{"id":242,"date":"2017-07-22T08:51:55","date_gmt":"2017-07-22T06:51:55","guid":{"rendered":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/?p=242"},"modified":"2017-07-22T08:51:55","modified_gmt":"2017-07-22T06:51:55","slug":"kochac-samego-siebie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/kochac-samego-siebie\/","title":{"rendered":"Kocha\u0107 samego siebie"},"content":{"rendered":"<p><i>Czy nie maj\u0105 racji ci psychologowie, kt\u00f3rzy twierdz\u0105, \u017ce \u017ar\u00f3d\u0142em wielu naszych kompleks\u00f3w i zahamowa\u0144, naszego nieudacznictwa, niepowodze\u0144 \u017cyciowych, z\u0142o\u015bci, zawi\u015bci, chor\u00f3b i wojen, jest nasz brak kochania siebie samych? Oczywi\u015bcie, nie chodzi tu o \u017caden narcyzm, tylko o zdrowy, pozytywny, akceptuj\u0105cy stosunek do siebie samego. Dopiero pokochawszy siebie, b\u0119dziemy umieli pokocha\u0107 innych. To chyba nawet wynika z Bo\u017cego przykazania: &#8222;Kochaj bli\u017aniego, jak siebie samego&#8221;.<\/i><br \/>\n<i>Wielu ludzi chce kocha\u0107, a nie umie. Czy nie jest tak, \u017ce zbyt cz\u0119sto siebie oskar\u017camy, dr\u0119czymy, mamy sobie za z\u0142e, \u017ce, kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c: nienawidzimy siebie? Jak mo\u017cna nie\u015b\u0107 mi\u0142o\u015b\u0107 innym, kiedy nie lubi si\u0119 siebie samego? Sama wiem, \u017ce je\u015bli jestem z\u0142a na siebie, nic dobrego to innym nie wr\u00f3\u017cy.<\/i><br \/>\nKluczowe dla postawionego przez Pani\u0105 problemu wydaje mi si\u0119 pytanie: Jaki jest zwi\u0105zek mi\u0119dzy poczuciem w\u0142asnej warto\u015bci a poczuciem w\u0142asnej grzeszno\u015bci? Ot\u00f3\u017c jedno powinno wspomaga\u0107 drugie. Oba te poczucia stanowi\u0105 jakby dwie nogi naszego organizmu duchowego i nie mog\u0142oby by\u0107 mowy o jakimkolwiek post\u0119pie moralnym, gdyby nam jednej z nich zabrak\u0142o.<br \/>\nZobaczmy to na przyk\u0142adzie. Niech Pani sobie wyobrazi, \u017ce kto\u015b ucz\u0105cy si\u0119 gry na instrumencie (dajmy na to na fortepianie lub na skrzypcach) uwa\u017ca, \u017ce jest &#8222;do niczego&#8221; i nigdy si\u0119 dobrze gra\u0107 nie nauczy. Nie m\u00f3wi\u0119 o sytuacji, \u017ce w momencie jakiego\u015b za\u0142amania ogarnia go takie poczucie; do\u015bwiadczenie od czasu do czasu takiego czarnego momentu mo\u017ce nawet tego m\u0142odego cz\u0142owieka pozytywnie zmobilizowa\u0107 do wytrwa\u0142ej pracy. Jednak wyobra\u017amy sobie ucznia, kt\u00f3ry w og\u00f3le nie wierzy w to, by kiedykolwiek zdo\u0142a\u0142 opanowa\u0107 gr\u0119 na tym instrumencie. Ot\u00f3\u017c trzeba by cudu, \u017ceby takie poczucie nie zniszczy\u0142o go jako muzyka &#8211; i to nawet, je\u015bli jest on obdarzony autentycznym talentem.<br \/>\nZab\u00f3jcze dla talentu by\u0142oby r\u00f3wnie\u017c poczucie odwrotne: bezgraniczne i bezkrytyczne zadowolenie z siebie. Muzyk, kt\u00f3ry nie zauwa\u017ca swoich s\u0142abych punkt\u00f3w, nad kt\u00f3rymi powinien jeszcze popracowa\u0107, nigdy wirtuozem nie zostanie. Prawdziwy kandydat na wirtuoza wie jeszcze co\u015b wi\u0119cej: \u017ce niekt\u00f3re swoje niedoskona\u0142o\u015bci zacznie zauwa\u017ca\u0107 dopiero po osi\u0105gni\u0119ciu pewnego mistrzostwa w grze. Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c, wiara we w\u0142asny talent musi w nim i\u015b\u0107 w parze z umiej\u0119tno\u015bci\u0105 rozpoznawania i przezwyci\u0119\u017cania swoich niedoskona\u0142o\u015bci.