{"id":496,"date":"2017-08-06T09:22:25","date_gmt":"2017-08-06T07:22:25","guid":{"rendered":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/?p=496"},"modified":"2017-08-06T09:22:25","modified_gmt":"2017-08-06T07:22:25","slug":"o-zabijaniu-zwierzat-jedzeniu-miesa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/o-zabijaniu-zwierzat-jedzeniu-miesa\/","title":{"rendered":"O zabijaniu zwierz\u0105t i jedzeniu mi\u0119sa"},"content":{"rendered":"<p><i>Cz\u0142owiek zabija zwierz\u0119ta bez \u017cadnych skrupu\u0142\u00f3w, zadaje im te\u017c wiele cierpie\u0144. Twierdzi, \u017ce przyroda dana mu jest przez Boga do u\u017cywania w sensie takim, jak si\u0119 u\u017cywa rzeczy martwych. Takie twierdzenia s\u0105 dla mnie po prostu nielogiczne. Je\u017celi B\u00f3g jest mi\u0142o\u015bci\u0105, nie mo\u017ce by\u0107 oboj\u0119tny na cierpienia \u017cywych istot. Nie mo\u017ce by\u0107 Jego wol\u0105 bezduszna eksploatacja czuj\u0105cych i cierpi\u0105cych stworze\u0144 przez cz\u0142owieka. M\u00f3wi\u0142 przecie\u017c, \u017ce im kto mniejszy, tym bardziej jest pod opiek\u0105, \u017ce trzeba b\u0119dzie zda\u0107 spraw\u0119 z traktowania ma\u0142ych i s\u0142abych, i potrzebuj\u0105cych. Dosz\u0142am do wniosku, \u017ce nie powinnam ju\u017c wi\u0119cej je\u015b\u0107 mi\u0119sa. Zastanawiam si\u0119 nad tym, czy przykazanie &#8222;Nie zabijaj&#8221; nie rozci\u0105ga si\u0119 r\u00f3wnie\u017c na zwierz\u0119ta.<\/i><br \/>\nS\u0105dz\u0119, \u017ce wa\u017cno\u015b\u0107 poruszonego przez Pani\u0105 tematu zwi\u0119kszy\u0142a si\u0119 w wyniku przemian cywilizacyjnych, jakie si\u0119 dokona\u0142y na przestrzeni ostatnich kilku pokole\u0144. Do\u015b\u0107 sobie uprzytomni\u0107, \u017ce nawet w\u015br\u00f3d ludno\u015bci wiejskiej ginie dzisiaj poczucie zbratania z przyrod\u0105 i coraz bardziej zwyci\u0119\u017ca nastawienie czysto produkcyjne. Dawny rolnik lubi\u0142 swoje \u015bwinki, kt\u00f3re hodowa\u0142 przecie\u017c wy\u0142\u0105cznie na mi\u0119so, i one lubi\u0142y jego. Z krow\u0105, kt\u00f3ra cz\u0119sto by\u0142a najwa\u017cniejsz\u0105 \u017cywicielk\u0105 rodziny, czy z koniem, bez kt\u00f3rego nie da\u0142oby si\u0119 prowadzi\u0107 gospodarstwa, rolnik czu\u0142 si\u0119 zazwyczaj zwi\u0105zany bardzo g\u0142\u0119boko.<br \/>\nNawet ludy \u0142owieckie czu\u0142y si\u0119 zwi\u0105zane ze zwierz\u0119tami, na kt\u00f3re polowa\u0142y. Oto opis stosunku do zwierz\u0105t u Indian Cree: Ludzi i zwierz\u0119ta postrzegaj\u0105 oni &#8222;jako odmienne istoty \u017cyj\u0105ce w harmonii i we wzajemnym szacunku w \u015bwiecie pe\u0142nym duchowych znacze\u0144. Cz\u0142owiek zabija zwierz\u0119ta nie tylko dlatego, \u017ce jest dobrym strzelcem lub zr\u0119cznym traperem, ale przede wszystkim dlatego, \u017ce zwierz\u0119 pozwa1a mu si\u0119 zabi\u0107. Jednak\u017ce zwierz\u0119 pozwala si\u0119 zabi\u0107 tylko wtedy, kiedy traktowane jest z szacunkiem, np. kiedy po zjedzeniu mi\u0119sa ko\u015bci zwierz\u0119cia zostaj\u0105 wrzucone do wody lub ukryte w dziupli drzewa, aby nie mog\u0142y si\u0119 do nich dosta\u0107 psy. W taki lub inny spos\u00f3b mo\u017cna sobie zas\u0142u\u017cy\u0107 na uznanie pana wszelkiej zwierzyny, Wielkiego \u0141osia czy Wielkiego Kr\u00f3lika. Indianie Cree \u017cyj\u0105 w wielkiej harmonii ze zwierz\u0119tami, pos\u0142uguj\u0105c si\u0119 \u00absystemem zarz\u0105dzania\u00bb, wynikaj\u0105cym z g\u0142\u0119bokiej wi\u0119zi duchowej mi\u0119dzy cz\u0142owiekiem a \u015bwiatem zwierz\u0119cym&#8221;<a name=\"t001\"><\/a><a title=\"zobacz przypis\" href=\"http:\/\/www.nonpossumus.pl\/biblioteka\/jacek_salij\/poszukiwania_w_wierze\/034.php#p001\"><sup>1<\/sup><\/a> .<br \/>\nZapewne nigdy jeszcze zwi\u0105zek cz\u0142owieka z przyrod\u0105 nie uleg\u0142 tak daleko id\u0105cemu rozlu\u017anieniu jak w naszych czasach. Zjawisko to ogarnia nawet ludzi mieszkaj\u0105cych na wsi. W wielkich tuczarniach czy fermach zwierz\u0119ta dzisiaj nie s\u0105 ju\u017c hodowane, ale &#8222;produkowane&#8221;. Liczy si\u0119 niemal wy\u0142\u0105cznie to, a\u017ceby jak najmniejszym kosztem osi\u0105gn\u0119\u0142y jak najwi\u0119ksz\u0105 warto\u015b\u0107 ekonomiczn\u0105. Podatno\u015b\u0107 hodowanych zwierz\u0105t na b\u00f3l i stresy oraz r\u00f3\u017cne ich potrzeby s\u0105 zauwa\u017cane dopiero w\u00f3wczas, kiedy to wp\u0142ywa na rachunek ekonomiczny. Kiedy hoduje si\u0119 setki zwierz\u0105t, jaka\u015b za\u017cy\u0142o\u015b\u0107 pomi\u0119dzy hodowc\u0105 a jego podopiecznymi sta\u0142a si\u0119 prawie niemo\u017cliwa, nawet je\u015bli hodowca jest cz\u0142owiekiem wra\u017cliwym. Wybudowali\u015bmy gigantyczne rze\u017anie, do kt\u00f3rych zwierz\u0119ta s\u0105 odwo\u017cone, jakby by\u0142y tylko towarem, a ub\u00f3j dokonywany w wymiarze masowym niebywale zwi\u0119ksza ich l\u0119k przed \u015bmierci\u0105 oraz groz\u0119 samego uboju.