{"id":1927,"date":"2018-05-29T14:33:27","date_gmt":"2018-05-29T12:33:27","guid":{"rendered":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/?p=1927"},"modified":"2018-05-29T14:33:27","modified_gmt":"2018-05-29T12:33:27","slug":"istnienie-pana-boga-dowody-jezykoznawstwo-i-ludoznawstwo","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/istnienie-pana-boga-dowody-jezykoznawstwo-i-ludoznawstwo\/","title":{"rendered":"Istnienie Pana Boga (dowody) &#8211; j\u0119zykoznawstwo i ludoznawstwo"},"content":{"rendered":"<p>J\u0119zykoznawstwo, oparte na spostrze\u017ceniach misjonarzy, wykazuje, \u017ce we wszystkich mowach lud\u00f3w, najdzikszych nawet, s\u0105 wyrazy na oznaczenie Istoty najwy\u017cszej i \u017ce budowa tych wyraz\u00f3w wskazuje na to, i\u017c ci, kt\u00f3rzy je tworzyli, mieli poj\u0119cie o prawdziwym Bogu . &#8211; Dow\u00f3d to, \u017ce przekonanie o istnieniu prawdziwego Boga jest u pierwszych lud\u00f3w powszechne &#8211; czyli, \u017ce nie ma mi\u0119dzy nimi ludu, kt\u00f3ry by nic o Bogu nic wiedzia\u0142.<br \/>\nZ wynikiem badaczy j\u0119zyka lud\u00f3w pierwotnych zgadza si\u0119 to, co o nich m\u00f3wi\u0105 s\u0142awni odkrywcy. Naukowego znaczenia nabieraj\u0105 s\u0142owa Livingstona, kt\u00f3ry powiada, \u017ce u lud\u00f3w Afryki najbardziej nawet dzikich, wsz\u0119dzie spotyka si\u0119 wiar\u0119 w Boga a objawem tej wiary s\u0105 modlitwy, o\u0142tarze, ofiary i \u015bwi\u0105tynie, wznoszone ku czci Bo\u017cej. Co Livingston spostrzeg\u0142 u lud\u00f3w Afryki, to o ludach pierwotnych innych cz\u0119\u015bci \u015bwiata utrzymuj\u0105 Stanley, Nansen, Cook, Azara, Van Couver i inni odkrywcy.<br \/>\n&nbsp;<\/p>\n<h3>Co m\u00f3wi ludoznawstwo?<\/h3>\n<p>Przygodne \u015bwiadectwa j\u0119zykoznawc\u00f3w i odkrywc\u00f3w o powszechno\u015bci religii znajduj\u0105 potwierdzenie w dzie\u0142ach najs\u0142awniejszych etnolog\u00f3w i etnograf\u00f3w, traktuj\u0105cych t\u0119 rzecz naukowo.<br \/>\nOto kilka zezna\u0144 najpierwszych na tym polu powag naukowych:<br \/>\nRoskoff, kt\u00f3ry zbada\u0142 szczepy, uchodz\u0105ce jeszcze do niedawna za niereligijne, opieraj\u0105c si\u0119 na tym, o czym sam si\u0119 przekona\u0142, powiada, \u017ce \u201edot\u0105d nie znalaz\u0142 nigdzie szczepu, nie posiadaj\u0105cego jakiej\u015b religii&#8221;.<br \/>\nProf. uniw. w Lipsku, Ratzel, w dziele swoim Vdlkerkunden o\u015bwiadcza, i\u017c \u201eetnografia nie zna lud\u00f3w bez religii\u201d.<br \/>\nS\u0142ynny etnograf, prof. Peschel, podaj\u0105c wynik swoich d\u0142ugoletnich studi\u00f3w, m\u00f3wi: \u201eMo\u017cna \u015bmia\u0142o zaprzeczy\u0107 twierdzeniu, jakoby si\u0119 znalaz\u0142 gdziekolwiek lud bez wyobra\u017ce\u0144 religijnych&#8221;&#8217;*.<br \/>\nMax Muller pisze w Ursprung der Religion, \u017ce nie znaleziono cz\u0142owieka, kt\u00f3ry by nie posiada\u0142 jakich\u015b religijnych poj\u0119\u0107.