{"id":1951,"date":"2018-05-29T14:55:51","date_gmt":"2018-05-29T12:55:51","guid":{"rendered":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/?p=1951"},"modified":"2018-05-29T14:55:51","modified_gmt":"2018-05-29T12:55:51","slug":"bledne-systemy-nieuznajace-istnienia-boga-teozofia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/bledne-systemy-nieuznajace-istnienia-boga-teozofia\/","title":{"rendered":"B\u0142\u0119dne systemy nieuznaj\u0105ce istnienia Boga &#8211; Teozofia"},"content":{"rendered":"<p>Teozofia czyli, jak si\u0119 sama nazywa, \u201etajemnicza nauka o Bogu&#8221; nie stanowi jakiego\u015b jednolitego systemu, ale zbi\u00f3r wierze\u0144 filozoficznych, opartych cz\u0119\u015bciowo na filozofii indyjskiej, cz\u0119\u015bciowo na grecko-neoplato\u0144skiej, cz\u0119\u015bciowo na zasadach kabalistyczno-\u017cydowskich. Nie jest to zatem jaka\u015b nauka nowa (za jak\u0105 si\u0119 podaje i czym \u0142atwowiernych do siebie poci\u0105ga), bo pod wp\u0142ywem indyjskiego filozoficzno-religijnego systemu Buddy ju\u017c w III i IV wieku po Chr. teozofi\u0119 uprawiali greccy filozofowie: Plotyn, jego ucze\u0144 Porfiriusz i inni neoplato\u0144czycy. W pierwszych wiekach chrze\u015bcija\u0144stwa przedosta\u0142 si\u0119 neoplatonizm do sekty chrze\u015bcija\u0144skiej gnostyk\u00f3w, kt\u00f3rzy pr\u00f3bowali sw\u00f3j system po\u0142\u0105czy\u0107 z nauk\u0105 objawion\u0105 Chrystusa. \u017bydowscy filozofowie \u015bredniowiecza, nauczyciele Kaba\u0142y, usi\u0142owali zasady Starego Testamentu przedstawi\u0107 w \u015bwietle tajemnej nauki teozoficznej, wmawiaj\u0105c w s\u0142uchaczy, \u017ce ten spos\u00f3b pojmowania rzeczy zosta\u0142 przekazany przez Moj\u017cesza. Niezdrowy pr\u0105d mistyczno-teozoficzny zaznacza\u0142 si\u0119 w pismach XV w., w kt\u00f3rych przebija d\u0105\u017cno\u015b\u0107 do tajemniczego mistycyzmu i okultyzmu.<br \/>\nTe niezdrowe pr\u0105dy, o kt\u00f3rych by\u0142o mo\u017cna s\u0105dzi\u0107, \u017ce si\u0119 ju\u017c prze\u017cy\u0142y, od\u017cy\u0107 mia\u0142y przez energiczn\u0105 akcj\u0119 Rosjanki Heleny B\u0142awackiej, Angielki Anny Besant i Rudolfa Steinera, pochodz\u0105cego z Austrii. Poznanie tych trzech teozof\u00f3w pomo\u017ce nam do wyrobienia sobie s\u0105du o warto\u015bci doktryny.<\/p>\n<h3>\nSZCZEG\u00d3\u0141Y POWSTANIA RUCHU TEOZOFICZNEGO<\/h3>\n<p><a class=\"linkthumb modal\" title=\"Nast\u0119pc\u0105 Chrystusa na ziemi wg. teozof\u00f3w mia\u0142 by\u0107 Alcjon&lt;span&gt;Nast\u0119pc\u0105 Chrystusa na ziemi wg. teozof\u00f3w mia\u0142 by\u0107 Alcjon&lt;\/span&gt;\" href=\"http:\/\/www.chwalmyboga.pl\/images\/t\/teozofia.jpg\" target=\"_blank\" rel=\"lightbox[id_743] noopener noreferrer\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"thumb\" title=\"Nast\u0119pc\u0105 Chrystusa na ziemi wg. teozof\u00f3w mia\u0142 by\u0107 Alcjon\" src=\"http:\/\/www.chwalmyboga.pl\/cache\/5\/c51454d46062b4c29fc6cb8bcfd26082.jpg\" alt=\"Nast\u0119pc\u0105 Chrystusa na ziemi wg. teozof\u00f3w mia\u0142 by\u0107 Alcjon\" width=\"350\" height=\"582\" \/><\/a>H. B\u0142awacka urodzona w 1831 r. w Jekaterynos\u0142awiu, ju\u017c w dzieci\u0119cych latach podlega\u0142a napadom histerii. W 17-tym roku \u017cycia wysz\u0142a za m\u0105\u017c za genera\u0142a rosyjskiego B\u0142awackiego, kt\u00f3rego