{"id":350,"date":"2017-08-03T19:37:03","date_gmt":"2017-08-03T17:37:03","guid":{"rendered":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/?p=350"},"modified":"2017-08-03T19:37:03","modified_gmt":"2017-08-03T17:37:03","slug":"prawo-karmy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/prawo-karmy\/","title":{"rendered":"Prawo karmy"},"content":{"rendered":"<p><i>W\u015br\u00f3d ludzi prostych mo\u017cna si\u0119 spotka\u0107 z opini\u0105, \u017ce istnieje przeznaczenie do choroby, nieszcz\u0119\u015bcia, biedy lub niepowodzenia. Kiedy syn s\u0105siada mia\u0142 wypadek na motocyklu i zosta\u0142 kalek\u0105 na ca\u0142e \u017cycie, moja babcia, cho\u0107 bardzo si\u0119 tym przejmowa\u0142a i szczerze wsp\u00f3\u0142czu\u0142a jemu i jego rodzinie, m\u00f3wi\u0142a czasem: &#8222;Widocznie tak mu by\u0142o przeznaczone&#8221;.<\/i><br \/>\n<i>Sprawa nabra\u0142a dla mnie aktualno\u015bci, kiedy zetkn\u0119\u0142am si\u0119 z buddyjsk\u0105 nauk\u0105 o prawie karmy. Wed\u0142ug prawa karmy ka\u017cdy czyn, a nawet ka\u017cda my\u015bl wywiera skutek, kt\u00f3ry zawsze dociera do sprawcy. Czyn dobry wr\u00f3ci do sprawcy w postaci dobra, czyn z\u0142y zawsze obr\u00f3ci si\u0119 przeciwko swemu sprawcy. Prawo to uczy, \u017ce ka\u017cdy jest tw\u00f3rc\u0105 swojego losu i jest za siebie samego do ko\u0144ca odpowiedzialny: w dniu dzisiejszym, d\u017awigaj\u0105c swoje dziedzictwo karmiczne, dokonuj\u0119 swojego wyzwolenia lub jeszcze g\u0142\u0119biej pogr\u0105\u017cam si\u0119 na moje jutro. Wszystkie d\u0142ugi musz\u0105 by\u0107 sp\u0142acone, a kresem jest doj\u015bcie do momentu, gdy stan\u0119 si\u0119 zdolna do dzia\u0142ania bezosobowego i nie b\u0119dzie we mnie \u015bladu przywi\u0105zania do skutk\u00f3w dokonywanych czyn\u00f3w.<\/i><br \/>\n<i>Prawo karmy prosto i klarownie wyja\u015bnia &#8222;niesprawiedliwo\u015b\u0107&#8221; tego, \u017ce jedni ludzie ju\u017c rodz\u0105 si\u0119 hojnie obdarzeni zdrowiem, zdolno\u015bciami, korzystn\u0105 przynale\u017cno\u015bci\u0105 spo\u0142eczn\u0105, a inni od samego pocz\u0105tku napi\u0119tnowani s\u0105 chorob\u0105, bied\u0105 czy zdemoralizowanymi rodzicami albo wszystkim tym naraz. R\u00f3\u017cne niepomy\u015blno\u015bci, jakie spotykaj\u0105 cz\u0142owieka, to &#8211; w my\u015bl tego prawa &#8211; kara za grzechy pope\u0142nione w \u017cyciu obecnym albo podczas poprzednich wciele\u0144. Kto sobie zas\u0142u\u017cy\u0142 na spotkanie z uzdrowicielem albo na wybawienie od niepomy\u015blno\u015bci, ten otrzyma skuteczn\u0105 pomoc. Kto sobie na to nie zas\u0142u\u017cy\u0142, \u017cadnej pomocy nie otrzyma, bo na przeznaczenie nie ma rady: jak ma by\u0107, tak b\u0119dzie.<\/i><br \/>\n<i>Jak na takie teorie ma reagowa\u0107 katolik? My przecie\u017c wierzymy, \u017ce &#8222;ku wolno\u015bci wyswobodzi\u0142 nas Chrystus&#8221;, a wi\u0119c nasze post\u0119powanie nie jest z g\u00f3ry ustalone. Mo\u017cemy i powinni\u015bmy wp\u0142ywa\u0107 na losy swoje i innych poprzez aktywne dzia\u0142anie, a z Bo\u017c\u0105 pomoc\u0105. Wierzymy, \u017ce Pan B\u00f3g potrafi wyzwoli\u0107 cz\u0142owieka nawet z sytuacji beznadziejnej &#8211; je\u015bli tylko szukamy u Niego pomocy poprzez modlitw\u0119, zawierzenie si\u0119 Jemu oraz robienie tego, co w naszej mocy. Nasza wiara nie popiera letargu, lenistwa, beznadziei.