{"id":384,"date":"2017-08-04T08:00:33","date_gmt":"2017-08-04T06:00:33","guid":{"rendered":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/?p=384"},"modified":"2017-08-04T08:00:33","modified_gmt":"2017-08-04T06:00:33","slug":"o-wiernosci-dogmatom","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/o-wiernosci-dogmatom\/","title":{"rendered":"O wierno\u015bci dogmatom"},"content":{"rendered":"<p><i>Za\u0142\u0105czam wypowied\u017a opublikowan\u0105 w czasopi\u015bmie katolickim, w kt\u00f3rej stwierdzono, ku mojemu zdumieniu, rzecz nast\u0119puj\u0105c\u0105: &#8222;Posiadanie prawdy nale\u017cy rozumie\u0107 w sensie potencjalnym jako d\u0105\u017cenie do niej, nie za\u015b w sensie absolutnym&#8221;. W moim przekonaniu takie stanowisko podcina nie tylko nauka katolick\u0105, ale religi\u0119 w og\u00f3le, a w konsekwencji i etyk\u0119. Nieposiadanie prawdy absolutnej, czyli bezwzgl\u0119dnej, to chyba nic innego, jak nieposiadanie w zbiorze swych przekona\u0144 \u017cadnego zdania zgodnego z rzeczywisto\u015bci\u0105 i to zgodnego niezale\u017cnie od jakichkolwiek warunk\u00f3w. Je\u015bli tylko d\u0105\u017cy si\u0119 do prawdy, a nie posiada jej, nie mo\u017cna by\u0107 pewnym nawet tego, \u017ce B\u00f3g istnieje w trzech Osobach. Czy ja tu dobrze rozumuj\u0119?<\/i><br \/>\nMy\u015bl\u0119, \u017ce \u00f3w publicysta co innego chcia\u0142 powiedzie\u0107, a co innego powiedzia\u0142. To, co &#8211; jak mi si\u0119 wydaje &#8211; chcia\u0142 powiedzie\u0107, jest bardzo s\u0142uszne, a dla wiary katolickiej po\u017cyteczne i p\u0142odne. Powiem o tym par\u0119 s\u0142\u00f3w w drugiej cz\u0119\u015bci listu. Jednak\u017ce stwierdzenie, kt\u00f3re Pana tak zaniepokoi\u0142o, odbieram &#8211; tak jak ka\u017cd\u0105 posta\u0107 radykalnego sceptycyzmu &#8211; jako zwyk\u0142\u0105 niedorzeczno\u015b\u0107.<br \/>\nNiedorzeczno\u015b\u0107 radykalnego sceptycyzmu znakomicie pokazuje starogrecka jeszcze anegdota o pewnym filozofie, kt\u00f3ry naucza\u0142, i\u017c \u017cadnej prawdy nie mo\u017cemy by\u0107 pewni. Ot\u00f3\u017c zauwa\u017cono kiedy\u015b, \u017ce filozof \u00f3w ucieka co si\u0142 w nogach przed z\u0142ym psem. Dowcipni \u015bwiadkowie wydarzenia natychmiast wyci\u0105gn\u0119li st\u0105d wniosek, \u017ce niefortunny filozof nabra\u0142 pewno\u015bci co najmniej co do dw\u00f3ch prawd: \u017ce \u00f3w pies stanowi dla niego zagro\u017cenie oraz \u017ce ucieczka oddala niebezpiecze\u0144stwo.<br \/>\nUwa\u017cam, \u017ce przed s\u0105dem rozumu nie ostoi si\u0119 r\u00f3wnie\u017c radykalny sceptycyzm religijny, czyli agnostycyzm. Twierdzenie bowiem, \u017ce jeste\u015bmy w stanie jedynie d\u0105\u017cy\u0107 do prawdy ostatecznej, ale nie potrafimy w \u017caden spos\u00f3b jej osi\u0105gn\u0105\u0107, do tego stopnia, i\u017c nie mo\u017cemy by\u0107 pewni samego nawet istnienia Boga &#8211; jest po prostu ukrytym lub nie domy\u015blanym ateizmem. B\u00f3g, kt\u00f3ry stworzy\u0142 cz\u0142owieka i uzdolni\u0142 go do szukania siebie, ale nie pozwala si\u0119 w \u017caden spos\u00f3b znale\u017a\u0107, jest bytem sprzecznym wewn\u0119trznie. Bo jest to b\u00f3g z\u0142o\u015bliwy, nie kochaj\u0105cy, a taki b\u00f3g to co\u015b r\u00f3wnie absurdalnego, jak kwadratowe ko\u0142o czy mro\u017any upa\u0142.<br \/>\nNie do utrzymania jest r\u00f3wnie\u017c sceptycyzm wewn\u0105trzchrze\u015bcija\u0144ski, postawa, wedle kt\u00f3rej mo\u017cna by\u0107 chrze\u015bcijaninem, ale zarazem zachowywa\u0107 dystans wobec konkretnych prawd wiary, kt\u00f3re s\u0105 przedmiotem spor\u00f3w mi\u0119dzy r\u00f3\u017cnymi wyznaniami chrze\u015bcija\u0144skimi. Wierzy\u0107 bowiem, \u017ce B\u00f3g objawi\u0142 nam prawd\u0119 o sobie i o naszej drodze do Niego, ale nie umia\u0142 lub nie chcia\u0142 zatroszczy\u0107 si\u0119 o to, \u017ceby Jego prawda by\u0142a dla nas rozpoznawalna, to tyle samo, co wierzy\u0107 troch\u0119 na niby.