{"id":541,"date":"2017-08-06T15:37:54","date_gmt":"2017-08-06T13:37:54","guid":{"rendered":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/?p=541"},"modified":"2017-08-06T15:37:54","modified_gmt":"2017-08-06T13:37:54","slug":"katolickie-patologie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/katolickie-patologie\/","title":{"rendered":"KATOLICKIE PATOLOGIE?"},"content":{"rendered":"<header class=\"entry-header\">\n<h2 class=\"entry-title\"><\/h2>\n<\/header>\n<div class=\"entry-content\">\nNiniejszy tekst jest odpowiedzi\u0105 na tekst Mariusza Agnosiewicza pt. <i>Inne katopatologie<\/i><sup>[1]<\/sup>, kt\u00f3ry zosta\u0142 zamieszczony w jego serwisie racjonalistycznym<i>.<\/i>W tek\u015bcie tym Agnosiewicz stara si\u0119 za pomoc\u0105 r\u00f3\u017cnych i niepowi\u0105zanych ze sob\u0105 tematycznie argument\u00f3w po raz kolejny zaatakowa\u0107 katolicyzm. Postaram si\u0119 ni\u017cej odpowiedzie\u0107 na te zarzuty. Tradycyjnie, dla u\u0142atwienia odr\u00f3\u017cnienia moich wypowiedzi od wypowiedzi Agnosiewicza, jego tekst zaznaczam kursyw\u0105<sup>[2]<\/sup>, za\u015b sw\u00f3j tekst pozostawiam bez zmian formatu czcionki.<br \/>\n<i><b>Chrzest wewn\u0105trzmaciczny<\/b> (ig\u0142owy lub palcowy)<\/i><br \/>\n<i>Czy s\u0142yszeli\u015bcie o takich formach \u015bwi\u0119tego sakramentu? Ha! Ko\u015bci\u00f3\u0142 o wszystkim pomy\u015bla\u0142. Nawet o chrzcie embrion\u00f3w w stadiach pocz\u0105tkowych. Dziwi\u0107 si\u0119 jednak nie mo\u017cemy, pomimo, \u017ce jest to przekomiczne, stawka jest niebanalna: niebo lub piek\u0142o. Nim jednak dziecku zapewni si\u0119 zbawienie, a matce ukojenie, katoliccy specjali\u015bci maj\u0105 do rozstrzygni\u0119cia wiele nasuwaj\u0105cych si\u0119, a \u017cywotnych kwestii, jak np. &#8222;Czy z ochrzczeniem p\u0142odu znajduj\u0105cego si\u0119 w zamkni\u0119tym jaju nale\u017cy poczeka\u0107 do czasu, gdy jajo si\u0119 otworzy, czy tez mo\u017cna albo trzeba bezwarunkowo dokona\u0107 najpierw chrztu na pow\u0142okach zamkni\u0119tego jaja. Ta kwestia pozostaje przedmiotem sporu w kompetentnych \u015brodowiskach katolickich (\u2026) Wszystkim, kt\u00f3rzy chrzcz\u0105 nie znaj\u0105c si\u0119 na rzeczy, doradza si\u0119 by dokonali chrztu spod wody, per immersionem, a mianowicie w taki spos\u00f3b, by \u2013 trzymaj\u0105c p\u0142\u00f3d uko\u015bnie \u2013 rozedrze\u0107 pow\u0142oki w wodzie lub pod wod\u0105 i jednocze\u015bnie wypowiedzie\u0107 zbawienn\u0105 dla p\u0142ody formu\u0142\u0119 chrztu. Instrukcja obs\u0142ugi brzmi jak nast\u0119puje: \u00abNale\u017cy kciukiem i palcem wskazuj\u0105cym ka\u017cdej r\u0119ki uchwyci\u0107 po jednej fa\u0142dzie pow\u0142oki jaja, po czym tak j\u0105 rozedrze\u0107, by zawarto\u015b\u0107 jaja wyp\u0142yn\u0119\u0142a, albo te\u017c tak, by woda u\u017cyta do chrztu wystarczaj\u0105co op\u0142uka\u0142a ca\u0142\u0105 zawarto\u015b\u0107 jaja, nast\u0119pnie za\u015b trzeba p\u0142\u00f3d wyj\u0105\u0107 z wody, wypowiadaj\u0105c formu\u0142\u0119 chrztu (\u2026) Do ka\u017cdego przedmiotu (!) urodzonego przez kobiet\u0119 odnosi si\u0119 zatem, jako praktyczna regu\u0142a, zalecenie, by chrzci\u0107 zawsze, cho\u0107by warunkowo\u00bb&#8221;<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nSk\u0105d ta formu\u0142a? Czy jest obowi\u0105zuj\u0105ca w obecnym Ko\u015bciele rzymskokatolickim? Deschner, na kt\u00f3rego powo\u0142a\u0142 si\u0119 wy\u017cej Agnosiewicz, w og\u00f3le tego