \u017bydzi, kt\u00f3rzy odrzucili Jezusa, pozostali g\u0142usi i \u015blepi \u201ea\u017c po (<i>heos<\/i>) dzie\u0144 dzisiejszy\u201d, co nie znaczy, \u017ce w dniu, w kt\u00f3rym napisa\u0142 te s\u0142owa, sytuacja ta si\u0119 radykalnie zmieni\u0142a. W 1\u00a0Kor 8,7 Pawe\u0142 pisze, \u017ce niekt\u00f3rzy spo\u017cywaj\u0105 pokarmy ofiarowane bo\u017ckom \u201ejeszcze do (<i>heos<\/i>) tej pory\u201d, co nie znaczy, \u017ce po napisaniu tych s\u0142\u00f3w sytuacja ta nagle si\u0119 zmieni\u0142a i przestali spo\u017cywa\u0107 te pokarmy.<br \/>\nW 2\u00a0Kor 1,13-14 czytamy, \u017ce Aposto\u0142 Pawe\u0142 ma nadziej\u0119, i\u017c \u201ea\u017c do (<i>heos<\/i>) ko\u0144ca\u201d pozostanie chlub\u0105 dla Koryntian, co nie znaczy, \u017ce w dniu s\u0105du i potem ma przesta\u0107 by\u0107 chlub\u0105 dla nich. W 2\u00a0Kor 3,15 \u015bw. Pawe\u0142 pisze, \u017ce ilekro\u0107 \u017bydzi odczytuj\u0105 Moj\u017cesza, to \u201ea\u017c po (<i>heos<\/i>) dzie\u0144 dzisiejszy\u201d na ich sercu jest zas\u0142ona; nie oznacza to, \u017ce po tym dniu co\u015b mia\u0142o si\u0119 zmieni\u0107 pod tym wzgl\u0119dem.<br \/>\nW 1\u00a0Tm 4,13 \u015bw. Pawe\u0142 pisze do Tymoteusza, \u017ceby \u201edo (<i>heos<\/i>) czasu, a\u017c\u201d Pawe\u0142 przyb\u0119dzie do niego, ten zajmowa\u0142 si\u0119 nauczaniem chrze\u015bcijan; nie znaczy to, \u017ce potem Tymoteusz mia\u0142 ju\u017c tego nie robi\u0107. W Jk 5,7 czytamy, \u017ce chrze\u015bcijanie maj\u0105 by\u0107 wielkoduszni \u201ea\u017c do\u201d (<i>heos<\/i>) przyj\u015bcia Pana, co nie znaczy, \u017ce potem maj\u0105 przesta\u0107 by\u0107 wielkoduszni.<br \/>\nPodobnie jest w greckim tek\u015bcie <i>Septuaginty<\/i>. Np. w 2\u00a0Krl 6,25 czytamy, \u017ce kr\u00f3l Aramu oblega\u0142 Samari\u0119 a\u017c do (<i>heos hou<\/i>) momentu, w kt\u00f3rym g\u0142owa os\u0142a kosztowa\u0142a osiemdziesi\u0105t srebrnych sykl\u00f3w itd. Jednak nie oznacza to wcale, \u017ce po tym momencie kr\u00f3l Aramu przesta\u0142 oblega\u0107 Samari\u0119, wr\u0119cz przeciwnie, jak przekonujemy si\u0119 z nast\u0119pnych wers\u00f3w (2\u00a0Krl 6,26n), oblega\u0142 j\u0105 nadal, a g\u0142\u00f3d w obl\u0119\u017conym mie\u015bcie wci\u0105\u017c trwa\u0142. W 2\u00a0Krl 17,20 czytamy, \u017ce B\u00f3g odrzuci\u0142 Izraela i wyda\u0142 go w r\u0119ce \u0142upie\u017cc\u00f3w, \u201ea\u017c wreszcie\u201d (<i>heos hou<\/i>) odrzuci\u0142 go od swego oblicza. Nie oznacza to oczywi\u015bcie, \u017ce B\u00f3g przesta\u0142 wydawa\u0107 Izrael na \u0142up grabie\u017cc\u00f3w od momentu, gdy odrzuci\u0142 Izrael sprzed swego oblicza wtedy, wr\u0119cz przeciwnie. W Ksi\u0119dze Koheleta 12,2 czytamy, \u017ce cz\u0142owiek powinien pami\u0119ta\u0107 o Bogu, \u201ezanim (<i>heos hou<\/i>) za\u0107mi si\u0119 s\u0142o\u0144ce i \u015bwiat\u0142o\u201d, tzn. do staro\u015bci (por. przypis do Koh 12,2 w <i>Biblii Tysi\u0105clecia<\/i>, dalej: BT); oczywi\u015bcie, to nie oznacza, \u017ce pami\u0119tanie o Bogu ma trwa\u0107 tylko przed momentem przyj\u015bcia staro\u015bci, a potem ju\u017c nie trzeba pami\u0119ta\u0107 o Bogu. Wr\u0119cz przeciwnie, z punktu widzenia teologicznego na staro\u015b\u0107 trzeba pami\u0119ta\u0107 o Bogu nawet bardziej, skoro jest si\u0119 blisko czasu spotkania z Nim. Wida\u0107 tu bardzo wyra\u017anie, \u017ce grecki termin \u201ea\u017c do\u201d nie musi zak\u0142ada\u0107 zmiany stanu wzgl\u0119dem stanu poprzedniego, jaki nast\u0105pi\u0142 przed owym \u201ea\u017c do\u201d.<br \/>\nW Ps 112,8 (w <i>LXX<\/i> jest to Ps 111,8) czytamy:<br \/>\n\u201eSerce jego stateczne l\u0119ka\u0107 si\u0119 nie b\u0119dzie, a\u017c (<i>heos hou<\/i>) z g\u00f3ry spojrzy na swych przeciwnik\u00f3w\u201d.<br \/>\nTekst ten m\u00f3wi, \u017ce sprawiedliwy nie b\u0119dzie musia\u0142 liczy\u0107 si\u0119 (\u201espojrzy z g\u00f3ry\u201d \u2013 patrz przypis do Ps 112,8 w BT) ze swymi przeciwnikami, \u201ea\u017c (<i>heos hou<\/i>) z g\u00f3ry spojrzy\u201d na nich. Z tekstu tego absolutnie nie wynika, \u017ce po owym \u201ea\u017c do\u201d, gdy ju\u017c na nich \u201ez g\u00f3ry spojrzy\u201d, wtedy nagle zacznie si\u0119 ich l\u0119ka\u0107. Wr\u0119cz przeciwnie, wtedy jeszcze mniej prawdopodobne b\u0119dzie to, \u017ce b\u0119dzie si\u0119 on ich l\u0119ka\u0107, skoro wtedy ju\u017c nie b\u0119dzie si\u0119 musia\u0142 z nimi liczy\u0107. Zn\u00f3w wida\u0107 tu wyra\u017anie, i\u017c grecki termin \u201ea\u017c do\u201d nie musi zak\u0142ada\u0107 zmiany stanu wzgl\u0119dem stanu poprzedniego, jaki nast\u0105pi\u0142 przed owym \u201ea\u017c do\u201d.<br \/>\nW Ps 72,7 (Ps 71,7 \u2013<i> LXX<\/i>) czytamy:<br \/>\n\u201eZa dni Jego zakwitnie sprawiedliwo\u015b\u0107 i wielki pok\u00f3j, dop\u00f3ki (<i>heos hou<\/i>) ksi\u0119\u017cyc nie zga\u015bnie\u201d.