{"id":1782,"date":"2018-05-06T12:05:46","date_gmt":"2018-05-06T10:05:46","guid":{"rendered":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/?p=1782"},"modified":"2018-05-06T12:05:46","modified_gmt":"2018-05-06T10:05:46","slug":"rozne-wypowiedzi-e-g-white","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/rozne-wypowiedzi-e-g-white\/","title":{"rendered":"R\u00f3\u017cne wypowiedzi E. G. White"},"content":{"rendered":"<h1>R\u00f3\u017cne wypowiedzi E. G. White<\/h1>\n<div class=\"art_head\">\n<div class=\"art_lead_info nophoto\">\n<div class=\"head_info\"><a title=\"pobierz jako ePub (format obs\u0142ugiwany przez wiele czytnik\u00f3w e-book)\" href=\"http:\/\/bednarski.apologetyka.info\/article_epub\/780\/\"><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/bednarski.apologetyka.info\/media\/images\/epub.gif\" alt=\"ePub\" \/><\/a>\u00a0czas dodania: 2014:05:02 10:53<\/div>\n<div class=\"art_lead\"><strong>E. G. White, prorokini Ko\u015bcio\u0142a Adwentyst\u00f3w Dnia Si\u00f3dmego, znana jest z wielu dziwnych i kontrowersyjnych wypowiedzi. Wszystkie one pochodz\u0105 pono\u0107 z Bo\u017cych natchnie\u0144. W naszym artykule przytaczamy te, jak si\u0119 wydaje, najwa\u017cniejsze.<\/strong><\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<div class=\"clear\"><\/div>\n<div class=\"art_text\">\n<p style=\"text-align: left;\" align=\"center\"><strong>R\u00f3\u017cne wypowiedzi E. G. White (cz. 1)<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<br \/>\nEllen G. White (1827-1915), prorokini Ko\u015bcio\u0142a Adwentyst\u00f3w Dnia Si\u00f3dmego, by\u0142a te\u017c p\u0142odn\u0105 pisark\u0105. Jej wyznawcy podaj\u0105, \u017ce napisa\u0142a \u201eponad 100\u00a0000 stron druku\u201d (<em>Apokalipsa<\/em>\u00a0A. Godek, Warszawa 1988, s. 327) i to natchnionych wypowiedzi:<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201ePisma E. G. White uwa\u017cane s\u0105\u00a0<u>jedynie za natchniony wyk\u0142ad Pisma \u015awi\u0119tego<\/u>, przy zachowaniu wy\u0142\u0105cznego autorytetu Biblii\u201d (<em>Nauki Pisma \u015awi\u0119tego<\/em>\u00a0Z. \u0141yko, Warszawa 1989, s. 41).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\nMa\u0142o tego, to wszystko napisa\u0142a podobno sama z natchnienia Bo\u017cego, i to pomimo, \u017ce mia\u0142a uko\u0144czone tylko trzy klasy szko\u0142y podstawowej:<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eTa skromna, bogobojna niewiasta\u00a0<u>nie maj\u0105ca \u017cadnego przygotowania literackiego z wykszta\u0142ceniem 3 klas szko\u0142y podstawowej<\/u>\u00a0pozostawi\u0142a po sobie ponad 100.000 stron druku w tym takie wspania\u0142e ksi\u0105\u017cki jak: \u00bbWielki B\u00f3j\u00ab, \u00bb\u017bycie Jezusa\u00ab, \u00bbDroga do Chrystusa\u00ab, \u00bb\u015awiadectwa dla zboru\u00ab (9 tom\u00f3w), \u00bbChrze\u015bcija\u0144ski dom\u00ab i inne. Znajduj\u0105 si\u0119 w nich\u00a0<u>g\u0142\u0119boko natchnione<\/u>\u00a0rady dotycz\u0105ce \u017cycia chrze\u015bcija\u0144skiego\u201d (<em>Apokalipsa<\/em>\u00a0A. Godek, Warszawa 1988, s. 327).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\nW tym artykule przedstawimy niekt\u00f3re charakterystyczne i dziwne jej wypowiedzi na r\u00f3\u017cne tematy. S\u0105 to teksty, kt\u00f3re mog\u0105 rozbudzi\u0107 nasz\u0105 ciekawo\u015b\u0107 dotycz\u0105c\u0105 jej tw\u00f3rczo\u015bci lub zadziwi\u0107 nas mo\u017ce ich tre\u015b\u0107. Prawdopodobnie kto inny wybra\u0142by inne wypowiedzi E. G. White, ale autor tego artyku\u0142u przedstawia te, kt\u00f3re na nim zrobi\u0142y jakie\u015b wra\u017cenie. Jedne z nich s\u0105 proroctwami, inne pochodz\u0105 z jej wizji, jeszcze inne s\u0105 zwyk\u0142ymi stwierdzeniami czy radami, cho\u0107 wszystkie uchodz\u0105 one u adwentyst\u00f3w za \u201enatchnione\u201d.<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Jej widzenia efektem s\u0142abego zdrowia?<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201ePo tym, kiedy wysz\u0142am z widzenia, by\u0142am niezmiernie zak\u0142opotana. Moje zdrowie by\u0142o bardzo s\u0142abe, a mia\u0142am jedynie siedemna\u015bcie lat\u201d (<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 11; por.\u00a0<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 16).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Jezus jako archanio\u0142 Micha\u0142<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201ePo kr\u00f3tkim przebywaniu Moj\u017cesza w grobie zst\u0105pi\u0142 na ziemi\u0119\u00a0<u>Micha\u0142, czyli Chrystus<\/u>, w otoczeniu anio\u0142\u00f3w, kt\u00f3rzy grzebali cia\u0142o, wzbudzi\u0142 Moj\u017cesza z umar\u0142ych i wprowadzi\u0142 do nieba\u201d (<em>Historia Zbawienia<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1990, s. 126).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Wielu archanio\u0142\u00f3w takich jak Jezus?<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eA zast\u0119py anielskie &#8211; anio\u0142owie i\u00a0<u>archanio\u0142owie<\/u>, cherubowie i serafinowie &#8211; powtarzaj\u0105 refren tej radosnej, triumfalnej pie\u015bni: \u00bbAmen! B\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo i chwa\u0142a, i m\u0105dro\u015b\u0107, i dzi\u0119kczynienie, i cze\u015b\u0107, i moc, i si\u0142a Bogu naszemu na wieki wiek\u00f3w\u00ab.