<br \/>\nZ kt\u00f3rego punktu by nie spojrze\u0107, ten nowy typ naszego stosunku do zwierz\u0105t budzi moralny niepok\u00f3j i wo\u0142a o uzdrowienie. Przede wszystkim nie wolno nam by\u0107 oboj\u0119tnymi na to, co zwierz\u0119ta czuj\u0105 i prze\u017cywaj\u0105. &#8222;Cz\u0142owiek sprawiedliwy uznaje potrzeby swych bydl\u0105t &#8211; powiada s\u0142owo Bo\u017ce &#8211; a serce nieprawych okrutne&#8221; (<a href=\"http:\/\/www.nonpossumus.pl\/ps\/Prz\/12.php#10\">Prz\u00a012,10<\/a>). Zauwa\u017cmy ponadto, \u017ce okrucie\u0144stwo nie tylko wobec ludzi, ale r\u00f3wnie\u017c wobec zwierz\u0105t nazywamy nieludzko\u015bci\u0105. Zatem bardzo g\u0142\u0119boko nosimy w sobie prze\u015bwiadczenie, \u017ce r\u00f3wnie\u017c niew\u0142a\u015bciwy stosunek do zwierz\u0105t nas odcz\u0142owiecza i \u017ce samo nasze cz\u0142owiecze\u0144stwo zobowi\u0105zuje nas do \u017cyczliwo\u015bci wobec stworze\u0144 od nas ni\u017cszych. Zreszt\u0105 nawet wdzi\u0119czno\u015b\u0107 wobec Stw\u00f3rcy domaga si\u0119 od nas tego, \u017ceby\u015bmy starali si\u0119 doceni\u0107 wsp\u00f3\u0142obecno\u015b\u0107 zwierz\u0105t na naszej ziemi: bez nich samo \u017cycie cz\u0142owieka na ziemi by\u0142oby prawdopodobnie niemo\u017cliwe. Tote\u017c trudno w\u0105tpi\u0107, \u017ce czysto eksploatatorskie traktowanie zwierz\u0105t oraz nieliczenie si\u0119 z ich natur\u0105 bardzo Stw\u00f3rc\u0119 obra\u017ca.<br \/>\nZ drugiej jednak strony, etyka chrze\u015bcija\u0144ska &#8211; jak wiadomo &#8211; nie zabrania zabijania zwierz\u0105t ani jedzenia ich mi\u0119sa. Stwierdzenie to domaga si\u0119 jednak natychmiast dw\u00f3ch dopowiedze\u0144. Po pierwsze, pozwolenie na jedzenie mi\u0119sa otrzyma\u0142 cz\u0142owiek dopiero po grzechu pierworodnym (<a href=\"http:\/\/www.nonpossumus.pl\/ps\/Rdz\/9.php#2\">Rdz\u00a09,2n<\/a>). Jak to pi\u0119knie formu\u0142uje polska Encyklopedia ko\u015bcielna sprzed stu lat, &#8222;wed\u0142ug porz\u0105dku, pierwotnie danego przez Stw\u00f3rc\u0119, zar\u00f3wno \u015bwiat zwierz\u0119cy, jak i cz\u0142owiek mia\u0142 si\u0119 \u017cywi\u0107 rzeczami ro\u015blinnymi. Zwierz\u0119ta mia\u0142y si\u0119 \u017cywi\u0107 trawami, cz\u0142owiek owocami drzew i krzew\u00f3w (<a href=\"http:\/\/www.nonpossumus.pl\/ps\/Rdz\/1.php#29\">Rdz\u00a01,29n<\/a>). Stworzenie mia\u0142o na celu mno\u017cenie i doskonalenie \u017cycia, a nie jego niszczenie. Zabijanie istot \u017cyj\u0105cych przez inne istoty \u017cyj\u0105ce celem po\u017cywania z nich mi\u0119sa sprzeciwia\u0142o si\u0119 przeznaczeniu stworzenia w jego stanie pierwotnym, i w og\u00f3le nie zgadza\u0142o si\u0119 z pokojem i harmoni\u0105, jaka obejmowa\u0142a i uszcz\u0119\u015bliwia\u0142a wszystkie istoty przed upadkiem pierwszych ludzi. Dopiero po upadku grzechowym, a zw\u0142aszcza po potopie, cz\u0142owiek otrzymuje pozwolenie u\u017cywania tak\u017ce pokarm\u00f3w mi\u0119snych obok ro\u015blinnych&#8221; (t. 20, s. 161).<br \/>\n\u015aw. Tomasz z Akwinu (\u2020 1274) &#8211; kt\u00f3ry, chocia\u017c sam, tak jak wszyscy \u00f3wcze\u015bni zakonnicy, by\u0142 wegetarianinem, nigdy jednak wegetarianizmu nie propagowa\u0142 &#8211; tak pisze na ten temat: &#8222;Przed potopem ludzie spo\u017cywali ro\u015bliny oraz inne p\u0142ody ziemi. Natomiast jedzenie mi\u0119sa zosta\u0142o wprowadzone po potopie, jak o tym czytamy w <a href=\"http:\/\/www.nonpossumus.pl\/ps\/Rdz\/9.php#3\">Rdz\u00a09,3<\/a>. Ot\u00f3\u017c by\u0142o tak dlatego, i\u017c \u017cycie proste poprzestaje na po\u017cywieniu z p\u0142od\u00f3w ziemi, jemy za\u015b mi\u0119so z szukania rozkoszy oraz ciekawo\u015bci \u017cycia. Ziemia bowiem sama z siebie rodzi ro\u015bliny, albo wystarczy niewielki wysi\u0142ek, aby urodzi\u0142a obfito\u015b\u0107 p\u0142od\u00f3w. Natomiast zwierz\u0119ta wymagaj\u0105 uci\u0105\u017cliwej hodowli albo trzeba je upolowa\u0107&#8221; (<i>Suma teologiczna<\/i>, 1-2 q.102 a.6 ad 2). Dzisiejsi propagatorzy wegetarianizmu zwracaj\u0105 uwag\u0119 na to, jak wielkie obszary ziemi przeznaczamy dzisiaj na pasz\u0119 dla zwierz\u0105t rze\u017anych, podczas gdy ziemia ta mog\u0142aby rodzi\u0107 pokarm dla ludzi.