nied\u0142ugo po \u015blubie opu\u015bci\u0142a, aby z pewnym magikiem koptyjskim wybra\u0107 si\u0119 w podr\u00f3\u017c po Azji Mniejszej i Egipcie. W 1851 r. osiad\u0142a w Londynie, gdzie uczestniczy\u0142a w posiedzeniach spirytystycznych. Potem pod wp\u0142ywem spirytysty Kardeca przebywa\u0142a w Pary\u017cu, a od 1870 r. by\u0142a przez dwa lata w Kairze medium spirytystycznym. W czasie seansu schwytana na oszustwie i o\u015bmieszona, opu\u015bci\u0142a Kair i przenios\u0142a si\u0119 do Ameryki, gdzie pozna\u0142a pu\u0142kownika Olcotta. W Nowym Jorku za\u0142o\u017cy\u0142a towarzystwo spirytystyczne, kt\u00f3rego prezesem by\u0142 Olcott. Ju\u017c po kilku tygodniach towarzystwo przybra\u0142o nazw\u0119 \u201eTowarzystwa Teozoficznego&#8221;, jak chcia\u0142 bogaty i wp\u0142ywowy spirytysta H. Newton, kt\u00f3rego B\u0142awacka pragn\u0119\u0142a sobie pozyska\u0107. Tow. Teozoficzne pozostawa\u0142o w \u015bcis\u0142ym zwi\u0105zku z lo\u017c\u0105 maso\u0144sk\u0105 \u201eKrzy\u017c R\u00f3\u017cany&#8221;. Newton jednak niebawem wycofa\u0142 si\u0119, widz\u0105c oszustwa dokonywane przez B\u0142awacka. W tym czasie B\u0142awacka, pomimo, \u017ce jej pierwszy m\u0105\u017c \u017cy\u0142 jeszcze, wysz\u0142a za Ormianina Bettadaya, ale i to jej ma\u0142\u017ce\u0144stwo d\u0142ugo nie trwa\u0142o. Pomimo zawierania tych ma\u0142\u017ce\u0144stw B\u0142awacka nazywa\u0142a si\u0119 \u201eniepokalan\u0105 dziewic\u0105&#8221;. Skoro jej oszustwa spirytystyczne zosta\u0142y zdemaskowane w ksi\u0105\u017cce znanego spirytysty Douglasa Home&#8217;a, przenios\u0142a si\u0119 do Indii, a za ni\u0105 pod\u0105\u017cy\u0142 Olcott, porzuciwszy w\u0142asn\u0105 \u017con\u0119 i dzieci.<br \/>\nW Bombaju, potem ko\u0142o Madrasu, B\u0142awacka rozwin\u0119\u0142a swoj\u0105 spirytystyczn\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 i za\u0142o\u017cy\u0142a szko\u0142\u0119 teozoficzn\u0105. Dalsze jej oszustwa zosta\u0142y wykazane przez londy\u0144skie \u201eTowarzystwo dla Bada\u0144 Psychologicznych&#8221;. Zmar\u0142a w roku 1891.<br \/>\nBy\u0142 to charakter n\u0119dzny, osoba niewierz\u0105ca, sama publicznie zezna\u0142a, \u017ce nie wierzy ani w Boga osobowego, ani nieosobowego. Gdy wyczyta\u0142 to dr Wyld, zrzek\u0142 si\u0119 prezesury Tow. Teozoficznego, dowodz\u0105c, \u017ce je\u017celi wed\u0142ug B\u0142awackiej nie ma Boga, ona sama pope\u0142nia niedorzeczno\u015b\u0107, chc\u0105c uczy\u0107 teozofii czyli \u201em\u0105dro\u015bci o Bogu&#8221;.<br \/>\nDrug\u0105 prezesk\u0105 Tow. Teozoficznego by\u0142a Angielka Anna Besant, \u017cona pastora anglika\u0144skiego, urodzona w roku 1847. Po 6-ciu latach po\u017cycia opu\u015bci\u0142a m\u0119\u017ca i b\u0119d\u0105c ju\u017c matk\u0105 dwojga dzieci, nawi\u0105za\u0142a stosunek z wolnomy\u015blicielem Karolem Bradlaughiem, kt\u00f3ry zaciekle zwalcza\u0142 wszelk\u0105 religi\u0119. Pod jego wp\u0142ywem zacz\u0119\u0142a rozpowszechnia\u0107 w sferach robotniczych ateizm, socjalizm i neomaltuzjanizm. Za szerzenie niemoralnych broszur, napisanych w my\u015bl teorii Malthusa, zosta\u0142a skazana na grzywn\u0119 pieni\u0119\u017cn\u0105 i wi\u0119zienie. W tym czasie zapisa\u0142a si\u0119 do lo\u017cy maso\u0144skiej. Og\u0142osi\u0142a drukiem napisane w duchu materializmu Haeckla i Buchnera: Podr\u0119cznik wolnomy\u015bliciela, \u015awiat bez Boga, Ewangeli\u0119 ateizmu. Prawowity m\u0105\u017c Anny Besant wytoczy\u0142 jej proces, a Bradlaugh wkr\u00f3tce pozby\u0142 si\u0119 tak\u017ce przyjaci\u00f3\u0142ki.