{"id":549,"date":"2017-08-06T15:44:52","date_gmt":"2017-08-06T13:44:52","guid":{"rendered":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/?p=549"},"modified":"2017-08-06T15:44:52","modified_gmt":"2017-08-06T13:44:52","slug":"stary-testament-wzoruje-sie-wierzeniach-innych-religii","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/stary-testament-wzoruje-sie-wierzeniach-innych-religii\/","title":{"rendered":"CZY STARY TESTAMENT WZORUJE SI\u0118 NA WIERZENIACH INNYCH RELIGII?"},"content":{"rendered":"<header class=\"entry-header\">\n<h2 class=\"entry-title\"><\/h2>\n<\/header>\n<div class=\"entry-content\">\nNiniejszy tekst jest polemik\u0105 z tekstem Mariusza Agnosiewicza pt.<i>Wp\u0142ywologie i analogie ST<\/i>, zamieszczonym w racjonalistycznym serwisie internetowym<sup>[1]<\/sup>. W tek\u015bcie tym autor utrzymuje, \u017ce koncepcje teologiczne Starego Testamentu zosta\u0142y przej\u0119te od innych religii. Mimo tego twierdzenia Agnosiewicz nie prezentuje jednak w swym tek\u015bcie \u017cadnych dowod\u00f3w na poparcie swojej tezy, a ca\u0142e wnioskowanie Agnosiewicza jest oparte jedynie na domys\u0142ach, spekulacjach oraz domniemaniach, wskazuj\u0105cych jedynie na pewne podobie\u0144stwa mi\u0119dzy naukami Biblii i naukami innych religii. Tym samym uwa\u017cam, \u017ce do obalenia niczym nie popartych tez Agnosiewicza w tym tek\u015bcie nie potrzeba \u017cadnych konkretnych kontrargument\u00f3w; m\u00f3j tekst m\u00f3g\u0142by si\u0119 ju\u017c w\u0142a\u015bciwie sko\u0144czy\u0107 w tym miejscu, skoro Agnosiewicz nie przedstawia \u017cadnych dowod\u00f3w rzeczywistego wp\u0142ywu pewnych koncepcji religijnych na autor\u00f3w ST.<br \/>\nAby jednak doprowadzi\u0107 spraw\u0119 do ko\u0144ca, stawiam tez\u0119, \u017ce ostatecznym obaleniem postulatu, zgodnie z kt\u00f3rym samo tylko podobie\u0144stwo koncepcji religijnych ma \u015bwiadczy\u0107 o zapo\u017cyczeniach, jest istnienie takich samych koncepcji religijnych w kulturach odizolowanych wzgl\u0119dem siebie. Tym samym je\u015bli nie istnieje wzajemny wp\u0142yw kultur, a mimo to posiadaj\u0105 one takie same koncepcje religijne, to w takim wypadku mo\u017cna dowie\u015b\u0107, \u017ce mimo podobie\u0144stw pewnych koncepcji \u017cadne wp\u0142ywy na koncepcje religijne nie musz\u0105 wyst\u0119powa\u0107. Podobie\u0144stwo w takim wypadku mo\u017ce by\u0107 czysto przypadkowe. Aby zatem zanegowa\u0107 koncepcj\u0119 Agnosiewicza zak\u0142adaj\u0105c\u0105 wzajemny wp\u0142yw wierze\u0144 religijnych tylko i wy\u0142\u0105cznie na podstawie samych podobie\u0144stw tych wierze\u0144, w niniejszym tek\u015bcie wyka\u017c\u0119, \u017ce pewne kultury, mimo \u017ce by\u0142y odizolowane od siebie geograficznie i etnicznie, to jednak posiada\u0142y mimo takiej absolutnej izolacji identyczne i zadziwiaj\u0105co podobne koncepcje religijne.<br \/>\nPrzechodz\u0119 zatem do polemiki. Tradycyjnie tekst Agnosiewicza zaznaczam kursyw\u0105, swoje wypowiedzi pozostawiam za\u015b bez zmiany formatu czcionki dla u\u0142atwienia rozr\u00f3\u017cnienia jego wypowiedzi od moich. Agnosiewicz pisze<sup>[2]<\/sup>:<br \/>\n<i><b>Monoteizm.<\/b> \u017bydzi zapo\u017cyczyli t\u0119 ide\u0119 z Egiptu<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nJak widzimy, poza swoim go\u0142os\u0142ownym Agnosiewicz nie poda\u0142 nic, co by \u015bwiadczy\u0142o za tym, \u017ce \u017bydzi rzeczywi\u015bcie zapo\u017cyczyli ide\u0119 monoteizmu z Egiptu. Osobi\u015bcie przypuszczam, \u017ce pisz\u0105c o przej\u0119ciu przez \u017byd\u00f3w idei monoteizmu z Egiptu, Agnosiewicz ma na my\u015bli monoteistyczny kult Atona, bowiem w\u0142a\u015bnie odno\u015bnie do monoteistycznego kultu Atona<sup>[3]<\/sup> niekt\u00f3rzy zak\u0142adaj\u0105 wp\u0142yw tego kultu na koncepcje religijne \u017byd\u00f3w. Jednak\u017ce poza domniemaniem nie maj\u0105 \u017cadnych dowod\u00f3w na to, \u017ce taka zale\u017cno\u015b\u0107 nast\u0105pi\u0142a. Koncepcje monoteizmu powstawa\u0142y bowiem w r\u00f3\u017cnych kulturach niezale\u017cnych od siebie i nie by\u0142y w tym celu potrzebne \u017cadne zapo\u017cyczenia. Idee monoteizmu powstawa\u0142y r\u00f3wnie\u017c w kulturach tak odleg\u0142ych i nieznanych kulturze egipskiej i kulturze ST, jak kultura Bagob\u00f3w zamieszkuj\u0105cych wysp\u0119 Mindanao na Archipelagu Filipi\u0144skim, kt\u00f3rzy wyznawali ide\u0119 jedynego boga Melu<sup>[4]<\/sup>. Tak samo kultura Buszongo w Zairze posiada opowie\u015b\u0107 kosmogoniczn\u0105 o jedynym bogu Bumba<sup>[5]<\/sup>. Samoa\u0144czycy zamieszkuj\u0105cy Polinezj\u0119 posiadali ide\u0119 kosmogoniczn\u0105 opowiadaj\u0105c\u0105 o jedynym bogu Tangaroa, kt\u00f3ry egzystowa\u0142 samotnie przed stworzeniem \u015bwiata <i>ex nihilo<\/i><sup>[6]<\/sup>.<br \/>\nJak wida\u0107, idee monoteistyczne tych odleg\u0142ych kultur z drugiego ko\u0144ca \u015bwiata wcale nie potrzebowa\u0142y jakiego\u015b egipskiego kultu monoteistycznego do tego, aby powsta\u0107 w obr\u0119bie w\u0142asnego systemu wierze\u0144. Agnosiewicz tym samym, wskazuj\u0105c jedynie na podobie\u0144stwo pomi\u0119dzy monoteizmem egipskim a monoteizmem \u017byd\u00f3w, niczego tak naprawd\u0119 nie dowi\u00f3d\u0142. Zatem nie tylko nie ma \u017cadnego dowodu na to, \u017ce \u017bydzi przej\u0119li ide\u0119 monoteizmu od Egipcjan, ale nie ma te\u017c \u017cadnego dowodu na to, \u017ce musieli j\u0105 stamt\u0105d przej\u0105\u0107, aby wpa\u015b\u0107 na pomys\u0142 monoteizmu.<br \/>\n<i><b>Na pocz\u0105tku by\u0142o s\u0142owo<\/b>. Podobny motyw wyst\u0119powa\u0142 r\u00f3wnie\u017c w egipskich koncepcjach genezis.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nI co z tego? Zn\u00f3w nie dowodzi to \u017cadnych zapo\u017cycze\u0144 i jest najwy\u017cej zwyk\u0142ym podobie\u0144stwem. Idea S\u0142owa obecnego przy stworzeniu \u015bwiata istnia\u0142a te\u017c w kosmogoniach kultur odleg\u0142ych geograficznie od Egiptu i Palestyny. Ju\u017c w III wieku przed Chrystusem znano t\u0119 ide\u0119 w Chinach<sup>[7]<\/sup>. W swoich podaniach ide\u0119 S\u0142owa jako stw\u00f3rcy posiada lud Wapangwa z Tanzanii<sup>[8]<\/sup>. Majowie ju\u017c przed rokiem 750 (zatem d\u0142ugo przedtem, zanim Kolumb odkry\u0142 kontynent ameryka\u0144ski) posiadali w swym poemacie <i>Popol Vuh<\/i>, b\u0119d\u0105cym zapisem ich \u015bwi\u0119tej historii, ide\u0119 S\u0142owa, kt\u00f3re stwarza<sup>[9]<\/sup>. W przedchrze\u015bcija\u0144skich wierzeniach Indian Keres z Rio Grande w Nowym Meksyku r\u00f3wnie\u017c m\u00f3wi si\u0119 o idei stwarzaj\u0105cego Logosu<sup>[10]<\/sup>. Zatem zwyk\u0142e podobie\u0144stwo idei Logosu w chrze\u015bcija\u0144stwie do idei Logosu w podaniach egipskich niczego nie dowodzi. Odizolowani ponad tysi\u0105c lat od chrze\u015bcijan i Egipcjan Indianie Keres i Majowie nie potrzebowali, jak wida\u0107, \u0142\u0105czno\u015bci kulturowej z Egiptem, aby tak\u0105 ide\u0119 w tym czasie wykoncypowa\u0107, nie musieli wi\u0119c te\u017c i chrze\u015bcijanie zaczerpn\u0105\u0107 tej idei koniecznie z Egiptu. Warto te\u017c zauwa\u017cy\u0107, \u017ce Agnosiewicz nie podaje \u017cadnego przyk\u0142adu \u201eegipskich koncepcji genesis\u201d z obecn\u0105 w nich ide\u0105 Logosu. Uprawia wi\u0119c zn\u00f3w zwyk\u0142e go\u0142os\u0142owie.<br \/>\n<i>Prawie trzy tysi\u0105ce lat przed chrze\u015bcija\u0144stwem, a p\u00f3\u0142tora tysi\u0105clecia przed koncepcjami \u017cydowskimi, w stolicy faraon\u00f3w \u2013 Memfis, narodzi\u0142a si\u0119 doktryna o stwarzaniu \u015bwiata i bog\u00f3w. Stw\u00f3rc\u0105 mia\u0142 by\u0107 b\u00f3g Ptah, kt\u00f3ry s\u0142owem i duchem wy\u0142oni\u0142 innych bog\u00f3w oraz ca\u0142y widzialny \u015bwiat. Stworzenie przypisywano pot\u0119dze magicznej boga Thota z Hermopolis, kt\u00f3rego g\u0142os &#8222;o w\u0142a\u015bciwych intonacjach&#8221; stworzy\u0142 \u015bwiat.