<\/i><br \/>\nWidz\u0119, \u017ce w gruncie rzeczy Pani ju\u017c zna odpowied\u017a na swoje pytanie. Rozumiem zatem, \u017ce list jest pro\u015bb\u0105 nie tyle o sam\u0105 odpowied\u017a na pytanie, co o bardziej uwa\u017cne przypatrzenie si\u0119 temu problemowi. Ot\u00f3\u017c na pocz\u0105tku jasno sobie powiedzmy, \u017ce podniesiony przez Pani\u0105 problem nie ma nic wsp\u00f3lnego z prawd\u0105 wiary o przeznaczeniu nas do zbawienia. Istot\u0105 tej prawdy jest rado\u015b\u0107, \u017ce B\u00f3g nas ukocha\u0142, zanim\u015bmy jeszcze zaistnieli, oraz \u017ce w swojej mi\u0142o\u015bci powo\u0142uje nas do rzeczy przekraczaj\u0105cych nasz\u0105 ludzk\u0105 natur\u0119, mianowicie do tego, \u017ceby\u015bmy kiedy\u015b cali znale\u017ali si\u0119 w Nim, a On w nas. To, co o tej rado\u015bci czytamy w Li\u015bcie do Efezjan (1,3-12) czy do Rzymian (8,28-35), le\u017cy wr\u0119cz na granicy j\u0119zykowych mo\u017cliwo\u015bci cz\u0142owieka. Mo\u017cna si\u0119 nawet dziwi\u0107, \u017ce Aposto\u0142 Pawe\u0142 nie umar\u0142 wtedy z tej rado\u015bci, jak\u0105 si\u0119 z nami dzieli\u0142.<sup>1<\/sup><br \/>\nPomieszanie przeznaczenia nas do zbawienia z przes\u0105dem o jakim\u015b przeznaczeniu do nieszcz\u0119\u015b\u0107 bierze si\u0119 cz\u0119\u015bciowo z braku stosownego rozr\u00f3\u017cnienia s\u0142\u00f3w w naszym polskim j\u0119zyku. W j\u0119zyku greckim, a wi\u0119c w oryginalnym j\u0119zyku Nowego Testamentu, takie pomieszanie nie by\u0142oby mo\u017cliwe: przeznaczenie, dokonuj\u0105ce si\u0119 na mocy bezdusznego determinizmu, jest tam bowiem okre\u015blane s\u0142owem <i>heimarmene<\/i>, podczas gdy przeznaczenie, wynikaj\u0105ce z daru kochaj\u0105cego Boga, oddaje si\u0119 zupe\u0142nie innym s\u0142owem. S\u0142owo to &#8211; <i>proorism\u00f3s<\/i> &#8211; podkre\u015bla osobowe dzia\u0142anie Boga, skierowane dla dobra cz\u0142owieka. Niestety, j\u0119zyk polski nie wypracowa\u0142 podobnego rozr\u00f3\u017cnienia. Nie ma w naszym j\u0119zyku s\u0142owa w rodzaju &#8222;pierwomi\u0142o\u015b\u0107&#8221;, &#8222;pradar&#8221; czy &#8222;przedzas\u0142uga&#8221; &#8211; bo takie mniej wi\u0119cej s\u0142owa oddawa\u0142yby sens greckiego <i>proorism\u00f3s<\/i>.<br \/>\nTutaj skupmy si\u0119 wy\u0142\u0105cznie na przeznaczeniu w sensie rzekomego zdeterminowania do nieszcz\u0119\u015b\u0107 lub do pomy\u015blno\u015bci. Przygotowuj\u0105c si\u0119 do odpowiedzi na Pani list, przestudiowa\u0142em broszur\u0119 na temat prawa karmy, \u015bwie\u017co wydan\u0105 przez Towarzystwo Angi Jogi (A. Klizowski, <i>Prawo karmy<\/i>). Spr\u00f3buj\u0119 kr\u00f3tko przedstawi\u0107 to, co wyda\u0142o mi si\u0119 istotne w tej doktrynie, a nast\u0119pnie oceni\u0119 to w \u015bwietle mojej chrze\u015bcija\u0144skiej wiary.