<br \/>\nPo wt\u00f3re, duchowo\u015b\u0107 chrze\u015bcija\u0144ska zawsze bardzo wysoko ceni\u0142a sobie powstrzymywanie si\u0119 zar\u00f3wno od jedzenia mi\u0119sa, jak od jakiegokolwiek zabijania. W\u015br\u00f3d wielkich chrze\u015bcijan znajdziemy r\u00f3wnie\u017c takich, kt\u00f3rzy zasad\u0119 niezabijania starali si\u0119 realizowa\u0107 w spos\u00f3b absolutny. Ogranicz\u0119 si\u0119 do przyk\u0142ad\u00f3w, jakie pozostawili po sobie sami tylko \u015bwi\u0119ci dominika\u0144scy. Taki \u015bw. Marcin de Porres (\u2020 1639) &#8211; znany jako za\u0142o\u017cyciel pierwszego w \u015bwiecie schroniska dla bezdomnych zwierz\u0105t, jakby ma\u0142o mu by\u0142o niezwyk\u0142ego wr\u0119cz zaanga\u017cowania w dzie\u0142a mi\u0142osierdzia wobec ludzi &#8211; otrzyma\u0142 kiedy\u015b od przeora polecenie rozsypania trutki na szczury. Nie mog\u0105c przekona\u0107 przeora, \u017ce szczury te\u017c chcia\u0142yby \u017cy\u0107, zmartwiony idzie do szczur\u00f3w i powiada im tak: &#8222;Kochane szczury, napsoci\u0142y\u015bcie w naszym klasztorze i przeor kaza\u0142 mi podrzuci\u0107 wam trutki. Dlatego naprawd\u0119 id\u017acie st\u0105d, poszukajcie sobie takiego miejsca, gdzie nie b\u0119dziecie nikomu przeszkadza\u0142y&#8221;. Szczury podobno us\u0142ucha\u0142y Marcina i same opu\u015bci\u0142y teren klasztoru, a zdumiony przeor zwolni\u0142 Marcina z obowi\u0105zku wykonania polecenia.<br \/>\nI jeszcze jedna taka opowie\u015b\u0107, kt\u00f3ra ludziom nazbyt trze\u017awym wyda si\u0119 obraz\u0105 zdrowego rozs\u0105dku: W pustelni \u015bw. R\u00f3\u017cy z Limy (\u2020 1617) &#8222;a\u017c hucza\u0142o od brz\u0119czenia komar\u00f3w, a jednak \u017caden z nich nie napastowa\u0142 R\u00f3\u017cy, lecz oszcz\u0119dzi\u0142y j\u0105, jak gdyby si\u0119 do tego zobowi\u0105za\u0142y. Kiedy kto\u015b tam przychodzi\u0142, natychmiast ca\u0142y r\u00f3j rzuca\u0142 si\u0119 do ataku. Nieproszone chmary siada\u0142y na twarz i r\u0119ce, jednego odp\u0119dzonego zast\u0119powa\u0142y cztery nast\u0119pne, a kt\u00f3ry m\u00f3g\u0142, ci\u0105gn\u0105\u0142 krew i pozostawia\u0142 \u015blad po uk\u0105szeniu. Dziwiono si\u0119, \u017ce R\u00f3\u017ca mo\u017ce sp\u0119dza\u0107 ca\u0142e dni w samym \u015brodku tej egipskiej plagi. Jeszcze wi\u0119cej zdumiewano si\u0119 tym, \u017ce jej twarz i r\u0119ce nie nosz\u0105 \u017cadnych \u015blad\u00f3w po uk\u0105szeniu. Dziewica z u\u015bmiechem odpowiada\u0142a: \u00abWesz\u0142am w przyja\u017a\u0144 z komarami i um\u00f3wi\u0142am si\u0119 z nimi, \u017ce nie b\u0119dziemy si\u0119 wzajemnie krzywdzi\u0107. Postanowili\u015bmy, \u017ce nie tylko b\u0119dziemy w zgodzie przebywa\u0107 pod jednym dachem, ale \u017ce one w miar\u0119 si\u0142 b\u0119d\u0119 mnie wspiera\u0107 w wychwalaniu Boga\u00bb. Raz pewna zakonnica, kt\u00f3ra j\u0105 odwiedzi\u0142a w pustelni, broni\u0105c si\u0119 przed natarczywo\u015bci\u0105 komar\u00f3w, zabi\u0142a jednego. \u00abCo czynisz, siostro &#8211; powiada R\u00f3\u017ca &#8211; moich go\u015bci zabijasz?\u00bb \u00abPopatrz &#8211; m\u00f3wi tamta &#8211; ile mojej krwi wypi\u0142 ten komar!\u00bb Na co R\u00f3\u017ca: \u00abPrzecie\u017c nic si\u0119 nie sta\u0142o, \u017ce odrobink\u0105 krwi nakarmi\u0142o si\u0119 to stworzonko! Stw\u00f3rca tyle razy karmi nas swoj\u0105 krwi\u0105! Ale je\u015bli na przysz\u0142o\u015b\u0107 zostawisz moje komary w spokoju, przyrzekam ci, \u017ce i one b\u0119d\u0105 \u017cy\u0107 z tob\u0105 w zgodzie\u00bb. I sta\u0142o si\u0119 tak&#8221;.<br \/>\nNie wiem, czy s\u0105 to opisy tylko symboliczne, czy mo\u017ce faktycznie nawet komary potrafi\u0105 rozpozna\u0107 prawdziw\u0105 \u017cyczliwo\u015b\u0107 cz\u0142owieka. Wiem natomiast, \u017ce mnie oraz wielu innym ludziom nawi\u0105zanie tak g\u0142\u0119bokiego kontaktu ze szkodnikami si\u0119 nie udaje i musz\u0119 uzna\u0107 prawo cz\u0142owieka do zabijania wszy, moli czy szczur\u00f3w. S\u0105dz\u0119 tylko, \u017ce prawo to wyp\u0142ywa nie z tego, \u017ce cz\u0142owiek jest panem stworze\u0144 ni\u017cszych od siebie, ale raczej z tego, \u017ce w znacznej mierze przesta\u0142 nim by\u0107 wskutek grzechu, nie przestaj\u0105c jednak by\u0107 osob\u0105, kt\u00f3rej sens \u017cycia jest niepor\u00f3wnanie wi\u0119kszy ni\u017c zwierz\u0105t. Dopiero grzech sprowadzi\u0142 na cz\u0142owieka sytuacj\u0119, \u017ce stworzenia ni\u017csze mog\u0105 mu zagra\u017ca\u0107 i szkodzi\u0107, do zaspokojenia za\u015b swojego g\u0142odu cz\u0142owiek &#8211; zw\u0142aszcza w niekt\u00f3rych okoliczno\u015bciach &#8211; potrzebuje mi\u0119sa zwierz\u0105t. Nie mog\u0119 jednak ukrywa\u0107, \u017ce w duszy gratuluj\u0119 cz\u0142owiekowi, kt\u00f3ry stara si\u0119 nie zabija\u0107 nawet moli i zdecydowa\u0142 si\u0119 nie je\u015b\u0107 mi\u0119sa (je\u015bli tylko nie manifestuje w ten spos\u00f3b jakiego\u015b fa\u0142szywego dogmatu ani nie pobudza go to do pychy i do pot\u0119piania innych).