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nZn\u00f3w absolutnie nic z tego nie wynika i nie jest to \u017cadnym dowodem na to, \u017ce w\u0142a\u015bnie od nich \u017bydzi przej\u0119li ide\u0119 stworzenia \u015bwiata. Wszystkie kultury ludzkie, pocz\u0105wszy od syberyjskich lud\u00f3w pierwotnych i lud\u00f3w \u017cyj\u0105cych w obszarze ko\u0142a podbiegunowego, sko\u0144czywszy na australijskich aborygenach, posiada\u0142y ide\u0119 stworzenia \u015bwiata przez jak\u0105\u015b si\u0142\u0119. Najlepiej wyrazi\u0142 to jeden z religioznawc\u00f3w, kt\u00f3ry napisa\u0142, \u017ce \u201eIdea stworzenia jest kategori\u0105 religijn\u0105 znan\u0105 we wszystkich religiach\u201d<sup>[11]<\/sup>. Australijscy aborygeni Kakadu i Dieri, z kt\u00f3rymi Egipcjanie i \u017bydzi pisz\u0105cy ST na pewno nie mieli \u0142\u0105czno\u015bci, wyznawali ide\u0119 stworzenia \u015bwiata przez ich b\u00f3stwo<sup>[12]<\/sup>. Ajnowie, pierwotni mieszka\u0144cy Japonii, \u017cyj\u0105cy na dalekich p\u00f3\u0142nocnych wyspach tego kraju, z kt\u00f3rymi Egipcjanie i \u017bydzi nie mogli mie\u0107 kontaktu, posiadali ide\u0119 stworzenia \u015bwiata przez ich boga<sup>[13]<\/sup>. Na ca\u0142ej ziemi nie by\u0142o chyba ani jednej kultury pierwotnej, kt\u00f3ra by w to nie wierzy\u0142a. Wiele wierze\u0144 tych kultur zbadano i dzi\u0119ki temu wiadomo, jakie by\u0142y te wierzenia, na tereny te dotarli misjonarze chrze\u015bcija\u0144scy. W relacjonowaniu tych wierze\u0144 ogranicz\u0119 si\u0119 do wyliczenia kultur najstarszych i najbardziej odleg\u0142ych od \u017byd\u00f3w i Egipcjan, z kt\u00f3rymi kultury te nie mog\u0142y mie\u0107 \u0142\u0105czno\u015bci, a mimo to od najdawniejszych czas\u00f3w posiada\u0142y ide\u0119 stworzenia \u015bwiata przez jak\u0105\u015b Wy\u017csz\u0105 Istot\u0119 (r\u00f3\u017cnie nazywan\u0105), obdarzon\u0105 zdolno\u015bciami stw\u00f3rczymi. Z wyliczenia tego wykluczam kultury, co do kt\u00f3rych stwierdzono, \u017ce pewne elementy ich wierze\u0144 z czasem powsta\u0142y pod wp\u0142ywem chrze\u015bcija\u0144skich misjonarzy. Oto kultury, kt\u00f3re dosz\u0142y do wiary w stworzenie \u015bwiata bez pomocy Hebrajczyk\u00f3w, Egipcjan lub chrze\u015bcijan: Bagobowie z Filipin<sup>[14]<\/sup>, syberyjscy Buriaci, kt\u00f3rzy wierzyli w stworzenie pierwszej pary ludzkiej z gliny<sup>[15]<\/sup>, Indianie Absaroke z Wielkich R\u00f3wnin<sup>[16]<\/sup>, Indianie z p\u00f3\u0142nocnej Montany<sup>[17]<\/sup>, Dajakowie, rdzenny lud z Indonezji<sup>[18]<\/sup>, Indianie Diegueno z p\u00f3\u0142nocnej Kalifornii<sup>[19]<\/sup>, Ekoi z po\u0142udniowej Nigerii<sup>[20]<\/sup>, Eskimosi<sup>[21]<\/sup>, wyspiarze z Fid\u017ci<sup>[22]<\/sup>, skandynawscy Ugrofinowie<sup>[23]<\/sup>, Indianie boliwijscy Guarayu\u2013Guarani<sup>[24]<\/sup>, Haidowie z Alaski i Kanady<sup>[25]<\/sup>, Hiwarowie z Ekwadoru<sup>[26]<\/sup>, Huroni z Ameryki P\u00f3\u0142nocnej<sup>[27]<\/sup>, Inkowie<sup>[28]<\/sup>, Japo\u0144czycy, kt\u00f3rzy swe wierzenia spisali dok\u0142adnie ju\u017c w 712 roku naszej ery<sup>[29]<\/sup>, Indianie Kato i Joshua z Ameryki P\u00f3\u0142nocnej<sup>[30]<\/sup>, Kagabowie, Indianie kolumbijscy<sup>[31]<\/sup>, Indianie Kutena z P\u00f3\u0142nocnych R\u00f3wnin<sup>[32]<\/sup>, meksyka\u0144ski od\u0142am plemienia Keres<sup>[33]<\/sup>, Indianie Lenape<sup>[34]<\/sup>, zambijscy Lozi<sup>[35]<\/sup>, zairscy Lugbarowie<sup>[36]<\/sup> itd.<br \/>\nWiele z tych lud\u00f3w mimo izolacji kulturowej posiada w swych kosmogoniach motywy podobne do biblijnych. Np. Apacze wierz\u0105, \u017ce B\u00f3g stworzy\u0142 pierwsz\u0105 kobiet\u0119 podczas snu m\u0119\u017cczyzny<sup>[37]<\/sup>. Biblijny motyw tchnienia \u017cycia (Rdz 2,7) mo\u017cna odnale\u017a\u0107 u p\u00f3\u0142nocnoameryka\u0144skich Salin\u00f3w<sup>[38]<\/sup> i Winnebag\u00f3w<sup>[39]<\/sup>.<br \/>\nWspomniany za\u015b w Biblii motyw stworzenia cz\u0142owieka z prochu ziemi (Rdz 2,7) jest tak powszechny w pradawnych opowie\u015bciach o stworzeniu \u015bwiata u r\u00f3\u017cnych kultur (w tym geograficznie odizolowanych od \u017byd\u00f3w i obszaru Mezopotamii), \u017ce nie ma sensu wszystkich tych kultur tu z nazwy wylicza\u0107. Identyczn\u0105 konkluzje podaje sam Eliade, pisz\u0105c, i\u017c \u201eanalogiczne mity s\u0105 po\u015bwiadczone w\u0142a\u015bciwie wsz\u0119dzie na \u015bwiecie, od staro\u017cytnego Egiptu i Grecji a\u017c do lud\u00f3w \u00abprymitywnych\u00bb\u201d<sup>[40]<\/sup>. Po\u015bwiadcza to pewna publikacja, kt\u00f3ra odnalaz\u0142a ten motyw w podaniach prawie wszystkich dawnych lud\u00f3w ziemi<sup>[41]<\/sup>. Wymie\u0144my kilka ca\u0142kiem r\u00f3\u017cnych od siebie lud\u00f3w, kt\u00f3re by\u0142y geograficznie odizolowane od wp\u0142yw\u00f3w kulturowych Mezopotamii, a mimo to wyznawa\u0142y jednak tak\u0105 ide\u0119: Winnebagowie<sup>[42]<\/sup> (Ameryka P\u00f3\u0142nocna), syberyjscy Buriaci<sup>[43]<\/sup>, Indianie Crow<sup>[44]<\/sup>, indonezyjscy Dajakowie<sup>[45]<\/sup>, Eskimosi<sup>[46]<\/sup>, Inkowie<sup>[47]<\/sup> oraz Majowie<sup>[48]<\/sup>.<br \/>\nTak\u017ce biblijny motyw \u201epodobie\u0144stwa\u201d stworzenia do Stw\u00f3rcy wspomniany w Rdz 1,27 mo\u017cna odnale\u017a\u0107 w\u015br\u00f3d pradawnych wierze\u0144 kultur, kt\u00f3re nie zna\u0142y Biblii. Np. Bagobowie mieli opowiadanie, w kt\u00f3rym b\u00f3g Melu stworzy\u0142 na swe podobie\u0144stwo pierwszych ludzi. Tak samo wierzyli Winnebagowie<sup>[49]<\/sup> i Indianie Arikara<sup>[50]<\/sup>. Podobne, powsta\u0142e dwa tysi\u0105ce lat przed Chrystusem motywy mieli jeszcze przed przybyciem Europejczyk\u00f3w do Nowej Zelandii Maorysi<sup>[51]<\/sup>.<br \/>\nPodobn\u0105 sytuacj\u0119 mamy w kwestii biblijnego motywu w\u00f3d pierwotnego chaosu oraz ptaka unosz\u0105cego si\u0119 nad dzie\u0142em Bo\u017cego stworzenia (Rdz 1,1\u20132). Wi\u0119kszo\u015b\u0107 niebiblijnych kultur zawiera identyczny motyw w swych dawnych podaniach o stworzeniu<sup>[52]<\/sup>.<br \/>\nD\u0142ugo m\u00f3g\u0142bym tak jeszcze wylicza\u0107 ludy posiadaj\u0105ce kosmogonie podobne do biblijnej kosmogonii, ale my\u015bl\u0119, \u017ce to spokojnie wystarczy. Warto jeszcze tylko doda\u0107, \u017ce pewne ludy geograficznie odizolowane od kultury biblijnej<sup>[53]<\/sup>posiada\u0142y nawet motyw czego\u015b podobnego do wie\u017cy Babel, kt\u00f3ry jest obecny w\u0142a\u015bnie w pradawnym micie zambijskich Lozi (Barotse). Ludzko\u015b\u0107, buduj\u0105c wie\u017c\u0119, chce dosta\u0107 si\u0119 do nieba<sup>[54]<\/sup> \u2013 prawie identycznie jak w Biblii (por. Rdz 11,4). Ciekawe jest te\u017c to, \u017ce pewne odizolowane od \u015bwiata biblijnego ludy posiada\u0142y wspomniany w ST motyw jednego j\u0119zyka ludzko\u015bci (Rdz 11,1). Taki w\u0105tek przewija si\u0119 w wierzeniach takich kultur, jak Apacze<sup>[55]<\/sup> i Eskimosi<sup>[56]<\/sup>, czyli kultur tak bardzo odleg\u0142ych od siebie i od kultury biblijnej.<br \/>\nJak po raz kolejny wida\u0107, r\u00f3\u017cne wierzenia mog\u0105 si\u0119 przewija\u0107 w kulturach odizolowanych od siebie, zatem samo podobie\u0144stwo pewnych wierze\u0144 w oddzielnych kulturach jest zbyt s\u0142ab\u0105 przes\u0142ank\u0105 dla twierdzenia podtrzymywanego przez Agnosiewicza, \u017ce jedni musieli przejmowa\u0107 pewne idee od drugich.<br \/>\nZainteresowanych poznaniem wszystkich lud\u00f3w posiadaj\u0105cych kosmogoni\u0119 opowiadaj\u0105ce o stworzeniu \u015bwiata przez Istot\u0119 czy istoty wy\u017csze odsy\u0142am do wyczerpuj\u0105cego dzie\u0142a D.A. i M.A. Leeming\u00f3w pt. <i>Mity o stworzeniu \u015bwiata i ludzi<\/i> (Pozna\u0144 1999).