nie podaje, cytuje jedynie t\u0119 formu\u0142\u0119 za jakim\u015b opracowaniem katolickim z 1922 roku (niejakiego Capellmanna), co do kt\u00f3rego zaznacza w przypisie nr 80 do rozdzia\u0142u 33, \u017ce posiada ono imprimatur. To jednak jeszcze nie rozstrzyga o tym, \u017ce ta formu\u0142a zosta\u0142a wprowadzona przez Ko\u015bci\u00f3\u0142, a nie jest na przyk\u0142ad propozycj\u0105 jakiego\u015b ekscentrycznego teologa. Na to, \u017ce tak mo\u017ce w\u0142a\u015bnie by\u0107, wskazuj\u0105 powy\u017csze s\u0142owa samego Deschnera, kt\u00f3ry pisze, \u017ce kwestie te s\u0105 dyskutowane w \u015brodowiskach katolickich. W zgodzie z tym jest nawet jedno z czasopism antyklerykalnych, na \u0142amach kt\u00f3rego publikuje Agnosiewicz, i kt\u00f3re poda\u0142o, \u017ce \u201ePrawo Ko\u015bcielne w og\u00f3le nie wspomina o \u00abdzieciach pocz\u0119tych\u00bb\u201d<sup>[3]<\/sup>. Zatem z tego, co Agnosiewicz zacytowa\u0142 wy\u017cej, nie wynika tak naprawd\u0119 nic konkretnego ani obci\u0105\u017caj\u0105cego Ko\u015bci\u00f3\u0142.<br \/>\n<i>***<\/i><br \/>\n<i><b>Biblia pot\u0119pia czczenie anio\u0142\u00f3w<\/b><\/i><br \/>\n<i>Jak doskonale wiemy katolicy pa\u0142aj\u0105 wielkim nabo\u017ce\u0144stwem do czeladzi anielskiej (od ok. 360 r.), zw\u0142aszcza do ich dow\u00f3dc\u00f3w (\u015bw. Micha\u0142a, Gabriela i in.). niestety i tutaj rozchodz\u0105 si\u0119 z Bibli\u0105, kt\u00f3ra pot\u0119pia ten kult (Kol 2, 18). \u015aw. Pawe\u0142 pot\u0119pi\u0142 w og\u00f3le oddawanie czci anio\u0142om, katolicy sfa\u0142szowali ten fragment w Biblii Tysi\u0105clecia pisz\u0105c o &#8222;oddawaniu przesadnej czci anio\u0142\u00f3w&#8221;, kiedy w innych t\u0142umaczeniach mowa jest o &#8222;oddawaniu czci anio\u0142om&#8221; (t\u0142umaczenie Brytyjskiego i Zagranicznego Towarzystwa Biblijnego). Podarujmy ju\u017c im to pobo\u017cne k\u0142amstwo, jednak i temu nie mog\u0105 dotrzyma\u0107 s\u0142owa.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nT\u0142umaczenie to wcale nie musi by\u0107 traktowane jako jednoznacznie zafa\u0142szowane, bowiem w znaczeniu s\u0142\u00f3w u\u017cytych w tek\u015bcie greckim Kol 2,18 istniej\u0105 pewne uzasadnione podstawy dla takiego oddania tego wersu. W tek\u015bcie greckim Kol 2,18 pada bowiem s\u0142\u00f3wko <i>thelon<\/i>, charakteryzuj\u0105ce postaw\u0119 wspomnianej osoby, kt\u00f3ra ma \u201ezami\u0142owanie\u201d (<i>thelon<\/i>) do oddawania czci anio\u0142om i w uni\u017caniu siebie. S\u0142owo <i>thelon<\/i> mo\u017ce z powodzeniem wskazywa\u0107 w\u0142a\u015bnie na jak\u0105\u015b przesad\u0119 w Kol 2,18, bowiem w NT i <i>LXX<\/i> termin ten oznacza tak\u017ce siln\u0105 determinacj\u0119 w osi\u0105gni\u0119ciu czego\u015b (por. np. <i>thelo<\/i> i terminy z nim zwi\u0105zane w 2\u00a0Mch 14,42; Ps 33,13; Dn 2,3; Mt 5,42; Mk 10,35; \u0141k 12,49; 19,14; J 17,24; Rz 16,19; 1\u00a0Kor 7,32; 1 Kor 10,20; Kol 2,1; Ga 6,12; Rz 7,21; Ga 1,7; 4,21; 1\u00a0Tm 1,7; 2\u00a0Tm 3,12). Termin <i>thelon<\/i> w grecko-angielskich s\u0142ownikach biblijnych jest oddawany za pomoc\u0105 s\u0142owa <i>desire<\/i>, kt\u00f3re bywa t\u0142umaczone w j\u0119zyku polskim za pomoc\u0105 terminu \u201e\u017c\u0105dza\u201d.