<br \/>\nNajwi\u0119kszym talentem ka\u017cdego z nas jest samo nasze cz\u0142owiecze\u0144stwo. Zastan\u00f3wmy si\u0119 najpierw nad tym, co to oznacza w odniesieniu do naszych dzieci. Ot\u00f3\u017c zw\u0142aszcza rodzice i nauczyciele powinni wiedzie\u0107, jak ogromnie wa\u017cne jest budowa\u0107 w dziecku poczucie w\u0142asnej warto\u015bci, a zarazem nie zaniedbywa\u0107 korygowania jego b\u0142\u0119d\u00f3w i niew\u0142a\u015bciwych zachowa\u0144. Dziecko powinno w r\u00f3\u017cnoraki spos\u00f3b dowiadywa\u0107 si\u0119 o tym, \u017ce jest skarbem swoich rodzic\u00f3w, czyli \u017ce jest przez nich gor\u0105co kochane; rodzice powinni umie\u0107 cieszy\u0107 si\u0119 r\u00f3\u017cnymi osi\u0105gni\u0119ciami swojego dziecka oraz budzi\u0107 w nim wiar\u0119 w siebie i w swoje mo\u017cliwo\u015bci (prawdziwa mi\u0142o\u015b\u0107 potrafi to robi\u0107 na miar\u0119 aktualnych mo\u017cliwo\u015bci dziecka).<br \/>\nDziecko autentycznie kochane przez swoich rodzic\u00f3w nie zw\u0105tpi w ich mi\u0142o\u015b\u0107 ani w swoj\u0105 w\u0142asn\u0105 warto\u015b\u0107 nawet wtedy, kiedy jest przez nich karcone. Rzecz jasna, m\u0105drze kochaj\u0105cy rodzice nigdy nie posun\u0105 si\u0119 do negatywnej oceny samego dziecka, nigdy mu nie powiedz\u0105, \u017ce jest ono &#8222;z\u0142ym dzieckiem&#8221; albo \u017ce &#8222;nic dobrego&#8221; z niego nie wyro\u015bnie. M\u0105dre karcenie dotyczy jedynie z\u0142ych post\u0119pk\u00f3w i zachowa\u0144, tote\u017c w gruncie rzeczy przyczynia si\u0119 do wzmocnienia u dziecka dobrego obrazu siebie. Je\u015bli rodzice potrafi\u0105 karci\u0107 naprawd\u0119 m\u0105drze, dziecko &#8211; cho\u0107 karcenie mu niemi\u0142e &#8211; odbierze je jako nast\u0119pny dow\u00f3d, jak bardzo rodzice je kochaj\u0105 i jak im bardzo na nim zale\u017cy.<br \/>\nSp\u00f3jrzmy teraz na samych siebie, zw\u0142aszcza na swoje poczucie w\u0142asnej warto\u015bci oraz w\u0142asnej grzeszno\u015bci w obliczu Boga. Poczucie w\u0142asnej warto\u015bci jest poniek\u0105d naszym obowi\u0105zkiem religijnym. B\u00f3g by si\u0119 nami a\u017c tak bardzo nie zajmowa\u0142, gdyby nas nie kocha\u0142. Skoro za\u015b kocha mnie sam B\u00f3g i Jemu samemu na mnie zale\u017cy, to ja z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 nie jestem kim\u015b bezwarto\u015bciowym. Nawet je\u017celi grzechy moje s\u0105 bardzo wielkie.<br \/>\nPrzypomnijmy sobie najbardziej elementarne pouczenia wiary chrze\u015bcija\u0144skiej na temat naszej niepoj\u0119tej godno\u015bci i warto\u015bci: Cz\u0142owiek jest jedynym stworzeniem na tej ziemi, kt\u00f3rego B\u00f3g chce dla niego samego, z kt\u00f3rym chce si\u0119 zaprzyja\u017ani\u0107 i zwi\u0105za\u0107 odwzajemnion\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105, dla kt\u00f3rego Jego Syn Jednorodzony przeszed\u0142 przez krzy\u017c i straszliw\u0105 m\u0119k\u0119, kt\u00f3rego B\u00f3g obdarza swoim w\u0142asnym Duchem \u015awi\u0119tym i karmi Cia\u0142em i Krwi\u0105 w\u0142asnego Syna. Mnie, cz\u0142owieka, B\u00f3g akceptuje i kocha tak niepoj\u0119cie, \u017ce chce by\u0107 ze mn\u0105 zwi\u0105zany mi\u0142o\u015bci\u0105 na zawsze, na \u017cycie wieczne. Zatem ja to naprawd\u0119 jestem nie byle kto, przecie\u017c jestem drogi samemu Bogu!