<br \/>\nA. Besant nie wiedz\u0105c czemu si\u0119 odda\u0107 zacz\u0119\u0142a studiowa\u0107 hipnotyzm, spirytyzm i okultyzm. Kiedy przyniesiono jej Nauk\u0119 tajemn\u0105 B\u0142awackiej, zasmakowa\u0142a w ksi\u0105\u017cce, wyrzek\u0142a si\u0119 wolnomy\u015blicielstwa i materializmu, zetkn\u0119\u0142a si\u0119 osobi\u015bcie z B\u0142awacka, a ulegaj\u0105c jej sugestii pojecha\u0142a z ni\u0105 do Indii i zosta\u0142a jej sekretark\u0105. Po \u015bmierci B\u0142awackiej zacz\u0119\u0142a kierowa\u0107 ruchem teozoficznym.<br \/>\nAnna Besant zwi\u0105za\u0142a si\u0119 z pastorem angielskim Leadbeaterem; zbocze\u0144cem, kt\u00f3ry na wyspie Cejlon zosta\u0142 buddyst\u0105. Za szerzenie niemoralnych nauk, kt\u00f3re wywo\u0142a\u0142y burz\u0119 nawet w\u015br\u00f3d teozof\u00f3w, musia\u0142 zosta\u0107 usuni\u0119ty z Tow. Teozoficznego, dok\u0105d jednak\u017ce po up\u0142ywie dwu lat A. Besant przyj\u0119\u0142a go z powrotem. A. Besant wiele podr\u00f3\u017cuje i cz\u0119sto przemawia, ale post\u0119puje ob\u0142udnie, bo zwalcza nami\u0119tnie w Indiach nauk\u0119 chrze\u015bcija\u0144sk\u0105 a szerzy buddyzm, a w podr\u00f3\u017cach swych po Europie dla pozyskania nowych zwolennik\u00f3w swojej nauki pochlebnie, nawet z uznaniem, m\u00f3wi o praktykach chrze\u015bcija\u0144skich i sakramentach. Tak ba\u0142amuci \u0142atwowiernych, kt\u00f3rzy pewnie by nie ulegali tak \u0142atwo doktrynom przez ni\u0105 rozpowszechnianym, gdyby pami\u0119tali, co jeszcze \u015bw. Pawe\u0142 w Li\u015bcie do Tymoteusza napisa\u0142: \u201eA niedorzecznych i babskich ba\u015bni strze\u017c si\u0119!&#8221;.<br \/>\nZ powstaniem nowoczesnej teozofii \u0142\u0105czy si\u0119, przynajmniej historycznie, dalszy jej produkt, zwany antropozofi\u0105. Kiedy teozofia zajmuje si\u0119 stosunkiem \u015bwiata do Boga &#8211; zadaniem antropozofii jest pouczenie cz\u0142owieka o jego istocie i przeznaczeniu.Z wyk\u0142adem antropozofii wyst\u0105pi\u0142 technik, kt\u00f3ry sta\u0142 si\u0119 publicyst\u0105, Rudolf Steiner. W r. 1920 zapisa\u0142 si\u0119 do Towarzystwa Teozoficznego ju\u017c niejako ucze\u0144, ale jako mistrz z w\u0142asnymi ideami, zdobytymi przy studiach nad Goethem, zw\u0142aszcza nad jego Faustem. Kiedy A. Besant spostrzeg\u0142a dokonan\u0105 ju\u017c ewolucj\u0119 pogl\u0105d\u00f3w, stwierdzi\u0142a, \u017ce teorie Siekiera nie s\u0105 ju\u017c w\u0142a\u015bciwie jej teozofi\u0105, zacz\u0119\u0142y si\u0119 nieporozumienia, kt\u00f3re wzrasta\u0142y, gdy Steiner zacz\u0105\u0142 wrogo wyst\u0119powa\u0107 przeciw niemoralnym praktykom Leadbeatera.<br \/>\nOszuka\u0144cze wyst\u0105pienie A. Besant, kt\u00f3ra 13-letniego Hindusa, zwanego przez ni\u0105 Krisznamurtim, ukazywa\u0142a w Indiach jako nowego mistrza i zbawc\u0119 ludzko\u015bci, zrazi\u0142o wielu; zw\u0142aszcza gdy zach\u0119cona powodzeniem w Indiach, przywioz\u0142a ch\u0142opca do Europy pod imieniem Alcjona. Przebrawszy go i ucharakteryzowawszy na Chrystusa, zapowiada\u0142a blu\u017anierczo, \u017ce z tym hinduskim Alcjonem b\u0119dzie si\u0119 teraz dzia\u0107 to, co niegdy\u015b si\u0119 dzia\u0142o w Judei, Jerozolimie i na Kalwarii.