<br \/>\nW tek\u015bcie tym mamy poetycko wyra\u017con\u0105 my\u015bl, zgodnie z kt\u00f3r\u0105 w czasach mesja\u0144skich, kiedy ju\u017c na \u015bwiecie nast\u0105pi kr\u00f3lowanie Boga, nastanie pok\u00f3j do czasu, \u201edop\u00f3ki ksi\u0119\u017cyc nie zga\u015bnie\u201d. Nie oznacza to oczywi\u015bcie, \u017ce pok\u00f3j w kr\u00f3lestwie Bo\u017cym b\u0119dzie trwa\u0142 tylko do jakiego\u015b okre\u015blonego momentu, bowiem kr\u00f3lestwo to ma panowa\u0107 bez ko\u0144ca. Wida\u0107 tu wyra\u017anie po raz kolejny, \u017ce grecki termin \u201ea\u017c do\u201d (tutaj przet\u0142umaczony jako \u201edop\u00f3ki\u201d) nie musi zak\u0142ada\u0107 zmiany stanu wzgl\u0119dem stanu poprzedniego, jaki nast\u0105pi\u0142 przed owym \u201ea\u017c do\u201d. W tym tek\u015bcie zachodzi wi\u0119c sytuacja odwrotna: wiadomo, \u017ce zdaniem autor\u00f3w biblijnych nic si\u0119 pod tym wzgl\u0119dem nie zmieni po rzeczonym \u201ea\u017c do\u201d (<i>heos hou<\/i>) i pok\u00f3j w kr\u00f3lestwie Bo\u017cym nigdy nie przeminie.<br \/>\nW 2\u00a0Sm 6,23 czytamy, \u017ce Mika by\u0142a bezdzietna a\u017c do (<i>heos<\/i>) swej \u015bmierci, co oczywi\u015bcie nie zak\u0142ada, \u017ce po jej \u015bmierci co\u015b pod tym wzgl\u0119dem si\u0119 zmieni\u0142o.<br \/>\nW tek\u015bcie hebrajskim ST stosowano zwrot \u201ea\u017c do teraz\u201d czy \u201ea\u017c do dnia dzisiejszego\u201d, r\u00f3wnie\u017c nie zak\u0142adaj\u0105c, \u017ce po tym czasie opisywana sytuacja musi si\u0119 zmieni\u0107. Np. w Ezd 5,16 czytamy, \u017ce \u015bwi\u0105tynia jerozolimska jest odbudowywana \u201ea\u017c do teraz\u201d (hebr. <i>\u2018ad<\/i>), co nie znaczy, \u017ce po napisaniu tych s\u0142\u00f3w sytuacja si\u0119 zmieni\u0142a i przestano odbudowywa\u0107 t\u0119 \u015bwi\u0105tyni\u0119. W Ezd 6,14-15 czytamy bowiem, \u017ce nadal t\u0119 \u015bwi\u0105tyni\u0119 potem odbudowywano.<br \/>\nW Pwt 34,6 czytamy, \u017ce nikt nie zna grobu Moj\u017cesza \u201ea\u017c po dzi\u015b dzie\u0144\u201d (hebr.<i>\u2018ad hajjom<\/i>), co wcale nie znaczy, \u017ce po napisaniu tych s\u0142\u00f3w sytuacja pod tym wzgl\u0119dem si\u0119 zmieni\u0142a. W Joz 6,25 czytamy, \u017ce Rachab zamieszka\u0142a w\u015br\u00f3d Izraelit\u00f3w \u201ea\u017c po dzie\u0144 dzisiejszy\u201d, co przecie\u017c nie znaczy, \u017ce po napisaniu tych s\u0142\u00f3w \u017bydzi zabronili jej w\u015br\u00f3d siebie mieszka\u0107. W Joz 9,27 czytamy, \u017ce Jozue zezwoli\u0142 pewnym ludom mieszka\u0107 w\u015br\u00f3d Izraelit\u00f3w \u201ea\u017c po dzie\u0144 dzisiejszy\u201d, co nie znaczy, \u017ce w dniu napisania tych s\u0142\u00f3w co\u015b si\u0119 zmieni\u0142o (por. Joz 16,10; Sdz 1,21; 2\u00a0Sm 4,3). W 2\u00a0Krl 2,22 czytamy, \u017ce wody zosta\u0142y uzdrowione \u201ea\u017c po dzie\u0144 dzisiejszy\u201d, co nie znaczy, \u017ce po tym czasie co\u015b si\u0119 zmieni\u0142o i wody by\u0142y na powr\u00f3t truj\u0105ce. W Jdt 14,10 czytamy, \u017ce Achior obrzeza\u0142 si\u0119 i zosta\u0142 przy\u0142\u0105czony do domu Izraela \u201ea\u017c po dzie\u0144 dzisiejszy\u201d, co nie znaczy, \u017ce po tym dniu nie by\u0142 ju\u017c cz\u0142onkiem tego ludu. W Rdz 19,37-38 czytamy, \u017ce Moab i Ammon byli ojcem Moabit\u00f3w i Ammonit\u00f3w \u201ea\u017c po dzi\u015b dzie\u0144\u201d (<i>\u2018ad hajjom<\/i>), co nie znaczy, \u017ce wedle autora tych s\u0142\u00f3w nie byli nimi te\u017c p\u00f3\u017aniej. W Rdz 26,33 czytamy, \u017ce miasto Beer-Szeba nosi t\u0119 nazw\u0119 \u201ea\u017c po dzie\u0144 dzisiejszy\u201d (<i>\u2018ad hajjom<\/i>), co r\u00f3wnie\u017c nie znaczy, \u017ce po dniu, w kt\u00f3rym napisano te s\u0142owa, miasto to ju\u017c tak si\u0119 nie nazywa\u0142o. W Rdz 32,33 czytamy, \u017ce Izraelici \u201ea\u017c po dzie\u0144 dzisiejszy\u201d (<i>\u2018ad hajjom<\/i>) nie jadaj\u0105 \u015bci\u0119gna, kt\u00f3re jest w stawie biodrowym, co nie znaczy, \u017ce po momencie napisania tych s\u0142\u00f3w co\u015b si\u0119 wtedy zdaniem autora tych s\u0142\u00f3w zmieni\u0142o (por. takie samo zastosowanie s\u0142\u00f3w <i>\u2018ad hajjom<\/i> tak\u017ce w Rdz 35,20; 47,26; Lb 22,30; Pwt 2,22; 3,14; 10,8; 11,4 itd.).<br \/>\nPrzyk\u0142ady takiego zastosowania rzeczonego zwrotu \u201ea\u017c do\u201d czy \u201ea\u017c do dzi\u015b\u201d w Biblii d\u0142ugo mo\u017cna by mno\u017cy\u0107.<br \/>\nZatem z punktu widzenia powy\u017cszych analiz leksykalnych semickiego sposobu wyra\u017cania si\u0119 oraz dokumentuj\u0105cego to tekstu greckiego Biblii oczywiste staje si\u0119 to, \u017ce pisz\u0105cy po grecku, my\u015bl\u0105cy po semicku autor fragmentu Mt 1,25, u\u017cywaj\u0105c okre\u015blenia <i>heos <\/i>w takim sensie, \u017ce Maria \u201enie wsp\u00f3\u0142\u017cy\u0142a\u201d z J\u00f3zefem \u201ea\u017c do (<i>heos<\/i>) czasu, gdy porodzi\u0142a\u201d, wcale nie musia\u0142 informowa\u0107 przez to, \u017ce po tym czasie co\u015b si\u0119 pod tym wzgl\u0119dem zmieni\u0142o i Maria p\u00f3\u017aniej wsp\u00f3\u0142\u017cy\u0142a z J\u00f3zefem, jak chce wy\u017cej Agnosiewicz, przybieraj\u0105cy posta\u0107 ma\u0142ego m\u0105drali na lekcji religii w szkole. Dalej Agnosiewicz pisze:<br \/>\n<i>Jezus mia\u0142 rodze\u0144stwo. Biblia powtarza to wielokrotnie.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nTo nieprawda. NT nigdzie nie m\u00f3wi, \u017ce Jezus mia\u0142 \u201erodze\u0144stwo\u201d. M\u00f3wi tylko o jego braciach, co wcale nie musi r\u00f3wna\u0107 si\u0119 \u201erodze\u0144stwu\u201d (o tym ni\u017cej). Dalej Agnosiewicz pisze:<br \/>\n<i>Maryja pr\u00f3cz pierworodnego \u201aMesjasza\u2019 porodzi\u0142a jeszcze czterech innych syn\u00f3w: Jakuba, J\u00f3zefa, Szymona i Judasza i przynajmniej trzy nie wymienione z imienia siostry.