<br \/>\nDopiero w tej perspektywie mo\u017cemy prawdziwie u\u015bwiadamia\u0107 sobie swoj\u0105 grzeszno\u015b\u0107. Nie polega ona na tym, \u017ce ja do niczego si\u0119 nie nadaj\u0119 i \u017ce niczego dobrego nie mo\u017cna si\u0119 po mnie spodziewa\u0107. Wr\u0119cz przeciwnie: dopiero wtedy, kiedy \u017cyj\u0119 ju\u017c od lat w \u0142asce u\u015bwi\u0119caj\u0105cej i sprawdzam si\u0119 jako cz\u0142owiek solidny, czyni\u0105cy sporo dobra, \u017cyczliwy ludziom i po\u015bwi\u0119caj\u0105cy si\u0119 dla najbli\u017cszych, mog\u0119 rozpozna\u0107 otch\u0142a\u0144 mojej grzeszno\u015bci. Bo kiedy cz\u0142owiek raz po raz \u0142ama\u0142 Bo\u017ce przykazania, a w swoim post\u0119powaniu kierowa\u0142 si\u0119 g\u0142\u00f3wnie pobudkami egoistycznymi, mog\u0142o mu si\u0119 wydawa\u0107, \u017ce jego grzeszno\u015b\u0107 polega na tych w\u0142a\u015bnie &#8211; okropnych zreszt\u0105 &#8211; grzechach. Dopiero radykalne wej\u015bcie na drog\u0119 Bo\u017cych przykaza\u0144 pozwala mi zobaczy\u0107, \u017ce moja grzeszno\u015b\u0107 to przede wszystkim wydzielanie Bogu \u015bci\u015ble okre\u015blonego miejsca w moim \u017cyciu i oci\u0105ganie si\u0119 z oddaniem Mu naprawd\u0119 ca\u0142ego siebie. Dopiero wtedy cz\u0142owiek zaczyna rozumie\u0107, \u017ce walka z moj\u0105 grzeszno\u015bci\u0105 to zadanie na ca\u0142e \u017cycie, bo nikt z nas nie potrafi od razu ca\u0142ego siebie otworzy\u0107 na Bo\u017c\u0105 obecno\u015b\u0107, ale musi si\u0119 to dokonywa\u0107 stopniowo i coraz to wi\u0119cej.<br \/>\nKr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c, poczucie akceptacji i mi\u0142o\u015bci ze strony Boga oraz poczucie mojej grzeszno\u015bci to dwa ramiona tej samej d\u017awigni, dzi\u0119ki kt\u00f3rej dokonuje si\u0119 moje duchowe dojrzewanie. Prawid\u0142owe przejmowanie si\u0119 moj\u0105 grzeszno\u015bci\u0105 stanowi bodziec, \u017cebym si\u0119 coraz bardziej zbli\u017ca\u0142 do Boga, za\u015b poczucie, \u017ce dla samego Boga jestem kim\u015b drogim, pomaga mi u\u015bwiadomi\u0107 sobie, jak ma\u0142o si\u0119 na mi\u0142o\u015b\u0107 Bo\u017c\u0105 otwieram, czyli jak bardzo jestem grzeszny.<br \/>\nDopiero po tym d\u0142ugim wyja\u015bnieniu czuj\u0119 si\u0119 got\u00f3w spr\u00f3bowa\u0107 odpowiedzie\u0107 na pytanie, co to znaczy kocha\u0107 prawdziwie samego siebie. Ot\u00f3\u017c niew\u0105tpliwie powinienem kocha\u0107 tego cz\u0142owieka Bo\u017cego, kt\u00f3ry dojrzewa we mnie ku \u017cyciu wiecznemu i kt\u00f3ry jest przedmiotem troski i mi\u0142o\u015bci samego Boga. Je\u015bli w ten w\u0142a\u015bnie spos\u00f3b kocham samego siebie, to zarazem b\u0119d\u0119 nie\u017cyczliwy temu grzesznikowi, kt\u00f3ry r\u00f3wnie\u017c jest we mnie, a kt\u00f3ry chcia\u0142by odrzuci\u0107 mi\u0142o\u015b\u0107 Bo\u017c\u0105 i utrudnia we mnie rozw\u00f3j cz\u0142owiekowi Bo\u017cemu. Mi\u0142o\u015b\u0107 do tego grzesznika j\u0119zyk nasz nazywa egoizmem i samolubstwem, ale postawa ta w gruncie rzeczy jest nienawi\u015bci\u0105 do samego siebie. Nie kocha przecie\u017c samego siebie ten, kto kocha sw\u00f3j grzech. Podobnie jak nie kocham ciebie, je\u015bli tw\u00f3j grzech mnie nie martwi, a ju\u017c z pewno\u015bci\u0105 jestem obiektywnie twoim wrogiem, je\u015bli przyklaskuj\u0119 twojemu grzechowi albo w jaki\u015b inny spos\u00f3b przyczyniam si\u0119 do tego, \u017ce ty w swoim grzechu trwasz. Jestem w\u00f3wczas twoim wrogiem, cho\u0107bym nawet \u017cywi\u0142 dla ciebie ciep\u0142e uczucia.