<br \/>\n<i>Oto przytocz\u0119 jedn\u0105 z katolickich modlitw do archanio\u0142a Micha\u0142a (to ten co si\u0119 z diab\u0142em wadzi\u0142 o cia\u0142o Moj\u017ceszowe):<\/i><br \/>\n<i><b>Po\u015bwi\u0119cenie si\u0119 \u015awi\u0119temu Micha\u0142owi<\/b><\/i><br \/>\n<i>O wielki Ksi\u0105\u017c\u0119 niebieski, najwierniejszy Str\u00f3\u017cu Ko\u015bcio\u0142a \u015awi\u0119ty Michale Archaniele oto ja, chocia\u017c bardzo niegodny Twego oblicza, jednak ufny w Tw\u0105 dobro\u0107, powodowany pot\u0119\u017cnym wp\u0142ywem Twoich modlitw i licznymi Twymi dobrodziejstwami, staj\u0119 przed Tob\u0105 w towarzystwie mego Anio\u0142a Str\u00f3\u017ca i w obecno\u015bci wszystkich Anio\u0142\u00f3w niebieskich, kt\u00f3rych bior\u0119 za \u015bwiadk\u00f3w <b>mego nabo\u017ce\u0144stwa ku Tobie<\/b>. Ciebie dzi\u015b obieram za swego szczeg\u00f3lnego obro\u0144c\u0119 i or\u0119downika. <b>Postanawiam sobie mocno czci\u0107 Ci\u0119 zawsze i stara\u0107 si\u0119 usilnie o Twoj\u0105 cze\u015b\u0107<\/b>. B\u0105d\u017a przy mnie przez ca\u0142e \u017cycie moje, abym nigdy nie obrazi\u0142 Pana Boga my\u015bl\u0105, s\u0142owem lub uczynkiem. Bro\u0144 mnie przeciw wszystkim pokusom szata\u0144skim, g\u0142\u00f3wnie przeciw tym, kt\u00f3re atakuj\u0105 wiar\u0119 i czysto\u015b\u0107, a w godzin\u0119 \u015bmierci upro\u015b pok\u00f3j mej duszy i zaprowad\u017a do Ojczyzny Wiecznej. Amen.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nPowy\u017csza argumentacja Agnosiewicza jest mocno naci\u0105gana. Po pierwsze, z Kol 2,18 wcale nie musi wynika\u0107, \u017ce jest co\u015b niestosownego w oddawaniu czci anio\u0142om. Agnosiewicz w typowy dla siebie spos\u00f3b wyszarpa\u0142 ten tekst z kontekstu, st\u0105d wygl\u0105da na to, \u017ce rzeczywi\u015bcie popiera on jego tez\u0119. Wystarczy jednak przeczyta\u0107 ten tekst w ca\u0142o\u015bci i w jego pe\u0142nym kontek\u015bcie, aby zobaczy\u0107, \u017ce nie ma w nim wcale pot\u0119pienia czci dla anio\u0142\u00f3w. Tekst ten, m\u00f3wi\u0105c o czci anio\u0142\u00f3w, jest jedynie jakim\u015b przywo\u0142aniem charakterystycznych cech kogo\u015b, kogo Kolosanie dobrze znaj\u0105 i kto ich \u201eods\u0105dza od nagrody\u201d (Kol 2,18). Z tego w\u0142a\u015bnie powodu autor Listu do Kolosan krytykuje dalej t\u0119 posta\u0107 (Kol 2,19n), nazywaj\u0105c go \u201enad\u0119tym\u201d. Cze\u015b\u0107 oddawana anio\u0142om to nie jest przecie\u017c jeszcze pow\u00f3d do tego, aby nazywa\u0107 kogo\u015b nad\u0119tym, wi\u0119c to potwierdza te\u017c, \u017ce Aposto\u0142 Pawe\u0142 nie krytykuje go za cze\u015b\u0107 oddawan\u0105 anio\u0142om. Potwierdzeniem tego, \u017ce w s\u0142owach z Kol 2,18 autor nie mia\u0142 na my\u015bli nic z\u0142ego na temat czci anio\u0142\u00f3w (charakteryzuj\u0105c jedynie za pomoc\u0105 tych s\u0142\u00f3w jak\u0105\u015b znan\u0105 Kolosanom posta\u0107), jest te\u017c fakt, \u017ce obok wspomnianej czczi anio\u0142\u00f3w tekst wymienia te\u017c \u201ezami\u0142owanie do uni\u017cania siebie\u201d, co na pewno nie jest dla niego negatywne, bowiem powinno to by\u0107 g\u0142\u00f3wnym elementem chrze\u015bcija\u0144skiego sposobu \u017cycia (por. Mt 18,4; \u0141k 1,48; 18,14; Flp 2,8; Jk 4,10).<br \/>\nAutor Listu do Kolosan nawet dalej w swym li\u015bcie (Kol 2,21-23) nie neguje ostatecznie idei samouni\u017cenia si\u0119, pisz\u0105c, \u017ce pewne pomys\u0142y zwi\u0105zane z zakazem spo\u017cywania niekt\u00f3rych pokarm\u00f3w, cho\u0107 s\u0105 nies\u0142uszne, posiadaj\u0105 jednak dzi\u0119ki temu pozory m\u0105dro\u015bci. \u015aw. Pawe\u0142, charakteryzuj\u0105c opisywan\u0105 przez siebie nieokre\u015blon\u0105 bli\u017cej posta\u0107 przez takie cechy, jak cze\u015b\u0107 oddawana anio\u0142om i uni\u017canie siebie, nie musi wi\u0119c wcale uwa\u017ca\u0107 tego za co\u015b negatywnego.