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nZnowu nieprawda. NT nigdzie nie m\u00f3wi, \u017ce Maria porodzi\u0142a \u201ejeszcze czterech innych syn\u00f3w\u201d. NT w og\u00f3le nigdzie nie podaje, \u017ce Maria porodzi\u0142a kogo\u015b poza Jezusem, i w tym le\u017cy sedno problemu. Dalej Agnosiewicz pisze:<br \/>\n<i>Ewangelia Mateusza m\u00f3wi nam: \u201aCzy\u017c nie jest On synem cie\u015bli? Czy Jego Matce nie jest na imi\u0119 Miriam, a Jego braciom Jakub, J\u00f3zef, Szymon i Juda? Tak\u017ce Jego siostry czy nie \u017cyj\u0105 wszystkie u nas?\u2019 (13, 55-56, podobnie Marek 6, 3). Jednym z hierarch\u00f3w pierwotnego Ko\u015bcio\u0142a (zwierzchnikiem najwa\u017cniejszej gminy w Jerozolimie) jest Jakub \u2013 \u201abrat Pa\u0144ski\u2019, kt\u00f3ry pojawia si\u0119 w li\u015bcie \u015bw. Paw\u0142a do Galat\u00f3w<\/i><br \/>\n<i>Kk. \u2013 Wspomniani bracia i siostry to w rzeczywisto\u015bci kuzyni i kuzynki Pana. Tak nazywano w j\u0119zyku hebrajskim krewnych nierzadko tak\u017ce powi\u0105zanych jeszcze dalszym stopniem pokrewie\u0144stwa.<\/i><br \/>\n<i>P. \u2013 Jednak Nowy Testament potrafi rozr\u00f3\u017cnia\u0107 braci od dalszych krewnych. Kiedy rodzice Jezusa poszukiwali zagubionego dwunastolatka, kt\u00f3ry naucza\u0142 w \u015awi\u0105tyni, szukali go u \u201akrewnych\u2019, nie u \u201abraci\u2019 (\u0141k 2, 44). Powy\u017cszemu twierdzeniu zaprzecza zreszt\u0105 sam Jezus, kt\u00f3ry m\u00f3wi: \u201aGdy wydajesz obiad albo wieczerz\u0119 nie zapraszaj przyjaci\u00f3\u0142 ani braci, ani krewnych\u2026\u2019 (\u0141k 14, 12). R\u00f3wnie\u017c u \u0141ukasza (21, 16) Jezus wyra\u017anie odr\u00f3\u017cnia j\u0119zykowo braci od krewnych.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nNigdzie jednak nie jest powiedziane, \u017ce NT, rozr\u00f3\u017cniaj\u0105c czasem braci od krewnych, rozr\u00f3\u017cnia w spos\u00f3b precyzyjny tylko i wy\u0142\u0105cznie pomi\u0119dzy \u201ebra\u0107mi rodzonymi\u201d i reszt\u0105 krewnych. Na to Agnosiewicz nigdy nie b\u0119dzie mie\u0107 dowodu, bowiem jak ni\u017cej uka\u017c\u0119, s\u0105 dowody na co\u015b przeciwnego, mianowicie, \u017ce NT u\u017cywa s\u0142owa \u201ebracia\u201d tak\u017ce w znaczeniu innym ni\u017c \u201ebracia rodzeni\u201d. Agnosiewicz za\u0142o\u017cy\u0142 sobie po prostu bezpodstawnie, \u017ce w tek\u015bcie NT odnoszone do braci Jezusa s\u0142owo \u201ebrat\u201d oznacza tylko brata rodzonego, st\u0105d wychodzi mu na to, \u017ce s\u0142owo \u201ekrewny\u201d u\u017cywane w NT obok s\u0142owa \u201ebrat\u201d jest w spos\u00f3b precyzyjny u\u017cywane tylko na okre\u015blenie kuzyn\u00f3w, braci ciotecznych i dalszych krewnych. Takie rozumowanie jest jednak naci\u0105gane, nic w tek\u015bcie bowiem nie upowa\u017cnia do przyj\u0119cia takich wniosk\u00f3w, o czym zaraz napisz\u0119 szerzej. Najpierw jednak zastan\u00f3wmy si\u0119 nad u\u017cyciem w NT s\u0142owa <i>syngenes<\/i>, u\u017cywanego na okre\u015blenie krewnych. Ciekawie zosta\u0142o to s\u0142owo u\u017cyte w<i>Septuagincie<\/i>. Cho\u0107 np. w Kp\u0142 20,20 tekst hebrajski wspomina o \u201eciotce\u201d, to jednak <i>LXX<\/i> prze\u0142o\u017cy\u0142a to przez <i>syngenous<\/i> \u2013 \u201ekrewna\u201d. W Rz 9,3 Pawe\u0142 u\u017cywa s\u0142owa \u201ekrewny\u201d na okre\u015blenie wszystkich swych rodak\u00f3w (por. te\u017c 2\u00a0Mch 8,1 \u2013<i>LXX<\/i>) . Nigdzie jednak \u2013 ani w NT, ani w ca\u0142ej <i>LXX<\/i> \u2013 s\u0142owo \u201ekrewni\u201d nie zosta\u0142o u\u017cyte w spos\u00f3b pewny i precyzyjny na odr\u00f3\u017cnienie braci rodzonych od ciotecznych (lub dalszych krewnych), jak powy\u017cej zak\u0142ada bezpodstawnie Agnosiewicz. Tym samym, skoro s\u0142owo \u201ekrewni\u201d mo\u017ce oznacza\u0107 tak\u017ce szeroko poj\u0119t\u0105 dalsz\u0105 rodzin\u0119, to nie ma dowodu na to, \u017ce gdy s\u0142owo \u201ekrewni\u201d jest u\u017cywane obok s\u0142\u00f3w \u201ebracia\u201d w \u0141k 14,12 i 21,16, to musi odr\u00f3\u017cnia\u0107 w\u0142a\u015bnie pomi\u0119dzy bra\u0107mi rodzonymi i dalszymi krewnymi. Z punktu widzenia leksykalnego r\u00f3wnie dobrze mo\u017ce rozr\u00f3\u017cnia\u0107 pomi\u0119dzy bra\u0107mi ciotecznymi i dalszymi krewnymi, jak np. wspomniana ciotka, okre\u015blona jako krewna w<i>LXX<\/i>, dalsi krewni itd.