<br \/>\n<i><b>Raj pocz\u0105tkiem historii \u015bwiata<\/b>. Wyst\u0119puje w ksi\u0119dze Awesty (zoroastryzm) \u2013 nie by\u0142o tam &#8222;wynios\u0142o\u015bci ani pod\u0142o\u015bci, g\u0142upoty ani przemocy, n\u0119dzy ani oszustwa, s\u0142abowito\u015bci ani kalectwa, wielkich z\u0119b\u00f3w ani nienaturalnych rozmiar\u00f3w cia\u0142a. Mieszka\u0144cy nie byli zdeprawowani przez z\u0142e duchy. \u017byli w\u015br\u00f3d pachn\u0105cych drzew i z\u0142otych kolumn\u2026&#8221;. Wyst\u0119puje r\u00f3wnie\u017c u Grek\u00f3w \u2013 jak pisze Hezjod w Pracach i dniach \u2013 &#8222;Najpierw stworzyli na ziemi szerokiej niebiescy bogowie \/ To pokolenie, co z\u0142otym ludzko\u015bci okresem si\u0119 zowie \/ (\u2026) \u017byli za\u015b niby bogowie nie b\u0119d\u0105c nigdy w potrzebie \/ Pracy ni trud\u00f3w nie znaj\u0105c, ni cierpie\u0144 przykrej staro\u015bci \/ Ani w nogach ni w r\u0119kach nie trac\u0105c m\u0142odzie\u0144czej \u015bwie\u017co\u015bci \/ \u017byli w dostatku rado\u015bnie, od wszelkich cierpie\u0144 z daleka&#8221;. Podobne opisy znajdujemy w mitologiach Chi\u0144czyk\u00f3w, Egipcjan, Tybeta\u0144czyk\u00f3w, Peruwia\u0144czyk\u00f3w i Meksykan\u00f3w.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nOstatnie zdanie Agnosiewicza podwa\u017ca jego w\u0142asne spekulacje. Agnosiewicz sam bowiem przyznaje, \u017ce tak\u017ce Meksykanie w swych prastarych wierzeniach posiadali koncepcj\u0119 raju, b\u0119d\u0105c przecie\u017c kultur\u0105 ca\u0142kowicie odleg\u0142\u0105 i obc\u0105 kulturze ST. Dopiero w czasach odkry\u0107 Kolumba mog\u0142a nast\u0105pi\u0107 styczno\u015b\u0107 kultury meksyka\u0144skiej z biblijn\u0105, jednak by\u0142o to ju\u017c blisko dwa tysi\u0105ce lat po czasach powstania kultury ST. Sam Agnosiewicz wi\u0119c obala tu swe w\u0142asne twierdzenia o zapo\u017cyczeniach idei raju przez autor\u00f3w ST, bowiem potwierdza, \u017ce idee te mog\u0142y powsta\u0107 niezale\u017cnie od siebie i nie by\u0142o potrzebne \u017cadne zapo\u017cyczanie w celu wypracowania tych koncepcji. Dowodzi te\u017c tego koncepcja raju, jaka powsta\u0142a na ca\u0142kowicie odizolowanym geograficznie i kulturowo od Palestyny kontynencie australijskim, nawi\u0105zuj\u0105ca do mitycznego raju ich przodk\u00f3w<sup>[57]<\/sup>.<br \/>\n<i><b>Grzech pierworodny<\/b>. W\u0142a\u015bciwie nale\u017cy to do osi\u0105gni\u0119\u0107 nowotestamentowych i tam te\u017c powinno si\u0119 znale\u017a\u0107, jednak nowotestamentowcy wywodz\u0105 t\u0119 ide\u0119 z Pi\u0119cioksi\u0119gu, wi\u0119c umieszczam to przy ST. Idea znalaz\u0142a swoje rozwini\u0119cie i dogmatyzacj\u0119 w celu wyja\u015bnienia odkupicielskiej \u015bmierci Jezusa. Grzech pierworodny wyst\u0119powa\u0142 wcze\u015bniej w orfizmie (mistyczny nurt religijny staro\u017cytnej Grecji) i st\u0105d za po\u015brednictwem judaizmu pochodzi to poj\u0119cie chrze\u015bcija\u0144skie. (\u2026)<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nA tego jako\u015b Agnosiewicz zn\u00f3w nie dowi\u00f3d\u0142. Jak pokaza\u0142em wy\u017cej, samo podobie\u0144stwo pewnych koncepcji religijnych w obu kulturach, nawet ich identyczno\u015b\u0107, wcale nie musi zak\u0142ada\u0107 wsp\u00f3\u0142zale\u017cno\u015bci doktrynalnej.<br \/>\n<i><b>Mit potopu.<\/b> Tygrys i Eufrat (Mezopotamia) by\u0142y rzekami kapry\u015bnymi. Ich wody wznosi\u0142y si\u0119 lub opada\u0142y bez wyra\u017anej regularno\u015bci, jak\u0105 wykazywa\u0142 w stopniu tak daleko posuni\u0119tym, Nil. Powodzie powstaj\u0105ce w wyniku zbyt silnych deszcz\u00f3w, padaj\u0105cych gdzie\u015b daleko na p\u00f3\u0142nocy, przybiera\u0142y niekiedy rozmiary prawdziwej katastrofy, kiedy to wzburzone wody zatapia\u0142y osady, niszczy\u0142y plony na polach, pozbawia\u0142y \u017cycia ludzi i zwierz\u0119ta. Pami\u0119\u0107 o takich kataklizmach trwa\u0142a d\u0142ugo. Opowie\u015b\u0107 o jednym z nich, o potopie z mezopotamskich mit\u00f3w, przenikn\u0119\u0142a do Biblii. Podobie\u0144stwa s\u0105 uderzaj\u0105ce. Ot\u00f3\u017c w micie babilo\u0144skim r\u00f3wnie\u017c potop jest zes\u0142any, aby zniszczy\u0107 ludzko\u015b\u0107, kt\u00f3ra \u017ale odp\u0142aca si\u0119 swoim stw\u00f3rcom, nie przestrzegaj\u0105c ich praw.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nTo ma by\u0107 dow\u00f3d na zapo\u017cyczenie? Przecie\u017c to argument niepowa\u017cny! Kultury istniej\u0105ce niezale\u017cnie od ST i odizolowane geograficznie od Mezopotamii r\u00f3wnie\u017c posiada\u0142y motyw kary bog\u00f3w za niepos\u0142usze\u0144stwo w opowiadaniach o potopie. Te kultury to: Indianie Joshua<sup>[58]<\/sup>, Pima<sup>[59]<\/sup>, Pomo<sup>[60]<\/sup>, Wyoci<sup>[61]<\/sup>, Dakotowie<sup>[62]<\/sup> i Nawahowie<sup>[63]<\/sup> \u2013 wszystkie z Ameryki P\u00f3\u0142nocnej. Tak\u017ce Majowie w swym <i>Popol Vuh<\/i> powsta\u0142ym blisko tysi\u0105c lat przed przybyciem Kolumba do Ameryki twierdzili, \u017ce potop zosta\u0142 zes\u0142any za kar\u0119. Poza nimi na kontynencie ameryka\u0144skim g\u0142osi to wiele lud\u00f3w w swych podaniach plemiennych przekazywanych od niepami\u0119tnych czas\u00f3w<sup>[64]<\/sup>.<br \/>\n<i>Noe babilo\u0144ski nazywa si\u0119 Utnapisztim, kt\u00f3remu we \u015bnie Ea objawia plan zag\u0142ady. Noe babilo\u0144ski r\u00f3wnie\u017c buduje ark\u0119 i zamyka si\u0119 w niej ze swoimi.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nNie dowodzi to zapo\u017cyczenia. Podania o arce, kt\u00f3ra ma ratowa\u0107 przed potopem, powstawa\u0142y tak\u017ce w\u015br\u00f3d mieszkaj\u0105cych na kontynencie ameryka\u0144skim kultur geograficznie odizolowanych od Mezopotamii, np. w\u015br\u00f3d pewnych plemion Ink\u00f3w<sup>[65]<\/sup> czy Indian Crow, kt\u00f3rzy w swej (uwa\u017canej na podstawie cech wewn\u0119trznych za bardzo star\u0105) historii potopu m\u00f3wi\u0105 wyra\u017anie o statku, jaki uratowa\u0142 ludzko\u015b\u0107 przed potopem<sup>[66]<\/sup>. Ten sam motyw jest obecny u Indian Mandan<sup>[67]<\/sup> i w opowiadaniu o potopie filipi\u0144skich Kiangan<sup>[68]<\/sup>. Lud Mande w swym opowiadaniu o potopie posiada nie tylko ide\u0119 p\u0142ywaj\u0105cej arki, ale m\u00f3wi si\u0119 tam nawet tak jak w Biblii (por. 1 P 3,20) o o\u015bmiu osobach, kt\u00f3re schroni\u0142y si\u0119 w arce<sup>[69]<\/sup>. Ciekawe, \u017ce nawet jedno z czasopism antyklerykalnych, na \u0142amach kt\u00f3rego publikuje Agnosiewicz<sup>[70]<\/sup>, przyzna\u0142o, \u017ce r\u00f3wnie\u017c odizolowani geograficznie do \u017byd\u00f3w i Mezopotamii Aztekowie wierzyli w potop. Na \u0142amach tego czasopisma czytamy:<br \/>\n\u201eAztekowie wierzyli w potop, zanim w XVI wieku przybyli do nich misjonarze\u201d<sup>[71]<\/sup>.<br \/>\nW tym samym artykule czytamy te\u017c o tym, \u017ce nawet odizolowani geograficznie i kulturowo od Mezopotamii aborygeni posiadali opowiadanie o potopie. Artyku\u0142 ten przyznaje, \u017ce we wspomnianym podaniu aborygen\u00f3w o potopie pojawiaj\u0105 si\u0119 zadziwiaj\u0105ce zbie\u017cno\u015bci z opowiadaniem biblijnym. Owe zbie\u017cno\u015bci to motyw t\u0119czy i wysy\u0142ania ptak\u00f3w z arki (w celu sprawdzenia, czy l\u0105d jest suchy), jakie pojawiaj\u0105 si\u0119 w biblijnej relacji o potopie (por. Rdz 8,6\u201312; 9,13\u201316).<br \/>\nInny artyku\u0142 w tym samym numerze wspomnianego przed chwil\u0105 czasopisma<sup>[72]<\/sup> przyznaje, \u017ce w potop wierzyli tak\u017ce odizolowani kulturowo Wietnamczycy, kt\u00f3rzy w swym przekazie na ten temat posiadali zadziwiaj\u0105co zbie\u017cny z biblijnym opowiadaniem (por. Rdz 6,19\u201320; 7,15) motyw par zwierz\u0105t zabieranych na ark\u0119 w celu uratowania ich przed wodami potopu.