<br \/>\nOsobi\u015bcie nie jestem wegetarianinem, cho\u0107 by\u0107 mo\u017ce nim zostan\u0119. Ale nawet gdybym by\u0142 skrajnym wegetarianinem, nie umia\u0142bym powiedzie\u0107 marnego s\u0142owa przeciwko Indianom kanadyjskim, Eskimosom czy Sybirakom, kt\u00f3rzy si\u0119 \u017cywi\u0105 prawie wy\u0142\u0105cznie mi\u0119sem. A wobec tego nie umia\u0142bym pot\u0119pi\u0107 nikogo za to tylko, \u017ce nie jest wegetarianinem. Nie s\u0105dz\u0119 te\u017c, \u017ceby samo przej\u015bcie na jarsk\u0105 diet\u0119 albo czynna dzia\u0142alno\u015b\u0107 w Towarzystwie Przyjaci\u00f3\u0142 Zwierz\u0105t czyni\u0142a cz\u0142owieka mniej grzesznym albo bli\u017cszym Bogu. Szersze wyja\u015bnienie tego stanowiska umie\u015bci\u0142em w tek\u015bcie pt. <a href=\"http:\/\/www.nonpossumus.pl\/biblioteka\/jacek_salij\/szukajacym_drogi\/219.php\">&#8222;Stosunek do zwierz\u0105t&#8221;<\/a>, kt\u00f3ry znajduje si\u0119 w mojej ksi\u0105\u017cce <a href=\"http:\/\/www.nonpossumus.pl\/biblioteka\/jacek_salij\/szukajacym_drogi\/\"><i>Szukaj\u0105cym drogi<\/i><\/a>.<br \/>\nW \u015brodowiskach wegetaria\u0144skich twierdzi si\u0119 niekiedy, \u017ce przykazanie &#8222;Nie zabijaj&#8221; rozci\u0105ga si\u0119 r\u00f3wnie\u017c na zwierz\u0119ta. S\u0142ycha\u0107 nawet pretensje pod adresem Ko\u015bcio\u0142a, \u017ce nie og\u0142osi autorytatywnie takiej w\u0142a\u015bnie interpretacji pi\u0105tego przykazania. Ot\u00f3\u017c przykazanie to, w swoim literalnym brzmieniu, nie obejmowa\u0142o nawet zabijania na wojnie ani wymierzania kary \u015bmierci &#8211; te bowiem akty j\u0119zyk hebrajski okre\u015bla s\u0142owami <i>harag<\/i> i <i>hemit<\/i>, podczas gdy w pi\u0105tym przykazaniu u\u017cyto s\u0142owa <i>rasah<\/i>, co odpowiada mniej wi\u0119cej naszemu s\u0142owu &#8222;zamordowa\u0107&#8221;. Przykazanie to wspaniale pog\u0142\u0119bi\u0142 Pan Jezus, ale nie mo\u017cna mie\u0107 w\u0105tpliwo\u015bci co do tego, \u017ce odnosi\u0142 je tylko do ludzi: &#8222;S\u0142yszeli\u015bcie, \u017ce powiedziano przodkom: Nie zabijaj!; a kto by si\u0119 dopu\u015bci\u0142 zab\u00f3jstwa, podlega s\u0105dowi. A Ja wam powiadam: Ka\u017cdy, kto si\u0119 gniewa na swego brata, podlega s\u0105dowi&#8221; (<a href=\"http:\/\/www.nonpossumus.pl\/ps\/Mt\/5.php#21\">Mt\u00a05,21n<\/a>).<br \/>\nOwszem, nie umiem sobie wyobrazi\u0107 (prosz\u0119 jednak zauwa\u017cy\u0107, \u017ce ja tutaj niczego nie twierdz\u0119, ja tylko nie umiem sobie wyobrazi\u0107), \u017ceby Pan Jezus zabi\u0142 w swoim \u017cyciu cho\u0107by jedn\u0105 muszk\u0119. On jednak jest Synem Bo\u017cym i w najdos\u0142owniejszym znaczeniu Panem ca\u0142ego stworzenia. My za\u015b jeste\u015bmy grzesznikami, kt\u00f3rzy cz\u0119\u015bciowo utracili\u015bmy nawet to uczestnictwo w panowaniu nad przyrod\u0105, do jakiego zostali\u015bmy przez Stw\u00f3rc\u0119 uzdolnieni i powo\u0142ani. Tote\u017c mog\u0119 podziwia\u0107 kogo\u015b za to, \u017ce stara si\u0119 nie je\u015b\u0107 mi\u0119sa, a swoj\u0105 \u017cyczliwo\u015bci\u0105 ogarnia nawet pch\u0142y, pod warunkiem jednak, \u017ce nie uwa\u017ca si\u0119 on z tego powodu za lepszego od innych ani nie wmawia innym arbitralnie, jakoby tego wymaga\u0142o od nas Bo\u017ce przykazanie. I dopiero pod tymi dwoma warunkami jestem w stanie tak\u0105 postaw\u0119 oraz jej propagowanie uzna\u0107 za prac\u0119 na rzecz odzyskiwania naszego panowania nad przyrod\u0105.<br \/>\nJestem bowiem chrze\u015bcijaninem i wierz\u0119, \u017ce &#8222;Kr\u00f3lestwo Bo\u017ce to nie sprawa tego, co si\u0119 je i pije, ale to sprawiedliwo\u015b\u0107 i pok\u00f3j, i rado\u015b\u0107 w Duchu \u015awi\u0119tym&#8221; (<a href=\"http:\/\/www.nonpossumus.pl\/ps\/Rz\/14.php#17\">Rz\u00a014,17<\/a>). Ot\u00f3\u017c warto zauwa\u017cy\u0107, \u017ce te w\u0142a\u015bnie s\u0142owa Aposto\u0142 Pawe\u0142 napisa\u0142 nie w zwi\u0105zku z rozr\u00f3\u017cnianiem zwierz\u0105t na czyste i nieczyste, co kontynuowali niekt\u00f3rzy chrze\u015bcijanie pochodzenia \u017cydowskiego, ale w odpowiedzi na jakie\u015b tendencje wegetaria\u0144skie, kt\u00f3re si\u0119 pojawi\u0142y we wsp\u00f3lnocie chrze\u015bcijan rzymskich. Na ile, wczytuj\u0105c si\u0119 w czternasty rozdzia\u0142 Listu do Rzymian, mo\u017cemy zrekonstruowa\u0107 tamt\u0105 sytuacj\u0119, zapewne owi wegetarianie zacz\u0119li pot\u0119pia\u0107 jedzenie mi\u0119sa przez pozosta\u0142ych chrze\u015bcijan i z tego powodu Aposto\u0142 ich uzna\u0142 za s\u0142abych w wierze. \u017beby wi\u0119c za\u017cegna\u0107 niepok\u00f3j, jaki owi wegetarianie wprowadzili do wsp\u00f3lnoty, \u015bw. Pawe\u0142 wezwa\u0142 obie strony do wzajemnej tolerancji, jedz\u0105cych za\u015b mi\u0119so do ust\u0119pstw: &#8222;Jeden