<br \/>\nOddawanie czci komu\u015b innemu ni\u017c B\u00f3g (a wi\u0119c tak\u017ce anio\u0142om) nie jest negatywne tak\u017ce z punktu widzenia Biblii. Ona przecie\u017c podaje, \u017ce nale\u017cy czci\u0107 rodzic\u00f3w (Mt 15,4), kr\u00f3la (1\u00a0P 2,17), wsp\u00f3\u0142braci (1\u00a0P 2,17; Rz 2,7,10; 12,10; 1\u00a0P 2,7), \u017cony chrze\u015bcijan (1\u00a0P 3,7), wdowy (1\u00a0Tm 5,3), niewolnikom Biblia zaleca uwa\u017ca\u0107 ich pan\u00f3w za godnych \u201ewszelkiej czci\u201d (1\u00a0Tm 6,1).<br \/>\nNawet B\u00f3g Ojciec \u201euczci\u201d ludzi i Syna (Hbr 2,7; 2,9; 2\u00a0P 1,17). We wszystkich tych wersach pada greckie <i>timao<\/i>, kt\u00f3re jest w Biblii u\u017cywane tak\u017ce na okre\u015blenie czci oddawanej Bogu (por. np. Mk 7,6; J 5,23; Mt 15,8; Ap 4,9,11; 5,12-13; 7,12; 1\u00a0Tm 1,17; 6,16). Jak wida\u0107, w fakcie oddawania czci komu\u015b innemu ni\u017c B\u00f3g nie ma nic z\u0142ego. Biblia wyra\u017anie m\u00f3wi, \u017ce mo\u017cna czci\u0107 innych, co jeszcze nie zak\u0142ada, \u017ce w taki sam spos\u00f3b jak Boga. Dlatego w\u0142a\u015bnie katolik nie oddaje Archanio\u0142owi Micha\u0142owi czci takiej samej jak Bogu, bowiem jest to tylko tzw. kult wzgl\u0119dny<sup>[4]<\/sup>. Ca\u0142e powy\u017csze rozumowanie Agnosiewicza polega na tym, \u017ce sugeruje on, \u017ce skoro w powy\u017cszej katolickiej modlitwie pada s\u0142owo \u201ecze\u015b\u0107\u201d odniesione do kogo\u015b innego ni\u017c B\u00f3g (tzn. do anio\u0142a Micha\u0142a), to katolik tego anio\u0142a czci tak samo jak Boga. Takie stawianie sprawy jest jednak nieporozumieniem, bo jak widzieli\u015bmy, Biblia te\u017c u\u017cywa jednego i tego samego s\u0142owa \u201eczci\u0107\u201d wobec Boga i kogo\u015b innego ni\u017c B\u00f3g, co nie znaczy jeszcze, \u017ce wszystkich wymienionych wy\u017cej chrze\u015bcijanie maj\u0105 czci\u0107 tak jak Boga. Tak samo w przypadku powy\u017cszej formu\u0142ki, w kt\u00f3rej katolik zwraca si\u0119 do Archanio\u0142a Micha\u0142a, to, \u017ce w stosunku do Archanio\u0142a Micha\u0142a u\u017cyto tam s\u0142owa \u201ecze\u015b\u0107\u201d, nie oznacza jeszcze, \u017ce autor tej modlitwy my\u015bla\u0142 o takiej samej czci, jak\u0105 oddaje si\u0119 Bogu. Wr\u0119cz \u015bmieszne by\u0142oby twierdzi\u0107, \u017ce autor powy\u017cszej formu\u0142ki uwa\u017ca Archanio\u0142a Micha\u0142a za kogo\u015b takiego jak B\u00f3g.<br \/>\n<i><b>Ksi\u0119\u017ca do grzechu Was namawiaj\u0105 !<\/b><\/i><br \/>\n<i>Bowiem ich B\u00f3g nakaza\u0142 w dekalogu:<\/i><br \/>\n<i>&#8222;Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani \u017cadnego podobie\u0144stwa tych rzeczy, kt\u00f3re s\u0105 na niebie w g\u00f3rze, i co na ziemi nisko, ani tych rzeczy, kt\u00f3re s\u0105 w wodach pod ziemi\u0105; nie b\u0119dziesz si\u0119 im k\u0142ania\u0142 ani s\u0142u\u017cy\u0142&#8221; Wj 20, 4-5<\/i><br \/>\n<i>Czy Wasz ksi\u0105dz nie kaza\u0142 Wam przypadkiem k\u0142ania\u0107 si\u0119 przed obrazami? Je\u015bli tak to powinni\u015bcie si\u0119 z tego grzechu jak najszybciej wyspowiada\u0107, gdy\u017c niemi\u0142e to Bogu Waszemu jest. Jest to wyra\u017any zakaz czynienia obraz\u00f3w. Ca\u0142e przykazanie w pkt 4 m\u00f3wi o zakazie wykonywania obraz\u00f3w !