\u201d (<em>W atmosferze niebios<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 2001 s. 371).<br \/>\n<strong>E. G. White nie u\u017cywa\u0142a s\u0142owa Tr\u00f3jca<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\nJedna z jej nielicznych wypowiedzi trynitarnych:<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eGrzechowi mo\u017cna si\u0119 b\u0119dzie przeciwstawi\u0107 i odnie\u015b\u0107 nad nim zwyci\u0119stwo jedynie za po\u015brednictwem\u00a0<u>trzeciej osoby B\u00f3stwa<\/u>, kt\u00f3ra przyby\u0142a na ziemi\u0119 nie z inn\u0105 si\u0142\u0105, ale w pe\u0142ni boskiej mocy. Duch \u015awi\u0119ty czyni bowiem bardziej skutecznym to wszystko, czego na ziemi dokona\u0142 Odkupiciel\u201d (<em>\u017bycie Jezusa<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 2003, s. 483).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>\u00a0Pytanie E. G. White do Jezusa, czy Ojciec jest osob\u0105<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eCz\u0119sto widzia\u0142am uroczego Jezusa, \u017ce jest\u00a0<em>osob\u0105<\/em>. Zapyta\u0142am Go, czy Jego Ojciec jest osob\u0105 i ma kszta\u0142t podobny jak On. Jezus powiedzia\u0142: \u00bbJestem\u00a0<em>wizerunkiem osoby\u00a0<\/em>Mojego Ojca\u00ab\u201d (<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 62; por.\u00a0<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 62).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Chrystus na rydwanie wst\u0119puj\u0105cy do nieba<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eJezus, Zbawiciel, kt\u00f3ry chodzi\u0142, rozmawia\u0142 i modli\u0142 si\u0119 z nimi, dodawa\u0142 sercom ich otuchy i nadziei, zosta\u0142 z poselstwem pokoju na ustach zabrany do nieba.\u00a0<u>Gdy anielski rydwan przyj\u0105\u0142 Go, dosz\u0142y ich Jego s\u0142owa: \u00bbA oto Ja jestem z wami po wszystkie dni a\u017c do sko\u0144czenia \u015bwiata\u00ab<\/u>\u00a0(Mat. 28,20)\u201d (<em>Dzia\u0142alno\u015b\u0107 Aposto\u0142\u00f3w<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1989, s. 40 [ed. 1989 PDF, s. 17; ed. 1961 s. 47 \u2013 \u201eanielski w\u00f3z\u201d]).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Jezus zabrany do nieba razem z innymi \u015bwi\u0119tymi<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eKiedy Jezus pob\u0142ogos\u0142awi\u0142 swych uczni\u00f3w, zosta\u0142 On od nich zabrany w g\u00f3r\u0119.\u00a0<u>Wraz ze wznosz\u0105cym si\u0119 ku niebu Jezusem unie\u015bli si\u0119 wszyscy ci, kt\u00f3rzy przy Jego zmartwychwstaniu obudzeni zostali ze swych grob\u00f3w<\/u>. Chmara niebieskich anio\u0142\u00f3w towarzyszy\u0142a Jezusowi&#8230;\u201d (<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 160; por.\u00a0<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 144).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>\u015awi\u0119ci \u015bci\u0105gaj\u0105cy korony i uk\u0142adaj\u0105cy je na p\u00f3\u0142ce przed prac\u0105 w polu<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eMia\u0142y one by\u0107 zamieszkiwane przez \u015bwi\u0119tych. W ka\u017cdym znajdowa\u0142a si\u0119 z\u0142ota p\u00f3\u0142ka. Widzia\u0142am wielu \u015bwi\u0119tych jak szli do dom\u00f3w, zdejmowali swoje l\u015bni\u0105ce korony i k\u0142adli je na tej p\u00f3\u0142ce, nast\u0119pnie wychodzili na pole przy domach, aby co\u015b czyni\u0107 przy ziemi, nie tak jak my musimy to czyni\u0107 tutaj, nie, nie\u201d (<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 9; por.\u00a0<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 13).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Zbawione dzieci u\u017cywaj\u0105ce skrzyde\u0142ek<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eG\u00f3ra Syjon znajdowa\u0142a si\u0119 tu\u017c przed nami, a na niej sta\u0142a wspania\u0142a \u015bwi\u0105tynia, natomiast dooko\u0142a niej by\u0142o siedem innych g\u00f3r, na kt\u00f3rych ros\u0142y r\u00f3\u017ce i lilie. Widzia\u0142am dzieci jak wspina\u0142y si\u0119, albo je\u015bli chcia\u0142y, u\u017cywa\u0142y swoich ma\u0142ych skrzyde\u0142ek i lecia\u0142y ku wierzcho\u0142kom tych g\u00f3r i zrywa\u0142y nigdy nie wi\u0119dn\u0105ce kwiaty.\u201d (<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 10; por.\u00a0<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 14).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Skrzyd\u0142a E. G. White<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201ePan da\u0142 mi widzenie innych \u015bwiat\u00f3w. Dano mi skrzyd\u0142a i pewien anio\u0142 towarzyszy\u0142 mi z miasta do miejsca, kt\u00f3re by\u0142o jasne i wspania\u0142e\u201d (<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 26; por.\u00a0<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 26).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>\u015awi\u0119ci ze skrzyd\u0142ami<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eWtedy \u015bwi\u0119ci pos\u0142u\u017cyli si\u0119 swoimi skrzyd\u0142ami i wznie\u015bli na g\u00f3r\u0119 muru miejskiego. Jezus by\u0142 z nimi r\u00f3wnie\u017c\u201d (<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 39; por.