<br \/>\nZauwa\u017cmy, jak Agnosiewicz sprytnie podci\u0105gn\u0105\u0142 w tym miejscu argumentacj\u0119<i>ksi\u0119dza katechety<\/i> pod tez\u0119, kt\u00f3r\u0105 \u0142atwiej by mu by\u0142o obali\u0107. Mianowicie, Agnosiewicz wk\u0142ada w usta powy\u017cszego <i>ksi\u0119dza katechety<\/i> s\u0142owa o krewnych, cho\u0107 wcale nie trzeba u\u017cywa\u0107 takiego argumentu, aby odeprze\u0107 dziecinnie \u0142atwy do obalenia zarzut opieraj\u0105cy si\u0119 na tek\u015bcie NT m\u00f3wi\u0105cym o braciach Jezusa. W ramach \u201epoprawki\u201d wspomnianego <i>ksi\u0119dza katechety<\/i> napisz\u0119 wi\u0119c, \u017ce w powy\u017cszym tek\u015bcie z Mt 13,55-56, na okre\u015blenie \u201ebraci\u201d Jezusa u\u017cyto greckiego s\u0142owa <i>adelfoi<\/i>. Aby odeprze\u0107 powy\u017cszy zarzut Agnosiewicza, wystarczy wykaza\u0107, \u017ce wspomniane greckie s\u0142owo, tak samo jak hebrajskie<i>\u2018atim<\/i> (oznaczaj\u0105ce <i>braci<\/i>)<sup>[27]<\/sup>, poza rodze\u0144stwem oznacza tak\u017ce braci nie urodzonych z jednej i tej samej matki. W takim znaczeniu u\u017cywa tego s\u0142owa NT, gdy podaje, \u017ce Herod, syn Mariamme, jest \u201ebratem\u201d (<i>adelfou<\/i>) Filipa, syna Maltake (Mt 14,3, Mk 6,17n), oraz \u201ebratem\u201d (<i>adelfou<\/i>) Filipa, syna Kleopatry (\u0141k 3,1). Wspomniani trzej bracia nie byli bra\u0107mi rodzonymi z jednej matki, co wiadomo z historii \u015bwieckiej<sup>[28]<\/sup>, a mimo to NT m\u00f3wi o nich jako o \u201ebraciach\u201d (<i>adelfou<\/i>), tak samo jak m\u00f3wi o braciach Jezusa (por. Rdz 20,12 \u2013 <i>LXX<\/i>, gdzie stosuje si\u0119 termin <i>adelfe<\/i> wobec siostry przyrodniej).<br \/>\nZatem, skoro termin \u201ebracia\u201d w NT jest stosowany wobec braci Heroda narodzonych z r\u00f3\u017cnych matek, to tym samym gdy NT m\u00f3wi o \u201ebraciach\u201d Jezusa, to nie jest to dow\u00f3d na to, \u017ce chodzi tu o braci rodzonych. Aby zatem wykaza\u0107, \u017ce NT uczy o rodze\u0144stwie Jezusa, Agnosiewicz musia\u0142by wskaza\u0107 tekst z NT, kt\u00f3ry m\u00f3wi o tym, \u017ce Maria, Matka Jezusa, urodzi\u0142a inne dzieci. Takiego tekstu jednak Agnosiewicz nie wskaza\u0142 i nie wska\u017ce, bo takiego tekstu w NT po prostu <b>nie ma<\/b>.<br \/>\nInnym autorem, kt\u00f3ry w czasach powstawania NT stosowa\u0142 greckie s\u0142owo \u201ebrat\u201d (<i>adelfos<\/i>) wobec krewnych nie b\u0119d\u0105cych rodze\u0144stwem, by\u0142 J\u00f3zef Flawiusz, stosuj\u0105cy to s\u0142owo wobec kuzyn\u00f3w<sup>[29]<\/sup>.<br \/>\nNa tym nie koniec. Ju\u017c przed czasami NT autorzy semiccy pisz\u0105cy po grecku za pomoc\u0105 terminu \u201ebracia\u201d okre\u015blali krewnych, kt\u00f3rzy nie byli rodze\u0144stwem. Grecki tekst ST, <i>Septuaginta<\/i>, u\u017cywa\u0142a s\u0142owa <i>adelfoi<\/i> (\u201ebracia\u201d) nie tylko wobec braci ciotecznych, ale nawet wobec krewnych stopnia bratanka, siostrze\u0144ca. Np. w Rdz 13,8 i 14,12.14 czytamy o Locie, kt\u00f3ry by\u0142 synem Harana, brata Abrahama (Rdz 11,27; 11,31), czyli po prostu bratankiem Abrahama, \u017ce jest \u201ebratem\u201d (<i>adelfoi<\/i> \u2013 Rdz 13,8; <i>adelfos<\/i> \u2013 Rdz 14,14; <i>adelfon<\/i> \u2013 Rdz 14,16) Abrahama. Rdz 29,15 podaje, \u017ce Jakuba jest \u201ebratem\u201d (<i>adelfos<\/i>) Labana, cho\u0107 Jakub by\u0142 siostrze\u0144cem Labana (Rdz 29,10-12). <i>Septuaginta<\/i> w Kp\u0142 10,4 nazywa bra\u0107mi Miszaela, Elsafana, Nadaba i Abihu, cho\u0107 mieli oni r\u00f3\u017cnych ojc\u00f3w: Aarona i Uzzjela (por. Kp\u0142 10,1.4). W Joz 17,4 c\u00f3rki Selofchada nazywaj\u0105 bra\u0107mi (<i>adelfon<\/i>) pewnych swoich krewnych, cho\u0107 \u015bci\u015ble rzecz bior\u0105c, s\u0105 to bracia nie ich, ale ich ojca (<i>adelfois tou patros auton<\/i>)<sup>[30]<\/sup>. W Sdz 9,3 czytamy (por. te\u017c Sdz 9,18) o braciach matki Abimeleka (<i>hoi adelfoi tes metros autou<\/i>). Jednak bracia jego matki nie byli przecie\u017c jego rodzonymi bra\u0107mi. W 2\u00a0 Sm 13,4 Amnon m\u00f3wi: \u201eKocham Tamar, siostr\u0119 mojego brata (<i>tou adelfou mou<\/i>) Absaloma\u201d. Amnon by\u0142 jednak synem Achinoam, za\u015b Absalom by\u0142 synem Maaki (por. 2\u00a0 Sm 3,2-3; 1\u00a0Krn 3,1), nie byli wi\u0119c rodzonymi bra\u0107mi. W 1\u00a0 Krl 1,10 czytamy, \u017ce Adoniasz nie zaprosi\u0142 \u201eproroka Natana i Benajasza oraz bohater\u00f3w i swego brata (<i>adelfon autou<\/i>) Salomona\u201d (por. te\u017c 1\u00a0Krl 2,15.21-22, tak samo). Adoniasz by\u0142 jednak synem Chaggity (por. 2\u00a0Sm 3,4), za\u015b Salomon by\u0142 synem Batszeby (por. 2\u00a0Sm 12,24), nie byli wi\u0119c bra\u0107mi rodzonymi. W 1\u00a0Krl 2,7 Absalom jest nazwany bratem Salomona (<i>tou adelfou sou<\/i>). Absalom by\u0142 synem Maaki (por. 2\u00a0Sm 3,2-3), za\u015b Salomon by\u0142 synem Batszeby (por. 2\u00a0Sm 12,24), nie byli wi\u0119c bra\u0107mi rodzonymi. W 1\u00a0Krn 6,24 Asaf jest nazwany bratem (<i>adelfos<\/i>) Hemana (por. 1\u00a0Krn 6,18), cho\u0107 Heman by\u0142 synem Joela (por. 1\u00a0Krn 6,18), za\u015b Asaf by\u0142 synem Berekiasza (por. 1\u00a0Krn 6,24). Te przyk\u0142ady pokazuj\u0105, \u017ce r\u00f3wnie\u017c w biblijnym j\u0119zyku greckim koine mianem \u201ebrat\u201d (<i>adelfos<\/i>) okre\u015blano nie tylko braci rodzonych, ale nawet dalszych krewnych, kuzyn\u00f3w itd.