<br \/>\nOburzenie na A. Besant dosz\u0142o wtedy do szczytu. Steiner postanowi\u0142 z tego skorzysta\u0107 i na zjazd teozof\u00f3w, zapowiedziany w Genui, przygotowa\u0142 odczyt, w kt\u00f3rym zamierza\u0142 zdemaskowa\u0107 Krisznamurtiego i wy\u015bwietli\u0107 metody Anny Besant i Leadbeatera. Przebieg\u0142a A. Besant spostrzeg\u0142a gro\u017c\u0105ce niebezpiecze\u0144stwo i odwo\u0142a\u0142a zapowiedziany kongres teozof\u00f3w. Tak unikn\u0119\u0142a kompromitacji, a chc\u0105c zapobiec trudno\u015bciom ze strony Steinera, wykluczy\u0142a go w r. 1913 na zawsze wraz z ca\u0142\u0105 sekcj\u0105 niemieck\u0105 z Towarzystwa Teozoficznego.<br \/>\nNast\u0105pi\u0142 roz\u0142am w\u015br\u00f3d teozof\u00f3w; w\u00f3wczas Steiner nazwa\u0142 swoj\u0105 doktryn\u0119 antropozofi\u0105, dla odr\u00f3\u017cnienia jej od teozofii. Steiner okre\u015bla antropozofi\u0119 jako wiedz\u0119, kt\u00f3r\u0105 osi\u0105ga si\u0119 nie zmys\u0142ami ani rozumem, ale \u201ewy\u017cszym poznaniem&#8221; &#8211; przez wewn\u0119trzn\u0105 intuicj\u0119, czyli jasnowidzenie.<br \/>\nSteiner przekonawszy si\u0119, \u017ce opowiadania B\u0142awackiej i A. Besant, o mistrzach teozofii indyjskiej \u201emahatrnach&#8221;, zw\u0142aszcza o mistrzu Morja, by\u0142y wymys\u0142em histerycznej, chorobliwej wyobra\u017ani&#8221;, nie powo\u0142uje si\u0119 na tych \u201emistrz\u00f3w&#8221;, ale antropozoficzn\u0105 wiedz\u0119 opiera na w\u0142asnym jasnowidzeniu i z tego jasnowidzenia snuje fantazje. Oto, \u017ce cia\u0142o cz\u0142owieka sk\u0142ada si\u0119 z trzech r\u00f3\u017cnych pierwiastk\u00f3w: fizycznego, eterycznego i astralnego &#8211; a dusza cz\u0142owieka z duszy czuciowej, rozumowej i \u015bwiadomej, duch cz\u0142owieka to duch sam, duch \u017cyciowy i cz\u0142owiek duchowy. W eterze kosmicznym Steiner widzi zapisane to wszystko, co ludzi wszystkich wiek\u00f3w my\u015bleli i czynili&#8230; z eteru wyczytuje ca\u0142y proces rozwoju substancji \u015bwiata. Ta kronika, m\u00f3wi Steiner, poucza nas nie tylko o historii ziemi, ale o ewolucji Saturna i innych cia\u0142 niebieskich, o rozwoju cz\u0142owieka i jego przeznaczeniu. Z tych fantazji usi\u0142uje Steiner zbudowa\u0107 antropozofi\u0119, bez dowod\u00f3w, kt\u00f3re by mog\u0142y jego twierdzenia uzasadni\u0107, opieraj\u0105c wszystko to, co twierdzi, na w\u0142asnym jasnowidzeniu.<\/p>\n<h3>\nRZUT OKA NA OSOBY G\u0141\u00d3WNYCH PRZEDSTAWICIELI TEOZOFII<\/h3>\n<p>&nbsp;<br \/>\nWspomniane szczeg\u00f3\u0142y \u017cycia nowoczesnych tw\u00f3rc\u00f3w teozofii przedstawiaj\u0105 ich w \u015bwietle, kt\u00f3re pozwoli zorientowa\u0107 si\u0119 w warto\u015bci g\u0142oszonych doktryn. B\u0142awacka wyznaje, \u017ce najwa\u017cniejsze prawdy wiedzy teozoficznej zawdzi\u0119cza mistrzom indyjskim czyli mahatmom, gdy \u015bwiadectwa, kt\u00f3rych w stolicy Tybetu dostarczyli znawcy, stwierdzi\u0142y, \u017ce mahatmowie nie istnieli. Listy mahatm\u00f3w rzekomo pisane do A. Besant by\u0142y fa\u0142szerstwem. Guenon, w swojej ksi\u0105\u017cce Le theosophisme przytacza list B\u0142awackiej do So\u0142owiewa, w kt\u00f3rym pisz\u0105ca przyznaje sama, \u017ce mistrz Morja, na kt\u00f3rego si\u0119 powo\u0142ywa\u0142a, by\u0142 tworem jej wyobra\u017ani.