\u00a0<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 38).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>\u00a0Anielskie z\u0142ote karty wst\u0119pu<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eWszyscy anio\u0142owie, kt\u00f3rzy otrzymuj\u0105 polecenie odwiedzania ziemi, posiadaj\u0105 z\u0142ot\u0105 kart\u0119, kt\u00f3r\u0105 okazuj\u0105 anio\u0142om u bram miasta kiedy wchodz\u0105 i wychodz\u0105\u201d (<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 26; por.\u00a0<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 26).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>R\u0119ka Pana \u201eukry\u0142a b\u0142\u0105d\u201d w wyliczeniach adwentyst\u00f3w<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eWidzia\u0142am, \u017ce \u201ewykres 1843\u201d (\u00bbThe 1843 chart\u00ab) by\u0142 kierowany r\u0119k\u0105 Pana, i \u017ce nie powinien by\u0107 on zmieniany; \u017ce liczby by\u0142y takie, jak On chcia\u0142; \u017ce by\u0142a nad tym Jego r\u0119ka i\u00a0<u>ukry\u0142a b\u0142\u0105d w niekt\u00f3rych liczbach<\/u>, tak \u017ce nikt nie m\u00f3g\u0142 tego dostrzec, a\u017c Jego r\u0119ka zosta\u0142a usuni\u0119ta.<br \/>\n[Przypis]<em>\u00a0Dotyczy to wykresu u\u017cywanego w czasie ruchu 1843 roku i szczeg\u00f3lnie nawi\u0105zuje do obliczenia proroczych okres\u00f3w, kt\u00f3re znajdowa\u0142o si\u0119 na tym wykresie.\u00a0<u>Nast\u0119pne zdanie wyja\u015bnia, \u017ce istnia\u0142a pewna nie\u015bcis\u0142o\u015b\u0107, kt\u00f3rej zaistnienie dopuszczone zosta\u0142o przez opatrzno\u015b\u0107 Bo\u017c\u0105<\/u><\/em>\u201d (<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 60; por.\u00a0<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 58-59).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Pan celowo spowodowa\u0142 rozczarowanie<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eWidzia\u0142am z rado\u015bci\u0105 oczekuj\u0105cy lud Bo\u017cy, wygl\u0105daj\u0105cy swojego Pana. Lecz B\u00f3g zamierzy\u0142 wypr\u00f3bowa\u0107 go.\u00a0<u>Jego r\u0119ka zakry\u0142a b\u0142\u0105d w obliczeniu okres\u00f3w<\/u>\u00a0proroczych. Ci, kt\u00f3rzy czekali na swojego Pana nie odkryli tego b\u0142\u0119du, a najbardziej wykszta\u0142conym, kt\u00f3rzy przeciwstawiali si\u0119 owemu czasowi r\u00f3wnie\u017c nie uda\u0142o si\u0119 go dostrzec.\u00a0<u>B\u00f3g zamierzy\u0142, aby Jego lud stan\u0105\u0142 w obliczu rozczarowania<\/u>. Czas min\u0105\u0142 i ci, kt\u00f3rzy przedtem w radosnym oczekiwaniu wygl\u0105dali swojego Zbawiciela byli smutni i przygn\u0119bieni\u201d (<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 182; por.\u00a0<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 202).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>W. Miller powo\u0142any przez Boga i anio\u0142\u00f3w<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eB\u00f3g pos\u0142a\u0142 Swojego anio\u0142a, aby natchn\u0105\u0142 serce pewnego farmera, kt\u00f3ry nie wierzy\u0142 Biblii, w celu doprowadzenia go do badania proroctw. Anio\u0142owie Bo\u017cy wielokrotnie odwiedzali owego wybra\u0144ca, aby kierowa\u0107 jego umys\u0142em oraz otworzy\u0107 jego zrozumieniu proroctwa, kt\u00f3re zawsze by\u0142y niezrozumia\u0142e dla ludu Bo\u017cego. Dano mu pocz\u0105tek \u0142a\u0144cucha prawdy (&#8230;) B\u00f3g powo\u0142a\u0142 go, aby pozostawi\u0142 farm\u0119 tak jak powo\u0142a\u0142 Elizeusza, aby opu\u015bci\u0142 wo\u0142y i pole jego pracy w celu p\u00f3j\u015bcia za Eliaszem. William Miller zacz\u0105\u0142 z dr\u017ceniem wyk\u0142ada\u0107 ludowi tajemnice kr\u00f3lestwa Bo\u017cego, przenosz\u0105c swoich s\u0142uchaczy poprzez proroctwa do drugiego przyj\u015bcia Chrystusa\u201d (<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 177; por.\u00a0<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 196).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eB\u00f3g skierowa\u0142 umys\u0142 Williama Millera na proroctwa i da\u0142 mu wielkie \u015bwiat\u0142o na Ksi\u0119g\u0119 Objawienia. (&#8230;) Anio\u0142owie Bo\u017cy towarzyszyli Williamowi Millerowi w jego misji. Odwa\u017cnie g\u0142osz\u0105c powierzone mu poselstwo by\u0142 niezachwiany i nieustraszony\u201d (<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 178-179; por.\u00a0<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 198).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Odzew na proroctwo W. Millera<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eG\u0142oszenie wyznaczonego czasu wywo\u0142a\u0142o wielk\u0105 opozycj\u0119 wszystkich klas, od kaznodziei za m\u00f3wnic\u0105 do najbardziej zuchwa\u0142ego, rzucaj\u0105cego wyzwanie niebu grzesznika. \u00bbNikt nie wie o onym dniu i godzinie\u00ab \u2014 s\u0142ycha\u0107 by\u0142o od ob\u0142udnego kaznodziei i \u015bmia\u0142ego szydercy. \u017baden z nich nie chcia\u0142 zosta\u0107 pouczony ani poprawiany przez tych, kt\u00f3rzy wskazywali na rok, w kt\u00f3rym wierzyli, \u017ce sko\u0144cz\u0105 si\u0119 okresy prorocze, i na znaki, kt\u00f3re ukazywa\u0142y, \u017ce Chrystus jest blisko, tu\u017c u drzwi. Wielu pasterzy stada, kt\u00f3rzy wyznawali, \u017ce mi\u0142uj\u0105 Jezusa powiedzia\u0142o, \u017ce nie maj\u0105 nic przeciwko g\u0142oszeniu przyj\u015bcia Chrystusa, ale s\u0105 przeciwni wyznaczonemu czasowi\u201d (<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 181; por.