<br \/>\nAutorzy pisz\u0105cy po grecku w czasach Jezusa przenie\u015bli wi\u0119c z j\u0119zyka hebrajskiego i aramejskiego na j\u0119zyk grecki zasad\u0119 okre\u015blania wszelkiego pokrewie\u0144stwa mianem \u201ebrat\u201d. Jak ju\u017c wy\u017cej wspomnia\u0142em, w j\u0119zykach semickich nie istnia\u0142y bowiem w tym czasie osobne terminy mog\u0105ce oznacza\u0107 brata ciotecznego, kuzyna, szwagra, siostrze\u0144ca czy bratanka. W tych j\u0119zykach m\u00f3wi\u0142 Jezus i lud Palestyny, zatem tym bardziej gdy mowa o braciach Jezusa w Mt 13,55-56, to wcale nie oznacza, \u017ce chodzi tu o braci rodzonych Jezusa. Z powy\u017cszych analiz jednoznacznie wynika, \u017ce nie mo\u017cna tego precyzyjnie ustali\u0107 na podstawie u\u017cycia s\u0142owa \u201ebracia\u201d w j\u0119zykach semickich i w j\u0119zyku greckim u\u017cywanym przez semickich autor\u00f3w pisz\u0105cych po grecku (tak\u017ce w NT) w staro\u017cytno\u015bci. Dalej Agnosiewicz pisze:<br \/>\n<i>Kk. \u2013 Jezus przed swoja \u015bmierci\u0105 zleci\u0142 Janowi opiek\u0119 nad swoja Matk\u0105, co przemawia przeciwko temu, jakoby mia\u0142 On jeszcze rodze\u0144stwo. Zgodnie z obowi\u0105zuj\u0105cym prawem ono w\u0142a\u015bnie by\u0142oby zmuszone do zaopiekowania si\u0119 sw\u0105 matk\u0105.<\/i><br \/>\n<i>P. \u2013 Jan pisa\u0142 swoj\u0105 ewangeli\u0119 pod dyktando teologii nie prawa. Jego j\u0119zyk i symbole s\u0105 jak najdalsze od rzeczywisto\u015bci, pisane zreszt\u0105 wiele lat po \u015bmierci Jezusa, nie mia\u0142 on \u017cadnego zainteresowania do reali\u00f3w prawnych czas\u00f3w Zbawiciela. Jana bardziej interesowa\u0142y filozoficzne zagadnienia Logosu (Chrystus wcielonym S\u0142owem) ni\u017c dylematy opieki prawnej matki Jezusa. Przytocz\u0119 mo\u017ce dwie opinie ksi\u0119\u017cy katolickich na ten temat: \u201aAutor zna\u0142 tylko Chrystusa liturgicznego, przedmiot kultu chrze\u015bcija\u0144stwa. W tych fragmentach boskiej biografii nie ma \u017cadnego odbicia rzeczywisto\u015bci\u2026\u2019 (ks. Alfred Loisy, wykl\u0119ty); \u201aW\u0142a\u015bciwie chodzi w niej\u2026 o jak\u0105\u015b mistyczn\u0105 zjaw\u0119, b\u0119d\u0105c\u0105 refleksem raczej rozmy\u015bla\u0144 teologicznych, ani\u017celi rezultatem trze\u017awego do fakt\u00f3w stosunku. Chrystus Jana to jaki\u015b tw\u00f3r metafizyczny, b\u0119d\u0105cy produktem filozoficznych pogl\u0105d\u00f3w swej epoki, a nie prorok galilejski nauczaj\u0105cy rzesze i spiesz\u0105cy im z pomoc\u0105 (\u2026) U podstaw opisu Jana trzeba szuka\u0107 nie tyle zdarze\u0144 historycznych, ile pogl\u0105d\u00f3w pierwotnej gminy chrze\u015bcija\u0144skiej\u2019 (ks. prof. E. D\u0105browski, niewykl\u0119ty).<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nTutaj argumentacja Agnosiewicza zaprzecza sama sobie. Je\u015bli zarzuca on przekazom ewangelicznym fikcj\u0119, to tym samym jest niekonsekwentny, samemu stosuj\u0105c wy\u017cej i ni\u017cej argumenty oparte na opisach z Ewangelii i dotycz\u0105ce rzekomego \u201erodze\u0144stwa Jezusa\u201d. O dziwo, tak\u0105 postaw\u0119 trafnie skrytykowa\u0142 jeden z pisz\u0105cych na stron\u0119 Agnosiewicza<sup>[31]<\/sup>. Przejd\u017amy do dalszej argumentacji Agnosiewicza:<br \/>\n<i>Ale za\u0142\u00f3\u017cmy hipotetycznie, \u017ce ta scena u Jana nie jest oderwana od rzeczywisto\u015bci. W\u00f3wczas w tej samej ewangelii znajdziemy przyczyny dla kt\u00f3rych Jezus wypar\u0142 si\u0119 swych braci przed \u015bmierci\u0105 i opiek\u0119 nad matk\u0105 zleci\u0142 swojemu uczniowi. Ot\u00f3\u017c jego bracia nie wierzyli w jego misj\u0119 i uwa\u017cali go za wariata. U Marka skar\u017cy si\u0119 Jezus: \u201aTylko w swojej ojczy\u017anie, w\u015br\u00f3d swoich krewnych i w swoim domu mo\u017ce by\u0107 prorok tak lekcewa\u017cony\u2019 (6,4). Jan przekazuje nam, i\u017c nie wierzyli oni w jego cuda: \u201aRzekli wi\u0119c Jego bracia do Niego: Wyjd\u017a st\u0105d i id\u017a do Judei, aby i uczniowie Twoi ujrzeli czyny, kt\u00f3rych dokonujesz. Nikt bowiem nie dokonuje niczego w ukryciu, je\u017celi chce si\u0119 publicznie ujawni\u0107. Skoro takich rzeczy dokonujesz to oka\u017c si\u0119 \u015bwiatu ! Bo nawet Jego bracia nie wierzyli w Niego.\u2019 (7,3-5).<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nTu bardzo wyra\u017anie wida\u0107 wy\u017cej przeze mnie wspomnian\u0105 niekonsekwencj\u0119 Agnosiewicza i sprzeczno\u015b\u0107 w jego argumentacji. Cytuje on tutaj Ewangelist\u0119 Jana, kiedy mu si\u0119 to przydaje w argumentacji. A przecie\u017c jeszcze przed momentem, ciut wy\u017cej, Agnosiewicz na podstawie opinii Alfreda Loisy\u2019ego pisa\u0142, \u017ce opisy Ewangelisty Jana to \u201efikcja\u201d i wymys\u0142y p\u00f3\u017aniejszej gminy chrze\u015bcija\u0144skiej. Wida\u0107 tu chaos, zam\u0119t, pogubienie w tej ca\u0142ej \u201eargumentacji\u201d. Dalej Agnosiewicz pisze:<br \/>\n<i>Pr\u00f3bowali te\u017c go powstrzyma\u0107: \u201aPotem przyszed\u0142 do domu, a t\u0142um zn\u00f3w si\u0119 zbiera\u0142, tak \u017ce nawet posili\u0107 si\u0119 nie mogli. Gdy to pos\u0142yszeli Jego bliscy, wybrali si\u0119, \u017ceby Go pojma\u0107. M\u00f3wiono bowiem: zwariowa\u0142\u2019 (Mk 3, 20-21). Czy\u017c wi\u0119c dziwne jest to, \u017ce Jezus przed \u015bmierci\u0105 m\u00f3g\u0142 powiedzie\u0107: \u201anie mam braci\u2019? Tak samo jak czasami ojciec m\u00f3wi wobec wyrodnego syna: wykre\u015blam ci\u0119 z testamentu, odt\u0105d nie mam ju\u017c syna.