<br \/>\nB\u0142awacka i A. Besant, chwytane podczas seans\u00f3w spirytystycznych na oszustwach, opuszcza\u0107 musia\u0142y miejsce swoich wyk\u0142ad\u00f3w i wyje\u017cd\u017ca\u0107, i gdzie indziej szuka\u0107 naiwnych s\u0142uchaczy. A podr\u00f3\u017c z Hindusem, kt\u00f3rego A. Besant w Indiach nazywa\u0142a Krisznamurtim, a w Europie Alcjonem, co m\u00f3wi o jej uczciwo\u015bci? O moralno\u015bci g\u0142\u00f3wnych przedstawicielek teozofii wiemy zbyt wiele. Steiner, chocia\u017c, tyle m\u00f3wi\u0142 o jasnowidzeniu i uwa\u017ca\u0142 je za konieczne stadium do osi\u0105gni\u0119cia swego przeznaczenia, \u017cadnego \u201ejasnowidza&#8221; nie wychowa\u0142, a praktyki zalecane przez niego, wycie\u0144czaj\u0105ce organizm, niejednego ucznia doprowadzi\u0142y do domu ob\u0142\u0105kanych, albo i do grobu, a u wielu powodowa\u0142y zanik pami\u0119ci i zboczenia seksualne.<br \/>\nJu\u017c same szczeg\u00f3\u0142y z \u017cycia przedstawicieli teozofii musz\u0105 nasun\u0105\u0107 my\u015bl\u0105cemu powa\u017cne w\u0105tpliwo\u015bci co do doktryn. C\u00f3\u017c jednak s\u0105dzi\u0107 nale\u017cy o ich nauce w \u015bwietle przedmiotowej oceny?<\/p>\n<h3>\nCZYM JEST TEOZOFIA WOBEC ROZUMU I CZEMU ZAWDZI\u0118CZA SWOJE ROZPOWSZECHNIANIE?<\/h3>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<ol>\n<li>Teozofia maj\u0105c kierunek pozornie spirytualistyczny, stanowi reakcj\u0119 przeciw materializmowi, ale wpada w b\u0142\u0119dy i konsekwencje panteizmu i monizmu, kt\u00f3re rozpowszechnia pod odmienn\u0105 nazw\u0105 teozofii (albo antropozofii). Twierdzenie to opieramy naj\u015bci\u015blej na w\u0142asnych s\u0142owach przedstawicieli nowoczesnej teozofii. Oto co m\u00f3wi B\u0142awacka w Der Schliissel der Theosophie: \u201eTeozof odrzuca poj\u0119cie Boga osobowego&#8230; a wierzy w boski pierwiastek powszechny. Te trzy rzeczy: <a title=\"\" href=\"http:\/\/www.chwalmyboga.pl\/dogmatyka-katolicka\/502-poznanie-boga-istota-boga\">B\u00f3g<\/a>, dusza i cz\u0142owiek, tak samo jak wszech\u015bwiat, z pochodzenia swego tworz\u0105 jedno\u015b\u0107 absolutn\u0105 z niepoznawaln\u0105 istot\u0105 wieczn\u0105&#8221;. Jest to pogl\u0105d panteistyczny.<br \/>\nAnna Besant pisze: \u201eTeozofia w zakresie religii jest panteizmem, b\u00f3g jest wszystkim, a wszystko jest bogiem&#8221;.<br \/>\nSteiner twierdzi: \u201eJa\u017a\u0144 ludzka jest b\u00f3stwem tego samego gatunku i lej samej istoty&#8230; dlatego cz\u0142owiek mo\u017ce w sobie znale\u017a\u0107 b\u00f3stwo, gdy\u017c jego najw\u0142a\u015bciwsza istota wzi\u0119ta jest z b\u00f3stwa&#8221;.<br \/>\nPowy\u017csze s\u0142owa stwierdzaj\u0105, \u017ce teozofowie swoj\u0105 doktryn\u0119 oparli na panteistycznych i monistycznych zasadach. Przytoczone przez nas dowody przeciw panteizmowi i monizmowi obalaj\u0105 tym samym podstaw\u0119, na kt\u00f3rej si\u0119 nowoczesna teozofia opiera. Sama jej nazwa zawiera w sobie sprzeczno\u015b\u0107. Bo jak\u017ce teozofia mo\u017ce by\u0107 nauk\u0105 o Bogu, skoro sama \u017cadnego Boga nie uznaje&#8230; jak\u017ce mog\u0105 teozofowie i antropozofowie \u0142udzi\u0107 swoich adept\u00f3w, \u017ce przez praktyczne \u0107wiczenia (jogi) doprowadz\u0105 ich do bezpo\u015bredniej wizji Boga, skoro sami nigdy na sobie tego nie do\u015bwiadczyli, skoro sami przecz\u0105 istnieniu tego Boga, kt\u00f3rego obiecuj\u0105 ludziom ukaza\u0107!