\u00a0<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 200).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Oczekiwania zwolennik\u00f3w W. Millera<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eWidzia\u0142am z rado\u015bci\u0105 oczekuj\u0105cy lud Bo\u017cy, wygl\u0105daj\u0105cy swojego Pana. Lecz B\u00f3g zamierzy\u0142 wypr\u00f3bowa\u0107 go. Jego r\u0119ka zakry\u0142a b\u0142\u0105d w obliczeniu okres\u00f3w proroczych. Ci, kt\u00f3rzy czekali na swojego Pana nie odkryli tego b\u0142\u0119du, a najbardziej wykszta\u0142conym, kt\u00f3rzy przeciwstawiali si\u0119 owemu czasowi r\u00f3wnie\u017c nie uda\u0142o si\u0119 go dostrzec. B\u00f3g zamierzy\u0142, aby Jego lud stan\u0105\u0142 w obliczu rozczarowania. Czas min\u0105\u0142 i ci, kt\u00f3rzy przedtem w radosnym oczekiwaniu wygl\u0105dali swojego Zbawiciela byli smutni i przygn\u0119bieni\u201d (<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 182; por.\u00a0<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 202).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Lata 1843 oraz 1844 i zawiedzione nadzieje<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eTen sam dow\u00f3d, kt\u00f3ry doprowadzi\u0142 ich do oczekiwania swojego Pana w 1843 roku, doprowadzi\u0142 ich r\u00f3wnie\u017c do oczekiwania Go w 1844 roku. Niemniej jednak widzia\u0142am, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 nie posiada\u0142a tej energii, kt\u00f3ra dawa\u0142a wyraz ich wierze w 1843 roku. Rozczarowanie st\u0142umi\u0142o ich wiar\u0119\u201d (<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 191; por.\u00a0<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 213).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201ePrzed 1844 rokiem, gdy istnia\u0142a jedno\u015b\u0107, prawie wszyscy byli zjednoczeni w w\u0142a\u015bciwym spojrzeniu na \u00bbcodzienn\u0105\u00ab [ustawiczn\u0105], lecz w zam\u0119cie istniej\u0105cym od 1844 roku przyj\u0119to inne pogl\u0105dy, z czego wynikn\u0119\u0142a ciemno\u015b\u0107 i dezorientacja. Od 1844 roku czas nie stanowi\u0142 pr\u00f3by i nigdy wi\u0119cej pr\u00f3b\u0105 nie b\u0119dzie\u201d (<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 60; por.\u00a0<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 59).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Jezus i anio\u0142owie wsp\u00f3\u0142czuj\u0105cy zwolennikom W. Millera<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eJezus i ca\u0142y niebia\u0144ski zast\u0119p spogl\u0105dali ze wsp\u00f3\u0142czuciem i mi\u0142o\u015bci\u0105 na tych, kt\u00f3rzy w b\u0142ogim oczekiwaniu pragn\u0119li ujrze\u0107 Tego, kt\u00f3rego mi\u0142owa\u0142y ich dusze. Dooko\u0142a nich unosili si\u0119 anio\u0142owie, aby podtrzyma\u0107 ich w godzinie pr\u00f3by.\u201d (<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 182; por.\u00a0<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 202).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>W. Miller zb\u0142\u0105dzi\u0142 pomimo, \u017ce odwiedzali go wcze\u015bniej anio\u0142owie<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eB\u00f3g skierowa\u0142 umys\u0142 Williama Millera na proroctwa i da\u0142 mu wielkie \u015bwiat\u0142o na Ksi\u0119g\u0119 Objawienia. (&#8230;) Anio\u0142owie Bo\u017cy towarzyszyli Williamowi Millerowi w jego misji. Odwa\u017cnie g\u0142osz\u0105c powierzone mu poselstwo by\u0142 niezachwiany i nieustraszony\u201d (<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 178-179; por.\u00a0<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 198).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eWidzia\u0142am, \u017ce tak samo\u00a0<u>zb\u0142\u0105dzi\u0142 William Miller<\/u>\u00a0dopuszczaj\u0105c, aby jego wp\u0142yw by\u0142 skierowany przeciwko prawdzie, gdy po nied\u0142ugim czasie mia\u0142 wst\u0105pi\u0107 do niebia\u0144skiego Kanaanu. Doprowadzili go do tego inni; inni musz\u0105 te\u017c za to odpowiedzie\u0107. Lecz anio\u0142owie strzeg\u0105 cennego prochu tego s\u0142ugi Bo\u017cego i powstanie on na odg\u0142os tr\u0105by ostatecznej\u201d (<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 200; por.\u00a0<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 223).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Zawiedzione nadzieje E. G. White<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eTo prawda, \u017ce we wczesnym okresie g\u0142oszenia tego poselstwa czas by\u0142 d\u0142u\u017cszy ni\u017c si\u0119 spodziewali\u015bmy. Nasz Zbawiciel nie pojawi\u0142 si\u0119 tak szybko, jak tego oczekiwali\u015bmy&#8230;\u201d (<em>Wydarzenia czas\u00f3w ko\u0144ca<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1995, s. 27).