<br \/>\nNa szcz\u0119\u015bcie agnostycyzm bywa po\u017cytecznym etapem w drodze do Boga i do Chrystusa, i do Ko\u015bcio\u0142a. Kto\u015b na przyk\u0142ad w \u017caden spos\u00f3b nie umie rozstrzygn\u0105\u0107 nawet pytania, czy B\u00f3g istnieje, ale oto u\u015bwiadamia sobie, \u017ce o istnienie Boga nie wolno pyta\u0107 tak, jak pytamy o istnienie odleg\u0142ych i trudno dost\u0119pnych przedmiot\u00f3w. Je\u015bli B\u00f3g istnieje, to jest \u017ar\u00f3d\u0142em wszelkiego istnienia i wszelkiego dobra, zatem o Jego istnienie trzeba pyta\u0107 ca\u0142ym sob\u0105, jak najwi\u0119cej anga\u017cuj\u0105c si\u0119 w dobro, staraj\u0105c si\u0119 o uczynienie swego \u017cycia jak najbardziej sensownym. Niedawny agnostyk, kt\u00f3ry w ten spos\u00f3b zacz\u0105\u0142 szuka\u0107 Boga, znajdzie Go na pewno i to raczej pr\u0119dzej ni\u017c p\u00f3\u017aniej.<br \/>\nJednak\u017ce agnostycyzm jako ko\u0144cowa postawa cz\u0142owieka mo\u017cliwy jest chyba tylko w\u00f3wczas, kiedy przestaje si\u0119 szuka\u0107 dalej. Nie s\u0105dz\u0119 jednak, \u017ceby cytowany przez Pana publicysta chcia\u0142 propagowa\u0107 jak\u0105kolwiek posta\u0107 agnostycyzmu, cho\u0107 wyrazi\u0142 si\u0119 rzeczywi\u015bcie niezr\u0119cznie. Gdyby\u015bmy bowiem prawd\u0119 posiadali tylko potencjalnie, znaczy\u0142oby to, \u017ce nie posiadamy jej wcale, tyle tylko, \u017ce kiedy\u015b, kiedy\u015b mo\u017ce j\u0105 osi\u0105gniemy.<br \/>\nS\u0105dz\u0119, \u017ce niefortunne to sformu\u0142owanie mia\u0142o wyrazi\u0107 my\u015bl, i\u017c na tej ziemi nigdy nie osi\u0105gniemy prawdy w taki spos\u00f3b, \u017ceby wolno nam by\u0142o przesta\u0107 jej szuka\u0107. Spr\u00f3buj\u0119 pokaza\u0107 to na przyk\u0142adzie prawdy zawartej w Bo\u017cych przykazaniach.<br \/>\nOt\u00f3\u017c mog\u0142oby si\u0119 wydawa\u0107, \u017ce przykazania Bo\u017ce sformu\u0142owane s\u0105 wystarczaj\u0105co wyra\u017anie i jednoznacznie, aby je pozna\u0107 do ko\u0144ca. A jednak przykaza\u0144 Bo\u017cych wci\u0105\u017c trzeba szuka\u0107. Znamy nieomylne, bo natchnione przez Ducha \u015awi\u0119tego zdania Dekalogu. Wiemy od samego Pana Jezusa, \u017ce wszystkie Bo\u017ce przykazania sprowadzaj\u0105 si\u0119 do przykaza\u0144 mi\u0142o\u015bci. A przecie\u017c nigdy nie wolno nam powiedzie\u0107 sobie, \u017ce ju\u017c poznali\u015bmy je bez reszty. Pismo \u015awi\u0119te wielokrotnie przypomina, \u017ce potrzeba nam \u0142aski Bo\u017cej nie tylko do tego, \u017ceby Bo\u017ce przykazania wykonywa\u0107, ale r\u00f3wnie\u017c do tego, \u017ceby je wystarczaj\u0105co pozna\u0107. &#8222;Pozw\u00f3l mi pozna\u0107 drogi Twoje, Panie &#8211; modli si\u0119 Psalmista &#8211; i naucz mnie Twoich \u015bcie\u017cek&#8221; (<a href=\"http:\/\/www.nonpossumus.pl\/ps\/Ps\/24.php#4\">Ps\u00a024,4<\/a>). A w innym psalmie: &#8222;Nie ukrywaj przede mn\u0105 swych przykaza\u0144&#8230; Obdarz mnie rozumieniem, abym si\u0119 nauczy\u0142 Twoich przykaza\u0144&#8221; (<a href=\"http:\/\/www.nonpossumus.pl\/ps\/Ps\/119.php#19\">Ps\u00a0119,19<\/a> i <a href=\"http:\/\/www.nonpossumus.pl\/ps\/Ps\/119.php#73\">73<\/a>). Za\u015b Aposto\u0142 Pawe\u0142: &#8222;Przemieniajcie si\u0119 przez odnawianie umys\u0142u, aby\u015bcie umieli rozpozna\u0107, jaka jest wola Bo\u017ca: co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskona\u0142e&#8221; (<a href=\"http:\/\/www.nonpossumus.pl\/ps\/Rz\/12.php#2\">Rz\u00a012,2<\/a>). Albo w Li\u015bcie do Efezjan: &#8222;Usi\u0142ujcie zrozumie\u0107, co jest wol\u0105 Bo\u017c\u0105&#8221; (<a href=\"http:\/\/www.nonpossumus.pl\/ps\/Ef\/5.php#17\">5,17<\/a>).