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nCa\u0142y problem polega na tym, \u017ce w powy\u017cszych tekstach, jakie cytuje Agnosiewicz, zn\u00f3w pada tylko og\u00f3lnikowe <i>adelfoi<\/i> \u2013 \u201ebracia\u201d, kt\u00f3re to s\u0142owo, jak wykaza\u0142em wy\u017cej na podstawie konkretnych przyk\u0142ad\u00f3w zaczerpni\u0119tych od autor\u00f3w semickich pisz\u0105cych po grecku, mo\u017ce oznacza\u0107 nawet dalszych krewnych, jak brat cioteczny, siostrzeniec, bratanek itd. Hipoteza Agnosiewicza jest wi\u0119c w tym miejscu oparta na fa\u0142szywych przes\u0142ankach. Dalej Agnosiewicz pisze:<br \/>\n<i>Jednak u \u0141ukasza czytamy wyra\u017anie, \u017ce Jezus by\u0142 pierwszym synem Maryi: \u201aI porodzi\u0142a syna swego pierworodnego'(2, 7)<\/i><br \/>\n<i>Kk. \u2013 \u201aPierworodny\u2019 to czysto prawnicze poj\u0119cie, kt\u00f3re zawsze przys\u0142ugiwa\u0142o pierwszemu synowi, bez wzgl\u0119du na nast\u0119pne potomstwo.<\/i><br \/>\n<i>P. \u2013 Zn\u00f3w za pomoc\u0105 nonsensu i mniema\u0144 chc\u0119 nas ksi\u0105dz \u201azbi\u0107 z tropu\u2019. Po raz kolejny pos\u0105dza ksi\u0105dz ewangelist\u00f3w o prawnicze zaci\u0119cie, kt\u00f3rego ci jednak nie mieli, ani o tym nie dumali. Oni nie wznosili si\u0119 na abstrakcje prawniczych sformu\u0142owa\u0144 epoki Jezusa, tym bardziej \u017ce jej nie znali pod tym k\u0105tem, o czym \u015bwiadczy cho\u0107by opis procesu i skazania Jezusa. Je\u015bliby przyj\u0105\u0107, \u017ce \u0141ukasz, kt\u00f3ry by\u0142 lekarzem pochodzenia greckiego, zna\u0142 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c biegle na \u017cydowskim prawie, pisz\u0105c o zrodzeniu \u201apierworodnego\u2019 Maryi mia\u0142 na uwadze precyzj\u0119 prawnicz\u0105 swej wypowiedzi, a nie sytuacj\u0119 faktyczn\u0105 owego pierwor\u00f3dztwa, w\u00f3wczas mo\u017cemy si\u0119 zastanawia\u0107, dlaczego takiej samej troski prawniczej nie wykaza\u0142 opisuj\u0105c pocz\u0119cie i zrodzenie Jana, o czym pisa\u0142 w poprzednim rozdziale (zob. 1,13; 1,57). Jan by\u0142 pierwszym i jedynym dzieckiem El\u017cbiety i Zachariasza. Sytuacja faktyczna obu dzieci\u0105t, wedle my\u015bli ko\u015bcielnej, powinna by\u0107 wi\u0119c taka sama. Odno\u015bnie Jana pisze jednak \u0141ukasz: \u201aDla El\u017cbiety przyszed\u0142 czas rozwi\u0105zania i urodzi\u0142a syna\u2019, za\u015b odno\u015bnie Jezusa nieco dalej: \u201a\u2026nadszed\u0142 dla Maryi czas rozwi\u0105zania. Porodzi\u0142a swego pierworodnego syna\u2019.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nTo o niczym nie \u015bwiadczy i argument ten jest chybiony. Okre\u015blenie \u201epierworodny\u201d stosowano tak\u017ce w Palestynie czas\u00f3w Jezusa wobec jedynak\u00f3w. Wymownym tego przyk\u0142adem jest pewne epitafium datowane na 28 stycznia 5 roku przed Chrystusem, znalezione w 1922 roku w \u017cydowskiej nekropolii Tell el Yehudieh. Epitafium to uwieczni\u0142o s\u0142owa pewnej m\u0142odej kobiety, kt\u00f3ra zmar\u0142a przy porodzie swego jedynego dziecka, m\u00f3wi\u0105c: \u201ew bole\u015bciach rodzenia mojego pierworodnego dziecka los doprowadzi\u0142 mnie do kresu \u017cycia\u201d<sup>[32]<\/sup>. Kobieta ta na pewno nie mia\u0142a ju\u017c wi\u0119cej dzieci, ma\u0142o tego, wiedz\u0105c ju\u017c, \u017ce umrze przy porodzie i nie b\u0119dzie mia\u0142a nast\u0119pnych dzieci, nazwa\u0142a mimo to swe dziecko \u201epierworodnym\u201d (por. te\u017c przypis do \u0141k 2,7 w BT, gdzie te\u017c wspomniano to epitafium). Tym samym okre\u015blenie \u201epierworodny\u201d z \u0141k 2,7 zastosowane do Jezusa wcale nie dowodzi, \u017ce po nim Maria urodzi\u0142a jeszcze inne dzieci. Warto te\u017c zauwa\u017cy\u0107, \u017ce Agnosiewicz w tym miejscu zn\u00f3w pr\u00f3buje walczy\u0107 z argumentacj\u0105, jaka w og\u00f3le nikomu nie jest tutaj do niczego potrzebna. W celu odparcia powy\u017cszego zarzutu opartego na \u0141k 2,7 nie trzeba bowiem wcale twierdzi\u0107 tak, jak tego chce Agnosiewicz, tzn. \u017ce autor Ewangelii \u015bw. \u0141ukasza stosowa\u0142 jaki\u015b \u201ej\u0119zyk prawniczy\u201d. Jak wida\u0107 na podstawie przypadku cytowanej przed chwil\u0105 kobiety z wspomnianego przed momentem epitafium, j\u0119zyka takiego u\u017cywali nie tylko prawnicy, ale r\u00f3wnie\u017c zwykli, pospolici ludzie w ten spos\u00f3b si\u0119 wyra\u017cali. Dalej Agnosiewicz pisze:<br \/>\n<i>Kk. \u2013 No dobra, ale przecie\u017c nie mo\u017cna wykluczy\u0107, \u017ce bracia i siostry Jezusa byli tylko dzie\u0107mi J\u00f3zefa z poprzedniego ma\u0142\u017ce\u0144stwa, \u017ce nie by\u0142y one rodzonymi dzie\u0107mi Maryi Dziewicy<\/i><br \/>\n<i>P. \u2013 Tak, nie mo\u017cna tego wykluczy\u0107. Niczego nie mo\u017cna wykluczy\u0107 stoj\u0105c na grz\u0105skim gruncie teologii katolickiej. A jak wiadomo my\u015blenie to trudna i nieprzyjemna sprawa, zawsze wi\u0119c lepiej i \u0142atwiej jest w co\u015b wierzy\u0107, bez wzgl\u0119du na to jak bardzo jest to w\u0105tpliwe.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nCzego do\u015b\u0107 dobrym przyk\u0142adem tego jest cho\u0107by sam Agnosiewicz, kt\u00f3ry wy\u017cej na bazie bardzo s\u0142abych i o niczym tak naprawd\u0119 nie \u015bwiadcz\u0105cych przes\u0142anek wydedukowa\u0142 sobie z NT, \u017ce Maria mia\u0142a inne dzieci, \u201ewyliczaj\u0105c\u201d nawet, \u017ce pr\u00f3cz Jezusa by\u0142o ich siedmioro. I kto tu si\u0119 opiera na wierze? Dalej Agnosiewicz pisze:<br \/>\n<i>Takie stanowisko zaleca i nakazuje Ko\u015bci\u00f3\u0142 w swoim prawie: \u201aPodczas kiedy uwierzenie nie jest wymagane, religijne podporz\u0105dkowanie intelektu i woli musi by\u0107 zapewnione wszelkiej doktrynie, kt\u00f3r\u0105 najwy\u017cszy Pontyf lub Kolegium Biskup\u00f3w podaje jako spraw\u0119 wiary lub moralno\u015bci\u2019 (Kan. 752 Kodeksu kanonicznego). Jak d\u0142ugo jeszcze b\u0119dziemy korzysta\u0107 z tego co nam \u201apodaje\u2019 do wierzenia Ko\u015bci\u00f3\u0142 i jego my\u015bliciele ?