<br \/>\nTeozofia zatem i antropozofia wobec zdrowego rozumu przedstawiaj\u0105 si\u0119 jako splot niedorzeczno\u015bci i sprzeczno\u015bci, kt\u00f3re powa\u017cnej krytyki naukowej nie wytrzymuj\u0105.<br \/>\nNa pr\u00f3\u017cno by kto szuka\u0142 w doktrynie teozoficznej jednolitego systemu, kt\u00f3ry by mo\u017cna logicznie zwalcza\u0107. Teozofia bowiem stawia twierdzenia tak nieuchwytnie, \u017ce trudno orzec, co ma by\u0107 wed\u0142ug niej naukowym dowodzeniem, a co wytworem schorza\u0142ej lub przewra\u017cliwionej wyobra\u017ani. Nie tylko sam\u0105 rzecz przedstawia niejasno, ale usi\u0142uje &#8211; w imi\u0119 \u201ewy\u017cszej&#8221; harmonii &#8211; pogodzi\u0107 najbardziej skrajne i sprzeczne pogl\u0105dy, nieraz odst\u0119puje od tego, co twierdzi\u0142a; albo og\u00f3lnikami i frazesami zbywa to, co nale\u017ca\u0142o naukowo udowodni\u0107. Dlatego trudno pochwyci\u0107 prawdziw\u0105 jej posta\u0107 i stanowczo nie podobna nakre\u015bli\u0107 jej rys\u00f3w.<\/li>\n<li>Samo z siebie nasuwa si\u0119 wi\u0119c pytanie, sk\u0105d pochodzi to, \u017ce wspomniane obie doktryny teozoficzne, opieraj\u0105ce si\u0119 na takich b\u0142\u0119dach i przeciwno\u015bciach, znajduj\u0105 jeszcze obro\u0144c\u00f3w -owszem, \u017ce nieraz trafiaj\u0105 do przekonania ludziom rozs\u0105dnym, \u017ce zdo\u0142aj\u0105 poci\u0105ga\u0107 ku sobie nawet niezepsute serca?<\/li>\n<\/ol>\n<p><strong>Odpowiadamy na to:<\/strong><\/p>\n<ol>\n<li>Historia wykazuje, \u017ce by\u0142o wiele system\u00f3w filozoficznych i sekt religijnych, prze\u0142adowanych jeszcze bardziej ni\u017c teozofia b\u0142\u0119dami, a mimo to przez d\u0142ugie czasy cieszy\u0142y si\u0119 powodzeniem. C\u00f3\u017c bardziej niedorzecznego nad spirytyzm, ile fa\u0142sz\u00f3w i oszustw przy jego praktykowaniu wykrywano u B\u0142awackiej i A. Besant, a nigdy nie brakowa\u0142o tych, kt\u00f3rzy im wierzyli i nadal wierzy\u0107 b\u0119d\u0105 &#8211; jakby na potwierdzenie s\u0142\u00f3w Eklezjastyka Pa\u0144skiego (1, 15) o wielkiej liczbie ludzi niem\u0105drych.<\/li>\n<li>Teozofia wmawiaj\u0105c w zwolennik\u00f3w, \u017ce jest nauk\u0105 tajemn\u0105 o Bogu, nie dla wszystkich, ale dla wybra\u0144c\u00f3w przeznaczon\u0105, t\u0105 tajemniczo\u015bci\u0105 schlebia tym, kt\u00f3rzy si\u0119 za co\u015b wy\u017cszego od innych maj\u0105, a kt\u00f3rym wskutek braku odpowiedniego wykszta\u0142cenia zdaje si\u0119, \u017ce w sprawach najwa\u017cniejszych, dotycz\u0105cych Boga i przeznaczenia cz\u0142owieka, mog\u0105 si\u0119 wy\u0142\u0105cznie na w\u0142asnych dociekaniach opiera\u0107, odrzucaj\u0105c przy tym zupe\u0142nie nauk\u0119 objawion\u0105 przez Boga, kt\u00f3rej nic nie mo\u017ce zast\u0105pi\u0107. Nic dziwnego przeto, \u017ce ludzie znajduj\u0105c w sercu swoim i umy\u015ble pr\u00f3\u017cni\u0119, kt\u00f3r\u0105 pragn\u0119liby czym\u015b zape\u0142ni\u0107, ulegaj\u0105 wtedy z\u0142udzeniom, jakie teozofia podaje i rozbudza, twierdz\u0105c, \u017ce cz\u0142owiek mo\u017ce przez marzycielskie \u0107wiczenia (jak uczy Steiner) wyrobi\u0107 w sobie zdolno\u015b\u0107 do zetkni\u0119cia si\u0119 przez wewn\u0119trzn\u0105 intuicj\u0119 z Bogiem, czyli doj\u015b\u0107 do bezpo\u015bredniego widzenia Boga, nie przez zmys\u0142y albo przez rozumowanie, ale przez psychiczne podniecenie.