<br \/>\nPro\u015bby o zrozumienie Bo\u017cych przykaza\u0144 i wezwania do rozpoznawania woli Bo\u017cej nie p\u0142yn\u0105 oczywi\u015bcie ze zw\u0105tpienia w prawdziwo\u015b\u0107 albo w uniwersalno\u015b\u0107 Dekalogu, ani &#8211; tym bardziej &#8211; nie zapalaj\u0105 zielonego \u015bwiat\u0142a dla poszukiwania jakiej\u015b moralno\u015bci alternatywnej. Wr\u0119cz przeciwnie, opieraj\u0105 si\u0119 one na g\u0142\u0119bokiej wierze, i\u017c prawo moralne, po\u015bwiadczone autorytetem samego Boga, jest pewne, niezmienne i powszechnie obowi\u0105zuj\u0105ce. Co zatem znaczy, \u017ce mamy szuka\u0107 tego, co jest pewne i sformu\u0142owane w jednoznacznych i \u0142atwo zrozumia\u0142ych zdaniach?<br \/>\nJest chyba jako\u015b tak: W zdaniach mowy ludzkiej mo\u017cna wyrazi\u0107 prawd\u0119 ostateczn\u0105, mo\u017cna j\u0105 nawet wyrazi\u0107 nieomylnie, jednak nie mo\u017cna jej w zdaniach zamkn\u0105\u0107. Ale te\u017c przykazania Bo\u017ce &#8211; podobnie jak dogmaty wiary &#8211; nie zamykaj\u0105 w sobie prawdy Bo\u017cej, one na ni\u0105 w nieomylny spos\u00f3b wskazuj\u0105 i zapraszaj\u0105 do tego, \u017ceby z niej czerpa\u0107 i karmi\u0107 si\u0119 ni\u0105 na co dzie\u0144. W momencie, kiedy postanawiam bezwzgl\u0119dn\u0105 wierno\u015b\u0107 Bo\u017cym przykazaniom i kiedy w mojej wierze pragn\u0119 trzyma\u0107 si\u0119 dok\u0142adnie nauki Ko\u015bcio\u0142a katolickiego, moje poznanie prawdy Bo\u017cej si\u0119 nie ko\u0144czy, ale dopiero zaczyna. I nigdy nie ogarn\u0119 prawdy g\u0142oszonej przez Syna Bo\u017cego tak ca\u0142kowicie, \u017cebym nie potrzebowa\u0142 Ducha \u015awi\u0119tego, kt\u00f3ry nam j\u0105 przypomina (por. <a href=\"http:\/\/www.nonpossumus.pl\/ps\/J\/14.php#26\">J\u00a014,26<\/a>).<br \/>\nChodzi nie tylko o mo\u017cliwo\u015b\u0107 nieustannego jej zg\u0142\u0119biania. Niekiedy nawet to, co w przykazaniu lub w dogmacie wiary le\u017cy niejako zupe\u0142nie na wierzchu, jest przeze mnie nie zauwa\u017cane, trzeba zatem t\u0119 prawie martw\u0105 dla mnie cz\u0105stk\u0119 Bo\u017cej prawdy o\u017cywi\u0107. Mog\u0119 na przyk\u0142ad codziennie powtarza\u0107 w pacierzu: &#8222;czcij ojca swego i matk\u0119 swoj\u0105&#8221;, a dopiero w pewnym momencie ogarnia mnie niepok\u00f3j, \u017ce ja przecie\u017c pozostawi\u0142em moich starych rodzic\u00f3w samym sobie. Mog\u0119 co niedziel\u0119 uczestniczy\u0107 we mszy \u015bwi\u0119tej, a jako\u015b dotychczas praktycznie zapomina\u0142em o tym, \u017ce jest to uobecnienie jedynej Ofiary Chrystusa, do kt\u00f3rej mam szans\u0119 do\u0142\u0105czy\u0107 moje obecne troski i ca\u0142e moje \u017cycie. A mo\u017ce nauczy\u0142em si\u0119 uczestniczy\u0107 we mszy bez przyjmowania Komunii \u015bwi\u0119tej i nie ma ju\u017c we mnie nawet t\u0119sknoty za Cia\u0142em Pa\u0144skim? Owszem, jestem katolikiem, wierz\u0119 w prawdziw\u0105 obecno\u015b\u0107 Chrystusa w Eucharystii, ale ten dogmat wiary jest we mnie praktycznie martwy, wci\u0105\u017c jeszcze nie umiem czerpa\u0107 z tego wspania\u0142ego \u017ar\u00f3d\u0142a.