<br \/>\nOt\u00f3\u017c prawo karmy jest tam przedstawione jako &#8222;kosmiczna sprawiedliwo\u015b\u0107, kt\u00f3ra dokonuje si\u0119 poprzez prawo przyczyn i skutk\u00f3w&#8221;. Polega ono na tym, \u017ce &#8222;zar\u00f3wno cierpi\u0105cy w \u017cyciu, jak raduj\u0105cy si\u0119 nim, zbieraj\u0105 to, co posiali&#8221;, przy czym &#8222;odp\u0142at\u0119 za czyny wymierza nie B\u00f3g, lecz \u015blepe, a zarazem rozumne prawo&#8221;. Prawo karmy &#8211; w my\u015bl jego wyznawc\u00f3w &#8211; zawsze prowadzi cz\u0142owieka ku jego ostatecznemu dobru. Bo nawet w\u00f3wczas, kiedy &#8222;karma bije go swym m\u0142otem&#8221;, to po to, a\u017ceby przywr\u00f3ci\u0107 go wreszcie do duchowej przytomno\u015bci.<br \/>\nKto wierzy w prawo karmy, automatycznie musi wierzy\u0107 w reinkarnacj\u0119. We wspomnianej broszurze m\u00f3wi si\u0119 na ten temat rzeczy, kt\u00f3re osobi\u015bcie odbieram jako ostre zaburzenie poczucia rzeczywisto\u015bci. Na przyk\u0142ad: &#8222;ojcami, o kt\u00f3rych m\u00f3wi Stary Testament, jeste\u015bmy my sami w swoich poprzednich wcieleniach&#8221; (s. 4). Albo jeszcze lepiej: &#8222;Nie mniej ni\u017c po\u0142owa wszystkich ziemskich spotka\u0144 pochodzi z poprzednich wciele\u0144. Mo\u017cna sobie wyobrazi\u0107, jak korkowe figurki sczepiaj\u0105 si\u0119 pod naciskiem wy\u017cszej energii elektryczno\u015bci&#8221; (s. 13). Faktem jest jednak, \u017ce wiara w prawo karmy domaga si\u0119 przyj\u0119cia takich konsekwencji.<br \/>\nBroszur\u0119 ko\u0144cz\u0105 dwa bardzo m\u0105dre wywody moralne, oparte na wskazaniach Ewangelii. Zdaniem autora, Chrystus uczy\u0142 w ten spos\u00f3b, jak si\u0119 wydobywa\u0107 &#8222;z b\u0142\u0119dnego ko\u0142a karmy&#8221;. S\u0105 to wskazania nast\u0119puj\u0105ce: po pierwsze, nale\u017cy si\u0119 uwalnia\u0107 od tego wszystkiego, co nas chorobliwie przywi\u0105zuje do ziemi, zw\u0142aszcza od przywi\u0105zania do w\u0142asno\u015bci; po wt\u00f3re, nale\u017cy si\u0119 wystrzega\u0107 zemsty i nienawi\u015bci.<br \/>\nCo my\u015bl\u0119 o ca\u0142ej tej doktrynalnej konstrukcji jako chrze\u015bcijanin? Mniej wi\u0119cej to samo, co w li\u015bcie z kwietnia 1977 napisa\u0142em o swoim pogl\u0105dzie na temat reinkarnacji: &#8222;W wierze w reinkarnacj\u0119 niekt\u00f3rzy ludzie znajduj\u0105 wyja\u015bnienie r\u00f3\u017cnorodno\u015bci ludzkich los\u00f3w oraz szans\u0119 przezwyci\u0119\u017cenia tego z\u0142a, jakie si\u0119 wok\u00f3\u0142 nich namota\u0142o, nawet je\u015bli si\u0119 to sta\u0142o z ich w\u0142asnej winy. Ja jednak jestem chrze\u015bcijaninem. Tajemnice mojej ludzkiej egzystencji staram si\u0119 rozumie\u0107 w \u015bwietle tego S\u0142o\u0144ca, kt\u00f3remu na imi\u0119 Chrystus. Ot\u00f3\u017c w \u015bwietle s\u0142onecznym okazuje sie zazwyczaj, jak cz\u0105stkowe, a niekiedy po prostu myl\u0105ce by\u0142o to, co widzia\u0142o si\u0119 w \u015bwietle kagank\u00f3w. Owszem, w nocy \u015bwiat\u0142o kaganka by\u0142o czym\u015b bezcennym i wiele nam pomaga\u0142o w zrozumieniu rzeczywisto\u015bci i naszego w niej miejsca. Z chwil\u0105 jednak, kiedy uwierzyli\u015bmy w Chrystusa Syna Bo\u017cego, noc dla nas przemin\u0119\u0142a, a przybli\u017cy\u0142 si\u0119 dzie\u0144. Ot\u00f3\u017c od Chrystusa dowiedzieli\u015bmy si\u0119, \u017ce ka\u017cdy cz\u0142owiek jest niepowtarzaln\u0105 osob\u0105, a moja cielesno\u015b\u0107 nie jest tylko zewn\u0119trzn\u0105 pow\u0142ok\u0105 mojej duszy, ale stanowi integraln\u0105, przeznaczon\u0105 do \u017cycia wiecznego cz\u0119\u015b\u0107 mojego cz\u0142owiecze\u0144stwa; od Chrystusa dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce zmartwychwstan\u0119. A tego wszystkiego nie da si\u0119 pogodzi\u0107 z doktryn\u0105 reinkarnacji.