<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nMamy tu nast\u0119pny tekst, jaki Agnosiewicz wyrwa\u0142 z kontekstu. Tymczasem tekst ten nie m\u00f3wi o sporz\u0105dzaniu jakichkolwiek obraz\u00f3w, ale chodzi tu jedynie o obrazy poga\u0144skich b\u00f3stw, bowiem wers ten jest rozwini\u0119ciem zdania z wersu poprzedniego (Wj 20,3), kt\u00f3ry o kulcie takich w\u0142a\u015bnie obcych b\u00f3stw m\u00f3wi. Za traktowaniem Wj 20,3-4 jako jednej ca\u0142o\u015bci i jednego przykazania przemawiaj\u0105 r\u00f3wnie\u017c racje gramatyczne<sup>[5]<\/sup>, co zmuszeni s\u0105 przyzna\u0107 nawet niekatolicy<sup>[6]<\/sup>. Owe racje gramatyczne to fakt, \u017ce w\u015br\u00f3d biblist\u00f3w uwa\u017ca si\u0119, i\u017c przyrostek <i>lahem<\/i> (\u201eim\u201d) z Wj 20,5 odnosi si\u0119 w tym wypadku do owych bog\u00f3w obcych, wspomnianych w Wj 20,3, a nie do obraz\u00f3w w og\u00f3lno\u015bci. Przemawia za tym kilka racji, m.in. to, \u017ce zwrot \u201enie b\u0119dziesz si\u0119 im k\u0142ania\u0142 i nie b\u0119dziesz im s\u0142u\u017cy\u0142\u201d z Wj 20,5 zawsze (ok. 46 razy) odnosi si\u0119 w ST do bog\u00f3w obcych, za\u015b s\u0142owa o Bogu zazdrosnym z Wj 20,5 wyst\u0119puj\u0105 w ST r\u00f3wnie\u017c tylko w kontek\u015bcie kultu bog\u00f3w obcych. \u017baden wers w Biblii nie jest samotn\u0105 wysp\u0105, ale tkwi korzeniami w kontek\u015bcie, w jakim jest osadzony, wyrasta niejako z tego kontekstu, i w zgodzie z tym kontekstem nale\u017cy go interpretowa\u0107, a nie nadawa\u0107 mu jaki\u015b kontekst dyktowany swymi antykatolickimi uprzedzeniami (jak to mamy w tym przypadku).<br \/>\n<i>***<\/i><br \/>\n<i><b>\u015awi\u0119cenie niedzieli<\/b><\/i><br \/>\n<i>&#8222;Pami\u0119taj o dniu szabatu, aby go u\u015bwi\u0119ci\u0107&#8221;(Wj 20:4-5; BT). M\u00f3wi dekalog aby \u015bwi\u0119ci\u0107 sobot\u0119, ale nie wspomina nic o u\u015bwi\u0119caniu \u015bwi\u0105t ko\u015bcielnych wypadaj\u0105cych w inne dni. Dalej Pan B\u00f3g wyra\u017anie m\u00f3wi, \u017ce on sam u\u015bwi\u0119ci\u0142 tylko si\u00f3dmy dzie\u0144 pracy.\u00a0\u015awi\u0119cenie niedzieli pochodzi st\u0105d, \u017ce w ten dzie\u0144 wypada\u0142o \u015bwi\u0119to konkurencyjnej religii \u2013 mitraizmu (\u015bwi\u0119ty dzie\u0144 Boga Mitry), zdecydowano si\u0119 wi\u0119c na przeniesienie \u015bwi\u0119ta ko\u015bcielnego z soboty na niedziel\u0119 (cesarz Konstantyn w 321 r.) [Z drugiej jednak strony s\u0105 pono\u0107 \u015bwiadectwa m\u00f3wi\u0105ce o czczeniu przez cz\u0119\u015b\u0107 chrze\u015bcijan niedzieli ju\u017c od II wieku<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nZgadza si\u0119, s\u0105 takie \u015bwiadectwa. O \u015bwi\u0119ceniu przez chrze\u015bcijan niedzieli w zast\u0119pstwie za sobot\u0119 m\u00f3wi ju\u017c wyra\u017anie Ignacy z Antiochii ok. roku 110<sup>[7]<\/sup>. Potem, ok. 150 roku Justyn M\u0119czennik, cytuj\u0105c swego oponenta \u017byda, potwierdza\u0142, \u017ce chrze\u015bcijanie ju\u017c nie \u015bwi\u0119c\u0105 soboty<sup>[8]<\/sup>. <i>List Barnaby<\/i><sup>[9]<\/sup> z ok. 130 roku, <i>Didache<\/i><sup>[10]<\/sup>, datowane na rok ok. 100, Terulian<sup>[11]<\/sup> i nawet <i>Talmud<\/i><sup>[12]<\/sup>tak\u017ce wspominaj\u0105 o tym, \u017ce chrze\u015bcijanie \u015bwi\u0119towali niedziel\u0119 d\u0142ugo przed Konstantynem. Aluzji w \u015bwi\u0119towaniu niedzieli przez chrze\u015bcijan mo\u017cemy si\u0119 doszukiwa\u0107 ju\u017c w Dz 20,7. Mamy tu jeden z rzadkich przypadk\u00f3w (jak dot\u0105d jedyny mi znany), gdy Agnosiewicz nie przedstawi\u0142 sprawy wybitnie jednostronnie, skoro wspomnia\u0142, \u017ce s\u0105 jakie\u015b \u015bwiadectwa z II wieku, kt\u00f3re potwierdzaj\u0105, \u017ce chrze\u015bcijanie ju\u017c wtedy obchodzili niedziel\u0119.