<br \/>\nW dogmatach wiary i w przykazaniach istnieje ponadto wymiar g\u0142\u0119bi, z kt\u00f3rego mo\u017cna czerpa\u0107 bez ko\u0144ca i nie wyczerpiemy go nigdy. Nic dziwnego! Przecie\u017c prawdy te prowadz\u0105 nas do Boga \u017cywego! Przecie\u017c ostatecznie to On sam, B\u00f3g Niesko\u0144czony, jest Prawd\u0105, w kt\u00f3rej nasza t\u0119sknota za sensem znajdzie nasycenie nieprzemijaj\u0105ce. Przykazania i dogmaty wiary nas do tej Prawdy przybli\u017caj\u0105 &#8211; w miar\u0119 jak, nie poprzestaj\u0105c na ich teoretycznej akceptacji, rzeczywi\u015bcie nimi \u017cyjemy.<br \/>\nNawet jednak w swojej warstwie poj\u0119ciowej nieomylne orzeczenia dogmatyczne nie s\u0105 wypowiedziami zamkni\u0119tymi. Okre\u015blaj\u0105 one kierunek, w kt\u00f3rym nale\u017cy szuka\u0107 skarb\u00f3w prawdy Bo\u017cej, oraz ostrzegaj\u0105 przed interpretacjami b\u0142\u0119dnymi. Tradycyjna teologia wypracowa\u0142a trzy metody ods\u0142aniania tej g\u0142\u0119bi, kt\u00f3ra kryje si\u0119 pod nieomylnymi zdaniami dogmat\u00f3w wiary. Bo &#8211; powtarzam &#8211; jest czym\u015b ogromnie wa\u017cnym, \u017ceby nasze poszukiwania prawdy Bo\u017cej mocno sta\u0142y na gruncie wiary wyznawanej przez Ko\u015bci\u00f3\u0142, ale przyj\u0119cie w ca\u0142ej rozci\u0105g\u0142o\u015bci nauki Ko\u015bcio\u0142a nie ko\u0144czy naszych poszukiwa\u0144, tylko gwarantuje im prawid\u0142owy kierunek oraz duchow\u0105 p\u0142odno\u015b\u0107.<br \/>\nPrzywo\u0142uje Pan prawd\u0119 o istnieniu Boga w trzech Osobach jako przyk\u0142ad dogmatu niewzruszenie pewnego. Zatem na przyk\u0142adzie tego dogmatu spr\u00f3bujmy zasygnalizowa\u0107, na czym polegaj\u0105 owe trzy metody zg\u0142\u0119biania prawdy, na kt\u00f3r\u0105 orzeczenie dogmatyczne nieomylnie wskazuje.<br \/>\nMetoda pierwsza polega na oczyszczeniu poj\u0119\u0107, za pomoc\u0105 kt\u00f3rych okre\u015blamy prawd\u0119 Bo\u017c\u0105, z wszelkich niedoskona\u0142o\u015bci, w jakie zazwyczaj poj\u0119cia te s\u0105 uwik\u0142ane. Je\u015bli wi\u0119c powiadamy, \u017ce B\u00f3g istnieje w trzech Osobach, trzeba podda\u0107 refleksji zar\u00f3wno poj\u0119cie istnienia, jak poj\u0119cie liczby, jak wreszcie poj\u0119cie osoby. Trzeba pokaza\u0107, \u017ce B\u00f3g istnieje zupe\u0142nie inaczej &#8211; niesko\u0144czenie doskonalej &#8211; ni\u017c jakiekolwiek stworzenie. Trzeba podkre\u015bli\u0107 transcendencj\u0119 Boga wobec liczby &#8211; ani jedno\u015b\u0107, ani troisto\u015b\u0107 Boga nie czyni Go przecie\u017c kim\u015b partykularnym w ca\u0142o\u015bci wszechbytu. Podobnie z poj\u0119cia osoby, z chwil\u0105 kiedy odnosimy je do Boga, nale\u017cy wykluczy\u0107 wszelkie niedoskona\u0142o\u015bci, kt\u00f3re mog\u0105 towarzyszy\u0107 byciu osob\u0105 ludzk\u0105, w \u017caden jednak spos\u00f3b nie mog\u0105 odnosi\u0107 si\u0119 do Os\u00f3b Boskich. Przede wszystkim za\u015b &#8211; podkre\u015blaj\u0105c absolutn\u0105 odr\u0119bno\u015b\u0107 Boga od Jego stworze\u0144 &#8211; nie wolno zapomina\u0107 o tym, \u017ce jest On naprawd\u0119 wszechobecny, i to w tym sensie, \u017ce jest obecny ca\u0142y w ka\u017cdym miejscu, a zarazem transcendentny wobec ca\u0142ego wszechkosmosu. Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c, istnienie osobowe nie mo\u017ce w \u017caden spos\u00f3b Boga ogranicza\u0107.<br \/>\nMetoda druga polega na wydobywaniu tych tre\u015bci pozytywnych, kt\u00f3re znajduj\u0105 si\u0119 w poj\u0119ciach i s\u0105dach wypowiadanych o Bogu, bo w\u0142a\u015bnie ze wzgl\u0119du na te tre\u015bci przedstawiamy prawd\u0119 o Bogu za pomoc\u0105 owych poj\u0119\u0107 i s\u0105d\u00f3w. Stosuj\u0105c t\u0119 metod\u0119 do prawdy o tr\u00f3jjedyno\u015bci Boga, mo\u017cna by na przyk\u0142ad zg\u0142\u0119bia\u0107 poj\u0119cie osoby i z tej perspektywy pr\u00f3bowa\u0107 odpowiedzie\u0107 na nast\u0119puj\u0105ce pytania: Czym jest w Bogu poznanie? Na czym polega Bo\u017ca podmiotowo\u015b\u0107 i wolno\u015b\u0107? Co to znaczy, \u017ce B\u00f3g jest mi\u0142o\u015bci\u0105? Rzecz jasna, szukaj\u0105c odpowiedzi na te pytania, ci\u0105gle trzeba mie\u0107 w pami\u0119ci, \u017ce poznanie w Bogu, Jego podmiotowo\u015b\u0107, wolno\u015b\u0107 czy mi\u0142o\u015b\u0107 s\u0105 czym\u015b niesko\u0144czenie doskonalszym ni\u017c w cz\u0142owieku.