&#8221;<sup>2<\/sup><br \/>\nDo powy\u017cszego s\u0105du chcia\u0142bym dorzuci\u0107 cztery konkretne zastrze\u017cenia pod adresem doktryny o prawie karmy. Ka\u017cde z nich dotyczy czego\u015b ogromnie, jak s\u0105dz\u0119, istotnego. Najpierw chcia\u0142bym najgor\u0119cej zaprotestowa\u0107 przeciwko pos\u0142ugiwaniu si\u0119 Ewangeli\u0105 dla uzasadnienia doktryn gruntownie z ni\u0105 niezgodnych. Nie wolno ok\u0142amywa\u0107 ludzi, jakoby sama nawet Ewangelia naucza\u0142a o prawie karmy (powo\u0142uj\u0105c si\u0119 na jej nauk\u0119 o stosunku do d\u00f3br materialnych czy o odrzuceniu zemsty). Autor przywo\u0142ywanej tu broszury ostro zwalcza modlitw\u0119 b\u0142agaln\u0105 jako rzekomo bezsensown\u0105 alternatyw\u0119 prawa karmy, a przecie\u017c na pewno wie on, jak cz\u0119sto Jezus zach\u0119ca nas w Ewangelii do takiej modlitwy.<br \/>\nNauczmy si\u0119 wreszcie, \u017ce nie wolno nierzetelnie powo\u0142ywa\u0107 si\u0119 na cudze ksi\u0119gi \u015bwi\u0119te. Jako chrze\u015bcijanin czuj\u0119 si\u0119 g\u0142\u0119boko zraniony tym, \u017ce kto\u015b wmawia moim ksi\u0119gom \u015bwi\u0119tym co\u015b przeciwnego, ni\u017c one g\u0142osz\u0105 naprawd\u0119. Kto chce, niech sobie wierzy i w reinkarnacj\u0119, i w prawo karmy, ale g\u0142osz\u0105c te swoje wierzenia, niech nie pos\u0142uguje si\u0119 k\u0142amstwem ani obra\u017caniem religijnych uczu\u0107 nas, chrze\u015bcijan. Gdybym sam wierzy\u0142 w t\u0119 nieszcz\u0119sn\u0105 reinkarnacj\u0119, powiedzia\u0142bym takim propagandystom: &#8222;Pos\u0142uguj\u0105c si\u0119 k\u0142amstwem i obra\u017caj\u0105c cudze uczucia religijne, obci\u0105\u017cacie swoj\u0105 karm\u0119, bo przecie\u017c k\u0142amstwo nigdy nie mo\u017ce by\u0107 czym\u015b chwalebnym&#8221;.<br \/>\nDrugie moje zastrze\u017cenie brzmi: Albo wierzymy w Boga, albo w prawo karmy. Nie da si\u0119 naprawd\u0119 wierzy\u0107 w Pana Boga i jednocze\u015bnie s\u0105dzi\u0107, \u017ce istnieje jakie\u015b prawo karmy, kt\u00f3remu nawet B\u00f3g musi si\u0119 podporz\u0105dkowa\u0107. Skoro uwierzenie w prawo karmy domaga si\u0119 &#8211; jak twierdzi Klizowski, jego wyznawca i propagator &#8211; odrzucenia prawdy o Bo\u017cej Opatrzno\u015bci, zaniechania wszelkiej modlitwy b\u0142agalnej oraz odm\u00f3wienia Panu Bogu prawa, a nawet mo\u017cliwo\u015bci odpuszczania grzech\u00f3w, to b\u00f3g, o kt\u00f3rym takie rzeczy si\u0119 m\u00f3wi, niew\u0105tpliwie nie jest Bogiem Prawdziwym. M\u00f3wi\u0105c o bogu, Klizowski zapewne wyobra\u017ca go sobie jako wytw\u00f3r naszego umys\u0142u, u\u0142atwiaj\u0105cy ludziom maluczkim rozeznanie w sprawach ostatecznych. W jego wierze ostatecznym fundamentem rzeczywisto\u015bci nie jest bowiem B\u00f3g, ale jaka\u015b bezosobowa sprawiedliwo\u015b\u0107 kosmiczna.