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Miejsce naj\u015bwi\u0119tsze od roku 1844 dla Jezusa<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eProblem \u015bwi\u0105tyni by\u0142 kluczem do odkrycia tajemnicy rozczarowania z roku 1844. (&#8230;)\u00a0<u>Chrystus nie przyszed\u0142 na ziemi\u0119, jak tego oczekiwano, lecz wszed\u0142 &#8211; jak zapowiada starotestamentowa s\u0142u\u017cba ofiarnicza &#8211; do miejsca naj\u015bwi\u0119tszego \u015bwi\u0105tyni Boga w niebie<\/u>\u201d (<em>Wielki b\u00f3j<\/em>\u00a0E. G. White, 1983, s. 327-328).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Uczta weselna i przej\u0119cie kr\u00f3lestwa przez Jezusa od roku 1844<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201ePoselstwo: \u00bbOto Oblubieniec, wyjd\u017acie mu na spotkanie\u00ab, kt\u00f3re zacz\u0119to g\u0142osi\u0107 w roku 1844, spowodowa\u0142o, \u017ce tysi\u0105ce oczekiwa\u0142y bliskiego przyj\u015bcia Pana.\u00a0<u>Ale w wyznaczonym czasie oblubieniec nie przyszed\u0142 \u2013 jak si\u0119 spodziewano \u2013 na ziemi\u0119, lecz do S\u0119dziwego, na uroczysto\u015b\u0107 weseln\u0105, na przyj\u0119cie swego kr\u00f3lestwa<\/u>\u201d (<em>Wielki b\u00f3j<\/em>\u00a0E. G. White, 1983, s. 330).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>\u015awi\u0119te miasto zst\u0119puj\u0105ce z Oriona<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eAtmosfera dzieli\u0142a si\u0119 i k\u0142\u0119bi\u0142a. W\u00f3wczas przez otwart\u0105 przestrze\u0144 w\u00a0<u>Orjonie<\/u>\u00a0zobaczy\u0107 mogli\u015bmy, sk\u0105d pochodzi g\u0142os Bo\u017cy.\u00a0<u>Przez t\u0105 otwart\u0105 przestrze\u0144 upu\u015bci si\u0119 r\u00f3wnie\u017c i \u015bwi\u0119te miasto<\/u>\u201d (<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia<\/em>\u00a0<em>oraz dary Ducha<\/em>\u00a01930 s. 28).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Mia\u017cd\u017c\u0105ca krytyka w\u0142adz swego ko\u015bcio\u0142a<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201e<em>Nadu\u017cywanie w\u0142adzy przez naczelne przyw\u00f3dztwo Ko\u015bcio\u0142a<\/em><br \/>\nSama Generalna Konferencja zdaje si\u0119 ulega\u0107 zepsuciu na skutek niew\u0142a\u015bciwych pogl\u0105d\u00f3w i zasad&#8230; Niekt\u00f3rzy czerpi\u0105 bezprawne korzy\u015bci z tych, kt\u00f3rzy oddani zostali pod ich piecz\u0119. Doprowadzaj\u0105 ludzi do ostateczno\u015bci; rz\u0105dz\u0105 albo rujnuj\u0105&#8230; Rz\u0105dy silnej r\u0119ki, jakby zajmowane stanowiska czyni\u0142y ludzi bogatymi, przera\u017caj\u0105 mnie, bo powinny budzi\u0107 l\u0119k. Taka w\u0142adza jest przekle\u0144stwem, gdziekolwiek i przez kogokolwiek jest sprawowana. (TM 359- 361;1895)\u201d (<em>Wydarzenia czas\u00f3w ko\u0144ca<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1995, s. 35).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Przyw\u00f3dztwo ko\u015bcio\u0142a \u201enie jest ju\u017c g\u0142osem Boga\u201d<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201e<em>Niem\u0105drzy przyw\u00f3dcy nie m\u00f3wi\u0105 w imieniu Boga<\/em><br \/>\nG\u0142os z Battle Creek, uwa\u017cany dot\u0105d za autorytet w kwestii prowadzenia dzie\u0142a, nie jest ju\u017c g\u0142osem Boga. (17MR 185; 1896)<br \/>\nOd kilku ju\u017c lat nie uwa\u017cam Generalnej Konferencji za g\u0142os Boga. (17MR 216; 1898)<br \/>\nWiara, \u017ce Generalna Konferencja to m\u0119\u017cowie stoj\u0105cy na \u015bwi\u0119tym miejscu, by by\u0107 g\u0142osem Boga wobec ludu, nale\u017cy do przesz\u0142o\u015bci. (GCB 3 kwietnia 1901, s. 25)\u201d (<em>Wydarzenia czas\u00f3w ko\u0144ca<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1995, s. 36).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Ko\u015bci\u00f3\u0142 adwentyst\u00f3w &#8211; grzeszne Kafarnaum i \u201eB\u00f3g nie przebywa w nim\u201d<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eO tych, kt\u00f3rzy che\u0142pi\u0105 si\u0119 znajomo\u015bci\u0105 \u015bwiat\u0142a, ale w tym \u015bwietle nie chodz\u0105, Chrystus m\u00f3wi: \u00bbL\u017cej b\u0119dzie Tyrowi i Sydonowi w dniu s\u0105du ani\u017celi wam. A ty, Kafarnaum [Ko\u015bciele Adwentyst\u00f3w Dnia Si\u00f3dmego, maj\u0105cy wielkie \u015bwiat\u0142o], czy a\u017c do nieba wywy\u017cszone b\u0119dziesz [w przywilejach]? A\u017c do piek\u0142a zostaniesz str\u0105cone, bo gdyby si\u0119 w Sodomie dokona\u0142y te cuda, kt\u00f3re si\u0119 sta\u0142y u ciebie, sta\u0142aby jeszcze po dzie\u0144 dzisiejszy\u00ab. (RH l sierpnia 1893)<br \/>\nKo\u015bci\u00f3\u0142 znajduje si\u0119 w laodycejskim stanie. B\u00f3g nie przebywa w nim. (1NL 99:1898)<br \/>\n[Przypisy] Jest to jedyna znana wypowied\u017a, kt\u00f3ra wysz\u0142a spod pi\u00f3ra E. G. White, w kt\u00f3rej jakby pow\u0105tpiewa\u0142a w organizacj\u0119 Ko\u015bcio\u0142a ADS. Tego rodzaju wypowiedzi nigdy si\u0119 ju\u017c nie powt\u00f3rzy\u0142y przez dwadzie\u015bcia sze\u015b\u0107 lat jej \u017cycia.<br \/>\nKomentarze w nawiasach kwadratowych s\u0105 dodane przez Ellen White\u201d (<em>Wydarzenia czas\u00f3w ko\u0144ca<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1995, s. 34).