<br \/>\n<i>Po siedmiu dniach wypuszcza on z arki go\u0142\u0119bia, nast\u0119pnie jask\u00f3\u0142k\u0119; ptaki nie znalaz\u0142szy l\u0105du powracaj\u0105. nieco p\u00f3\u017aniej Utapisztim wysy\u0142a kruka, kt\u00f3ry nie powraca.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nTo podobie\u0144stwo te\u017c nie dowodzi \u017cadnego zapo\u017cyczenia. W india\u0144skich opowiadaniach o potopie, a tak\u017ce w\u015br\u00f3d opowiada\u0144 bardzo wielu plemion \u017cyj\u0105cych na kontynencie ameryka\u0144skim a\u017c po Meksyk r\u00f3wnie\u017c istnieje motyw go\u0142\u0119bicy powracaj\u0105cej z ga\u0142\u0105zk\u0105 wierzby w celu oznajmienia, \u017ce wody potopu opad\u0142y<sup>[73]<\/sup>. R\u00f3wnie\u017c w podaniu australijskich aborygen\u00f3w pojawia\u0142 si\u0119 motyw ptak\u00f3w, wypuszczanych z arki w celu ustalenia, czy woda po potopie ju\u017c opad\u0142a<sup>[74]<\/sup>. Ludy te nie potrzebowa\u0142y \u017cadnej \u0142\u0105czno\u015bci z mitami Mezopotamii, aby posiada\u0107 takie opowiadania, tym samym r\u00f3wnie\u017c \u017bydzi nie potrzebowali zapo\u017cycza\u0107 takich opowiada\u0144 z mit\u00f3w mezopotamskich, aby m\u00f3wi\u0107 o tym, \u017ce Noe wys\u0142a\u0142 go\u0142\u0119bice z arki, kt\u00f3ra powr\u00f3ci\u0142a z ga\u0142\u0105zk\u0105 oliwn\u0105 w dziobie.<br \/>\n<i>W micie babilo\u0144skim bogowie k\u0142\u00f3c\u0105 si\u0119 mi\u0119dzy sob\u0105, jeden wyrzuca drugiemu, \u017ce uratowa\u0142 jak\u0105\u015b rodzin\u0119. W biblijnym \u015bwiecie monoteistycznym, B\u00f3g toczy rozmow\u0119 ze samym sob\u0105. Obiecuje, nie wszczyna\u0107 nigdy podobnego kataklizmu, kt\u00f3ry jak si\u0119 okaza\u0142o, nie przyni\u00f3s\u0142 Bogu zamierzonego odrodzenia moralnego ludzko\u015bci.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nTo pr\u0119dzej r\u00f3\u017cnica jak podobie\u0144stwo.<br \/>\n<i>Mit o potopie wyst\u0119puje r\u00f3wnie\u017c w religii hinduistycznej. Manu \u2013 indyjski Noe \u2013 jest uratowany przez boga Wisznu. Zosta\u0142 on prawdopodobnie zaczerpni\u0119ty z wierze\u0144 babilo\u0144skich.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nTo czyste domniemanie i w \u015bwietle tego, co pisa\u0142em wy\u017cej, nic nie wskazuje na to, \u017ce opowiadanie takie nie mog\u0142o w hinduizmie powsta\u0107 niezale\u017cnie.<br \/>\n<i>&#8222;<b>Dom Niewoli<\/b>&#8222;. \u017bydzi zaw\u0119drowali do Egiptu w wieku XIV p.n.e. Jednak \u017c\u0105dania jakie \u017bydom stawia\u0142y w\u0142adze egipskie, zw\u0142aszcza udzia\u0142 w wielkich pracach budowlanych (czyli tzw. obowi\u0105zki obywatelskie), ci\u0105\u017cy\u0142y niezno\u015bnie tym ludziom pami\u0119taj\u0105cym swobod\u0119 pustyni. St\u0105d te\u017c narodzi\u0142 si\u0119 biblijny &#8222;dom niewoli&#8221; \u2013 z lenistwa \u017byd\u00f3w, o kt\u00f3rych jeszcze dwudziestowieczna encyklopedia Gutenberga pisa\u0142a, \u017ce maj\u0105 &#8222;wrodzon\u0105 niech\u0119\u0107 do pracy fizycznej&#8221;. Przyw\u00f3dc\u0105 leniuch\u00f3w, kt\u00f3rzy pod koniec XIII w. ewakuowali si\u0119 z Egiptu by\u0142 Moj\u017cesz, kt\u00f3ry doprowadzi\u0142 swoich druh\u00f3w do Palestyny. Przez nast\u0119pne dwa wieki prowadzili jej systematyczny podb\u00f3j.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nAlbo niedowidz\u0119, albo tu naprawd\u0119 nie ma nic o \u017cadnych zapo\u017cyczeniach. W zasadzie to co chcia\u0142 Agnosiewicz tu udowodni\u0107, poza tym, \u017ce obra\u017ca \u017byd\u00f3w za pomoc\u0105 jakich\u015b krzywdz\u0105cych uog\u00f3lnie\u0144?<br \/>\n<i><b>Prawo Moj\u017cesza i Hammurabiego<\/b>. Zachodzi bardzo wiele podobie\u0144stw mi\u0119dzy oboma kodeksami. Podobnie jak Hammurabi, Moj\u017cesz utrzymywa\u0142, \u017ce Prawo otrzyma\u0142 od Boga (Hammurabi od Szamasza, Moj\u017cesz od Jahwe). &#8222;Prawa Hammurapiego przedstawiaj\u0105 z prawami Moj\u017ceszowymi podobie\u0144stwa, kt\u00f3rych nie mo\u017cna wyt\u0142umaczy\u0107 dzie\u0142em przypadku. Ot\u00f3\u017c kodeks babilo\u0144ski jest o sze\u015b\u0107 wiek\u00f3w wcze\u015bniejszy od daty wyznaczanej przez tradycj\u0119 kodeksowi Moj\u017ceszowemu; gdyby wi\u0119c ten ostatni by\u0142 podyktowany Moj\u017ceszowi przez Boga, B\u00f3g by\u0142by plagiatorem Hammurapiego. Ten wniosek wyda\u0142 si\u0119 s\u0142usznie niemo\u017cliwym do przyj\u0119cia najuniwersalniejszemu z uczonych niemieckich, cesarzowi Wilhelmowi II; w s\u0142ynnym li\u015bcie, adresowanym do pewnego admira\u0142a, zdecydowa\u0142, \u017ce B\u00f3g dawa\u0142 natchnienie kolejno kilku ludziom g\u00f3ruj\u0105cym, Hammurapiemu, Moj\u017ceszowi, Karolowi Wielkiemu, Lutrowi i w\u0142asnemu jego dziadkowi Wilhelmowi I. Ta opinia przewa\u017cy\u0142a niebawem w ko\u0142ach dworskich&#8221;(Reinach). My jednak, nie stoj\u0105cy na gruncie protestanckim, przyjmijmy, \u017ce Jahwe nie by\u0142 plagiatorem Szamasza, gdy\u017c nie podyktowa\u0142 Moj\u017ceszowi \u017cadnego kodeksu. Wobec Moj\u017cesza r\u00f3wnie\u017c nie u\u017cywajmy s\u0142owa plagiator. Powiedzmy eufemistycznie, \u017ce Moj\u017cesz &#8222;pozostawa\u0142 pod wp\u0142ywem Hammurabiego&#8221;. Prawo odwetu (talionu \u2013 &#8222;z\u0105b za z\u0105b&#8221;) patrz m.in. 2 Sam 21,1n<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nW ka\u017cdym prawodawstwie mo\u017cna znale\u017a\u0107 jakie\u015b podobie\u0144stwa z tego wzgl\u0119du, \u017ce niezale\u017cnie od szeroko\u015bci geograficznej natura ludzka jest taka sama. Dzi\u015b, tak jak i tysi\u0105ce lat temu, wci\u0105\u017c mamy z\u0142odziei, morderc\u00f3w, cudzo\u0142o\u017cnik\u00f3w. Agnosiewicz przemilcza, \u017ce mi\u0119dzy kodeksem Hammurabiego a Prawem Moj\u017cesza istniej\u0105 te\u017c r\u00f3\u017cnice. Np. Prawo Moj\u017cesza nie przewiduje, tak jak kodeks Hammurabiego, kary \u015bmierci za kradzie\u017ce, ucieczk\u0119 niewolnika czy dezercj\u0119 z wojska. W przypadku zranienia niewolnika przez jego w\u0142a\u015bciciela Prawo Moj\u017cesza przewiduje jego uwolnienie (Wj 21,26n), za\u015b kodeks Hammurabiego zobowi\u0105zywa\u0142 do wyp\u0142acenia mu po\u0142owy jego \u201ewarto\u015bci nabywczej\u201d jako odszkodowania<sup>[75]<\/sup>.<br \/>\n<i><b>Baal i Adon<\/b> s\u0105 to bo\u017cki wyst\u0119puj\u0105ce we wierzeniach fenickich<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nI co z tego?<br \/>\n<i><b>Tabu imienia boskiego. <\/b>To co zaraz napisz\u0119, dla \u017byd\u00f3w b\u0119dzie \u015bwi\u0119tokradztwem. Chodzi o tetragram YHWH. \u017bydzi wierz\u0105, \u017ce tak nazywa si\u0119 ich B\u00f3g, jednak na czele niemal\u017ce swego dekalogu (czyli kodyfikacji rzeczy tabu) umie\u015bcili zakaz wymawiania tego imienia.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nDekalog w wersji hebrajskiej nie zakazuje wymawiania imienia Bo\u017cego, lecz jego nadu\u017cywania. Dopiero <i>Septuaginta<\/i> wprowadzi\u0142a tak\u0105 interpretacj\u0119 tego przykazania w Dekalogu.<br \/>\n<i>W celu niwelacji ryzyka grzechu zapisuj\u0105 to wplataj\u0105c mi\u0119dzy te sp\u00f3\u0142g\u0142oski samog\u0142oski ze s\u0142owa Adonis (Pan), poza tym zast\u0119puj\u0105 imi\u0119 boskie s\u0142owami Elohim (bogowie), Adonai (pan), El (w\u00f3dz), i oczywi\u015bcie Jehowah (b\u0105d\u017a Jehowa). P\u00f3\u017aniejsze usuni\u0119cie tetragramu, czyli zapisywania imienia Boga w pismach chrze\u015bcija\u0144skich sta\u0142o si\u0119 sprzyjaj\u0105cym gruntem teologicznym dla wymy\u015blania koncepcji trynitarnych, personalizacja \u017cydowskiego Boga zapewne uniemo\u017cliwi\u0142aby powstawanie podobnych nauk.