<br \/>\nNie wiem, jak komu, ale mnie zimno si\u0119 robi na my\u015bl o takim \u015bwiecie, w kt\u00f3rym rzeczywisto\u015b\u0107 duchowa podlega\u0142aby r\u00f3wnie deterministycznym prawom jak materia. Je\u015bli kto\u015b s\u0105dzi, \u017ce modlitwa do Boga nie ma sensu, a liczy\u0107 na Bo\u017ce przebaczenie to oddawa\u0107 si\u0119 iluzjom &#8211; jego sprawa, ja si\u0119 do jego wiary nie b\u0119d\u0119 wtr\u0105ca\u0142. B\u0119d\u0119 jednak g\u0142o\u015bno wo\u0142a\u0142 i \u015bwiadczy\u0142, \u017ce to nieprawda. Bo B\u00f3g jest mi\u0142o\u015bci\u0105 i ka\u017cdy szczeg\u00f3\u0142 naszego \u017cycia znajduje si\u0119 w przestrzeni Jego kochaj\u0105cej Opatrzno\u015bci; i w ka\u017cdej chwili mamy przyst\u0119p do Niego przez modlitw\u0119, a nawet przez sakramenty. B\u0119d\u0119 g\u0142o\u015bno \u015bwiadczy\u0142 o tym, \u017ce B\u00f3g chce nas codziennie obdarza\u0107 swoj\u0105 \u015bwi\u0119t\u0105 obecno\u015bci\u0105 i udziela nam r\u00f3\u017cnych dar\u00f3w, w tym r\u00f3wnie\u017c daru przebaczenia grzech\u00f3w.<br \/>\nWiem o tym wszystkim od Jezusa Chrystusa. Ot\u00f3\u017c ka\u017cdy, kto naprawd\u0119 wierzy w Chrystusa, mo\u017ce tego wszystkiego do\u015bwiadcza\u0107 na co dzie\u0144.<br \/>\nImi\u0119 Chrystusa u\u015bwiadomi\u0142o mi trzecie zastrze\u017cenie wobec prawa karmy: Nie da si\u0119 tego prawa pogodzi\u0107 z wiar\u0105 w Chrystusa! Wierzy\u0107 w Chrystusa to znaczy wierzy\u0107, \u017ce &#8222;B\u00f3g tak umi\u0142owa\u0142 \u015bwiat, \u017ce Syna swego Jednorodzonego da\u0142, aby ka\u017cdy, kto w Niego wierzy, nie zgin\u0105\u0142, ale mia\u0142 \u017cycie wieczne&#8221; (J\u00a03,16). Ot\u00f3\u017c kto wierzy w prawo karmy, wyklucza suwerenne wej\u015bcie Boga w nasze ludzkie sprawy. Je\u015bli wi\u0119c nie ma odwagi ca\u0142kowicie odrzuci\u0107 Chrystusa, musi na swojej wierze w Niego dokona\u0107 trzech nast\u0119puj\u0105cych operacji: 1) przyj\u015bcie Chrystusa do nas nie oznacza &#8211; jak wierz\u0105 chrze\u015bcijanie &#8211; mi\u0142osiernego pochylenia si\u0119 Boga nad lud\u017ami, ale dokona\u0142o si\u0119 na mocy jakiego\u015b prawa kosmicznego; 2) nie by\u0142o to jedyne wcielenie Boga w ludzk\u0105 natur\u0119 ani Chrystus nie jest jedynym Odkupicielem ludzko\u015bci; 3) wyznawca karmy musi ca\u0142kowicie odrzuci\u0107 Ko\u015bci\u00f3\u0142, to znaczy nie przejmowa\u0107 si\u0119 wol\u0105 Chrystusa, aby Jego obecno\u015b\u0107 i nauka \u017cy\u0142y w za\u0142o\u017conym przez Niego Ko\u015bciele.<br \/>\nPostawmy sobie proste pytanie: Czy ten, kto na swej wierze w Chrystusa dokona\u0142 tych trzech operacji, jest jeszcze chrze\u015bcijaninem? Przecie\u017c operacje te przekre\u015blaj\u0105 ca\u0142y sens zbawczej misji Chrystusa Pana!<br \/>\nWreszcie czwarte zastrze\u017cenie: Wiara w prawo karmy zapewne do takich konsekwencji prowadzi\u0107 nie musi, niemniej nie spos\u00f3b nie zauwa\u017cy\u0107, \u017ce faktycznie wzmacnia ona postawy egocentryczne i aspo\u0142eczne, sprzyja ponadto mentalno\u015bci fatalistycznej oraz oboj\u0119tno\u015bci wobec cudzych niedoli. S\u0142usznie podziwiamy Daleki Wsch\u00f3d za postaw\u0119 ahimsy nawet wobec zwierz\u0105t, ale zarazem system kastowy w Indiach nie wzi\u0105\u0142 si\u0119 przecie\u017c znik\u0105d, tylko w\u0142a\u015bnie z wiary w d\u0142ugi karmiczne. W tej wierze nale\u017cy r\u00f3wnie\u017c szuka\u0107 \u017ar\u00f3d\u0142a tak przera\u017caj\u0105cej Europejczyk\u00f3w, odwiedzaj\u0105cych Kalkut\u0119 czy Rangun, oboj\u0119tno\u015bci i dobrego samopoczucia w obliczu cudzej n\u0119dzy.