jest zdania, \u017ce mo\u017cna je\u015b\u0107 wszystko, drugi &#8211; s\u0142aby &#8211; jada tylko jarzyny. Ten, kto jada [wszystko], niech nie pogardza tym, kt\u00f3ry nie jada, a ten, kt\u00f3ry nie jada, niech nie pot\u0119pia tego, kt\u00f3ry jada; bo B\u00f3g go \u0142askawie przygarn\u0105\u0142. Kim jeste\u015b ty, co si\u0119 odwa\u017casz s\u0105dzi\u0107 cudzego s\u0142ug\u0119? (&#8230;) Nie burz dzie\u0142a Bo\u017cego ze wzgl\u0119du na pokarmy! Wprawdzie ka\u017cda rzecz jest czysta, sta\u0142aby si\u0119 jednak z\u0142a, je\u015bli cz\u0142owiek, spo\u017cywaj\u0105c j\u0105, dawa\u0142 przez to zgorszenie. Dobr\u0105 jest rzecz\u0105 nie je\u015b\u0107 mi\u0119sa i nie pi\u0107 wina, i nie czyni\u0107 niczego, co twego brata razi&#8221; (<a href=\"http:\/\/www.nonpossumus.pl\/ps\/Rz\/14.php#2\">Rz\u00a014,2-4.20n<\/a>).<br \/>\nFaktem jest, \u017ce w ci\u0105gu ca\u0142ego swego istnienia Ko\u015bci\u00f3\u0142 zachowa\u0142 trwa\u0142y szacunek dla wegetarianizmu, ale zarazem odrzuca\u0142 wszelkie pr\u00f3by pot\u0119pienia lub duchowego dyskryminowania ludzi jedz\u0105cych mi\u0119so. Wobec takich pr\u00f3b Ko\u015bci\u00f3\u0142 potrafi\u0142 zaj\u0105\u0107 stanowisko bardzo zdecydowane. &#8222;Ka\u017cdy &#8211; orzeka w roku 340 synod w Gangra &#8211; kto pot\u0119pia tego, kt\u00f3ry w pobo\u017cno\u015bci i z wiar\u0105 spo\u017cywa mi\u0119so (&#8230;) i uwa\u017ca go z tego powodu za pozbawionego nadziei na zbawienie, niech b\u0119dzie wy\u0142\u0105czony z Ko\u015bcio\u0142a&#8221; (kan. 2). Tote\u017c regu\u0142y zakonne, kt\u00f3re nakazywa\u0142y wszystkim zakonnikom ca\u0142kowite powstrzymywanie si\u0119 od mi\u0119sa, dopuszcza\u0142y zazwyczaj dwa wyj\u0105tki: wolno by\u0142o je\u015b\u0107 mi\u0119so w chorobie oraz poza klasztorem. &#8222;A\u017ceby nie by\u0107 uci\u0105\u017cliwym dla gospodarzy&#8221; &#8211; wyja\u015bnia kapitu\u0142a generalna dominikan\u00f3w w roku 1249, a za ni\u0105 kolejne ustawy zakonne a\u017c po pierwsz\u0105 po\u0142ow\u0119 obecnego stulecia.<br \/>\nTo prawda, \u017ce wegetarianizm chrze\u015bcija\u0144ski uzasadniano cz\u0119sto raczej wzgl\u0119dami ascetycznymi ni\u017c ide\u0105 szukania przez nas pojednania ze zwierz\u0119tami i z ca\u0142\u0105 przyrod\u0105. Komu\u015b sk\u0142onnemu do upadk\u00f3w cielesnych &#8211; m\u00f3wi \u015bw. Tomasz w <i>Wyk\u0142adzie Listu do Rzymian<\/i> (nr 1088) &#8211; &#8222;nale\u017cy radzi\u0107, by spo\u017cywa\u0142 jarzyny, czyli pokarmy chude i mizerne, kt\u00f3re nie wzmacniaj\u0105 wad, oraz aby si\u0119 powstrzymywa\u0142 od tych pokarm\u00f3w, kt\u00f3re pobudzaj\u0105 grzeszny pop\u0119d&#8221;.<br \/>\nJednak idea pojednania ze stworzeniami, dla kt\u00f3rych cz\u0142owiek powinien by\u0107 panem, obecna by\u0142a co najmniej w zbiorowej pod\u015bwiadomo\u015bci. Je\u015bli na przyk\u0142ad w posty pi\u0105tkowe dopuszczano jedzenia ryb, jednym z tego powod\u00f3w mog\u0142a by\u0107 intuicja, \u017ce u ryb zdolno\u015b\u0107 do prze\u017cywania b\u00f3lu jest znacznie mniejsza ni\u017c u zwierz\u0105t \u017cyj\u0105cych na ziemi. Podobn\u0105 intuicj\u0105 m\u00f3g\u0142 si\u0119 kierowa\u0107 \u015bw. Benedykt (\u2020 548), kiedy w swojej <i>Regule<\/i> (39,11) zakazywa\u0142 mnichom &#8222;jedzenia mi\u0119sa zwierz\u0105t czworono\u017cnych&#8221; &#8211; s\u0105dz\u0105c zapewne (czy s\u0142usznie?), \u017ce kury i g\u0119si, znacznie ubo\u017csze psychicznie, mniej prze\u017cywaj\u0105 zgroz\u0119 zabijania. Natomiast obowi\u0105zuj\u0105cy niegdy\u015b wszystkich chrze\u015bcijan zakaz spo\u017cywania w okresie Wielkiego Postu nie tylko wszelkiego mi\u0119sa, ale r\u00f3wnie\u017c jaj i nabia\u0142u, ju\u017c ca\u0142kiem wyra\u017anie bywa\u0142 uzasadniony ide\u0105 t\u0119sknoty za utracon\u0105 harmoni\u0105 z przyrod\u0105, jaka panowa\u0142a w raju: w okresie Wielkiego Postu &#8211; wyja\u015bnia Synod Trulla\u0144ski z roku 692 &#8211; nale\u017cy &#8222;powstrzymywa\u0107 si\u0119 od wszystkiego, co jest zabijane, a tak\u017ce od jaj i nabia\u0142u, kt\u00f3re stanowi\u0105 owoc i produkt tego, od czego si\u0119 powstrzymujemy&#8221; (kan. 56).