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nNie wiem, o jakim \u201eusuni\u0119ciu\u201d tetragramu z Pism chrze\u015bcija\u0144skich m\u00f3wi Agnosiewicz. Nie mo\u017cna usun\u0105\u0107 czego\u015b, czego nie by\u0142o. \u017baden staro\u017cytny manuskrypt Pism chrze\u015bcija\u0144skich nie zawiera imienia Bo\u017cego.<br \/>\n<i>Sam\u0105 ide\u0119, \u017ce imienia boga nale\u017cy strzec i nie nadu\u017cywa\u0107 jest spotykana u wielu lud\u00f3w pierwotnych. W imieniu boga plemienia kryje si\u0119 moc, kt\u00f3ra w razie gdyby imi\u0119 zosta\u0142o poznane przez nieprzyjaci\u00f3\u0142, mog\u0142a by\u0107 u\u017cyta przeciwko danemu plemieniu. Znajomo\u015b\u0107 imienia \u015bwi\u0119tego mia\u0142a dawa\u0107 moc nad istot\u0105, kt\u00f3r\u0105 imi\u0119 oznacza\u0142o. To jest jedna z zasad magii.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nIdea niewymawiania imienia Bo\u017cego w judaizmie zosta\u0142a za\u015b wprowadzona bardzo p\u00f3\u017ano i powody jej by\u0142y zwi\u0105zane z coraz wi\u0119kszym poczuciem transcendencji Boga<sup>[76]<\/sup>, a nie z magi\u0105.<br \/>\n<i>Obrzezanie i powstrzymywanie si\u0119 od niekt\u00f3rych potraw \u2013 \u017bydzi przej\u0119li ten zwyczaj od kap\u0142an\u00f3w egipskich w czasie swojego pobytu w Egipcie (muzu\u0142manie z kolei od \u017byd\u00f3w). Obrzezanie wyst\u0119powa\u0142o r\u00f3wnie\u017c u Fenicjan.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nCiekawe jakie to Egipcjanie maj\u0105 zwyczaje powstrzymywania si\u0119 od pewnych pokarm\u00f3w, kt\u00f3re przej\u0119li od nich \u017bydzi, bo o tym jako\u015b Agnosiewicz nic nie pisze. Pustos\u0142owie za pustos\u0142owiem i same og\u00f3lniki. Poza tym wci\u0105\u017c \u017cadnych dowod\u00f3w na przej\u0119cie takiej czy innej idei. Agnosiewicz wci\u0105\u017c zadowala si\u0119 tylko samymi podobie\u0144stwami, co jak ju\u017c wiemy, absolutnie niczego nie dowodzi.<br \/>\nCo do obrzezania to jest tu podobnie jak poprzednio, Agnosiewicz wcale nie ma dowod\u00f3w na to, \u017ce Izraelici musieli przej\u0105\u0107 ten zwyczaj od Egipcjan. Jest to bzdur\u0105. Pradawny mit pierwotny australijskich aborygen\u00f3w o Djanggawul m\u00f3wi, \u017ce Djanggawul wprowadzi\u0142 zwyczaj obrzezania<sup>[77]<\/sup>. Jak wida\u0107, aborygeni odizolowani kulturowo i geograficznie od Egipcjan oraz \u017byd\u00f3w nie potrzebowali ich pomocy, aby wykoncypowa\u0107 sobie obrzezanie. Tym samym nie jest wcale dowiedzione, \u017ce i \u017bydzi musieli przej\u0105\u0107 t\u0119 ide\u0119 akurat od Egipcjan. W og\u00f3le nie musieli jej od nikogo przejmowa\u0107, skoro aborygeni na kontynencie australijskim te\u017c nie musieli od nikogo jej przejmowa\u0107, aby ide\u0119 obrzezania wprowadzi\u0107.<br \/>\n<i><b>Wiara w nie\u015bmierteln\u0105 dusz\u0119<\/b>. Wywodzi si\u0119 z religii babilo\u0144sko\u2013asyryjskiej. Pierwotnie nie wyst\u0119powa\u0142o u \u017byd\u00f3w, jak ujmowa\u0142a to strofa ksi\u0119gi Moj\u017ceszowej: &#8222;Stworzy\u0142 tedy Pan B\u00f3g cz\u0142owieka z prochu ziemi, i natchn\u0105\u0142 w oblicze jego dech \u017cywota. I sta\u0142 si\u0119 cz\u0142owiek dusz\u0105 \u017cywi\u0105c\u0105 [\u017cyj\u0105c\u0105]&#8221; (Rdz 2,7, BG). Dusza to by\u0142o po\u0142\u0105czenie cia\u0142a i ducha, czyli si\u0142y \u017cyciowej tchni\u0119tej przez Boga w cz\u0142owieka \u2013 cz\u0142owiek by\u0142 dusz\u0105, nie istnia\u0142 byt niezale\u017cny od cz\u0142owieka, od jego cia\u0142a. P\u00f3\u017aniej, gdy poprzez wp\u0142ywy helle\u0144skie wiara w nie\u015bmierteln\u0105 dusz\u0119 przenikn\u0119\u0142a do judaizmu<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nTo te\u017c tylko czysta spekulacja i Agnosiewicz nie by\u0142 w stanie tego dowie\u015b\u0107. Zauwa\u017cmy, \u017ce idea duszy nie\u015bmiertelnej by\u0142a obecna te\u017c u p\u00f3\u0142nocnoameryka\u0144skich Szoszon\u00f3w<sup>[78]<\/sup>, kt\u00f3rym Grecy nie byli potrzebni do stworzenia tej koncepcji.<br \/>\n<i>zacz\u0119\u0142o to kolidowa\u0107 z inn\u0105 nauk\u0105 \u2013 o zmartwychwstaniu, kt\u00f3re g\u0142osi\u0142o od\u017cycie wszystkich cia\u0142 przy ko\u0144cu dni. Owa sprzeczno\u015b\u0107 nauk by\u0142a powodem recypowania poj\u0119\u0107 o krainach w kt\u00f3rych owa dusza ma przebywa\u0107 \u2013 niebie i piekle.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nJe\u015bli idea duszy nie\u015bmiertelnej nie wyst\u0119puje w ST, to po co Agnosiewicz omawia j\u0105 w tek\u015bcie m\u00f3wi\u0105cym o zapo\u017cyczeniach koncepcji religijnych w ST? Wida\u0107 w tym miejscu jakie\u015b zagubienie.<br \/>\n<i>&#8222;Prawo \u00abludu wybranego\u00bb nie zawiera ani s\u0142owa o bezcielesnej nie\u015bmiertelnej duszy. Czy nie jest to godne zastanowienia ? Nigdzie Moj\u017cesz nie wspomina o nagrodzie i karze w za\u015bwiatach, nie obiecuje nieba, nie grozi piek\u0142em. Wszystko jest tam prochem z prochu.&#8221;<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nST nie ko\u0144czy si\u0119 na Moj\u017ceszu, nawet si\u0119 na nim nie zaczyna.<br \/>\n<i>W dusz\u0119 wierzyli r\u00f3wnie\u017c Majowie, wyt\u0119pieni przez chrze\u015bcijan.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nZatem nawet gdyby idea duszy nie\u015bmiertelnej istnia\u0142a w ST, to nie by\u0142oby \u017cadnego dowodu na to, \u017ce idea ta musia\u0142a zosta\u0107 przej\u0119ta od Asyryjczyk\u00f3w czy Babilo\u0144czyk\u00f3w. Majowie ze swoj\u0105 wiar\u0105 w dusz\u0119 poradzili sobie bez Asyryjczyk\u00f3w i bez Babilo\u0144czyk\u00f3w. Zn\u00f3w Agnosiewicz dostarcza argument\u00f3w przeciw swej w\u0142asnej tezie.<br \/>\n<i><b>Ascetyzm<\/b> judeochrze\u015bcija\u0144ski wywodzi si\u0119, by\u0107 mo\u017ce, z wierze\u0144 pitagorejskich, kt\u00f3re z kolei pozostawa\u0142y pod wp\u0142ywem orfizmu w tej kwestii.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\n\u201eBy\u0107 mo\u017ce\u201d? My\u015bl\u0119, \u017ce polemika jest tu zbyteczna, a brak argument\u00f3w na zapo\u017cyczenia autor\u00f3w ST w tej kwestii jest ewidentnie widoczny.<br \/>\n<i><b>Istnienie diab\u0142\u00f3w i piek\u0142a oraz raju z drugiej strony<\/b> wywodzi si\u0119 z religii ira\u0144skiej. Wierzenia perskie zak\u0142ada\u0142y dualizm \u015bwiata: istnienie mocy dobra i\u017c z\u0142a walcz\u0105cych ze sob\u0105, a\u017c do czasu gdy dobro zwyci\u0119\u017cy. Cz\u0142owiek sw\u0105 postaw\u0105 m\u00f3g\u0142 przyspiesza\u0107 lub op\u00f3\u017ania\u0107 t\u0119 chwil\u0119. Po \u015bmierci dusze ludzkie poddane zostan\u0105 s\u0105dowi. Przechodz\u0105c przez most prowadz\u0105cy ku za\u015bwiatom, z\u0142e dusze spadaj\u0105 w otch\u0142a\u0144 (\u015bw. Pawe\u0142 piek\u0142o nazywa\u0142 w\u0142a\u015bnie &#8222;otch\u0142ani\u0105&#8221;) ciemn\u0105 i cuchn\u0105c\u0105, dobre przechodz\u0105 do raju. Idea tego perskiego Szatana (Ahrimana) przenikn\u0119\u0142a do wierze\u0144 religijnych \u017byd\u00f3w ju\u017c po ich Wygnaniu.