<br \/>\nLogika tych postaw wydaje si\u0119 nast\u0119puj\u0105ca: Postawa ahimsy chroni przed niepotrzebnym zaci\u0105ganiem nast\u0119pnych d\u0142ug\u00f3w karmicznych, zarazem nie ma sensu przejmowa\u0107 si\u0119 cudzym cierpieniem, skoro ci ludzie sp\u0142acaj\u0105 w ten spos\u00f3b swoje nale\u017cno\u015bci z poprzednich wciele\u0144. Je\u015bli kto\u015b my\u015bli w kategoriach tej logiki, z trudno\u015bci\u0105 tylko u\u015bwiadomi sobie spo\u0142eczne konsekwencje swoich czy cudzych dzia\u0142a\u0144. Trudniej te\u017c my\u015ble\u0107 w\u00f3wczas o s\u0142u\u017cbie spo\u0142ecznej czy o mo\u017cliwo\u015bci uzdrawiania spo\u0142ecznych struktur. Mityczna moja to\u017csamo\u015b\u0107 w \u0142a\u0144cuchu reinkarnacyjnym staje si\u0119 w\u00f3wczas wa\u017cniejsza ni\u017c empirycznie dostrzegalne nasze powi\u0105zania spo\u0142eczne.<br \/>\nRadz\u0119 Pani zerkn\u0105\u0107 do opublikowanego w miesi\u0119czniku <i>W drodze<\/i> (1\/1992) artyku\u0142u Adriano Pelosina pt. &#8222;Ni me ta ching&#8221; &#8211; to jest prawdziwe mi\u0142osierdzie. Po dziesi\u0119cioletnim fascynowaniu si\u0119 buddyzmem autor zamieszka\u0142 w Tajlandii, gdzie zrozumia\u0142, jak bardzo jego obraz buddyzmu by\u0142 wyidealizowany, co zreszt\u0105 nie os\u0142abi\u0142o w nim wielkiej sympatii dla tej duchowo\u015bci. Ot\u00f3\u017c na temat prawa karmy zanotowa\u0142 on nast\u0119puj\u0105ce spostrze\u017cenie socjologiczne:<br \/>\n&#8222;Doktryna buddyjska jest tak wznios\u0142a, \u017ce jej wyznawcy czuj\u0105 si\u0119 zawsze grzesznikami. Zapewne mogliby gromadzi\u0107 sobie zas\u0142ugi (u\u0142atwienia, aby osi\u0105gn\u0105\u0107 Nirwan\u0119), sk\u0142adaj\u0105c ofiary na \u015bwi\u0105tynie i mnich\u00f3w, ale dla biednych, kt\u00f3rzy stanowi\u0105 wi\u0119kszo\u015b\u0107 narodu, r\u00f3wnie\u017c i ta droga jest wykluczona. W niekt\u00f3rych zagubionych wioskach nie ma nawet \u015bwi\u0105tyni. Kto nie posiada mo\u017cliwo\u015bci wynagrodzenia za pope\u0142nione grzechy, b\u0119dzie musia\u0142 to uczyni\u0107 w nast\u0119pnym wcieleniu. W buddyzmie cz\u0142owiek rodzi si\u0119 ponownie i umiera tak d\u0142ugo, a\u017c nie wyzwoli si\u0119 w spos\u00f3b zupe\u0142ny od winy. Dlatego w\u0142a\u015bnie biedni czuj\u0105 si\u0119 skazani na nie ko\u0144cz\u0105c\u0105 si\u0119 spiral\u0119: jestem biedny, gdy\u017c by\u0142em z\u0142y i nie potrafi\u0119 wyzwoli\u0107 si\u0119, gdy\u017c nie potrafi\u0119 zgromadzi\u0107 sobie zas\u0142ug. Oznacza to, \u017ce w nast\u0119pnym wcieleniu urodz\u0119 si\u0119 jeszcze biedniejszy i b\u0119d\u0119 mia\u0142 mniejsz\u0105 szans\u0119 na zbawienie. Tak rodzi si\u0119 rozpacz&#8221;.