<br \/>\nTiele w swym dziele Einleintung in die Religionswissenschaft19 stwierdza, \u017ce \u201ehistoria ludzko\u015bci wszystkich epok tak zwi\u0105zana jest z religi\u0105, \u017ce ka\u017cdy historyk musi si\u0119 z tym liczy\u0107 i \u017caden z nich nie mo\u017ce religii lekcewa\u017cy\u0107. Twierdzenie, jakoby istnia\u0142y szczepy bez religii, jest tylko wynikiem niedok\u0142adnych bada\u0144&#8221;.<br \/>\nCz\u0142onek Akademii w Pary\u017cu, de Quatrefages, w dzie\u0142ach swych Uespece humaine20 oraz Les Pygnie es wyznaje: \u201eB\u0119d\u0105c obowi\u0105zany, jako prof etnologii, do badania wszystkich ras ludzkich, szuka\u0142em ateizmu (tj. niewiary w Boga), pocz\u0105wszy od narod\u00f3w najni\u017cszych a\u017c do najwy\u017cszych; lecz nie znalaz\u0142em go nigdzie, chyba tylko u jednostek. &#8211; Je\u017celi gdzie\u015b istnieje ateizm, to nie jako stan naturalny, ale tylko wyj\u0105tkowy&#8221;.<br \/>\nPodobne orzeczenie spotykamy nie tylko w dzie\u0142ach katolik\u00f3w, ale i u wierz\u0105cych protestant\u00f3w, nawet u wielu libera\u0142\u00f3w, jak Revi\u0142le, Heliwald, Caspari, zw\u0142aszcza etnolog szkocki, Andrew Lang.<br \/>\nAndrew Lang, kt\u00f3ry s\u0105dzi\u0142, \u017ce kult prawdziwego Boga rozwin\u0105\u0142 si\u0119 z fa\u0142szywych wierze\u0144 i praktyk religijnych, spostrzeg\u0142 u zwolennik\u00f3w tej teorii przemilczanie tego, \u017ce nieraz zdarza\u0142o si\u0119 odkrywcom napotyka\u0107 ludy pierwotne, oddaj\u0105ce cze\u015b\u0107 jednej najwy\u017cszej Istocie.<br \/>\nSzczeg\u00f3lnie odkrycia Howitta, kt\u00f3ry w po\u0142udniowej Australii napotka\u0142 lud zupe\u0142nie pierwotny, a jednak posiadaj\u0105cy wiar\u0119 w prawdziwego Boga, naprowadzi\u0142y Langa na osobne studia w&#8217; tym kierunku. W roku 1898 wyda\u0142 on dzie\u0142o: O powstaniu religii (The Making ofReligion), wykazuj\u0105ce nies\u0142uszno\u015b\u0107 teorii Spencera i Ty\u0142ora.<br \/>\nW powy\u017cszym dziele Lang jasno wyk\u0142ada, \u017ce wiara w Stw\u00f3rc\u0119 wszechrzeczy, tj. monoteizm, jest dawniejszy od politeizmu, tj. wielob\u00f3stwa, i \u017ce wielob\u00f3stwo jest tylko odst\u0119pstwem od wiary w jednego Boga.<br \/>\nPrzeciw twierdzeniu, jakoby ludy pierwotne \u017cy\u0142y w stanie p\u00f3\u0142zwierz\u0119cym i by\u0142y niezdolne do przyj\u0119cia Objawienia Bo\u017cego, wykazuje Lang ca\u0142e szeregi lud\u00f3w antropologicznie najdawniejszych, np. mieszka\u0144c\u00f3w po\u0142udniowej Australii, wysp Andama\u0144skich, afryka\u0144skich Bantus\u00f3w, Suda\u0144czyk\u00f3w oraz szczepy p\u00f3\u0142nocnej Ameryki &#8211; u kt\u00f3rych stwierdzono, \u017ce czci\u0142y jedn\u0105 Istot\u0119 najwy\u017csz\u0105 jeszcze przed przybyciem Europejczyk\u00f3w a zw\u0142aszcza misjonarzy. R\u00f3wnie\u017c zauwa\u017cy\u0142 Lang, \u017ce przesadzone s\u0105 wie\u015bci o p\u00f3\u0142zwierz\u0119cym stanie tych lud\u00f3w. Jakkolwiek bowiem \u017cyj\u0105 one dot\u0105d w warunkach zupe\u0142nie pierwotnych, umys\u0142owo nie stoj\u0105 ni\u017cej od innych p\u00f3\u017aniejszych szczep\u00f3w; przeciwnie, objawiaj\u0105 wiele uzdolnienia w sporz\u0105dzaniu bardzo pomys\u0142owych sprz\u0119t\u00f3w, broni itp. Mniej tak\u017ce w\u015br\u00f3d nich zabobon\u00f3w, ani\u017celi u lud\u00f3w, do kt\u00f3rych dotar\u0142a ju\u017c kultura.