<br \/>\nTote\u017c ma Pani racj\u0119: moja mi\u0142o\u015b\u0107 bli\u017aniego zawsze b\u0119dzie naznaczona jak\u0105\u015b ciemno\u015bci\u0105, je\u015bli nie b\u0119d\u0119 umia\u0142 kocha\u0107 samego siebie. Brak rado\u015bci \u017cycia, a zw\u0142aszcza zgorzknia\u0142o\u015b\u0107 czy wstr\u0119t do samego siebie zatruwaj\u0105 moj\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 bli\u017aniego nawet w wymiarze dozna\u0144 psychicznych. W wymiarze g\u0142\u0119bokim ka\u017cdy grzech, a zw\u0142aszcza moje trwanie w grzechu \u015bwiadczy o braku prawdziwej mi\u0142o\u015bci samego siebie i negatywnie rzutuje na m\u00f3j stosunek do innych ludzi.<br \/>\nPowinni to sobie u\u015bwiadomi\u0107 zw\u0142aszcza rodzice i kap\u0142ani, i w og\u00f3le wszyscy, kt\u00f3rym powierzona jest szczeg\u00f3lna odpowiedzialno\u015b\u0107 za innych. Dlatego zako\u0144cz\u0119 ten list pytaniem skierowanym szczeg\u00f3lnie do rodzic\u00f3w i kap\u0142an\u00f3w: Czy ja kocham swoje rodzone dzieci (swoich parafian), nawet je\u015bli si\u0119 dla nich bardzo po\u015bwi\u0119cam, skoro nie potrafi\u0119 prawdziwie, w Bogu, kocha\u0107 samego siebie?<br \/>\nO. Jacek Salij OP,\u00a0Nadzieja poddawana pr\u00f3bom,<br \/>\nW drodze \u2013\u00a0Wydawnictwo Polskiej Prowincji Dominikan\u00f3w<br \/>\n<iframe loading=\"lazy\"  id=\"_ytid_31766\"  width=\"700\" height=\"394\"  data-origwidth=\"700\" data-origheight=\"394\"  data-relstop=\"1\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/CudcM3vaxLw?enablejsapi=1&#038;autoplay=0&#038;cc_load_policy=0&#038;cc_lang_pref=&#038;iv_load_policy=1&#038;loop=0&#038;rel=0&#038;fs=1&#038;playsinline=0&#038;autohide=2&#038;theme=dark&#038;color=red&#038;controls=1&#038;disablekb=0&#038;\" class=\"__youtube_prefs__  epyt-is-override  no-lazyload\" title=\"YouTube player\"  allow=\"fullscreen; accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" referrerpolicy=\"strict-origin-when-cross-origin\" allowfullscreen data-no-lazy=\"1\" data-skipgform_ajax_framebjll=\"\"><\/iframe><br \/>\n&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czy nie maj\u0105 racji ci psychologowie, kt\u00f3rzy twierdz\u0105, \u017ce \u017ar\u00f3d\u0142em wielu naszych kompleks\u00f3w i zahamowa\u0144, naszego nieudacznictwa, niepowodze\u0144 \u017cyciowych, z\u0142o\u015bci, zawi\u015bci, chor\u00f3b i wojen, jest nasz brak kochania siebie samych? Oczywi\u015bcie, nie chodzi tu o \u017caden narcyzm, tylko o zdrowy,&hellip; <\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_sitemap_exclude":false,"_sitemap_priority":"","_sitemap_frequency":"","footnotes":""},"categories":[1045],"tags":[448,681],"class_list":["post-242","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-pytania-odpowiedzi-duchowosc","tag-koncepcja-bezinteresownosci","tag-psychologia"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/242","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=242"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/242\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=242"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=242"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=242"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}