<br \/>\n<i>&#8222;Jeden czyni r\u00f3\u017cnic\u0119 mi\u0119dzy poszczeg\u00f3lnymi dniami, drugi za\u015b uwa\u017ca wszystkie za r\u00f3wne: niech si\u0119 ka\u017cdy trzyma swego przekonania!&#8221; BT, Rzym.14,5<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nCo nie sprzeciwia si\u0119 idei niedzieli, skoro \u201eniech si\u0119 ka\u017cdy trzyma swego przekonania!\u201d. Zreszt\u0105, Pawe\u0142 w powy\u017cszych s\u0142owach nie ma najprawdopodobniej na my\u015bli niedzieli, lecz \u015bwi\u0119ta \u017cydowskie (por. Ga 4,10; Kol 2,16).<br \/>\n<i>***<\/i><br \/>\n<i><b>Imi\u0119 Pana<\/b><\/i><br \/>\n<i>Katolicy zast\u0105pili wszystkie miejsca w Biblii tam gdzie wyst\u0119powa\u0142o imi\u0119 Boga Jahwe s\u0142owem Pan lub B\u00f3g, Biblia jednak wyra\u017anie m\u00f3wi, aby to imi\u0119 s\u0142awi\u0107 i wychwala\u0107. Np. Psalm 44(43): &#8222;W ka\u017cdym czasie chlubimy si\u0119 Bogiem i s\u0142awimy bez przerwy Twoje imi\u0119&#8221; (9, BT)<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nNie ma w tym wersie nic o \u201eimieniu Jahwe\u201d. Agnosiewicz zdaje si\u0119 nie wiedzie\u0107, \u017ce okre\u015blenie \u201eimi\u0119\u201d znaczy w Biblii r\u00f3wnie\u017c tylko i wy\u0142\u0105cznie osob\u0119. Wida\u0107 to po zastosowaniu s\u0142owa \u201eimi\u0119\u201d w Biblii wobec Boga. Imieniu Boga mo\u017cna ufa\u0107 (Ps 33,21; Iz 50,10). Chodzi tu o to, \u017ce Bogu mo\u017cna ufa\u0107, bo jak mo\u017cna ufa\u0107 dos\u0142ownie rozumianemu imieniu Jahwe? Imieniu Boga mo\u017cna dzi\u0119kowa\u0107 (Ps 138,2; 142,8). Chodzi tu o to, \u017ce Bogu mo\u017cna dzi\u0119kowa\u0107, bo jak mo\u017cna dzi\u0119kowa\u0107 dos\u0142ownie rozumianemu imieniu Jahwe? Imi\u0119 Boga jest pot\u0119\u017cn\u0105 twierdz\u0105 (Prz 18,10), czyli sens: B\u00f3g mo\u017ce zapewni\u0107 schronienie tym, co mu ufaj\u0105, bowiem jak dos\u0142ownie rozumiane imi\u0119 Jahwe mo\u017ce by\u0107 twierdz\u0105? W imieniu Boga mo\u017cna si\u0119 chroni\u0107 (So 3,12), czyli sens: B\u00f3g zapewnia ochron\u0119, bowiem jak mo\u017cna si\u0119 schroni\u0107 w dos\u0142ownie rozumianym imieniu Jahwe? Itd. Jak wida\u0107, powy\u017cszy zacytowany przez Agnosiewicza wers wcale nie musi m\u00f3wi\u0107 nic o s\u0142awieniu dos\u0142ownie rozumianego imienia Jahwe, co najwy\u017cej wspomina o s\u0142awieniu samego Boga.<br \/>\n<i>***<\/i><br \/>\n<i><b>\u015awi\u0119to Bo\u017cego Narodzenia<\/b><\/i><br \/>\n<i>Obchodzone jest 25 grudnia wy\u0142\u0105cznie dlatego, i\u017c ten dzie\u0144 w staro\u017cytnym Rzymie by\u0142 dniem \u015bwi\u0119ta Natalis Solis Invicti (Urodziny niezwyci\u0119\u017conego S\u0142o\u0144ca). 25 grudnia obchodzono narodziny poga\u0144skiego boga Mitry. Aby wyrugowa\u0107 obchodzenie przez lud poga\u0144skiego \u015bwi\u0119ta, ustanowiono \u015bwi\u0119to urodzenia Jezusa w dniu urodzenia S\u0142o\u0144ca. Najstarsza tradycja obchodzenia Narodzenia Pa\u0144skiego pochodzi z III wieku, wtedy jednak obchodzono ten dzie\u0144 20 maja (podawano te\u017c inne daty, m.in. 2 kwietnia). Po raz pierwszy o 25 grudnia wzmiankowano w 336 roku.