<br \/>\nWreszcie metoda trzecia &#8211; najwa\u017cniejsza &#8211; polega na pr\u00f3bie podniesienia niejako do pot\u0119gi niesko\u0144czonej tych wszystkich prawd o Bogu, kt\u00f3re uda\u0142o nam si\u0119 oczy\u015bci\u0107 i pog\u0142\u0119bi\u0107 dzi\u0119ki metodom poprzednim. I tak na przyk\u0142ad w prawdzie o trzech Osobach jedynego Boga ods\u0142ania si\u0119 nam tajemnica niesko\u0144czonej Mi\u0142o\u015bci: w Tr\u00f3jcy \u015awi\u0119tej dokonuje si\u0119 ca\u0142kowite i bez reszty udzielanie si\u0119 jednej Osoby drugiej Osobie, tak dos\u0142owne, \u017ce ka\u017cda z Os\u00f3b istnieje rzeczywi\u015bcie i w ca\u0142ej niesko\u0144czono\u015bci swego B\u00f3stwa w dw\u00f3ch pozosta\u0142ych Osobach. Poniewa\u017c za\u015b B\u00f3g jest naprawd\u0119 Mi\u0142o\u015bci\u0105, w tym udzielaniu si\u0119 Osoby nie zatracaj\u0105 si\u0119, ale ka\u017cda z nich jest w ca\u0142ej pe\u0142ni Sob\u0105. Dopiero gdy dostrzegamy Boga jako niesko\u0144czon\u0105 Mi\u0142o\u015b\u0107, przestaje by\u0107 dla nas czym\u015b paradoksalnym, \u017ce jeden jedyny i niepodzielny B\u00f3g istnieje w trzech realnie odr\u0119bnych Osobach.<br \/>\nA przecie\u017c za pomoc\u0105 tych metod zg\u0142\u0119bia si\u0119 jedynie warstw\u0119 poj\u0119ciow\u0105 prawdy o Bogu. Tymczasem prawda o tr\u00f3jjedyno\u015bci Boga ogarnia nas przede wszystkim poprzez spotkania z Bogiem \u017bywym, kt\u00f3ry jest przecie\u017c Bogiem w Tr\u00f3jcy \u015awi\u0119tej jedynym. W Ojcu i Synu, i Duchu \u015awi\u0119tym zostali\u015bmy ochrzczeni. Ju\u017c w\u00f3wczas Ojciec Przedwieczny da\u0142 nam udzia\u0142 w synostwie swojego Jednorodzonego, Ojciec i Syn zes\u0142ali na nas swojego Ducha \u015awi\u0119tego, kt\u00f3ry jest jednym i nierozdzielnym Tchnieniem Ich Obu. Odt\u0105d w r\u00f3\u017cnoraki spos\u00f3b dane nam jest \u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 coraz \u015bci\u015blej z Bogiem \u017bywym, Ojciec i Syn przychodz\u0105 do nas i mieszkaj\u0105 w nas (por. <a href=\"http:\/\/www.nonpossumus.pl\/ps\/J\/14.php#23\">J\u00a014,23<\/a>), Pocieszyciel Duch \u015awi\u0119ty, kt\u00f3rego Ojciec posy\u0142a do nas w imieniu swojego Syna, uczy nas wszystkiego i przypomina nam wszystko, co On sam powiedzia\u0142 (por. <a href=\"http:\/\/www.nonpossumus.pl\/ps\/J\/14.php#26\">J\u00a014,26<\/a>). Je\u015bli tylko &#8211; rzecz jasna &#8211; staramy si\u0119 by\u0107 wierni \u0142asce chrztu.<br \/>\nPrzeciwko dogmatom w prze\u017cywaniu wiary wysuwa si\u0119 dzisiaj co najmniej trzy zarzuty. Po pierwsze, \u017ce stanowi\u0105 one sztywny gorset, utrudniaj\u0105cy autentyczne prze\u017cywanie wiary. Po wt\u00f3re, niekt\u00f3rych katolik\u00f3w wsp\u00f3\u0142czesnych niepokoi to, \u017ce Ko\u015bci\u00f3\u0142 traktuje wyznawane przez siebie dogmaty jako prawdy nieomylne. Po trzecie, wielu chcia\u0142oby &#8211; a niekt\u00f3rzy pr\u00f3buj\u0105 nawet swoimi wypowiedziami dzia\u0142a\u0107 w tym kierunku metod\u0105 fakt\u00f3w dokonanych &#8211; \u017ceby nauczanie Ko\u015bcio\u0142a by\u0142o mniej jednoznaczne, tak \u017ceby mo\u017cna by\u0142o w nim zmie\u015bci\u0107 doktryny uznawane dawniej przez Ko\u015bci\u00f3\u0142 za b\u0142\u0119dne.