<br \/>\nCa\u0142a ta tradycja wegetarianizmu chrze\u015bcija\u0144skiego niew\u0105tpliwie zas\u0142uguje na odnowienie i o\u017cywienie we wsp\u00f3\u0142czesnym Ko\u015bciele. W ci\u0105gu ostatnich czterech &#8211; pi\u0119ciu pokole\u0144 zasz\u0142y bowiem w spo\u0142ecze\u0144stwach chrze\u015bcija\u0144skich dwa zjawiska bardzo niepokoj\u0105ce. Po pierwsze, og\u00f3lne spo\u017cycie mi\u0119sa wzros\u0142o wielokrotnie, a sta\u0142o si\u0119 to w wyniku zast\u0119powania hodowli zwierz\u0105t ich &#8222;produkcj\u0105&#8221; (na negatywne aspekty tej przemiany zwr\u00f3ci\u0142em uwag\u0119 na pocz\u0105tku tego listu). Po wt\u00f3re, praktycznie przestali\u015bmy po\u015bci\u0107, i to nawet w okresie Wielkiego Postu. Mo\u017ce dopiero w naszym pokoleniu dokonuje si\u0119 jakie\u015b przebudzenie pod tym wzgl\u0119dem, zw\u0142aszcza za spraw\u0105 r\u00f3\u017cnych ruch\u00f3w charyzmatycznych. Wci\u0105\u017c jednak daleko do tego, \u017ceby przebudzenie to ogarn\u0119\u0142o ca\u0142y Ko\u015bci\u00f3\u0142 albo przynajmniej ca\u0142e duchowie\u0144stwo.<br \/>\nZarazem jednak trzeba sobie uprzytomni\u0107, \u017ce wegetarianizm bywa wyrazem i no\u015bnikiem idei, nie daj\u0105cych si\u0119 pogodzi\u0107 z wiar\u0105 chrze\u015bcija\u0144sk\u0105. Cz\u0119sto na przyk\u0142ad bywa\u0142 motywowany wiar\u0105 w reinkarnacj\u0119. Tak argumentuje ju\u017c Owidiusz w s\u0142ynnym fragmencie pi\u0119tnastej ksi\u0119gi <i>Przemian<\/i>, w kt\u00f3rym nawo\u0142uje do radykalnego zaprzestania uboju zwierz\u0105t i spo\u017cywania mi\u0119sa. Pisarzy chrze\u015bcija\u0144skich zach\u0119ca\u0142o to niekiedy do zgry\u017aliwych uwag, \u017ce niejeden poganin &#8222;musi si\u0119 od potraw mi\u0119snych wstrzyma\u0107, \u017ceby przypadkiem w pieczeni wo\u0142owej nie zje\u015b\u0107 jakiego\u015b swego pradziada&#8221; (Tertulian, <i>Apologetyk<\/i> 48; dzie\u0142o napisane pod koniec II wieku). Z kolei \u015bw. Augustyn (\u2020 430) z ironi\u0105 zapytywa\u0142 tych, kt\u00f3rzy powodowani wiar\u0105 w w\u0119dr\u00f3wk\u0119 dusz powstrzymuj\u0105 si\u0119 od jedzenia mi\u0119sa, dlaczego nie modl\u0105 si\u0119 za dusze zwierz\u0105t, aby nie musia\u0142y ju\u017c b\u0142\u0105ka\u0107 si\u0119 po nast\u0119pnych cia\u0142ach (<i>Przeciw Faustowi<\/i> 16,6).<br \/>\n\u015aw. Augustyn polemizowa\u0142 przede wszystkim z wegetarianizmem manichejczyk\u00f3w, kt\u00f3ry stanowi odr\u0119bny problem, gdy\u017c \u0142\u0105czy\u0142a si\u0119 z nim niezwykle skomplikowana gnoza na temat pokarm\u00f3w. Mianowicie manichejczycy wierzyli, \u017ce nasza ziemia jest pomieszaniem element\u00f3w dobra i z\u0142a, w taki jednak spos\u00f3b, \u017ce te pierwsze s\u0105 uwi\u0119zione w tych drugich. Ot\u00f3\u017c pierwiastki dobra wydobywaj\u0105 si\u0119 z ziemi za po\u015brednictwem ro\u015blin. \u017beby jednak mog\u0142y wznie\u015b\u0107 si\u0119 ku niebu, jarzyna czy owoc musz\u0105 zosta\u0107 zjedzone przez pobo\u017cnego manichejczyka, w kt\u00f3rego ciele owe pierwiastki duchowe si\u0119 uwalniaj\u0105 i wzlatuj\u0105 ku niebu. Kiedy bowiem zjada je kto inny, zawarte w jarskim jedzeniu pierwiastki dobra wpl\u0105tuj\u0105 si\u0119 w jakie\u015b nast\u0119pne uzale\u017cnienia od materii, a to z powodu zbrukanej duszy owego cz\u0142owieka. Inaczej m\u00f3wi\u0105c, filtr destyluj\u0105cy pierwiastki dobra (czyli cia\u0142o jedz\u0105cego) jest w\u00f3wczas zatkany. I jak to zwykle z filtrami bywa, cia\u0142a zar\u00f3wno ludzi, jak zwierz\u0105t przepe\u0142nione s\u0105 paskudztwami, jakie si\u0119 w nich zatrzyma\u0142y &#8211; w tym przypadku by\u0142yby to paskudztwa wr\u0119cz metafizyczne. Ot\u00f3\u017c jedz\u0105c mi\u0119so &#8211; m\u00f3wili manichejczycy &#8211; ca\u0142e to paskudztwo cz\u0142owiek wch\u0142ania w siebie. I jak si\u0119 wydaje, nie lito\u015b\u0107 dla zwierz\u0105t, ale w\u0142a\u015bnie l\u0119k przed wch\u0142anianiem w siebie owego metafizycznego paskudztwa, jakie jest rzekomo zawarte w mi\u0119sie, by\u0142 decyduj\u0105cym powodem manichejskiego wegetarianizmu. Z tego te\u017c powodu manichejczycy pot\u0119piali ma\u0142\u017ce\u0144stwo oraz prokreacj\u0119, wierzyli bowiem, \u017ce tylko poprzez powstrzymanie si\u0119 od rodzenia dzieci mo\u017cna przerwa\u0107 wchodzenie dusz w okropn\u0105 niewol\u0119 cia\u0142a.<br \/>\nPisz\u0119 o tym tak szczeg\u00f3\u0142owo (podstawowym \u017ar\u00f3d\u0142em jest tu dla mnie dzie\u0142ko \u015bw. Augustyna pt. <i>Obyczaje manichejczyk\u00f3w<\/i>), bo inaczej trudno by by\u0142o zrozumie\u0107, dlaczego staro\u017cytny Ko\u015bci\u00f3\u0142 wypowiada\u0142 tak ostre pot\u0119pienia przeciwko takiemu celibatowi i takim postom od mi\u0119sa, jakie s\u0105 podejmowane &#8222;nie dla trudu wstrzemi\u0119\u017aliwo\u015bci, lecz z pogardy dla stworzenia Bo\u017cego&#8221; (<i>Kanony apostolskie<\/i>, kan. 51). Synod w Ancyrze z roku 314 ustanawia nawet test antymanichejski dla duchownych, kt\u00f3rzy s\u0105 wegetarianami: &#8222;duchowni, kt\u00f3rzy powstrzymuj\u0105 si\u0119 od mi\u0119sa, maj\u0105 je raz spo\u017cy\u0107, a potem, je\u015bli zechc\u0105, mog\u0105 si\u0119 nadal powstrzymywa\u0107. A je\u015bli si\u0119 do tego nie zastosuj\u0105, tak \u017ce nie zechc\u0105 spo\u017cywa\u0107 jarzyn gotowanych z mi\u0119sem, niech b\u0119d\u0105 pozbawieni swej godno\u015bci&#8221; (kan. 14). Podobny test zarz\u0105dzi\u0142 synod w Bradze z roku 561.