<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nPewnie bardzo d\u0142ugo. Ciekawe, czy tak samo d\u0142ugo b\u0119dziemy musieli korzysta\u0107 z tego, co pod p\u0142aszczykiem rzekomych \u201efakt\u00f3w racjonalnych\u201d podaj\u0105 nam do wierzenia na temat Biblii tacy \u201emy\u015bliciele\u201d jak Agnosiewicz, licz\u0105c na nasz\u0105 naiwno\u015b\u0107.<br \/>\n<b>PRZYPISY:<\/b><\/p>\n<div id=\"1\">\n<sup>[1]<\/sup> Por. M. Agnosiewicz, <i>Dziewica i jej potomstwo<\/i>,<u>http:\/\/www.racjonalista.pl\/kk.php\/s,338<\/u>.\n<\/div>\n<div id=\"2\">\n<sup>[2]<\/sup> Por. E.F. Sutcliffe, <i>The Emanuel Prophecy of Isaiah<\/i>, \u201eEstudios Ecclesiasticos\u201d, rok 34 (1960) nr 134-135, s. 752; por. te\u017c: M. Peter, <i>Lekcja ze Mszy \u015bw. \u201eRorate Coeli\u201d (Iz 7,10-15)<\/i>, \u201eRuch Biblijny i Liturgiczny\u201d rok V (1952) nr 5-6, s. 409.\n<\/div>\n<div id=\"3\">\n<sup>[3]<\/sup> Do\u015b\u0107 wnikliw\u0105 analiz\u0119 gramatyczn\u0105 tych wers\u00f3w przeprowadzi\u0142 Edward Zawiszewski, <i>Alma i jej dzieci\u0119 (Iz 7,14)<\/i>, w: <i>Mesjasz w biblijnej historii<\/i>zbawienia, red. S. \u0141ach, M. Filipiak, Lublin 1974, s. 79-80; por. te\u017c: ten\u017ce,<i>Komentarz perykop o Emmanuelu<\/i>, \u201eRuch Biblijny i Liturgiczny\u201d rok XI (1958) nr 5, s. 386.\n<\/div>\n<div id=\"4\">\n<sup>[4]<\/sup> Niekt\u00f3rzy \u201ewojuj\u0105cy racjonali\u015bci\u201d (A. Loisy, Holscher) twierdzili, \u017ce w Prz 30,19 s\u0142owo <i>\u2018almah<\/i> jest u\u017cyte na oznaczenie cudzo\u0142o\u017cnicy. Do takiego wniosku doprowadza\u0142 ich wers nast\u0119pny (Prz 30,20), gdzie czytamy o kobiecie cudzo\u0142o\u017cnej. Prz 30,20 jest jednak uwa\u017cany za glos\u0119, czyli za p\u00f3\u017aniejszy dodatek. Po jej pomini\u0119ciu tekst brzmi rzeczywi\u015bcie o wiele logiczniej i <i>\u2018almah<\/i>z Prz 30,19 przestaje si\u0119 w tym wypadku wi\u0105za\u0107 ze znaczeniem kobiety cudzo\u0142o\u017cnej; por. M. Peter, <i>Lekcja\u2026<\/i>, art. cyt., s. 410.\n<\/div>\n<div id=\"5\">\n<sup>[5]<\/sup> Por. E. Zawiszewski, <i>Ksi\u0119gi prorok\u00f3w<\/i>, Pelplin 1998, s. 78.\n<\/div>\n<div id=\"6\">\n<sup>[6]<\/sup> Por. E.F. Sutcliffe, <i>The Emanuel Prophecy of Isaiah<\/i>, art. cyt., s. 756.\n<\/div>\n<div id=\"7\">\n<sup>[7]<\/sup> Tam\u017ce, s. 757.\n<\/div>\n<div id=\"8\">\n<sup>[8]<\/sup> Por. opini\u0119 Rehma, w: <i>Pismo \u015awi\u0119te Starego Testamentu<\/i>, t. IX, cz. 1: <i>Ksi\u0119ga Izajasza<\/i>, Pozna\u0144 1996, s. 197; por. te\u017c: <i>Encyklopedia biblijna<\/i>, Warszawa 1999, s. 228.\n<\/div>\n<div id=\"9\">\n<sup>[9]<\/sup> Por. M. Peter, <i>Lekcja\u2026<\/i>, art. cyt., s. 407; por. te\u017c: E.F. Sutcliffe, <i>The Emanuel Prophecy of Isaiah<\/i>, art. cyt., s. 757, 758.\n<\/div>\n<div id=\"10\">\n<sup>[10]<\/sup> Tekst z Iz 7,14 zalicza si\u0119 dzi\u015b do najstarszej warstwy Ksi\u0119gi Izajasza, pochodz\u0105cej wedle biblist\u00f3w jeszcze od samego Izajasza, \u017cyj\u0105cego w VIII wieku przed Chrystusem; por. S. G\u0105decki, <i>Wst\u0119p do ksi\u0105g prorockich<\/i>, Gniezno 1993, s. 100.\n<\/div>\n<div id=\"11\">\n<sup>[11]<\/sup> Por. E. Zawiszewski, <i>Alma i jej dzieci\u0119\u2026<\/i>, art. cyt., s. 82.\n<\/div>\n<div id=\"12\">\n<sup>[12]<\/sup> Por. C.H. Gordon, (Analecta Oientalia, 25), Roma 1947, s. 260, poz. 1570, za: E. Zawiszewski, <i>Alma i jej dzieci\u0119\u2026<\/i>, art. cyt., s. 82; por. te\u017c: E. Zawiszewski,<i>Komentarz perykop o Emmanuelu<\/i>, art. cyt., s. 387.\n<\/div>\n<div id=\"13\">\n<sup>[13]<\/sup> Por. te\u017c: E. Zawiszewski, <i>Ksi\u0119gi prorok\u00f3w<\/i>, dz. cyt., s. 79.\n<\/div>\n<div id=\"14\">\n<sup>[14]<\/sup> Por. <i>Pismo \u015awi\u0119te Starego Testamentu<\/i>, t. IX, cz. 1: <i>Ksi\u0119ga Izajasza<\/i>, dz. cyt., s. 197.\n<\/div>\n<div id=\"15\">\n<sup>[15]<\/sup> \u201eSyria\u201d nr 14 z 1933 roku, s. 140.\n<\/div>\n<div id=\"16\">\n<sup>[16]<\/sup> Por. E. Zawiszewski, <i>Alma i jej dzieci\u0119\u2026<\/i>, art. cyt., s. 82.\n<\/div>\n<div id=\"17\">\n<sup>[17]<\/sup><span lang=\"de-DE\"> Hieronim, <i>In. hunc. loc.<\/i> [PL 24:108 C].<\/span>\n<\/div>\n<div id=\"18\">\n<sup>[18]<\/sup> Por. E.F. Sutcliffe, <i>The Emanuel Prophecy of Isaiah<\/i>, art. cyt., s. 757-758.\n<\/div>\n<div id=\"19\">\n<sup>[19]<\/sup> Por. J. Synowiec, <i>Na pocz\u0105tku. Wybrane zagadnienia Pi\u0119cioksi\u0119gu<\/i>, Warszawa 1987, s. 30, 43.\n<\/div>\n<div id=\"20\">\n<sup>[20]<\/sup> Por. E. Zawiszewski, <i>Ksi\u0119gi prorok\u00f3w<\/i>, dz. cyt., s. 79-80.\n<\/div>\n<div id=\"21\">\n<sup>[21]<\/sup> Por. ten\u017ce, <i>Komentarz perykop o Emmanuelu<\/i>, art. cyt., s. 388-389; por. te\u017c: ten\u017ce, <i>Alma i jej dzieci\u0119\u2026<\/i>, art. cyt., s. 85; E.F. Sutcliffe, <i>The Emanuel Prophecy of Isaiah<\/i>, art. cyt., s. 761, przyp. 