<br \/>\nLang wykazuje, \u017ce u szczep\u00f3w, uchodz\u0105cych w etnologii za najdawniejsze na ziemi, poj\u0119cie i cze\u015b\u0107 Istoty najwy\u017cszej wyst\u0119puje w formie daleko czystszej i prostszej, ani\u017celi u takich, kt\u00f3re si\u0119 ju\u017c zetkn\u0119\u0142y z jak\u0105\u015b cywilizacj\u0105. Stwierdza, \u017ce poj\u0119cia o Bogu u poszczeg\u00f3lnych lud\u00f3w wtedy by\u0142y doskonalsze, kiedy kultura ich by\u0142a pierwotniejsza. &#8211; To samo wykazuje ks. Chr. Pesch SI w dziele swym Der Gottesbegriff in den heidnischen Volkem des Altertums (1885).<br \/>\nW og\u00f3lno\u015bci etnologia stwierdza &#8211; pisze s\u0142awny etnolog, prof. W. Schmidt &#8211; \u017ce w miar\u0119, jak oddalamy si\u0119 od najbardziej pierwotnych lud\u00f3w, a zbli\u017camy do tych, kt\u00f3re ju\u017c osi\u0105gn\u0119\u0142y pewien stopie\u0144 kultury, spostrzegamy, i\u017c wzrastaj\u0105 w\u015br\u00f3d nich pierwiastki poga\u0144skie, kt\u00f3re stopniowo coraz wi\u0119cej przy\u0107miewaj\u0105 dawne czyste poj\u0119cie i cze\u015b\u0107 Istoty najwy\u017cszej. Zawsze jednak, mimo najwi\u0119kszego zepsucia moralnego, kt\u00f3remu te ludy uleg\u0142y, mo\u017cna u nich spotka\u0107 jeszcze \u015blady pierwotnej wiary w Istot\u0119 najwy\u017csz\u0105 .<\/p>\n<h4><strong>\u00a0<\/strong><\/h4>\n<h4><strong>Oto wynik rzetelnych bada\u0144, obalaj\u0105cy b\u0142\u0119dne teorie Spencera, Tylora i Wundta. Zatem<\/strong>:<\/h4>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<ol>\n<li><strong>Nieprawd\u0105 jest, jakoby wiara w jednego prawdziwego Boga rozwin\u0119\u0142a si\u0119 stopniowo z poga\u0144stwa<\/strong>, bo gdyby tak by\u0142o, wielob\u00f3stwo musia\u0142oby by\u0107 wsz\u0119dzie, bez wyj\u0105tku, tym bardziej rozwini\u0119te, im ni\u017cszy by\u0142by stopie\u0144 kultury danego ludu; a rzecz ma si\u0119 przeciwnie.<\/li>\n<li><strong>Nieprawd\u0105 jest, i\u017cby ludzko\u015b\u0107 by\u0142a niezdolna do wytworzenia sobie poj\u0119cia o Bogu<\/strong>. Przeciwnie &#8211; fakt, \u017ce zupe\u0142nie czyste poj\u0119cie Istoty najwy\u017cszej spotykamy u lud\u00f3w, kt\u00f3re si\u0119 jeszcze nie zetkn\u0119\u0142y z \u017cadn\u0105 kultur\u0105 (w naszym rozumieniu), jest najlepszym dowodem, i\u017c przekonanie o istnieniu Boga i sk\u0142onno\u015b\u0107 do religijno\u015bci nie s\u0105 sztucznym wytworem kultury, z zewn\u0105trz narzuconym ludzko\u015bci, ale \u015bwiadcz\u0105 o prawdzie, kt\u00f3ra si\u0119 ka\u017cdemu my\u015bl\u0105cemu sama nasuwa. St\u0105d ka\u017cdy, id\u0105c za sk\u0142onno\u015bci\u0105 swojej natury, doj\u015b\u0107 mo\u017ce do tej prawdy drog\u0105 w\u0142asnego rozumowania .