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Przyw\u00f3dcy ko\u015bcio\u0142a adwentyst\u00f3w \u201enie radz\u0105cy si\u0119 Boga\u201d<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eZbyt cz\u0119sto zdarza si\u0119, \u017ce wielk\u0105 odpowiedzialno\u015b\u0107 powierza si\u0119 kilku osobom, a niekt\u00f3re z nich nawet nie radz\u0105 si\u0119 Boga. Jakie poj\u0119cie maj\u0105 ci ludzie o potrzebach dzie\u0142a za granic\u0105?\u201d (<em>Wydarzenia czas\u00f3w ko\u0144ca<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1995, s. 35).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>E. G. White o wierze w dusz\u0119 nie\u015bmierteln\u0105 w I wieku (wg \u0141k 16:19-31)<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201e<u>Jezus uwzgl\u0119dni\u0142 w przypowie\u015bci<\/u>\u00a0[o bogaczu i \u0141azarzu]\u00a0<u>pewien panuj\u0105cy w\u015br\u00f3d ludu pogl\u0105d. Wielu ze s\u0142uchaczy wierzy\u0142o w nauk\u0119, \u017ce mi\u0119dzy \u015bmierci\u0105 a zmartwychwstaniem istnieje stan \u015bwiadomo\u015bci<\/u>. Wykorzystuj\u0105c to poj\u0119cie wyja\u015bni\u0142 my\u015bl, jak\u0105 pragn\u0105\u0142 specjalnie uwypukli\u0107 &#8211; \u017cadnego cz\u0142owieka nie ceni si\u0119 dla jego maj\u0105tku, gdy\u017c wszystko, co posiada, po\u017cyczone jest od Boga\u201d (<em>Przypowie\u015bci Chrystusa<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1997, s. 167).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201ePrzypowie\u015b\u0107 o bogaczu i biednym \u0141azarzu ukazuje, jak dwie klasy ludzi reprezentowane przez tych m\u0119\u017c\u00f3w okre\u015blone\u00a0<u>s\u0105 w niewidzialnym \u015bwiecie<\/u>\u201d (<em>Przypowie\u015bci Chrystusa<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1997, s. 169).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>E. G. White o wierz\u0105cych dzi\u015b w dusz\u0119 nie\u015bmierteln\u0105<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eJedynym, kt\u00f3ry obieca\u0142 Adamowi \u017cycie dzi\u0119ki niepos\u0142usze\u0144stwu, jest wielki oszust, a o\u015bwiadczenie w\u0119\u017ca do Ewy w raju: \u00bbNa pewno nie umrzecie\u00ab, by\u0142o pierwszym kazaniem na temat nie\u015bmiertelno\u015bci duszy. To w\u0142a\u015bnie o\u015bwiadczenie, oparte wy\u0142\u0105cznie na autorytecie szatana, rozbrzmiewa z ambon chrze\u015bcija\u0144stwa, a wi\u0119kszo\u015b\u0107 ludzi przyjmuje je tak ch\u0119tnie, jak to uczynili pierwsi rodzice\u201d (<em>Wielki b\u00f3j<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1983, s. 414-415).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>E. G. White o zmartwychwstaniu Moj\u017cesza<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201ePo kr\u00f3tkim przebywaniu Moj\u017cesza w grobie zst\u0105pi\u0142 na ziemi\u0119 Micha\u0142, czyli Chrystus, w otoczeniu anio\u0142\u00f3w, kt\u00f3rzy grzebali cia\u0142o,\u00a0<u>wzbudzi\u0142 Moj\u017cesza z umar\u0142ych i wprowadzi\u0142 do nieba<\/u>\u201d (<em>Historia Zbawienia<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1990, s. 126).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>E. G. White o zabraniu do nieba Eliasza<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201e<u>Eljasz, kt\u00f3ry by\u0142 wzi\u0119ty do nieba, nieogl\u0105daj\u0105c \u015bmierci<\/u>, wyobra\u017ca tych, kt\u00f3rzy przy powt\u00f3rnem przyj\u015bciu Chrystusa zostan\u0105 za \u017cycia przemienieni w nie\u015bmiertelno\u015b\u0107\u201d (<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 136; por.\u00a0<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 123).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>E. G. White o zabraniu do nieba Henocha<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eTeraz bramy otwar\u0142y si\u0119 i Henoch, kontynuuj\u0105c sw\u0105 pielgrzymk\u0119 z Bogiem, tak d\u0142ugo trwaj\u0105c\u0105 na ziemi, wszed\u0142 do \u015bwi\u0119tego miasta \u2014 jako pierwszy z ludzi, kt\u00f3rzy mieli do niego wej\u015b\u0107. (&#8230;) Przez przeniesienie Henocha \u017cywcem do nieba Pan postanowi\u0142 nauczy\u0107 ludzi wa\u017cnej prawdy\u201d (<em>Patriarchowie i prorocy<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1999, s. 49).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Rozmowa E. G. White z Henochem<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eTam ujrza\u0142am poczciwego Enocha, kt\u00f3ry zosta\u0142 przeniesiony. (&#8230;) Zapyta\u0142am go, czy by\u0142o to miejsce, na kt\u00f3re zabrano go z ziemi. On rzek\u0142: \u00bbNie, moim domem jest miasto. Przyby\u0142em odwiedzi\u0107 to miejsce\u00ab. Porusza\u0142 si\u0119 tam jak gdyby by\u0142 w domu.\u201d (<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 27; por.\u00a0<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 27).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>E. G. White o innych wskrzeszonych<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eKiedy Jezus pob\u0142ogos\u0142awi\u0142 swych uczni\u00f3w, zosta\u0142 On od nich zabrany w g\u00f3r\u0119.\u00a0<u>Wraz ze wznosz\u0105cym si\u0119 ku niebu Jezusem unie\u015bli si\u0119 wszyscy ci, kt\u00f3rzy przy Jego zmartwychwstaniu obudzeni zostali ze swych grob\u00f3w<\/u>\u201d (<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 160; por.