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nOczywi\u015bcie po raz kolejny Agnosiewicz ma tylko swe spekulacje na to, \u017ce koncepcja z\u0142a, dobra i szatana zosta\u0142a przej\u0119ta z religii ira\u0144skiej. Koncepcja z\u0142a, dobra i szatana istnieje r\u00f3wnie\u017c w wierzeniach lud\u00f3w, kt\u00f3re nie mia\u0142y styczno\u015bci z religi\u0105 ira\u0144sk\u0105. Przekonanie o istnieniu szatana odnaleziono w wierzeniach a\u0142tajskich Mongo\u0142\u00f3w<sup>[79]<\/sup>. Szatan w wierzeniach tego ludu przyjmowa\u0142 nawet tak samo jak w Biblii (por. Ap 12,9) posta\u0107 w\u0119\u017ca. W w\u0119\u017ca, kt\u00f3ry podburza\u0142 stworzenie do niemoralno\u015bci, wierzyli tak\u017ce mieszkaj\u0105cy w zupe\u0142nie innym zak\u0105tku ziemi Indianie Lenape<sup>[80]<\/sup>. Wierzenia a\u0142tajskich Mongo\u0142\u00f3w mia\u0142y pochodzenie syberyjskie i istotnie stwierdzono istnienie takiego przekonania r\u00f3wnie\u017c w wielu pradawnych podaniach syberyjskich<sup>[81]<\/sup>. Po raz kolejny wi\u0119c, opieraj\u0105c si\u0119 na idei szatana, przekonujemy si\u0119, \u017ce dan\u0105 koncepcj\u0119 religijn\u0105 mog\u0105 posiada\u0107 ludy odizolowane od siebie geograficznie, kt\u00f3re nie potrzebowa\u0142y wp\u0142ywa\u0107 na siebie, aby dana koncepcja religijna u kt\u00f3rej\u015b z nich si\u0119 pojawi\u0142a.<br \/>\n<i>Grecy natomiast w najstarszych czasach nie s\u0105dzili aby po \u015bmierci czeka\u0142a ich nagroda lub kara (jednak orfizm ju\u017c wiedzia\u0142 o karze i nagrodzie po\u015bmiertnej). Mia\u0142 to by\u0107 odpoczynek. Idea ta nie wyst\u0119puje w najstarszej cz\u0119\u015bci ST. W Penatateuchu pr\u00f3\u017cno szuka\u0107 wiary w niebo i piek\u0142o, B\u00f3g by\u0142 s\u0119dzi\u0105 przyziemnym. Za z\u0142amanie jego nakaz\u00f3w nie grozi\u0142a kara piekielna, lecz np. z\u0142o\u015bliwe wrzody na kolanach, za dochowywanie wierno\u015bci nakazom nie obiecuje \u017cadnych rado\u015bci niebia\u0144skich, lecz np. dobre zbiory (wszystkie swoje pogr\u00f3\u017cki w razie z\u0142amania jego praw zawarte s\u0105 w rozdz. 28 Deut.). Pan nie m\u00f3wi: &#8222;czcij ojca swego i matk\u0119 swoj\u0105, aby\u015b dost\u0105pi\u0142 nieba&#8221;, lecz: &#8222;czcij ojca twego i matk\u0119 twoj\u0105, aby\u015b d\u0142ugo \u017cy\u0142 na ziemi&#8221;. WSZYSTKIE nagrody i kary by\u0142y wy\u0142\u0105cznie ziemskie. &#8222;Rzecz osobliwa, \u017ce bajkom o str\u0105conych anio\u0142ach czyli szatanach Stary Testament i ksi\u0119gi kanoniczne tak ma\u0142o udzielaj\u0105 miejsca. Szatan w ksi\u0119dze Hioba jawi si\u0119, jako w\u0142adca \u015bwiata, zale\u017cny jednak od Boga.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nPo co wi\u0119c Agnosiewicz omawia te koncepcje w kontek\u015bcie zapo\u017cycze\u0144, skoro analogie w tej kwestii nie wyst\u0119puj\u0105 mi\u0119dzy ST a innymi religiami? Wida\u0107 tu zn\u00f3w jakie\u015b pogubienie si\u0119.<br \/>\n<i>S\u0142owo &#8222;szatan&#8221; jest pochodzenia chaldejskiego i odpowiada perskiemu Arymanowi, kt\u00f3rego Chaldejczycy zaszczycili adoptacy\u0105 i wzi\u0119li na w\u0142asno\u015b\u0107; za\u015b bole\u015bciwy Hiob, pasterz arabski, \u017cy\u0142, je\u015bli \u017cy\u0142, na granicy persko \u2013 chaldejskich mit\u00f3w\u2026 Demonologia zosta\u0142a nam przekazana z odleglejszych czas\u00f3w \u2013 het! \u2013 od pierwocin kultury indyjskiej, przechowanej w ksi\u0119gach bramin\u00f3w.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nZn\u00f3w Agnosiewicz nie podaje \u017cadnych uzasadnie\u0144 na to, co pisze. Idea szatana i demon\u00f3w istnia\u0142a ju\u017c w wierzeniach kultur, kt\u00f3re niezale\u017cnie od kultury indyjskiej wierzy\u0142y w istnienie szatana, przeciwnika Bo\u017cego. Przyk\u0142ady tych kultur podawa\u0142em ju\u017c wy\u017cej.<br \/>\n<i>Niekt\u00f3rzy komentatorowie wywodz\u0105 kosmogoni\u0119 anio\u0142\u00f3w i ich zniebazst\u0105pienie z ksi\u0119gi Jezajasza, gdzie powiedziane jest: &#8222;jak\u017ceto, o Lucyferze, \u015bwiat\u0142ono\u015bco, str\u0105cono ci\u0119 z nieba&#8221;, co starczy za dow\u00f3d, \u017ce ten w\u0142a\u015bnie szatan, wzi\u0105wszy na si\u0119 posta\u0107 w\u0119\u017ca, kusi\u0142 Ew\u0119 poznaniem. Pr\u00f3cz ksi\u0119gi Hioba jeszcze podanie o Tobiaszu napomyka o szatanie i z\u0142ych duchach. Mimo to, \u017bydzi nie uznawali piek\u0142a, ani szatan\u00f3w.(\u2026) Dopiero znacznie p\u00f3\u017aniej, w czasy rozwielmo\u017cnienia si\u0119 faryzeusz\u00f3w pocz\u0119li oni wierzy\u0107 w dusz nie\u015bmiertelno\u015b\u0107 i instytucye piek\u0142a.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nTo po co Agnosiewicz po raz kolejny pisze o tym w kontek\u015bcie zapo\u017cycze\u0144 ST? Kolejna niekonsekwencja. Agnosiewicz napisa\u0142 artyku\u0142 o zapo\u017cyczeniach w ST, kt\u00f3rych w ST\u2026 jeszcze nie by\u0142o, bo \u017bydzi zacz\u0119li w to wierzy\u0107 dopiero za faryzeusz\u00f3w. Be\u0142kot, a nie logiczna argumentacja.<br \/>\n<i>Spotykamy s\u0142awne imiona: Belzebuba, Belfagora, Asztaroth, bog\u00f3w notorycznie syryjskich.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nNie wiem, sk\u0105d Agnosiewicz wytrzasn\u0105\u0142 stwierdzenie, \u017ce Belzebub by\u0142 bogiem \u201enotorycznie syryjskim\u201d. Belzebub by\u0142 bogiem Filistyn\u00f3w w Ekronie i wspomina o tym ST (2 Krl 1,2.3.6.16). Filistyni za\u015b wedle wszelkiego prawdopodobie\u0144stwa mieli pochodzenie egejskie i przyw\u0119drowali z Krety<i><sup>[82]<\/sup><\/i>. Nie widz\u0119 \u017cadnego ideologicznego zapo\u017cyczenia w przej\u0119ciu przez \u017byd\u00f3w imienia Belzebuba w celu imiennej personifikacji swych wierze\u0144. Przej\u0119li oni bowiem nie ide\u0119 b\u00f3stwa, lecz tylko sam\u0105 nazw\u0119 boga przeciwnego Jahwe. Nazwa ta jedynie trafnie oddawa\u0142a \u017bydom ide\u0119 jednego z Bo\u017cych przeciwnik\u00f3w, st\u0105d nazwali tak demony w swych wierzeniach. By\u0142o to zatem jedynie zapo\u017cyczenie j\u0119zykowe, a nie religijne. O Belfegorze i Asztaroth Biblia za\u015b nie wspomina jako o diab\u0142ach, wi\u0119c co\u015b si\u0119 Agnosiewiczowi pomyli\u0142o.<br \/>\n<i>Fakt zapo\u017cyczenia szatana od strony poga\u0144skiej by\u0142by dla religii, uwzgl\u0119dniaj\u0105cej sataniczne byty, do\u015b\u0107 k\u0142opotliwy, gdyby nie da\u0142 si\u0119 z tak\u0105 \u0142atwo\u015bci\u0105 wyt\u0142\u00f3maczy\u0107: Oto Pan B\u00f3g tak chcia\u0142 i tak dopu\u015bci\u0142, a\u017ceby wiara w duchy dobre i z\u0142e, w nie\u015bmiertelno\u015b\u0107, wieczn\u0105 nagrod\u0119 i wieczne pot\u0119pienie, przesiana by\u0142a wpierw przez przetak dwudziestu lud\u00f3w i wiek\u00f3w, zanim dosz\u0142a do \u015bwiadomo\u015bci \u017cydowskiej. Nasza religia u\u015bwi\u0119ci\u0142a t\u0119 d\u0142ug\u0105, \u017cmudn\u0105 nauk\u0119: wszystko, co inne ludy zaledwie przeczuwa\u0142y, ona wynios\u0142a ponad wszelkie w\u0105tpienia, za\u015b wszystko, co w staro\u017cytno\u015bci by\u0142o zaledwie widzeniem, obrazem, symbolem, sta\u0142o si\u0119 przez objawienie, prawd\u0105 boskiej pot\u0119gi&#8221;. (Wolter, Essaie sur les mouers).<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nNadal jednak nie dowodzi to w \u017caden spos\u00f3b, i\u017c autorzy ST mieliby koniecznie zapo\u017cyczy\u0107 ide\u0119 szatana i demon\u00f3w od innych lud\u00f3w. Jak wy\u017cej pisa\u0142em na podstawie konkretnych przyk\u0142ad\u00f3w, idee te istnia\u0142y niezale\u017cnie od siebie w kulturach odizolowanych od obszaru Bliskiego Wschodu.<br \/>\n<i>Samo s\u0142owo &#8222;diabe\u0142&#8221; oznacza z\u0142ego anio\u0142a, zwanego Oskar\u017cycielem (gr. diabolos).<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nR\u00f3wnie\u017c nie dowodzi to \u017cadnego zapo\u017cyczenia koncepcji religijnych, poza zapo\u017cyczeniem j\u0119zykowym. <i>Septuaginta<\/i> przet\u0142umaczy\u0142a po prostu hebrajskie<i>satan<\/i> za pomoc\u0105 greckiego <i>diabolos<\/i><i><sup>[83]<\/sup><\/i>. Samo okre\u015blenie \u201ediabe\u0142\u201d jest wi\u0119c czysto wt\u00f3rnym zjawiskiem leksykalnym wzgl\u0119dem idei szatana w ST.<br \/>\n<i>Nazwa piek\u0142o (ang. hell) pochodzi od skandynawskiego hel. By\u0142a to pos\u0119pna kraina wiecznych lod\u00f3w i mrozu, przeznaczona dla zmar\u0142ych, le\u017c\u0105ca na p\u00f3\u0142noc od otch\u0142ani z kt\u00f3rej wy\u0142oni\u0142 si\u0119 \u015bwiat.