<br \/>\nPrzekonanie o istnieniu Boga jest zatem powszechne ca\u0142emu og\u00f3\u0142owi ludzko\u015bci i si\u0119ga najdawniejszych czas\u00f3w.<br \/>\nTakie przekonanie powszechne, czyli zawsze i wsz\u0119dzie istniej\u0105ce &#8211; to g\u0142os powszechny rozumnej natury ludzkiej &#8211; a przeto g\u0142os to nieomylny i wyraz tej odwiecznej prawdy, \u017ce <a title=\"\" href=\"http:\/\/www.chwalmyboga.pl\/dogmatyka-katolicka\/502-poznanie-boga-istota-boga\">B\u00f3g<\/a> istnieje.\u00a0Gdyby bowiem ca\u0142a ludzko\u015b\u0107 zawsze i wsz\u0119dzie z natury swej myli\u0142a si\u0119, gdyby si\u0119 zwodzi\u0142a i oszukiwa\u0142a przez wieki, musieliby\u015bmy w og\u00f3le wyrzec si\u0119 mo\u017cno\u015bci poznania jakiejkolwiek prawdy. &#8211; Gdyby rozum, kt\u00f3ry ma nas prowadzi\u0107 do poznania prawdy, stale cz\u0142owieka zwodzi\u0142 i to w rzeczach dla ka\u017cdego najwa\u017cniejszych i najbli\u017cej go obchodz\u0105cych &#8211; nie by\u0142by \u015brodkiem do poznania prawdy, nie posiada\u0142by zdolno\u015bci rozr\u00f3\u017cnienia prawdy od b\u0142\u0119du.\u00a0A przecie\u017c ten rozum nie jest tak niedo\u0142\u0119\u017cny, bo do\u015bwiadczenie uczy, \u017ce nie tylko z natury swej d\u0105\u017cy do poznania prawdy, ale codziennie przy jego pomocy wiele prawd sobie przyswajamy.<br \/>\nWprawdzie ludzk\u0105 rzecz\u0105 jest myli\u0107 si\u0119, ale ka\u017cda pomy\u0142ka jest:<br \/>\na) albo b\u0142\u0119dem jednostki, lub pewnej grupy ludzi &#8211; ale nie b\u0142\u0119dem ca\u0142ej ludzko\u015bci;<br \/>\nb) albo pomy\u0142k\u0105 chwilow\u0105, pope\u0142nion\u0105 wskutek niedostatecznego rozpatrzenia si\u0119 w sprawie, lub, gdy idzie o zjawiska zewn\u0119trzne, nieraz spowodowan\u0105 brakiem odpowiedniej nauki, lub brakiem przyrz\u0105d\u00f3w potrzebnych do zbadania rzeczy;<br \/>\nc) niekiedy w\u0142asne zmys\u0142y nas \u0142udz\u0105, przedstawiaj\u0105c rzecz inaczej; tak to by\u0142o np. w sprawie pozornego obrotu s\u0142o\u0144ca wko\u0142o ziemi;<br \/>\nd) albo wreszcie, nami\u0119tno\u015b\u0107 mo\u017ce serce cz\u0142owieka do tego stopnia za\u015blepi\u0107, \u017ce wola jego uznaje za godziwe to, co jej na razie schlebia; st\u0105d zemsta uchodzi\u0142a nieraz za rzecz dozwolon\u0105.<br \/>\nJednak\u017ce zawsze wcze\u015bniej czy p\u00f3\u017aniej mo\u017cemy pozna\u0107 przyczyn\u0119 naszego b\u0142\u0119du i przekona\u0107 si\u0119, \u017ce nie wynikn\u0105\u0142 z wadliwo\u015bci natury rozumu ludzkiego, ale z powod\u00f3w zewn\u0119trznych, nie maj\u0105cych nic wsp\u00f3lnego z rozumem cz\u0142owieka.