<br \/>\nA wracaj\u0105c do \u015bw. Augustyna, s\u0105dz\u0119, \u017ce mia\u0142 on prawo ironizowa\u0107, \u017ce dla manichejczyk\u00f3w \u017co\u0142\u0105dek jest g\u0142\u00f3wnym narz\u0119dziem wybawienia \u015bwiata od z\u0142a. Pyta\u0142 ich te\u017c, jak to si\u0119 dzieje, \u017ce gn\u00f3j ze zwierz\u0105t &#8211; czyli paskudztwo, jakiego ju\u017c nawet &#8222;paskudne&#8221; cia\u0142a zwierz\u0105t nie chc\u0105 w sobie nosi\u0107 &#8211; tak dobrze wp\u0142ywa na wzrost ro\u015blin, czyli (jak twierdz\u0105 manichejczycy) na wydobywanie si\u0119 z ziemi pierwiastk\u00f3w dobra. Co jednak jest szczeg\u00f3lnie interesuj\u0105ce dla naszego tematu, wielokrotnie zarzuca\u0142 manichejczykom, \u017ce ich wegetarianizm prowadzi do bezduszno\u015bci wobec bli\u017anich. Mianowicie dogmaty manichejczyk\u00f3w zakazywa\u0142y im podawa\u0107 jedzenie ludziom uznanym za duchowo brudnych, gdy\u017c wpl\u0105tywa\u0142oby to zawarte w tym jedzeniu pierwiastki dobra w dalsz\u0105 niewol\u0119.<br \/>\nZarzut ten powtarza\u0142 Augustyn wielokrotnie, tutaj zacytujmy jego <i>Obja\u015bnienia Psalm\u00f3w<\/i>: Manichejczyk &#8222;chleba nie poda \u017cebrakowi. Pytasz: dlaczego? A\u017ceby tego \u017cycia, jakie jest w chlebie, a o kt\u00f3rym m\u00f3wi\u0105, \u017ce jest to \u017cycie cz\u0142onk\u00f3w Boga i substancja boska, nie otrzyma\u0142 \u017cebrak i nie skr\u0119powa\u0142 jej w ciele. A wy, dlaczego jecie? Czy nie macie cia\u0142a? Ale my, powiadaj\u0105, jeste\u015bmy o\u015bwieceni przez wiar\u0119 i jeste\u015bmy manichejczykami, tote\u017c naszymi modlitwami i \u015bpiewem psalm\u00f3w &#8211; poniewa\u017c jeste\u015bmy wybrani &#8211; oczyszczamy \u017cycie zawarte w owym chlebie i przekazujemy je do skarbc\u00f3w niebieskich. Oto jacy s\u0105 ci wybra\u0144cy, kt\u00f3rzy nie potrzebuj\u0105 zbawienia od Boga, ale sami maj\u0105 by\u0107 zbawicielami Boga! (&#8230;) Nie podzieli si\u0119 bu\u0142k\u0105 z \u017cebrakiem, poniewa\u017c w niej b\u0119dzie p\u0142aka\u0142a cz\u0105stka Boga. Zatem \u017cebrak niech umiera z g\u0142odu! Fa\u0142szywa lito\u015b\u0107 w stosunku do bu\u0142ki sprawia, \u017ce\u015b prawdziwym zab\u00f3jc\u0105 cz\u0142owieka!&#8221; (140,12)<br \/>\nCzy wsp\u00f3\u0142czesny wegetarianizm i wsp\u00f3\u0142czesna mi\u0142o\u015b\u0107 dla zwierz\u0105t wolne s\u0105 od analogicznych aberracji? Ze strony tzw. zwyk\u0142ych ludzi cz\u0119sto s\u0142ycha\u0107 prze\u015bmiechy, \u017ce komu\u015b &#8222;odbi\u0142a szajba na punkcie zwierz\u0105t&#8221;, albo og\u00f3lne zarzuty, \u017ce zbytnie przejmowanie si\u0119 losem zwierz\u0105t zamyka cz\u0142owieka na potrzeby bli\u017anich. S\u0105dz\u0119, \u017ce za pomoc\u0105 takich zarzut\u00f3w pr\u00f3bujemy zag\u0142usza\u0107 swoje wyrzuty sumienia. Zarazem jednak nie nale\u017cy wyklucza\u0107 tego, \u017ce w zarzutach tych mo\u017ce si\u0119 znajdowa\u0107 ziarno prawdy. R\u00f3wnie\u017c wielcy przyjaciele zwierz\u0105t zwracaj\u0105 na to uwag\u0119. &#8222;Z dwojga z\u0142ego &#8211; pisa\u0142 Adolf Dygasi\u0144ski w <i>N\u0119dzarzach \u017cycia<\/i> &#8211; nie wiadomo, co jest gorsze: okrucie\u0144stwo wzgl\u0119dem zwierz\u0105t, czy ckliwy sentymentalizm dla jakiego\u015b \u017colka. Uczucie oburzenia wywo\u0142uje w nas okrucie\u0144stwo ludzkie w obcowaniu ze zwierz\u0119tami. Ale prawdziwie wstr\u0119tnym i naturze przeciwnym jest po\u015bwi\u0119canie psom tych uczu\u0107, do kt\u00f3rych jedni ludzie tylko maj\u0105 prawo. Nie zapominajmy nigdy o jednej rzeczy, gdy stajemy w obronie zwierz\u0105t &#8211; mianowicie te\u017c: \u017ce cz\u0142owiek nie mo\u017ce cel\u00f3w swego \u017cycia po\u015bwi\u0119ca\u0107 dla ps\u00f3w, kot\u00f3w, itd. On powinien tylko piastowa\u0107 sw\u0105 ludzk\u0105 godno\u015b\u0107 w obcowaniu ze zwierz\u0119tami&#8221;.