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nI mo\u017ce jeszcze z j\u0119zyka angielskiego zapo\u017cyczyli t\u0119 nazw\u0119 autorzy ST?<br \/>\n<i>Z kolei Majowie wierzyli, \u017ce istnieje 13 niebios i 9 piekie\u0142.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nTo po raz kolejny \u015bwietnie zaprzecza powy\u017cszej tezie Agnosiewicza m\u00f3wi\u0105cej o tym, \u017ce ide\u0119 raju i piek\u0142a autorzy ST musieli zapo\u017cyczy\u0107 z religii ira\u0144skiej. Majowie, geograficznie odizolowani od Iranu, nie potrzebowali wcale koncepcji religijnych Iranu, aby wyznawa\u0107 ide\u0119 raju i piek\u0142a, nie potrzebowali wi\u0119c i \u017bydzi wierze\u0144 Iranu, aby te idee wyznawa\u0107.<br \/>\n<i><\/i>Ko\u0144cz\u0105c ten tekst, chcia\u0142bym podj\u0105\u0107 kr\u00f3tk\u0105 polemik\u0119 z innym i zarazem podobnym tekstem Agnosiewicza na temat podobie\u0144stw mi\u0119dzy Bibli\u0105 a wierzeniami poga\u0144skimi. Mianowicie, w swych tek\u015bcie pt. <i>Jezus i inni bogowie<\/i><sup>[84]<\/sup>, w<i><\/i>tek\u015bcie <i>Cuda Jezusa<\/i><sup>[85]<\/sup> oraz<i><\/i>w tek\u015bcie pt. <i>Wp\u0142ywologie i analogie NT # 1<\/i><sup>[86]<\/sup> Agnosiewicz utrzymuje na podstawie zn\u00f3w tylko samych podobie\u0144stw, \u017ce opis Jezusa zawarty w Nowym Testamencie zosta\u0142 zaczerpni\u0119ty z mit\u00f3w poga\u0144skich. Agnosiewicz w swym wspomnianym tek\u015bcie czyni paralele i wynajduje podobie\u0144stwa pomi\u0119dzy Jezusem a Budd\u0105, Mitr\u0105, Heraklesem i Dionizosem. Jego zdaniem podobie\u0144stwa te dowodz\u0105 zale\u017cno\u015bci opisu biblijnego od opis\u00f3w wspomnianych czterech postaci. Co o tym my\u015ble\u0107?<br \/>\nMo\u017cna tu odpowiedzie\u0107 tak samo jak wy\u017cej. Same podobie\u0144stwa to jeszcze za ma\u0142o, aby postulowa\u0107 wp\u0142yw opis\u00f3w wspomnianych postaci na zawarty w Ewangeliach opis Jezusa. Co ciekawe, w tym momencie pomoc przychodzi z najmniej spodziewanej strony. Mianowicie, Karlheinz Deschner pisze w swej ksi\u0105\u017cce pt. <i>I znowu zapia\u0142 kur<\/i><sup>[87]<\/sup> o niejakim Apoloniuszu z Tiany, kt\u00f3ry \u017cy\u0142 w czasach wsp\u00f3\u0142czesnych Jezusowi. Deschner wyra\u017anie zaznacza, \u017ce stwierdzono ju\u017c bezspornie, i\u017c zadziwiaj\u0105ce pokrewie\u0144stwo mi\u0119dzy historycznym wizerunkiem Jezusa i Apoloniusza jest jedynie dzie\u0142em przypadku, i jest to dzi\u015b \u201epowszechna opinia\u201d[ <sup>[88]<\/sup>. Jednak podobie\u0144stwo takie istnieje.<br \/>\nDeschner w swych rozwa\u017caniach o Apoloniuszu<sup>[89]<\/sup> wymienia nast\u0119puj\u0105ce zbie\u017cno\u015bci mi\u0119dzy postaci\u0105 Jezusa a przedstawionym wizerunkiem Apoloniusza. Apoloniusz, tak jak Jezus, bywa ju\u017c jako dziecko w \u015bwi\u0105tyni i wielu podziwia wtedy jego m\u0105dro\u015b\u0107 (por. \u0141k 2,46\u201347). Narodzeniu Apoloniusza, tak jak narodzeniu Jezusa towarzysz\u0105 cudowne wydarzenia (por. Mt 2,9). Tak jak Jezus, Apoloniusz wyp\u0119dza duchy (por. Mt 8,16). Tak jak Jezus Apoloniusz u\u015bwiadamia innym, \u017ce bogactwo nie ma wi\u0119kszego znaczenia (por. Mt 6,19 i 13,22). Tak jak Jezus Apoloniusz ucisza burz\u0119 (por. Mt 8,27), uzdrawia paralityk\u00f3w (por. Mt 4,24) i \u015blepc\u00f3w (por. Mt 9,27\u201330). W Rzymie Apoloniusz wskrzesza martw\u0105 dziewczynk\u0119, tak te\u017c czyni\u0142 Jezus (por. Mk 5,39\u201342). Swoim uczniom zapowiada, \u017ce zostanie skazany i u\u015bmiercony, tak samo jak czyni\u0142 to przecie\u017c Jezus (por. \u0141k 24,6\u20137). Potem m\u00f3wi si\u0119 o jego zmartwychwstaniu i wniebowst\u0105pieniu, co r\u00f3wnie\u017c stanowi analogi\u0119 wzgl\u0119dem biografii Chrystusa.<br \/>\nPodobie\u0144stwa istniej\u0105 nie tylko mi\u0119dzy opisem Jezusa w Ewangeliach i Apoloniuszem, ale r\u00f3wnie\u017c mi\u0119dzy opisem Jezusa w Ewangeliach i opisami postaci z wierze\u0144 lud\u00f3w odizolowanych geograficznie od \u015bwiata Nowego Testamentu. I tak np. Aztecy wierzyli w boga Quetzalcoatl, kt\u00f3ry nie tylko tak jak Jezus zmartwychwsta\u0142, ale nawet tak jak Jezus narodzi\u0142 si\u0119 z dziewicy<sup>[90]<\/sup>.<br \/>\nNawet w jednym z tekst\u00f3w na stronie Agnosiewicza czytamy, \u017ce wierzenie to pochodzi z czas\u00f3w ok. 2000 lat przed odkryciem przez Kolumba kontynentu ameryka\u0144skiego<sup>[91]<\/sup>, zatem izolacja geograficzna mi\u0119dzy kultur\u0105 NT a kultur\u0105 azteck\u0105 jest tu pewna. Wierzenie to powsta\u0142o zatem niezale\u017cnie od wierze\u0144 nowotestamentowych i wraz z om\u00f3wionym powy\u017cej przypadkiem Apoloniusza idealnie neguje tez\u0119 Agnosiewicza, zgodnie z kt\u00f3r\u0105 nawet uderzaj\u0105ce podobie\u0144stwa mi\u0119dzy opisem Jezusa a opisem jakiej\u015b postaci z mitologii poga\u0144skiej musz\u0105 dowodzi\u0107 wsp\u00f3\u0142zale\u017cno\u015bci tych opis\u00f3w.<br \/>\nPS Zadziwiaj\u0105ce zbie\u017cno\u015bci idei religijnych obecnych w chrze\u015bcija\u0144stwie i innych religiach nie powinny zdumiewa\u0107 katolik\u00f3w. II Sob\u00f3r Watyka\u0144ski w<i>Deklaracji o stosunku Ko\u015bcio\u0142a do religii niechrze\u015bcija\u0144skich<\/i> (<i>Nostra aetate<\/i>) wyja\u015bnia, \u017ce w innych religiach mo\u017cna znale\u017a\u0107 czasem odbicie Prawdy g\u0142oszonej przez chrze\u015bcija\u0144stwo<sup>[92]<\/sup>.<br \/>\nJan Lewandowski<br \/>\n<b>P\u00a0R\u00a0Z\u00a0Y\u00a0P\u00a0I\u00a0S\u00a0Y\u00a0:<\/b><br \/>\n<sup>[1]<\/sup> Por. M. Agnosiewicz, <i>Wp\u0142ywologie i analogie ST<\/i>,<u>http:\/\/www.racjonalista.pl\/kk.php\/s,212<\/u>.<br \/>\n<sup>[2]<\/sup> Zachowano oryginalny kszta\u0142t wypowiedzi M. Agnosiewicza (przyp. redakcji).<br \/>\n<sup>[3]<\/sup> Por. J. Synowiec, <i>Na pocz\u0105tku<\/i>, Warszawa 1987, s. 108; por. te\u017c M. Eliade,<i>Historia wierze\u0144 i idei religijnych<\/i>, t. I, Warszawa 1997, s. 70\u201372.<br \/>\n<sup>[4]<\/sup> Por. D.A. i M.A. Leeming, <i>Mity o stworzeniu \u015bwiata i ludzi<\/i>, Pozna\u0144 1999, s. 36.<br \/>\n<sup>[5]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 43.<br \/>\n<sup>[6]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 204.<br \/>\n<sup>[7]<\/sup> Por. D.A. i M.A. Leeming, <i>Mity o stworzeniu\u2026<\/i>, dz. cyt., s. 45.<br \/>\n<sup>[8]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 243\u2013244.<br \/>\n<sup>[9]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 150, gdzie wida\u0107 to wyra\u017anie w przytoczonym fragmencie<i>Popol Vuh<\/i>.<br \/>\n<sup>[10]<\/sup> Por. D.A. i M.A. Leeming, <i>Mity o stworzeniu\u2026<\/i>, dz. cyt., s. 132.<br \/>\n<sup>[11]<\/sup> M. Rusecki, <i>Istota i geneza religii<\/i>, Lublin \u2013 Sandomierz 1997, s. 69.<br \/>\n<sup>[12]<\/sup> Por. D.A. i M.A. Leeming, <i>Mity o stworzeniu\u2026<\/i>, dz. cyt., s. 13, 130.<br \/>\n<sup>[13]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 17.<br \/>\n<sup>[14]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 36.<br \/>\n<sup>[15]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 42.<br \/>\n<sup>[16]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 50<br \/>\n<sup>[17]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 52.<br \/>\n<sup>[18]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 58.<br \/>\n<sup>[19]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 60.<br \/>\n<sup>[20]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 72.<br \/>\n<sup>[21]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 74\u201375, 136, 140.<br \/>\n<sup>[22]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 78.