<br \/>\nTymczasem co do powy\u017cszego przekonania o istnieniu Boga pomy\u0142ki podobne s\u0105 wykluczone. Albowiem:<br \/>\na) przekonanie o istnieniu Boga znajdujemy nie tylko u niekt\u00f3rych lud\u00f3w, ale w og\u00f3le u wszystkich &#8211; bez wyj\u0105tku;<br \/>\nb) przekonanie to nie jest chwilowe, ale sta\u0142e &#8211; tak dawne, jak ludzko\u015b\u0107;<br \/>\nc) nie idzie tu o stwierdzenie jakiego\u015b fizycznego zjawiska, ale o prawd\u0119, do kt\u00f3rej poznania dochodzimy samym rozumem; zatem przekonanie o istnieniu Boga nie mo\u017ce by\u0107 wyp\u0142ywem z\u0142udzenia zmys\u0142\u00f3w, albowiem B\u00f3g, jako istota duchowa, nie mo\u017ce by\u0107 dostrze\u017cony przez zmys\u0142y;<br \/>\nd) wreszcie, to prze\u015bwiadczenie nie pochodzi z jakiej\u015b nieposkromionej, niskiej nami\u0119tno\u015bci serca, bo idea \u015bwi\u0119tego i sprawiedliwego Boga nie schlebia za\u015blepiaj\u0105cym nami\u0119tno\u015bciom, ale jest im przeciwna; dlatego te\u017c wszelkie z\u0142e sk\u0142onno\u015bci chcia\u0142yby w cz\u0142owieku zatrze\u0107 my\u015bl o Bogu.<br \/>\nSkoro zatem przekonanie o istnieniu Boga nie mog\u0142o w cz\u0142owieku powsta\u0107 wskutek oszukania rozumu przez zmys\u0142y, ani nie wytworzy\u0142a go wola, za\u015blepiona nisk\u0105 nami\u0119tno\u015bci\u0105 &#8211; wida\u0107, \u017ce istnienie Stw\u00f3rcy, kt\u00f3ry dobrych nagradza, a z\u0142ych karze, jest prawd\u0105 tak jasn\u0105 i nasuwaj\u0105c\u0105 si\u0119 sam\u0105 przez si\u0119, \u017ce wystarczy mie\u0107 zdrowy rozum i niezwyrodnia\u0142e serce, aby j\u0105 uzna\u0107.<br \/>\nTote\u017c powszechny g\u0142os wszystkich lud\u00f3w &#8211; kt\u00f3re zreszt\u0105 co do innych prawd najbardziej si\u0119 mi\u0119dzy sob\u0105 r\u00f3\u017cni\u0105, a na t\u0119 jedn\u0105, najwa\u017cniejsz\u0105, jednomy\u015blnie si\u0119 zgadzaj\u0105 &#8211; jest najlepszym dowodem, \u017ce istnienie Boga jest prawd\u0105 dla rozumu ludzkiego zasadnicz\u0105. Zatem rozum cz\u0142owieka sprzeciwia\u0142by si\u0119 sam sobie, gdyby tej prawdy nie uzna\u0142.<br \/>\nNiegdy\u015b pisa\u0142 Cycero: \u201eTo, w czym natura wszystkich ludzi si\u0119 zgadza, koniecznie musi by\u0107 prawd\u0105&#8221; &#8211; to samo powtarza ksi\u0105\u017c\u0119 teolog\u00f3w, \u015bw. Tomasz z Akwinu: \u201eNiemo\u017cliwe jest, aby to by\u0142o fa\u0142szywe, na co wszyscy ludzie powszechnie si\u0119 zgadzaj\u0105&#8221; . Dlatego wybitny angielski badacz historii religii Max Muller, powiada w swym dziele: \u201eDow\u00f3d istnienia Boga, opieraj\u0105cy si\u0119 na zgodnym \u015bwiadectwie wszystkich Ind\u00f3w, nie tylko nigdy nie zosta\u0142, ale nie mo\u017ce by\u0107 obalony; wobec tego dowodu, wszelkie inne dowody istnienia Boga zupe\u0142nie s\u0105 zbyteczne&#8221; .