<br \/>\nSkoro ju\u017c cytuj\u0119 Dygasi\u0144skiego, warto przypomnie\u0107, jak trze\u017awo widzia\u0142 on nasze obowi\u0105zki wzgl\u0119dem zwierz\u0105t oraz nasze skandaliczne okrucie\u0144stwo wobec nich, niekiedy nawet bezwiedne: &#8222;Dzie\u0142em prawdziwie godnym cz\u0142owieka jest otoczy\u0107 si\u0119 zwierz\u0119tami, zaspokaja\u0107 &#8211; o ile mo\u017cna &#8211; ich potrzeby, poznawa\u0107 je, lubi\u0107, wsp\u00f3\u0142czu\u0107 z nimi, wspiera\u0107 je swoim wy\u017cszym rozumem w spos\u00f3b w\u0142a\u015bciwy. Prawdziwy monarcha musi by\u0107 dobrym ojcem, lecz nie przeklinanym tyranem. Chroni\u0105c si\u0119 przed nami w pop\u0142ochu, zwierz\u0119ta wyra\u017caj\u0105 nie tylko sw\u00f3j strach przed cz\u0142owiekiem, ale i wstr\u0119t, jaki maj\u0105 do ludzi. Cz\u0142owiek jest w mocy zwi\u0119kszy\u0107 sum\u0119 szcz\u0119\u015bcia na \u015bwiecie; ma on to nawet obowi\u0105zek uczyni\u0107 &#8211; a zwi\u0119ksza sum\u0119 niedoli, poniewa\u017c rz\u0105dzi jak srogi tyran: wi\u0119zi, zabija, dr\u0119czy. (&#8230;) Nie mamy nic przeciwko temu, \u017ce cz\u0142owiek musi t\u0119pi\u0107 r\u00f3\u017cnych szkodnik\u00f3w, zakradaj\u0105cych si\u0119 do jego obory i kurnika. Zwracamy tylko uwag\u0119, \u017ce istota tak pot\u0119\u017cna pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem okazuje si\u0119 by\u0107 nierozumn\u0105 i ma\u0142o szlachetn\u0105 wzgl\u0119dem stworze\u0144, pozostaj\u0105cych w jej niewoli. Za brak rozumu uwa\u017camy nieznajomo\u015b\u0107 \u017cycia zwierz\u0105t i rozszerzanie o nich dziwnych plotek, brakiem za\u015b szlachetno\u015bci nazywamy uczucia nienawi\u015bci i fanatyzm prze\u015bladowania zwierz\u0105t, kt\u00f3re nic a nic nie s\u0105 temu winne, \u017ce je przyroda zwierz\u0119tami uczyni\u0142a. Ka\u017cde zwierz\u0119 godne jest tego, aby je pozna\u0107; ani jedno za\u015b nie zas\u0142uguje na to, aby je nienawidzi\u0107 i z nienawi\u015bci\u0105 prze\u015bladowa\u0107. Interesa czysto ludzkiej moralno\u015bci wymagaj\u0105, a\u017ceby\u015bmy pod obu wzgl\u0119dami wznie\u015bli si\u0119 wy\u017cej, ni\u017c to obecnie ma miejsce&#8221;.<\/p>\n<table border=\"0\" width=\"50%\">\n<tbody>\n<tr>\n<td bgcolor=\"tan\"><b>PRZYPISY:<\/b><\/td>\n<\/tr>\n<\/tbody>\n<\/table>\n<p><a name=\"p001\"><\/a><\/p>\n<ol>\n<li value=\"1\">[<a title=\"powr\u00f3t do tekstu\" href=\"http:\/\/www.nonpossumus.pl\/biblioteka\/jacek_salij\/poszukiwania_w_wierze\/034.php#t001\">\u00ab<\/a>]\u00a0 K. Valaskis i inni, <i>Propozycje dla przysz\u0142o\u015bci. Spo\u0142ecze\u0144stwo konserwacyjne<\/i>, Warszawa 1988, PIW, s. 237.<\/li>\n<\/ol>\n<p>O. Jacek Salij \u2013 <i>\u201ePoszukiwania w wierze\u201d<\/i><br \/>\n<iframe loading=\"lazy\"  id=\"_ytid_37016\"  width=\"700\" height=\"525\"  data-origwidth=\"700\" data-origheight=\"525\"  data-relstop=\"1\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/x0ZiEvShilU?enablejsapi=1&#038;autoplay=0&#038;cc_load_policy=0&#038;cc_lang_pref=&#038;iv_load_policy=1&#038;loop=0&#038;rel=0&#038;fs=1&#038;playsinline=0&#038;autohide=2&#038;theme=dark&#038;color=red&#038;controls=1&#038;disablekb=0&#038;\" class=\"__youtube_prefs__  epyt-is-override  no-lazyload\" title=\"YouTube player\"  allow=\"fullscreen; accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" referrerpolicy=\"strict-origin-when-cross-origin\" allowfullscreen data-no-lazy=\"1\" data-skipgform_ajax_framebjll=\"\"><\/iframe><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<iframe loading=\"lazy\"  id=\"_ytid_44609\"  width=\"700\" height=\"394\"  data-origwidth=\"700\" data-origheight=\"394\"  data-relstop=\"1\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/jLHvPr2JqOs?enablejsapi=1&#038;autoplay=0&#038;cc_load_policy=0&#038;cc_lang_pref=&#038;iv_load_policy=1&#038;loop=0&#038;rel=0&#038;fs=1&#038;playsinline=0&#038;autohide=2&#038;theme=dark&#038;color=red&#038;controls=1&#038;disablekb=0&#038;\" class=\"__youtube_prefs__  epyt-is-override  no-lazyload\" title=\"YouTube player\"  allow=\"fullscreen; accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" referrerpolicy=\"strict-origin-when-cross-origin\" allowfullscreen data-no-lazy=\"1\" data-skipgform_ajax_framebjll=\"\"><\/iframe><br \/>\n&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Cz\u0142owiek zabija zwierz\u0119ta bez \u017cadnych skrupu\u0142\u00f3w, zadaje im te\u017c wiele cierpie\u0144. Twierdzi, \u017ce przyroda dana mu jest przez Boga do u\u017cywania w sensie takim, jak si\u0119 u\u017cywa rzeczy martwych. Takie twierdzenia s\u0105 dla mnie po prostu nielogiczne. Je\u017celi B\u00f3g jest&hellip; <\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_sitemap_exclude":false,"_sitemap_priority":"","_sitemap_frequency":"","footnotes":""},"categories":[1047],"tags":[],"class_list":["post-496","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-pytania-odpowiedzi-moralnosc"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/496","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=496"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/496\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=496"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=496"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=496"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}