<br \/>\nS\u0105dz\u0119, \u017ce w tym, co powiedzieli\u015bmy, ustosunkowali\u015bmy si\u0119 ju\u017c do zarzutu pierwszego. Dogmaty mog\u0105 si\u0119 wydawa\u0107 czym\u015b ograniczaj\u0105cym tylko w\u00f3wczas, kiedy nie dostrzega si\u0119 ich wewn\u0119trznej, nie daj\u0105cej si\u0119 wyczerpa\u0107 prawdy. Podobnie komu\u015b, kto mi\u0142o\u015b\u0107 pozna\u0142 tylko powierzchownie, czym\u015b ograniczaj\u0105cym mo\u017ce si\u0119 wydawa\u0107 zasada monogamii.<br \/>\nNatomiast niepokojenie si\u0119 nieomylno\u015bci\u0105 Ko\u015bcio\u0142a w nauczaniu religijnym zdradza &#8211; moim zdaniem &#8211; g\u0142\u0119boki kryzys wiary. Rzecz jasna, prawda nie znosi nieomylno\u015bci og\u0142oszonej bezprawnie lub przedwcze\u015bnie. Z drugiej jednak strony bardzo cz\u0119sto jest przecie\u017c tak, \u017ce nieomylno\u015b\u0107 nie tylko jest mo\u017cliwa, ale jest nawet naszym obowi\u0105zkiem. Nauczyciel ma obowi\u0105zek nieomylnie wtajemniczy\u0107 uczni\u00f3w w zasady ortografii, piel\u0119gniarce nie wolno pomyli\u0107 glukozy z kwasem solnym. Architekt mo\u017ce i powinien by\u0107 nieomylny w obliczeniach, dotycz\u0105cych stabilno\u015bci budynku. Nie da si\u0119 nawet pomy\u015ble\u0107, \u017ceby architekt czy konstruktor samolotu zacz\u0119li realizowa\u0107 projekty, je\u015bli nie s\u0105 pewni nieomylno\u015bci swoich przewidywa\u0144 co do bezpiecznego u\u017cytkowania tych obiekt\u00f3w.<br \/>\nOwszem, zdarza si\u0119 cz\u0142owiekowi pomyli\u0107 r\u00f3wnie\u017c tam, gdzie nieomylno\u015b\u0107 jest mo\u017cliwa i gdzie jest ona jego obowi\u0105zkiem. Ale piel\u0119gniarka, kt\u00f3ra mia\u0142a nieszcz\u0119\u015bcie da\u0107 komu\u015b przez pomy\u0142k\u0119 zastrzyk z kwasu solnego, na pewno nie b\u0119dzie si\u0119 t\u0142umaczy\u0142a, \u017ce przecie\u017c b\u0142\u0105dzenie jest rzecz\u0105 ludzk\u0105. Piel\u0119gniark\u0119 za\u015b, kt\u00f3ra sama przywo\u0142uje nieszcz\u0119\u015bcie karygodnym ba\u0142aganem, jaki ma w swojej apteczce, nale\u017cy czym pr\u0119dzej przymusi\u0107 do zrobienia porz\u0105dku, zanim do nieszcz\u0119\u015bcia dojdzie. Niepoprawn\u0105 za\u015b trzeba poprosi\u0107, \u017ceby znalaz\u0142a sobie inn\u0105 prac\u0119.<br \/>\nZastosujmy te spostrze\u017cenia do naszego tematu. Ka\u017cdy cz\u0142owiek ma poczucie nieomylno\u015bci tych prawd religijnych, kt\u00f3re rzeczywi\u015bcie kszta\u0142tuj\u0105 jego postaw\u0119 \u017cyciow\u0105. Prawdy, kt\u00f3rych nie jestem pewien, nawet je\u015bli ich nie odrzucam, staj\u0105 si\u0119 we mnie religijnie martwe. Je\u015bli na przyk\u0142ad nie mam pewno\u015bci, \u017ce Ewangelia jest ksi\u0119g\u0105 natchnion\u0105 przez Ducha \u015awi\u0119tego, b\u0119d\u0119 si\u0119 dystansowa\u0142 od tych nauk i zachowa\u0144 Pana Jezusa, kt\u00f3re nie budz\u0105 we mnie aktualnej aprobaty; zatem jestem bardzo daleko od tego bezwarunkowego otwarcia si\u0119 na nauk\u0119 ewangeliczn\u0105, kt\u00f3ra cechuje postaw\u0119 religijn\u0105. Podobnie dop\u00f3ki nie mam pewno\u015bci co do samego nawet istnienia anio\u0142\u00f3w, nie mog\u0119 nawi\u0105za\u0107 religijnej za\u017cy\u0142o\u015bci z moim anio\u0142em str\u00f3\u017cem.