<\/li>\n<\/ol>\n<p>Ta sk\u0142onno\u015b\u0107 do pewnego mistycyzmu i rozpowszechniona ch\u0119\u0107 poznawania rzeczy tajemnych, odnosz\u0105cych si\u0119 do Boga i \u017cycia pozagrobowego &#8211; czyni dusze do tego sk\u0142onne podatnym materia\u0142em dla teozofii.<br \/>\nA nie jest to rzecz nowa, gdy\u017c ju\u017c Arystoteles zauwa\u017cy\u0142, \u017ce cz\u0142owiek chcia\u0142by zobaczy\u0107 tego Boga, na kt\u00f3rego dzie\u0142a ustawicznie patrzy . To pragnienie jednak, kt\u00f3re \u015bw. Tomasz nazywa naturalnym , nie mo\u017ce by\u0107 zaspokojone na tym \u015bwiecie. Albowiem, jak do\u015bwiadczenie uczy, dusza cz\u0142owieka czerpie wszelkie swoje poj\u0119cia za pomoc\u0105 zmys\u0142\u00f3w. Wed\u0142ug zasady filozoficznej, nie ma nic w rozumie ludzkim, co by nie przechodzi\u0142o przez zmys\u0142y. St\u0105d o Bogu nie mamy poj\u0119\u0107 bezpo\u015brednich, w\u0142a\u015bciwych, ale tylko analogiczne, jak to w nast\u0119pnym rozdziale wy\u0142o\u017cymy. Wskutek tego \u017caden rozum stworzony nie mo\u017ce o w\u0142asnych si\u0142ach ogl\u0105da\u0107 bezpo\u015brednio istoty Bo\u017cej. Dlatego nawet \u015bwi\u0119ci sami wyznawali, \u017ce w chwilach nadprzyrodzonego zachwytu (czyli w ekstazach) nigdy nie widzieli Boga samego w sobie, ale tylko do\u015bwiadczali Jego obecno\u015bci w skutkach b\u0142ogich dla duszy. Pod wp\u0142ywem nadprzyrodzonych o\u015bwiece\u0144 zdolni byli do po\u015bwi\u0119ce\u0144 dla bli\u017anich, wymagaj\u0105cych zupe\u0142nego wyrzeczenia si\u0119 siebie!<br \/>\nTajemniczo\u015b\u0107 teozofii, id\u0105ca w parze z okultyzmem, w swoisty spos\u00f3b dzia\u0142a i na ludzi starych. Budz\u0105ce si\u0119 w ich sumieniu prze\u015bwiadczenie, \u017ce kiedy\u015b, a mo\u017ce ju\u017c wkr\u00f3tce, odpowiedz\u0105 przed Bogiem za czyny w\u0142asnego \u017cycia, popycha niekt\u00f3rych do badania spraw dotycz\u0105cych tego, czego mogliby si\u0119 spodziewa\u0107 po \u015bmierci. Tacy, o ile przedtem z dala trzymali si\u0119 od Boga i praktyk religijnych, sk\u0142onni s\u0105 chwyta\u0107 bezkrytycznie ka\u017cd\u0105 teori\u0119, kt\u00f3ra by ich od odpowiedzialno\u015bci zwalnia\u0142a lub uspokaja\u0142a chwilowo. Tym t\u0142umaczy si\u0119 sk\u0142onno\u015b\u0107 do antropozofii, aby ignoruj\u0105c to, czego o \u017cyciu pozagrobowym uczy religia objawiona przez Boga, kierowa\u0107 si\u0119 nauka Steiner a.<br \/>\nJedn\u0105 z przyczyn powodzenia teozofii jest przesadna, zw\u0142aszcza u kobiet, uczuciowo\u015b\u0107 i wra\u017cliwo\u015b\u0107, b\u0119d\u0105ca cz\u0119sto wynikiem zmys\u0142owo\u015bci, a nawet i wykrocze\u0144 przeciw moralno\u015bci, kt\u00f3re oddalaj\u0105 dusz\u0119 od wiary w prawdziwego Boga, a prowadzaj\u0105 do \u201emoralno\u015bci&#8221; wygodnej, niezale\u017cnej. Podniecona przez zmys\u0142owo\u015b\u0107 wyobra\u017ania wprawia w stan chorobliwy, histeryczny, b\u0119d\u0105cy najwdzi\u0119czniejszym pod\u0142o\u017cem dla spirytyzmu i okultyzmu, lak \u015bci\u015ble zwi\u0105zanych z teozofia. Przytoczone szczeg\u00f3\u0142y z \u017cycia przedstawicielek teozofii s\u0105 tego ilustracj\u0105.