<br \/>\n<sup>[23]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 79, 131.<br \/>\n<sup>[24]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 87.<br \/>\n<sup>[25]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 89.<br \/>\n<sup>[26]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 99.<br \/>\n<sup>[27]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 105.<br \/>\n<sup>[28]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 114.<br \/>\n<sup>[29]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 124.<br \/>\n<sup>[30]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 128, 131.<br \/>\n<sup>[31]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 130.<br \/>\n<sup>[32]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 140.<br \/>\n<sup>[33]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 141.<br \/>\n<sup>[34]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 142.<br \/>\n<sup>[35]<\/sup> Por. tam\u017ce.<br \/>\n<sup>[36]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 144.<br \/>\n<sup>[37]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 22.<br \/>\n<sup>[38]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 203.<br \/>\n<sup>[39]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 246.<br \/>\n<sup>[40]<\/sup> M. Elliade, <i>Historia wierze\u0144\u2026<\/i>, t. I, dz. cyt., s. 108.<br \/>\n<sup>[41]<\/sup> Por. D.A. i M.A. Leeming, <i>Mity o stworzeniu\u2026<\/i>, dz. cyt., s. 20, 22, 42, 50, 51, 52, 58, 60, 75, 101, 103, 114, 131, 147, 149, 159, 166, 191, 203, 245, 260.<br \/>\n<sup>[42]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 245<br \/>\n<sup>[43]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 42.<br \/>\n<sup>[44]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 50\u201351.<br \/>\n<sup>[45]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 58.<br \/>\n<sup>[46]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 75.<br \/>\n<sup>[47]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 114.<br \/>\n<sup>[48]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 149.<br \/>\n<sup>[49]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 36, 245.<br \/>\n<sup>[50]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 27.<br \/>\n<sup>[51]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 159.<br \/>\n<sup>[52]<\/sup> Stosowne om\u00f3wienie tego motywu w\u015br\u00f3d pradawnych poda\u0144 przer\u00f3\u017cnych kultur \u015bwiata; por. tam\u017ce, s. 17, 19, 21, 27, 89, 105, 117, 127, 131, 146, 159, 164, 205, 214, 239, 250, 260.<br \/>\n<sup>[53]<\/sup> Zambijscy Lozi, na bazie wierze\u0144 kt\u00f3rych w nast\u0119pnej cz\u0119\u015bci zdania przytaczam argument o wie\u017cy Babel, pochodz\u0105 z Afryki, kt\u00f3rej kontakt kulturowy ze starym \u015bwiatem nast\u0105pi\u0142 dopiero gdzie\u015b ok. XV wieku naszej ery \u2013 por. <i>Encyclopedia Britannica<\/i>, edycja polska, t. I, Pozna\u0144 1997, s. 132, kol. 1.<br \/>\n<sup>[54]<\/sup> Por. D.A. i M.A. Leeming, <i>Mity o stworzeniu\u2026<\/i>, dz. cyt., s. 142\u2013144.<br \/>\n<sup>[55]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 22.<br \/>\n<sup>[56]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 75.<br \/>\n<sup>[57]<\/sup> Por. M. Eliade, <i>Historia wierze\u0144 i idei religijnych<\/i>, tom I, dz. cyt., s. 24.<br \/>\n<sup>[58]<\/sup> Por. D.A. i M.A. Leeming, <i>Mity o stworzeniu\u2026<\/i>, dz. cyt., s. 128.<br \/>\n<sup>[59]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 190.<br \/>\n<sup>[60]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 194.<br \/>\n<sup>[61]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 247.<br \/>\n<sup>[62]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 207.<br \/>\n<sup>[63]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 171.<br \/>\n<sup>[64]<\/sup> Por. M. i P. Deribere, <i>\u015awiatowa historia potopu<\/i>, Gda\u0144sk (b.r.), s. 132, 150, 163, 178.<br \/>\n<sup>[65]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 167.<br \/>\n<sup>[66]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 175\u2013176 oraz przypis na s. 176.<br \/>\n<sup>[67]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 177.<br \/>\n<sup>[68]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 216.<br \/>\n<sup>[69]<\/sup> Por. D.A. i M.A. Leeming, <i>Mity o stworzeniu\u2026<\/i>, dz. cyt., s. 157.<br \/>\n<sup>[70]<\/sup> Por. M. Agnosiewicz, <i>Rozum przede wszystkim (2). Bracia polscy w XX wieku<\/i>, \u201eFakty i Mity\u201d nr 4 (99) z 25\u201331 stycznia 2002 r., s. 11.<br \/>\n<sup>[71]<\/sup> A.J.P., <i>Legendy o potopie<\/i>, \u201eFakty i Mity\u201d nr 45 (192) z 7\u201313 listopada 2003 r., s. 17.<br \/>\n<sup>[72]<\/sup> Por. A. J. Palla, Arka Noego, \u201eFakty i Mity\u201d nr 45 (192) z 7\u201313 listopada 2003 r., s. 17.<br \/>\n<sup>[73]<\/sup> Por. M. i P. Deribere, <i>\u015awiatowa historia potopu<\/i>, dz. cyt., s. 177.<br \/>\n<sup>[74]<\/sup> A.J.P., <i>Legendy o potopie<\/i>, art. cyt., s. 17.<br \/>\n<sup>[75]<\/sup> Por. J. Synowiec, <i>Pi\u0119cioksi\u0105g<\/i>, Krak\u00f3w 2000, s. 219\u2013220.<br \/>\n<sup>[76]<\/sup> Por. ten\u017ce, <i>Moj\u017cesz i jego religia<\/i>, Krak\u00f3w 1996, s. 66.<br \/>\n<sup>[77]<\/sup> Por. D.A. i M.A. Leeming, <i>Mity o stworzeniu\u2026<\/i>, dz. cyt., s. 61.<br \/>\n<sup>[78]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 226.<br \/>\n<sup>[79]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 61.<br \/>\n<sup>[80]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 142.<br \/>\n<sup>[81]<\/sup> Por. tam\u017ce, s. 20,42, 177, 238\u2013239.<br \/>\n<sup>[82]<\/sup> Por. <i>Encyklopedia biblijna<\/i>, Warszawa 1999, s. 302.<br \/>\n<sup>[83]<\/sup> Por. tam\u017ce,<i><\/i>s. 203.<br \/>\n<sup>[84]<\/sup> Por. M. Agnosiewicz, <i>Jezus i inni bogowie<\/i>,<u>http:\/\/www.racjonalista.pl\/kk.php\/s,1847<\/u>.<br \/>\n<sup>[85]<\/sup> Por. ten\u017ce, <i>Cuda Jezusa<\/i>, <u>http:\/\/www.racjonalista.pl\/kk.php\/s,605<\/u>.<br \/>\n<sup>[86]<\/sup> Por. ten\u017ce, <i>Wp\u0142ywologie i analogie NT # 1<\/i>,<u>http:\/\/www.racjonalista.pl\/kk.php\/s,203<\/u>.<br \/>\n<sup>[87]<\/sup> K. Deschner, <i>I znowu zapia\u0142 kur<\/i>, t. I, Gdynia 1996.<br \/>\n<sup>[88]<\/sup> Tam\u017ce, s. 79.<br \/>\n<sup>[89]<\/sup> Por. tam\u017ce.<br \/>\n<sup>[90]<\/sup> Por. D.A. i M.A. Leeming, <i>Mity o stworzeniu\u2026<\/i>, dz. cyt., s. 199.<br \/>\n<sup>[91]<\/sup> Por. L. Graham, <i>Mity i oszustwa biblijne # 1<\/i>,<u>http:\/\/www.racjonalista.pl\/kk.php\/s,193<\/u>.<br \/>\n<sup>[92]<\/sup><i>Nostra aetate<\/i>, II.\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Niniejszy tekst jest polemik\u0105 z tekstem Mariusza Agnosiewicza pt.Wp\u0142ywologie i analogie ST, zamieszczonym w racjonalistycznym serwisie internetowym[1]. W tek\u015bcie tym autor utrzymuje, \u017ce koncepcje teologiczne Starego Testamentu zosta\u0142y przej\u0119te od innych religii. Mimo tego twierdzenia Agnosiewicz nie prezentuje jednak w&hellip; <\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_sitemap_exclude":false,"_sitemap_priority":"","_sitemap_frequency":"","footnotes":""},"categories":[1024],"tags":[],"class_list":["post-549","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-mity-racjonalista-pl"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/549","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=549"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/549\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=549"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=549"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=549"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}