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nSame nieprawdy. Po pierwsze, nieprawd\u0105 jest, \u017ce najstarsze \u015bwiadectwo o narodzeniu Jezusa w dniu 25 grudnia pochodzi z 336 roku, bowiem o dacie 25 grudnia jako dacie narodzin Jezusa pisa\u0142 ju\u017c d\u0142ugo wcze\u015bniej Hipolit (urodzony przed rokiem 170) w swym <i>Komentarzu do Daniela<\/i><sup>[13]<\/sup>. Po drugie, nieprawd\u0105 jest, \u017ce data Bo\u017cego Narodzenia zosta\u0142a wyznaczona na 25 grudnia w\u0142a\u015bnie z powodu zwi\u0105zanego z Mitr\u0105 \u015bwi\u0119ta Urodzin Niezwyci\u0119\u017conego S\u0142o\u0144ca, bowiem \u015bwi\u0119to to zosta\u0142o wprowadzone przez cesarza Aureliana dopiero w 274 roku, co by\u0142o ju\u017c po tym, gdy chrze\u015bcijanie zacz\u0119li identyfikowa\u0107 dat\u0119 narodzenia Jezusa z dniem 25 grudnia (patrz wspomniany wcze\u015bniej Hipolit). Posiadane dane przecz\u0105 wi\u0119c temu, \u017ce uto\u017csamienie przez chrze\u015bcijan dnia 25 grudnia z dniem Bo\u017cego Narodzenia ma cokolwiek wsp\u00f3lnego z dniem obchod\u00f3w Mitry w ten dzie\u0144. Du\u017co wskazuje na to, \u017ce by\u0142a to raczej przypadkowa zbie\u017cno\u015b\u0107. O tak\u0105 zbie\u017cno\u015b\u0107 by\u0142o wtedy nietrudno, bowiem poganie \u017cyj\u0105cy w cesarstwie rzymskim ka\u017cdego dnia mieli \u015bwi\u0119to<br \/>\npo\u015bwi\u0119cone jakiej\u015b planecie, uto\u017csamianej przez nich z jakim\u015b b\u00f3stwem,<br \/>\njak o tym \u015bwiadczy\u0142 ok. 150 roku V. Valens<sup>[14]<\/sup>. Nawet zreszt\u0105 gdyby nic na to nie wskazywa\u0142o, to Agnosiewicz i tak nie przedstawi\u0142 \u017cadnych dowod\u00f3w na to, \u017ce uto\u017csamienie przez chrze\u015bcijan dnia 25 grudnia z dniem Bo\u017cego Narodzenia nast\u0105pi\u0142o pod wp\u0142ywem poga\u0144skiego \u015bwi\u0119ta ku czci boga Mitry.<br \/>\n<i>***<\/i><br \/>\n<i><b>&#8222;Choinka&#8221; \u2013 poga\u0144skie korzenie<\/b><\/i><br \/>\n<i>\u015awierk, kt\u00f3ry dzi\u015b przyozdabia bo\u017conarodzeniowe \u015bwi\u0119ta chrze\u015bcija\u0144skie, by\u0142 pierwotnie \u015bwi\u0119tym drzewem boga poga\u0144skiego Attisa, kt\u00f3ry zmar\u0142 pod tym w\u0142a\u015bnie drzewem i w nie zosta\u0142 zamieniony, a w czasie misteri\u00f3w zwi\u0105zanych z tym kultem frygijskim \u015bcina\u0142o si\u0119 corocznie drzewo \u015bwierkowe na kt\u00f3rym wisia\u0142 wizerunek Attisa. Podobie\u0144stwo z Jezusowym krzy\u017cem dokona\u0142o reszty i tak misteria katolickie wzbogaci\u0142y si\u0119 o nowy element.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nTo czyste spekulacje Agnosiewicza. Nawet gdyby zreszt\u0105 zwyczaj choinki bo\u017conarodzeniowej katolicy przej\u0119li z poga\u0144skiego kultu Attisa (na co Agnosiewicz nie poda\u0142 \u017cadnych dowod\u00f3w), to i tak jest to bez znaczenia, skoro katolicy nie czcz\u0105 dzi\u015b Attisa jako Boga, tylko Jezusa.<br \/>\n<i>***<\/i><br \/>\n<i><b>Czym jest Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki?<\/b><\/i><br \/>\n<i>Mistycznym cia\u0142em Jezusa sk\u0142adaj\u0105cym si\u0119 z ludu Bo\u017cego pod przewodem pasterzy \u2013 tak odpowiemy dzi\u015b za katechizmem. Warto jednak zaznaczy\u0107, \u017ce jest to mniemanie posoborowe. Do czas\u00f3w II Soboru Watyka\u0144skiego (lata 60. XX w.) Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki sk\u0142ada\u0142 si\u0119 tylko i wy\u0142\u0105cznie z kleru, zakonnik\u00f3w oraz zakonnic.