\u00a0<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 144).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>E. G. White \u201e\u0142agodz\u0105ca\u201d s\u0142owa Pana<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eNa pocz\u0105tku, kiedy Pan udziela\u0142 mi poselstw w celu przekazywania ich Jego ludowi, trudno mi by\u0142o je wyg\u0142asza\u0107 i z obawy przed tym, \u017ce niekt\u00f3rych zasmuc\u0119, cz\u0119sto je \u0142agodzi\u0142am oraz czyni\u0142am tak delikatnymi jak tylko mo\u017cliwe. Stanowi\u0142o to wielk\u0105 pr\u00f3b\u0119, abym wyg\u0142asza\u0142a te poselstwa tak jak udzieli\u0142 mi je Pan\u201d (<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 61; por.\u00a0<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 60).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>E. G. White myl\u0105ca dw\u00f3ch Herod\u00f3w<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201e<u>Serce Heroda<\/u>\u00a0stawa\u0142o si\u0119 coraz bardziej zatwardzia\u0142e; gdy us\u0142ysza\u0142, \u017ce\u00a0<u>Chrystus powsta\u0142 z martwych, nie by\u0142 zbytnio zaniepokojony. Odebra\u0142 \u017cycie Jakubowi<\/u>, a gdy widzia\u0142, \u017ce to podoba si\u0119 \u017bydom, pojma\u0142 r\u00f3wnie\u017c Piotra, zamierzaj\u0105c wyda\u0107 go na \u015bmier\u0107.<br \/>\n[Przypis:\u00a0<em>Herod Antypas by\u0142 tym, kt\u00f3ry bra\u0142 udzia\u0142 w procesie Chrystusa, a Herod Agryppa I tym, kt\u00f3ry skaza\u0142 na \u015bmier\u0107 Jakuba<\/em>]\u201d (<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 140; por.\u00a0<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 156).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>E. G. White mia\u0142a by\u0107 ukamienowana?<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201ePr\u00f3bowa\u0142am przynie\u015b\u0107 wierne sprawozdanie z Niebieskiego Chanaanu wraz z kilkoma winnemi gronami, za co niekt\u00f3rzy chcieli mnie ukamienowa\u0107, tak jak za to samo chcieli ukamienowa\u0107 Izraelici Kaleba i Jozuego, 4 Moj\u017c. 14, 10\u201d (<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a01930 s. 10;\u00a0<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 6).\n<\/div>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<div class=\"art_text\">\n\u201eTa skromna, bogobojna niewiasta\u00a0<u>nie maj\u0105ca \u017cadnego przygotowania literackiego z wykszta\u0142ceniem 3 klas szko\u0142y podstawowej<\/u>\u00a0pozostawi\u0142a po sobie ponad 100.000 stron druku w tym takie wspania\u0142e ksi\u0105\u017cki jak: \u00bbWielki B\u00f3j\u00ab, \u00bb\u017bycie Jezusa\u00ab, \u00bbDroga do Chrystusa\u00ab, \u00bb\u015awiadectwa dla zboru\u00ab (9 tom\u00f3w), \u00bbChrze\u015bcija\u0144ski dom\u00ab i inne. Znajduj\u0105 si\u0119 w nich\u00a0<u>g\u0142\u0119boko natchnione<\/u>\u00a0rady dotycz\u0105ce \u017cycia chrze\u015bcija\u0144skiego\u201d (<em>Apokalipsa<\/em>\u00a0A. Godek, Warszawa 1988, s. 327).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Proroctwo o zamianie pracy kaznodziejskiej na medyczn\u0105<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eChc\u0119 wam powiedzie\u0107, \u017ce wkr\u00f3tce praca kaznodziej\u00f3w zostanie zahamowana, a jedyn\u0105 forma dzia\u0142alno\u015bci ewangelizacyjnej pozostanie medyczna dzia\u0142alno\u015b\u0107 misyjna. (CH 533; 1901)\u201d (<em>Wydarzenia czas\u00f3w ko\u0144ca<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1995, s. 55).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>\u00a0Reforma zdrowia od anio\u0142\u00f3w z nieba<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eReforma zdrowia, jak mi pokazano, jest cz\u0119\u015bci\u0105 tr\u00f3janielskiego poselstwa tak \u015bci\u015ble z nim po\u0142\u0105czon\u0105, jak rami\u0119 i r\u0119ka z\u0142\u0105czone s\u0105 z reszt\u0105 cia\u0142a. (1T 486; 1867)\u201d (<em>Wydarzenia czas\u00f3w ko\u0144ca<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1995, s. 55).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Reforma zdrowia przygotowaniem na powr\u00f3t Pana<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201e10 grudnia 1871 r. pokazano mi, \u017ce reforma zdrowia jest cz\u0119\u015bci\u0105 dzie\u0142a, jakie ma przygotowa\u0107 lud na przyj\u015bcie Pana. Jest to \u015bci\u015ble z\u0142\u0105czone z trzecim poselstwem anielskim, jak r\u0119ka z cia\u0142em\u201d (<em>Chrze\u015bcijanin a dieta<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1993, s. 49).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>\u201ePowr\u00f3t do pierwotnej diety\u201d dla oczekuj\u0105cych Pana<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eB\u00f3g pr\u00f3buje prowadzi\u0107 nas z powrotem, krok po kroku, do swego pierwotnego zamierzenia &#8211; cz\u0142owiek ma si\u0119 od\u017cywia\u0107 naturalnymi p\u0142odami ziemi.\u00a0<u>Jedzenie mi\u0119sa zostanie w ko\u0144cu zaniechane przez tych, kt\u00f3rzy oczekuj\u0105 na przyj\u015bcie Pana; mi\u0119sa nie b\u0119dzie w ich jad\u0142ospisie<\/u>. Powinni\u015bmy zawsze mie\u0107 to na uwadze i stale do tego d\u0105\u017cy\u0107. (CH 450; 1890)\u201d (<em>Wydarzenia czas\u00f3w ko\u0144ca<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1995, s. 56).