<\/li>\n<\/ol>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<h3>ODPOWIEDZI NA ZARZUTY<\/h3>\n<p>&nbsp;<br \/>\nPoniewa\u017c sam rozum ludzki domaga si\u0119 istnienia Pana Boga, wszelkie zarzuty, podnoszone przeciw tej prawdzie, musz\u0105 by\u0107 nierozumne. Tak np,:<\/p>\n<ol>\n<li><strong>Zarzut, \u017ce wiara w Boga jest wymys\u0142em kap\u0142an\u00f3w<\/strong>, zak\u0142ada niedorzecznie, \u017ce kap\u0142ani, tj. po\u015brednicy mi\u0119dzy Bogiem a lud\u017ami istnieli, zanim w og\u00f3le cz\u0142owiekowi mog\u0142o przyj\u015b\u0107 na my\u015bl, \u017ce B\u00f3g istnieje.<br \/>\nJak niedorzeczno\u015bci\u0105 by\u0142oby s\u0105dzi\u0107, \u017ce kolejarze wymy\u015blili kolej \u017celazn\u0105 dla zapewnienia sobie bytu &#8211; bo ka\u017cdy rozumie, \u017ce przed wynalezieniem kolei nie by\u0142o kolejarzy &#8211; tak ludzie nie mogliby odczu\u0107 potrzeby po\u015brednik\u00f3w mi\u0119dzy Bogiem a sob\u0105, gdyby ju\u017c nie posiadali wiary w Boga. Zreszt\u0105 kap\u0142ani nie mieliby \u017cadnej powagi u ludzi, gdyby ci przedtem ju\u017c nie wierzyli w istnienie Boga. Wi\u0119c przedtem ju\u017c istniej\u0105ca wiara w Boga mog\u0142a dopiero wytworzy\u0107 potrzeb\u0119 istnienia kap\u0142an\u00f3w.<\/li>\n<li><strong>Wiara w Boga r\u00f3wnie\u017c nie zosta\u0142a narzucona ludowi przez prawodawc\u00f3w<\/strong>, aby sk\u0142oni\u0107 poddanych do sumiennego przestrzegania prawa.<br \/>\nNiczym niepoparte twierdzenie panuj\u0105cych, \u017ce istnieje B\u00f3g, kt\u00f3ry karze przekraczaj\u0105cych przepisy prawa, nie przekona\u0142oby nikogo z poddanych, gdyby ta prawda nie by\u0142a wpierw ugruntowana w rozumie i sumieniu cz\u0142owieka.\u00a0Zreszt\u0105, jakim cudem wszyscy prawodawcy na ca\u0142ym \u015bwiecie wpa-dliby r\u00f3wnocze\u015bnie na taki pomys\u0142 i jak\u017ceby s\u0142owa ich mog\u0142y znale\u017a\u0107 wiar\u0119 w ca\u0142ej ludzko\u015bci, gdyby prawda ta nie by\u0142a sk\u0105din\u0105d uzasadniona?<\/li>\n<li><strong>Boja\u017a\u0144 przed przera\u017caj\u0105cymi zjawiskami natury, jak pioruny i b\u0142yskawice, sama przez si\u0119 nie mog\u0142a r\u00f3wnie\u017c cz\u0142owieka nak\u0142oni\u0107 do wiary w Boga<\/strong>,<br \/>\na) Ludzie bowiem, poznawszy bezpo\u015brednie przyczyny tych zjawisk, zaprzestaliby wierzy\u0107 w Boga. Tymczasem najs\u0142awniejsi przyrodnicy\u00a0przez dok\u0142adne badanie praw zjawisk przyrody nie tylko wiary w Boga nie trac\u0105, ale tym lepiej poznaj\u0105 Jego wszechmoc w prawach natury i odnosz\u0105 si\u0119 z tym wi\u0119kszym uwielbieniem dla pot\u0119gi Stw\u00f3rcy.<br \/>\nb) Historia poga\u0144ska wykazuje, \u017ce boja\u017a\u0144 wcale nie by\u0142a jedyn\u0105 pobudk\u0105 kultu, gdy\u017c nie tylko czczono te b\u00f3stwa, kt\u00f3rym przypisywano katastrofy w przyrodzie, ale uwa\u017cano najwy\u017csze b\u00f3stwa za istoty dobroczynne, ze strony kt\u00f3rych bardziej wyczekiwano dobra, ni\u017c obawiano si\u0119 z\u0142ego.<br \/>\nTrafniejsze jest przeto, bo do\u015bwiadczeniem stwierdzone, zdanie \u015bw. Augustyna i Bakona z Werulamu, \u017ce raczej boja\u017a\u0144 stworzy\u0142a niedowiar-k\u00f3w; kto bowiem ma powody do obawiania si\u0119 Boga, pragnie, aby B\u00f3g nie istnia\u0142.