<br \/>\nZostawmy teraz na boku prawo karmy i postawmy sobie pytanie: Czy to jest sprawiedliwe, \u017ce jedni ludzie \u017cyj\u0105 d\u0142ugo, inni kr\u00f3tko, jedni w wygodzie i dostatku, inni w n\u0119dzy i poniewierce, jednym wszystko si\u0119 udaje, inni za\u015b to nieuleczalni nieudacznicy?<br \/>\nOt\u00f3\u017c zauwa\u017cmy najpierw, \u017ce na \u015bwiecie jest bardzo du\u017co cierpienia niepotrzebnego, kt\u00f3rego da\u0142oby si\u0119 unikn\u0105\u0107. Sprowadzamy je na siebie swoimi w\u0142asnymi grzechami albo lekkomy\u015blno\u015bci\u0105, wiele te\u017c z\u0142a spotyka nas od innych lub my je innym niesprawiedliwie zadajemy. Z tej perspektywy patrz\u0105c, na pewno jest rzecz\u0105 niesprawiedliw\u0105, \u017ce \u017cona ma okropnego m\u0119\u017ca albo \u017ce jaki\u015b homoseksualista zdemoralizowa\u0142 trzynastoletnie dziecko. Na pewno te\u017c mog\u0119 przyczyni\u0107 si\u0119 do tego, \u017ceby nasz \u015bwiat by\u0142 chocia\u017c odrobin\u0119 bardziej sprawiedliwy.<br \/>\nJednak na r\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107 naszych los\u00f3w nale\u017cy patrze\u0107 r\u00f3wnie\u017c z innej perspektywy: Ka\u017cdy z nas jest niepowtarzaln\u0105 osob\u0105, kt\u00f3r\u0105 B\u00f3g powo\u0142uje do jakich\u015b okre\u015blonych zada\u0144 oraz wyposa\u017ca w potrzebne do tego talenty i dary. Ot\u00f3\u017c powo\u0142anie Bo\u017ce jest czym\u015b \u017cywym, konkretyzuj\u0105cym si\u0119 stosownie do mojej sytuacji dzisiaj. Wyobra\u017amy sobie, \u017ce spad\u0142a na mnie jaka\u015b gro\u017ana choroba. Mo\u017cna pyta\u0107: &#8222;za co?&#8221; Ale w \u015bwietle wiary chrze\u015bcija\u0144skiej jest to pytanie \u015bmieszne i bezsensowne. Na pewno warto w takiej sytuacji pyta\u0107: &#8222;dlaczego?&#8221; &#8211; je\u015bli chcemy rozpozna\u0107 i usuwa\u0107 przyczyny tej choroby. W obliczu choroby chrze\u015bcijanin nie pyta: &#8222;za co?&#8221;, bo wprowadza\u0142by w ten spos\u00f3b do swojego my\u015blenia elementy magiczne; chrze\u015bcijanin po prostu si\u0119 leczy oraz prosi Boga o zdrowie.<br \/>\nJe\u015bli za\u015b oka\u017ce si\u0119, \u017ce choroba nie mija, a mo\u017ce jeszcze si\u0119 pog\u0142\u0119bia, jako chrze\u015bcijanin staram si\u0119 o\u017cywi\u0107 ufno\u015b\u0107 w Bogu, \u017ce On b\u0119dzie mnie umacnia\u0142, aby ta choroba (czy inne utrapienie) nie zgn\u0119bi\u0142a mnie duchowo, ale \u017ceby mnie raczej oczy\u015bci\u0142a i przybli\u017cy\u0142a do Niego.<br \/>\nChrze\u015bcijanin nie l\u0119ka si\u0119 ufa\u0107 Bogu nawet w\u00f3wczas, kiedy niew\u0105tpliwie to ja sam sprowadzi\u0142em na siebie to utrapienie, od kt\u00f3rego teraz nie mog\u0119 uciec. Na przyk\u0142ad motocyklista, o kt\u00f3rym Pani pisze, m\u00f3g\u0142 zosta\u0107 kalek\u0105 z w\u0142asnej lekkomy\u015blno\u015bci. Jednak to ju\u017c si\u0119 sta\u0142o. Je\u015bli jest chrze\u015bcijaninem, b\u0119dzie ufa\u0142 Chrystusowi, \u017ce On to jego kalectwo b\u0119dzie wype\u0142nia\u0142 swoj\u0105 kochaj\u0105c\u0105 obecno\u015bci\u0105. I w ten spos\u00f3b to, co przysz\u0142o tak niepotrzebnie, mo\u017ce &#8211; za \u0142ask\u0105 Bo\u017c\u0105 &#8211; sta\u0107 si\u0119 drog\u0105 tego cz\u0142owieka do Boga.