<\/i><br \/>\nOdpowied\u017a:<br \/>\nA tak\u017ce od samego pocz\u0105tku cho\u0107by z diakon\u00f3w, kt\u00f3rzy byli w\u0142a\u015bnie \u015bwieckimi. Czy\u017cby jakie\u015b przeoczenie?<br \/>\n<b>P\u00a0R\u00a0Z\u00a0Y\u00a0P\u00a0I\u00a0S\u00a0Y\u00a0:<\/b><br \/>\n<sup>[1]<\/sup> Por. M. Agnosiewicz, <i>Inne katopoatologie<\/i>,http:\/\/www.racjonalista.pl\/kk.php\/s,1257.<br \/>\n<sup>[2]<\/sup> Zachowano oryginalny kszta\u0142t wypowiedzi M. Agnosiewicza (przyp. redakcji).<br \/>\n<sup>[3]<\/sup> A.C., <i>Ko\u015bci\u00f3\u0142 w sid\u0142ach w\u0142asnych<\/i>, \u201eFakty i Mity\u201d nr 47 (194) 21\u201327 XI 2003, s. 9.<br \/>\n<sup>[4]<\/sup> Tak jest te\u017c nawet w przypadku kultu Naj\u015bwi\u0119tszej Marii Panny, kt\u00f3rej oddaje si\u0119 w Ko\u015bciele cze\u015b\u0107, jednak\u017ce inn\u0105 ni\u017c Bogu \u2013 por. <i>Katechizm Ko\u015bcio\u0142a katolickiego<\/i>, Pallottinum 1994, 971. Jest to tzw. kult hiperduliczny. \u015awi\u0119tym katolicy oddaj\u0105 szacunek okre\u015blany mianem <em>duliae,<\/em> Boga za\u015b czcz\u0105 na spos\u00f3b latreutyczny. Na temat kultu\u00a0wzgl\u0119dnego por. te\u017c <i>Konstytucja dogmatyczna o Ko\u015bciele<\/i>, 50\u201351.<br \/>\n<sup>[5]<\/sup> Por. <i>Pismo \u015awi\u0119te Starego Testamentu<\/i>. <i>Wst\u0119p. Przek\u0142ad z orygina\u0142u. Komentarz<\/i>, red. S. \u0141ach, <i>Ksi\u0119ga Wyj\u015bcia<\/i>, Pozna\u0144 1964, s. 184\u2013189. Omawiam skr\u00f3towo te racje gramatyczne dalej.<br \/>\n<sup>[6]<\/sup> Por. D. Kaleta, \u201eNa stra\u017cy\u201d nr 5 z 2000 roku. Om\u00f3wienie tego tekstu mo\u017cna znale\u017a\u0107 w sieci pod adresem: http:\/\/www.watchtower.org.pl\/iszbin\/2prz.htm.<br \/>\n<sup>[7]<\/sup> Ignacy Antioche\u0144ski, <i>Do Ko\u015bcio\u0142a w Magnezji<\/i>, IX, 1.<br \/>\n<sup>[8]<\/sup> Justyn M\u0119czennik, <i>Dialog \u017bydem Tryfonem<\/i>, X, 3.<br \/>\n<sup>[9]<\/sup> <i>List Barnaby<\/i>, XV, 9.<br \/>\n<sup>[10]<\/sup> <i>Didache<\/i>, XIV, 1.<br \/>\n<sup>[11]<\/sup> Tertulian, <i>O ba\u0142wochwalstwie<\/i>, XIV, 7.<br \/>\n<sup>[12]<\/sup> <i>Aboda zara<\/i>, 6a.<br \/>\n<sup>[13]<\/sup> Hipolit, <i>Komentarz do Daniela<\/i>, IV, 23, 3. Wspomniany tekst Hipolita patrz cho\u0107by w: J. Naumowicz, <i>Geneza chrze\u015bcija\u0144skiej rachuby lat<\/i>, Krak\u00f3w 2000, s. 72, przypis nr 126.<br \/>\n<sup>[14]<\/sup> Por. V. Valens, <i>Anthologiarum<\/i>, 5,10.\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Niniejszy tekst jest odpowiedzi\u0105 na tekst Mariusza Agnosiewicza pt. Inne katopatologie[1], kt\u00f3ry zosta\u0142 zamieszczony w jego serwisie racjonalistycznym.W tek\u015bcie tym Agnosiewicz stara si\u0119 za pomoc\u0105 r\u00f3\u017cnych i niepowi\u0105zanych ze sob\u0105 tematycznie argument\u00f3w po raz kolejny zaatakowa\u0107 katolicyzm. Postaram si\u0119 ni\u017cej&hellip; <\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_sitemap_exclude":false,"_sitemap_priority":"","_sitemap_frequency":"","footnotes":""},"categories":[1024],"tags":[],"class_list":["post-541","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-mity-racjonalista-pl"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/541","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=541"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/541\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=541"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=541"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=541"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}