<br \/>\nPewno\u015b\u0107, czyli subiektywne poczucie nieomylno\u015bci jest warunkiem postawy religijnej zar\u00f3wno u chrze\u015bcijan, jak niechrze\u015bcijan, zar\u00f3wno u katolik\u00f3w, jak u niekatolik\u00f3w. Ot\u00f3\u017c je\u015bli moja wiara jest czym\u015b wi\u0119cej ni\u017c zaspokajaniem potrzeby religijnej, wiem, \u017ce dogmaty wiary, kt\u00f3re kszta\u0142tuj\u0105 moje \u017cycie, s\u0105 prawdziwe nie dlatego, \u017ce ja je wyznaj\u0119, ale dlatego, \u017ce one s\u0105 prawdziwe obiektywnie. O tym, jak dos\u0142ownie my, katolicy, staramy si\u0119 w\u0142a\u015bnie w ten spos\u00f3b rozumie\u0107 swoj\u0105 wiar\u0119, \u015bwiadczy nasze prze\u015bwiadczenie o nieomylno\u015bci Ko\u015bcio\u0142a w nauczaniu wiary i moralno\u015bci. Komu\u015b to si\u0119 mo\u017ce nie podoba\u0107, ale my w\u0142a\u015bnie tacy jeste\u015bmy: nie mo\u017cemy si\u0119 zgodzi\u0107 na to, jakoby nasza wiara stanowi\u0142a jedn\u0105 z wielu r\u00f3wnorz\u0119dnych interpretacji nauki Chrystusa, my wierzymy, \u017ce nasza wiara wyra\u017ca nauk\u0119 Chrystusa najbardziej autentycznie.<br \/>\nMnie si\u0119 wydaje, \u017ce chrze\u015bcijanie niekatolicy &#8211; r\u00f3wnie\u017c ci, kt\u00f3rzy krytykuj\u0105 t\u0119 nasz\u0105 postaw\u0119 &#8211; zajmuj\u0105 postaw\u0119 podobn\u0105, nie zawsze mo\u017ce nazywaj\u0105c j\u0105 po imieniu. Je\u015bli za\u015b kto\u015b z perspektywy katolickiej pr\u00f3buje wprost lub po\u015brednio podwa\u017ca\u0107 prawdy wiary wyznawane od wiek\u00f3w przez Ko\u015bci\u00f3\u0142, niech\u017ce si\u0119 zastanowi, czy przypadkiem nie pracuje nad tym, \u017ceby \u017cywe prawdy wiary zdegradowa\u0107 do poziomu martwych, a nawet niepewnych formu\u0142 \u015bwiatopogl\u0105dowych.<br \/>\nKo\u015bci\u00f3\u0142 przecie\u017c nie przyw\u0142aszczy\u0142 sobie nieomylno\u015bci. Zosta\u0142 ni\u0105 wyra\u017anie obdarzony przez Syna Bo\u017cego: &#8222;Kto was s\u0142ucha, Mnie s\u0142ucha, kto wami gardzi, Mn\u0105 gardzi&#8221; (<a href=\"http:\/\/www.nonpossumus.pl\/ps\/Lk\/10.php#16\">\u0141k\u00a010,16<\/a>; por. <a href=\"http:\/\/www.nonpossumus.pl\/ps\/J\/13.php#20\">J\u00a013,20<\/a>). Za\u015b w Pierwszym Li\u015bcie do Tymoteusza Ko\u015bci\u00f3\u0142 zosta\u0142 nazwany &#8222;filarem i podpor\u0105 prawdy&#8221; (<a href=\"http:\/\/www.nonpossumus.pl\/1_Tm\/3.php#15\">3,15<\/a>). I zaraz po tych s\u0142owach wzywa si\u0119 m\u0142odego biskupa Tymoteusza, aby autorytatywnie ustosunkowa\u0142 si\u0119 do b\u0142\u0119dnych doktryn, szerz\u0105cych si\u0119 w powierzonej mu owczarni. Bo je\u015bli wyznawane przez nas prawdy s\u0105 prawdami tylko dla nas, a nie s\u0105 nimi obiektywnie, je\u015bli spe\u0142niaj\u0105 jedynie jakie\u015b funkcje identyfikacyjne czy psychologiczne, to nasza wiara nie ma sensu i oszukujemy samych siebie. Oby\u015bmy tylko nasze g\u0142\u0119bokie prze\u015bwiadczenie o nieomylno\u015bci wiary katolickiej umieli godzi\u0107 z jak najwi\u0119kszym szacunkiem dla ludzi niewierz\u0105cych oraz inaczej wierz\u0105cych. I oby nie by\u0142o ono dla nas okazj\u0105 do wynoszenia si\u0119 nad innych.<br \/>\nPoniewa\u017c ka\u017cda prawda wiary posiada nie maj\u0105cy kresu wymiar w g\u0142\u0105b, otwiera to praktycznie niesko\u0144czone mo\u017cliwo\u015bci dla wewn\u0105trzkatolickiego pluralizmu. Wystarczy sobie przypomnie\u0107 bogactwo r\u00f3\u017cnych duchowo\u015bci, tkwi\u0105cych w Ko\u015bciele, czy wielo\u015b\u0107 jednakowo ortodoksyjnych teologii. Zapewne wiara ka\u017cdego z nas, kt\u00f3rzy staramy si\u0119 przyj\u0105\u0107 w ca\u0142ej rozci\u0105g\u0142o\u015bci nieomylne nauczanie Ko\u015bcio\u0142a, ma swoj\u0105 niepowtarzaln\u0105 indywidualno\u015b\u0107.