<br \/>\nDla chrze\u015bcijanina najwa\u017cniejsze jest dzisiaj. B\u0142\u0119dem jest trapi\u0107 si\u0119 tym, co by\u0142o wczoraj i ju\u017c min\u0119\u0142o; b\u0142\u0119dem jest nawet trapi\u0107 si\u0119 moim wczorajszym grzechem, je\u015bli zosta\u0142 mi ju\u017c odpuszczony. Nie trzeba te\u017c troszczy\u0107 si\u0119 niem\u0105drze o dzie\u0144 jutrzejszy. To dzisiaj, w tej oto konkretnej sytuacji, mam si\u0119 ufnie powierza\u0107 mojemu Bogu. B\u00f3g przecie\u017c nas kocha, ka\u017cdego z nas, ka\u017cdego dnia, w naszych konkretnych sytuacjach. Kto wierzy w kochaj\u0105cego nas w ten spos\u00f3b Boga, tego nie skusi wiara w jakie\u015b karmiczne d\u0142ugi.<br \/>\nZastanawiam si\u0119 jeszcze, jak\u0105 tre\u015b\u0107 wk\u0142adaj\u0105 ludzie w formu\u0142\u0119: &#8222;Widocznie tak mu by\u0142o przeznaczone&#8221;. Owszem, za t\u0105 formu\u0142\u0105 mo\u017ce kry\u0107 si\u0119 zwyczajny przes\u0105d. Jednak kto\u015b, zw\u0142aszcza cz\u0142owiek prosty, mo\u017ce u\u017cywa\u0107 tej formu\u0142y w sensie bardzo prawdziwym. W ustach prostego i pobo\u017cnego cz\u0142owieka s\u0142owa te mog\u0105 znaczy\u0107: &#8222;Nie zg\u0142\u0119biajmy powod\u00f3w, dlaczego tak si\u0119 sta\u0142o, bo i tak rozumem tego nie dojdziemy. Teraz najwa\u017cniejsze jest to, \u017ceby szuka\u0107 woli Bo\u017cej w tej sytuacji, jaka jest dzisiaj&#8221;.<br \/>\n&nbsp;<\/p>\n<ol>\n<li value=\"1\">[\u00ab]\u00a0 Polecam zw\u0142aszcza dwa teksty, po\u015bwi\u0119cone prawdzie o przeznaczeniu nas do zbawienia: Charles Journet, <i>Tajemnica przeznaczenia<\/i>, &#8222;W drodze&#8221; 11\/1991, s. 3-12; oraz m\u00f3j artyku\u0142 pt. &#8222;Czy B\u00f3g nas zaprogramowa\u0142? Przeznaczenie a wolno\u015b\u0107&#8221;, w: Jacek Salij OP, <i>Rozpacz pokonana<\/i>, Pozna\u0144 1983, s. 102-125.<\/li>\n<li value=\"2\">[\u00ab]\u00a0 <i>Staro\u017cytni chrze\u015bcijanie na temat reinkarnacji<\/i>, &#8222;W drodze&#8221; 4\/1987, s. 107-112. Przedruk: Jacek Salij OP, <i>Poszukiwania w wierze<\/i>, W drodze, Pozna\u0144 1991, s. 103-108.<\/li>\n<\/ol>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W\u015br\u00f3d ludzi prostych mo\u017cna si\u0119 spotka\u0107 z opini\u0105, \u017ce istnieje przeznaczenie do choroby, nieszcz\u0119\u015bcia, biedy lub niepowodzenia. Kiedy syn s\u0105siada mia\u0142 wypadek na motocyklu i zosta\u0142 kalek\u0105 na ca\u0142e \u017cycie, moja babcia, cho\u0107 bardzo si\u0119 tym przejmowa\u0142a i szczerze wsp\u00f3\u0142czu\u0142a&hellip; <\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_sitemap_exclude":false,"_sitemap_priority":"","_sitemap_frequency":"","footnotes":""},"categories":[1049],"tags":[665,755],"class_list":["post-350","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-pytania-odpowiedzi-wiara","tag-prawo-karmy","tag-sprawiedliwosc"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/350","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=350"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/350\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=350"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=350"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=350"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}