<\/li>\n<li><strong>Wiara w Boga nie powsta\u0142a dla nieznajomo\u015bci praw natury, ani wskutek tego, \u017ce ludzie r\u00f3\u017cne zjawiska w naturze przypisywali bezpo\u015bredniemu dzia\u0142aniu odpowiednich niewidzialnych b\u00f3stw.<\/strong><br \/>\nPrzypisywanie zjawisk natury Istocie rozumnej, jako ostatecznej przyczynie wszechrzeczy, jest rzecz\u0105 zupe\u0142nie s\u0142uszn\u0105. B\u0142\u0105d pogan polega\u0142 na tym, \u017ce nie znaj\u0105c dostatecznie praw natury, ka\u017cde jej zjawisko przypisywali bezpo\u015bredniemu dzia\u0142aniu innego bo\u017cka, a nie uwa\u017cali, \u017ce jeden B\u00f3g ca\u0142\u0105 przyrod\u0105 kieruje przez m\u0105drze ustanowione przez siebie prawa i w ten spos\u00f3b jest po\u015bredni\u0105 przyczyn\u0105 wszystkich zjawisk.<br \/>\nZreszt\u0105 ten mylny s\u0105d pogan i pochodz\u0105ce z niego wielob\u00f3stwo nie istnia\u0142o na samym pocz\u0105tku, przed wiar\u0105 w prawdziwego Boga, gdy\u017c wed\u0142ug \u015bwiadectwa historii: wiara w jedynego Boga by\u0142a pierwotna, a wielob\u00f3stwo rozwin\u0119\u0142o si\u0119 p\u00f3\u017aniej, jak to wykazali\u015bmy w poprzednim rozdziale.<\/li>\n<li><strong>\u017be wiara w Boga nie pochodzi z naiwno\u015bci lub nieuctwa, tego dowodem s\u0105 najs\u0142awniejsi uczeni wszystkich wiek\u00f3w<\/strong>, znani we wszystkich ga\u0142\u0119ziach nauki, a przy tym g\u0142\u0119boko wierz\u0105cy.<\/li>\n<\/ol>\n<p>&nbsp;<br \/>\nPoni\u017cszy tekst stanowi fragment ksi\u0105\u017cki ks. Stanis\u0142awa Bartynowskiego &#8222;Apologetyka podr\u0119czna&#8221;. Ksi\u0105\u017cka ukaza\u0142a si\u0119 nak\u0142adem wydawnictwa Ksi\u0119\u017cy Jezuit\u00f3w w Warszawie.<br \/>\n(aktualnie w domenie publicznej)<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>J\u0119zykoznawstwo, oparte na spostrze\u017ceniach misjonarzy, wykazuje, \u017ce we wszystkich mowach lud\u00f3w, najdzikszych nawet, s\u0105 wyrazy na oznaczenie Istoty najwy\u017cszej i \u017ce budowa tych wyraz\u00f3w wskazuje na to, i\u017c ci, kt\u00f3rzy je tworzyli, mieli poj\u0119cie o prawdziwym Bogu . &#8211; Dow\u00f3d&hellip; <\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_sitemap_exclude":false,"_sitemap_priority":"","_sitemap_frequency":"","footnotes":""},"categories":[1061],"tags":[891],"class_list":["post-1927","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-varia","tag-varia"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1927","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1927"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1927\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1927"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1927"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1927"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}