<br \/>\nWy\u0142uszczonym racjom sprzyja w Polsce ignorancja religijna, czyli nieznajomo\u015b\u0107 najbardziej zasadniczych prawd wiary, wskutek czego niejeden s\u0105dzi, \u017ce mo\u017ce si\u0119 uwa\u017ca\u0107 za. katolika, a r\u00f3wnocze\u015bnie czytywa\u0107 ksi\u0105\u017cki teozoficzne. &#8211; Kto pob\u0142a\u017cliwym okiem patrzy na to, co podkopuje wiar\u0119, a nie troszczy si\u0119 o uzupe\u0142nienie wykszta\u0142cenia religijnego, ten \u0142atwo traci grunt wiary objawionej, a jej brak pragnie zast\u0105pi\u0107 z\u0142udnymi fantazjami, w jakie teozofia obfituje.<br \/>\nOba om\u00f3wione przez nas kierunki teozofii, korzystaj\u0105c z \u0142atwowierno\u015bci oraz ignorancji religijnej wielu, narzucaj\u0105 im swoje niczym nie stwierdzone doktryny tym \u0142atwiej, \u017ce dzia\u0142aj\u0105 na gruncie duchowym, na kt\u00f3rym dora\u017ane do\u015bwiadczenia nauko-we s\u0105 niemo\u017cliwe, dzia\u0142aj\u0105 przeto na umys\u0142y ludzi naiwnych przez sugesti\u0119, czyli wmawianie.<br \/>\nPrzemawiaj\u0105c do bardziej wykszta\u0142conych, teozofie stroj\u0105 si\u0119 w pi\u00f3ra filozoficznej nauki &#8211; m\u00f3wi\u0105c do religijnie wychowanych, wyra\u017caj\u0105 si\u0119 ogl\u0119dnie i chwal\u0105 ich praktyki religijne. Wplataj\u0105 nawet w swoje wywody s\u0142owa Pisma \u015aw. lub Ojc\u00f3w Ko\u015bcio\u0142a i dogmaty katolickie, aby pod pozorem chrze\u015bcija\u0144skiej przemyci\u0107 w\u0142asn\u0105 teozoficzn\u0105 doktryn\u0119, a naiwnych zwabi\u0107.<br \/>\nGdyby w spo\u0142ecze\u0144stwie naszym by\u0142o mniej \u0142atwowierno\u015bci, a wi\u0119cej gruntownego wykszta\u0142cenia religijnego, B\u0142awacka, A. Besant i Steiner straciliby grunt dla swoich mglistych, chorobliwych, a nawet oszuka\u0144czych teorii, kt\u00f3re &#8211; jak m\u00f3wi prof. Wais &#8211; s\u0105 trucizn\u0105, sprowadzaj\u0105c\u0105 zam\u0119t w \u017cycie duchowe jednostek i rodzin, a tym samym podcinaj\u0105 t\u0119\u017cyzn\u0119 organizmu narodowego.<br \/>\n&nbsp;<br \/>\nPoni\u017cszy tekst stanowi fragment ksi\u0105\u017cki ks. Stanis\u0142awa Bartynowskiego \u201eApologetyka podr\u0119czna\u201d. Ksi\u0105\u017cka ukaza\u0142a si\u0119 nak\u0142adem wydawnictwa Ksi\u0119\u017cy Jezuit\u00f3w w Warszawie.<br \/>\n(aktualnie w domenie publicznej)<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Teozofia czyli, jak si\u0119 sama nazywa, \u201etajemnicza nauka o Bogu&#8221; nie stanowi jakiego\u015b jednolitego systemu, ale zbi\u00f3r wierze\u0144 filozoficznych, opartych cz\u0119\u015bciowo na filozofii indyjskiej, cz\u0119\u015bciowo na grecko-neoplato\u0144skiej, cz\u0119\u015bciowo na zasadach kabalistyczno-\u017cydowskich. Nie jest to zatem jaka\u015b nauka nowa (za jak\u0105&hellip; <\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_sitemap_exclude":false,"_sitemap_priority":"","_sitemap_frequency":"","footnotes":""},"categories":[1061],"tags":[891],"class_list":["post-1951","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-varia","tag-varia"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1951","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1951"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1951\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1951"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1951"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1951"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}