31.\n<\/div>\n<div id=\"22\">\n<sup>[22]<\/sup> Por. M. Peter, <i>Lekcja\u2026<\/i>, art. cyt., s. 411; por. te\u017c: E. Zawiszewski, <i>Alma i jej dzieci\u0119\u2026<\/i>, art. cyt., s. 80-81; ten\u017ce, <i>Ksi\u0119gi prorok\u00f3w<\/i>, dz. cyt., s. 79; ten\u017ce,<i>Komentarz perykop o Emmanuelu<\/i>, art. cyt., s. 386.\n<\/div>\n<div id=\"23\">\n<sup>[23]<\/sup> Por. E. Zawiszewski, <i>Komentarz perykop o Emmanuelu<\/i>, art. cyt., s. 387; por. te\u017c: ten\u017ce, <i>Alma i jej dzieci\u0119\u2026<\/i>, art. cyt., s. 81.\n<\/div>\n<div id=\"24\">\n<sup>[24]<\/sup> F. Kenyon pisa\u0142 o uprzedzeniu Akwili wobec tekstu z Iz 7,14: \u201eMoreover, he followed the anti-Christian bias of his master by using, in some passages interpreted Messianically by the Church, another word in place of Christos (\u2018anointed\u2019) and in Isaiah 7:14 neanis (\u2018young woman\u2019) instead of parthenos (\u2018virgin\u2019)\u201d \u2013 F. Kenyon, <i>Our Bible and the Ancient Manuscripts<\/i>, 1958, s. 103, za: D. Harris, <i>Awake! <\/i><i>To The Watchtower<\/i>, t. I, Twickenham (b.r.), s. 59; o przyczynach powstania konkurencyjnych do <i>LXX<\/i> wspomnianych przek\u0142ad\u00f3w greckich ST; patrz te\u017c: <i>Wst\u0119p og\u00f3lny do Pisma \u015awi\u0119tego<\/i>, Pozna\u0144, Warszawa 1986, s. 165. O niech\u0119ci \u017byd\u00f3w z I wieku wobec <i>LXX<\/i> patrz: W.J. Harrington,<i>Klucz do Biblii<\/i>, Warszawa 1997, s. 48.\n<\/div>\n<div id=\"25\">\n<sup>[25]<\/sup> Por. E. Zawiszewski, <i>Alma<\/i> <i>i jej dzieci\u0119\u2026<\/i>, art. cyt., s. 80-81.\n<\/div>\n<div id=\"26\">\n<sup>[26]<\/sup> Por. H. Kung, <i>Credo<\/i>, Warszawa 1995, s. 61.\n<\/div>\n<div id=\"27\">\n<sup>[27]<\/sup> Por. G.M. Bartosik, <i>Z Niej narodzi\u0142 si\u0119 Jezus<\/i>, Niepokalan\u00f3w 1996, s. 37.\n<\/div>\n<div id=\"28\">\n<sup>[28]<\/sup> Drzewo genealogiczne tych braci \u2013 por.: <i>Encyklopedia biblijna<\/i>, Warszawa 1999, s. 395.\n<\/div>\n<div id=\"29\">\n<sup>[29]<\/sup> Por. J\u00f3zef Flawiusz, <i>Dawne Dzieje Izraela<\/i>, 1, 209 i 211; ten\u017ce, <i>Wojna \u017cydowska<\/i>, 6, 6, 4-7,1.\n<\/div>\n<div id=\"30\">\n<sup>[30]<\/sup> Por. te\u017c: G.M. Bartosik, <i>Z Niej narodzi\u0142 si\u0119 Jezus<\/i>, dz. cyt., s. 37.\n<\/div>\n<div id=\"31\">\n<sup>[31]<\/sup> \u201eW ksi\u0105\u017cce <i>Ukrzy\u017cowany<\/i> prof. Schonfielda mamy do czynienia z typowym podej\u015bciem r\u00f3\u017cnej ma\u015bci krytyk\u00f3w biblijnych szukaj\u0105cych \u00abhistorycznego\u00bb Jezusa w niehistorycznym materiale. Ot\u00f3\u017c w jednych miejscach neguje on autentyczno\u015b\u0107 pewnych fragment\u00f3w, wykazuj\u0105c ich podobie\u0144stwo do tekst\u00f3w z Flawiusza, by w innym miejscu na podstawie tych\u017ce fragment\u00f3w wyci\u0105ga\u0107 niezbyt rozumne wnioski typu: \u00abm\u0142ody Jezus to rozumna istota\u00bb itp. Podsumowuj\u0105c: traktuje on ca\u0142\u0105 ewangeli\u0119 jako tekst historyczny. Podobne tendencje mo\u017cna zauwa\u017cy\u0107 u chocia\u017cby Deschnera, kt\u00f3ry po frontalnym ataku na \u017ar\u00f3d\u0142a zaczyna tworzy\u0107 r\u00f3\u017cne hipotezy, myl\u0105c przy okazji fakty i odczytuj\u0105c dos\u0142ownie opowie\u015bci, kt\u00f3re dotyczy\u0142y raczej czas\u00f3w ewangelist\u00f3w. Przyk\u0142adem mog\u0105 by\u0107 historie narodzin. Najpierw stwierdza si\u0119 ich historyczn\u0105 absurdalno\u015b\u0107, wt\u00f3rno\u015b\u0107 wobec starotestamentowych bajek (o narodzeniu Samsona, Samuela, J\u00f3zefa i innych nazarejskich syn\u00f3w bo\u017cych), by nast\u0119pnie na podstawie tego ba\u015bniowego materia\u0142u debatowa\u0107 o mo\u017cliwym roku narodzenia kolejnego Jozuego (po grecku: Jezusa), wyprowadzaj\u0105cego nar\u00f3d do ziemi obiecanej\u201d; K. Sykta, <i>Ewangelie powsta\u0142y w II wieku<\/i>,<u>http:\/\/www.racjonalista.pl\/kk.php\/s,604<\/u>.\n<\/div>\n<div id=\"32\">\n<sup>[32]<\/sup> Por. G.M. Bartosik, <i>Z Niej narodzi\u0142 si\u0119 Jezus<\/i>, dz. cyt., s. 38.\n<\/div>\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Niniejszy tekst jest odpowiedzi\u0105 na artyku\u0142 Mariusza Agnosiewicza pt.Dziewica i jej potomstwo, kt\u00f3ry zosta\u0142 zamieszczony w internetowym serwisie racjonalistycznym[1]. W tek\u015bcie tym Agnosiewicz pr\u00f3buje za pomoc\u0105 pewnych tekst\u00f3w bibiljnych zanegowa\u0107 ide\u0119 dziewictwa Marii. Nie s\u0105 to jakie\u015b nowe, odkrywcze argumenty.&hellip; <\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_sitemap_exclude":false,"_sitemap_priority":"","_sitemap_frequency":"","footnotes":""},"categories":[995,1024],"tags":[],"class_list":["post-559","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-biblistyka-egzegeza-biblijna-maryja","category-mity-racjonalista-pl"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/559","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=559"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/559\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=559"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=559"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=559"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}