<br \/>\nJest to pluralizm \u015bwi\u0119ty, bo wyrasta z umi\u0142owania prawdy, a nie z jej lekcewa\u017cenia. Ten pluralizm stara si\u0119 pochyla\u0107 nad najmniejszym okruchem prawdy Bo\u017cej i nigdy nie powie, \u017ce jakimi\u015b prawdami wiary nie trzeba si\u0119 zanadto przejmowa\u0107, bo s\u0105 drugorz\u0119dne. Zreszt\u0105 czy\u017c r\u00f3wnie\u017c poza wymiarem wiary nie zdarza si\u0119 cz\u0119sto tak, \u017ce ma\u0142y szczeg\u00f3\u0142 okazuje si\u0119 fundamentalnie wa\u017cny? B\u0142\u0105d genetyczny, odpowiadaj\u0105cy opuszczeniu jednej literki w stustronicowej ksi\u0105\u017cce, mo\u017ce by\u0107 przyczyn\u0105 wrodzonego kalectwa. Katastrof\u0119 Challengera spowodowa\u0142 niezauwa\u017calny w normalnych warunkach mankament jakich\u015b wydawa\u0142oby si\u0119 g\u0142upich uszczelek. Albo ile\u017c to razy zauwa\u017cenie jakiego\u015b szczeg\u00f3\u0142u nie dostrzeganego przez innych badaczy by\u0142o pocz\u0105tkiem wielkiego odkrycia naukowego!<br \/>\nZarazem nigdy do\u015b\u0107 przypomina\u0107 o tym, \u017ce wierno\u015b\u0107 dogmatom przeradza si\u0119 w t\u0119py dogmatyzm, ilekro\u0107 zabraknie jej umi\u0142owania prawdy, albo, co jeszcze gorzej, mi\u0142o\u015bci bli\u017aniego. Mi\u0142o\u015b\u0107 bowiem jest dusz\u0105 prawdy.<br \/>\n&nbsp;<br \/>\nO. Jacek Salij \u2013 <i>\u201ePoszukiwania w wierze\u201d<\/i><br \/>\n<iframe loading=\"lazy\"  id=\"_ytid_45248\"  width=\"700\" height=\"525\"  data-origwidth=\"700\" data-origheight=\"525\"  data-relstop=\"1\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/INaJ1wHOGBw?enablejsapi=1&#038;autoplay=0&#038;cc_load_policy=0&#038;cc_lang_pref=&#038;iv_load_policy=1&#038;loop=0&#038;rel=0&#038;fs=1&#038;playsinline=0&#038;autohide=2&#038;theme=dark&#038;color=red&#038;controls=1&#038;disablekb=0&#038;\" class=\"__youtube_prefs__  epyt-is-override  no-lazyload\" title=\"YouTube player\"  allow=\"fullscreen; accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" referrerpolicy=\"strict-origin-when-cross-origin\" allowfullscreen data-no-lazy=\"1\" data-skipgform_ajax_framebjll=\"\"><\/iframe><br \/>\n<iframe loading=\"lazy\"  id=\"_ytid_55038\"  width=\"700\" height=\"525\"  data-origwidth=\"700\" data-origheight=\"525\"  data-relstop=\"1\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/O5bpBCEKbKE?enablejsapi=1&#038;autoplay=0&#038;cc_load_policy=0&#038;cc_lang_pref=&#038;iv_load_policy=1&#038;loop=0&#038;rel=0&#038;fs=1&#038;playsinline=0&#038;autohide=2&#038;theme=dark&#038;color=red&#038;controls=1&#038;disablekb=0&#038;\" class=\"__youtube_prefs__  epyt-is-override  no-lazyload\" title=\"YouTube player\"  allow=\"fullscreen; accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" referrerpolicy=\"strict-origin-when-cross-origin\" allowfullscreen data-no-lazy=\"1\" data-skipgform_ajax_framebjll=\"\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Za\u0142\u0105czam wypowied\u017a opublikowan\u0105 w czasopi\u015bmie katolickim, w kt\u00f3rej stwierdzono, ku mojemu zdumieniu, rzecz nast\u0119puj\u0105c\u0105: &#8222;Posiadanie prawdy nale\u017cy rozumie\u0107 w sensie potencjalnym jako d\u0105\u017cenie do niej, nie za\u015b w sensie absolutnym&#8221;. W moim przekonaniu takie stanowisko podcina nie tylko nauka katolick\u0105,&hellip; <\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_sitemap_exclude":false,"_sitemap_priority":"","_sitemap_frequency":"","footnotes":""},"categories":[1049],"tags":[],"class_list":["post-384","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-pytania-odpowiedzi-wiara"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/384","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=384"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/384\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=384"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=384"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=384"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}