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Powr\u00f3t Pana a jedzenie mi\u0119sa<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eW\u015br\u00f3d tych, kt\u00f3rzy oczekuj\u0105 przyj\u015bcia Pa\u0144skiego, jedzenie mi\u0119sa b\u0119dzie ostatecznie odrzucone: mi\u0119so przestanie by\u0107 cz\u0119\u015bci\u0105 sk\u0142adow\u0105 ich diety. Powinni\u015bmy stale o tym pami\u0119ta\u0107 i w takim kierunku pod\u0105\u017ca\u0107.\u00a0<u>Nie my\u015bl\u0119, aby\u015bmy jedz\u0105c mi\u0119so byli w zgodzie z tym \u015bwiat\u0142em, jakie Bogu podoba\u0142o si\u0119 nam da\u0107<\/u>\u201d (<em>Chrze\u015bcijanin a dieta<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1993, s. 265).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>O jej reformie zdrowia i skutkach<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201e[O\u015bwiadczenie Jakuba White, m\u0119\u017ca E. G. White] Przyczyn ca\u0142kowitego za\u0142amania si\u0119 jednostek i prawie zupe\u0142nej ruiny niekt\u00f3rych naszych zbor\u00f3w mo\u017cna dopatrzy\u0107 si\u0119 w niekt\u00f3rych skrajnych pogl\u0105dach na diet\u0119, kt\u00f3re podawane by\u0142y w\u00a0<em>Review<\/em>\u00a0od czasu do czasu. Nast\u0119pstwa by\u0142y z\u0142e. Podczas gdy jedni zarzucili sprawy reformy zdrowia, gdy\u017c \u017ale by\u0142a im przedstawiona, drudzy \u2013 pr\u0119dcy i sumienni \u2013 stosowali ja w zubo\u017ca\u0142ej formie, z wielkim niebezpiecze\u0144stwem dla swego zdrowia i w nast\u0119pstwie z wielk\u0105 szkod\u0105 dla sprawy reformy zdrowia. W takim stanie rzeczy, tak zniech\u0119caj\u0105cym, pani White czuje si\u0119 powo\u0142ana, aby podj\u0105\u0107 ponownie prac\u0119 w tej dziedzinie, a czyni\u0105c to umo\u017cliwi ca\u0142kowite zrozumienie jej pogl\u0105d\u00f3w\u201d (<em>Chrze\u015bcijanin a dieta<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1993, s. 348-349).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Misja lekarska \u201eklinem\u201d do pozyskiwanie wiernych<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eWierz\u0119, i\u017c dzi\u0119ki Bogu, dzie\u0142o misji lekarskiej stanie si\u0119 klinem, dzi\u0119ki kt\u00f3remu dostaniemy si\u0119 do chorych dusz\u201d (<em>Chrze\u015bcijanin a dieta<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1993, s. 54).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Sen o doktorze i \u201ep\u0142ac\u0105cych za pobyt\u201d w sanatorium<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eWczorajszej nocy rozmawia\u0142am we \u015bnie z doktorem. Powiedzia\u0142am mu: &#8211; Musisz w dalszym ci\u0105gu by\u0107 ostro\u017cnym w sprawie diety. Nie powiniene\u015b posuwa\u0107 si\u0119 do skrajno\u015bci tak w stosunku do samego siebie, jak te\u017c odno\u015bnie pokarmu przeznaczonego dla pracownik\u00f3w i pacjent\u00f3w w sanatorium.\u00a0<u>Ci ostatni dobrze p\u0142ac\u0105 za sw\u00f3j pobyt, przeto powinni mie\u0107 mo\u017cliwo\u015b\u0107 wyboru pokarm\u00f3w<\/u>\u201d (<em>Chrze\u015bcijanin a dieta<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1993, s. 143).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>B\u00f3g nak\u0142aniaj\u0105cy do diety ro\u015blinnej<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eB\u00f3g zamierza nak\u0142oni\u0107 ludzi do spo\u017cywania owoc\u00f3w, jarzyn, zb\u00f3\u017c, do takiej diety, jak\u0105 przeznaczy\u0142 naszym pierwszym rodzicom\u201d (<em>Chrze\u015bcijanin a dieta<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1993, s. 57).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>B\u00f3g nie chcia\u0142 by\u015bmy jedli mi\u0119so<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201ePokazano mi, \u017ce B\u00f3g nie chcia\u0142, aby ludzie spo\u017cywali mi\u0119so. Przeznaczy\u0142 im inn\u0105 diet\u0119\u201d (<em>Chrze\u015bcijanin a dieta<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1993, s. 57).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>\u00a0\u201ePan utoruje drog\u0119\u201d dotycz\u0105c\u0105 od\u017cywiania<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eNadejdzie czas, kiedy b\u0119dziemy mogli odrzuci\u0107 niekt\u00f3re artyku\u0142y spo\u017cywcze, jakich teraz u\u017cywamy, jak np. mleko, \u015bmietan\u0119 i jaja, lecz poselstwo brzmi: nie musicie sprowadza\u0107 na siebie przedwcze\u015bnie czasu ucisku i w ten spos\u00f3b zam\u0119cza\u0107 si\u0119 na \u015bmier\u0107. Zaczekajcie, a\u017c Pan utoruje drog\u0119 przed wami\u201d (<em>Chrze\u015bcijanin a dieta<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1993, s. 142).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>\u201eSprawa u\u017cywania mleka, mas\u0142a i jajek sama si\u0119 rozwi\u0105\u017ce\u201d<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eLecz chc\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce gdy nadejdzie czas, i\u017c niebezpiecznie b\u0119dzie u\u017cywa\u0107 mleka, \u015bmietany, mas\u0142a i jajek, B\u00f3g to objawi. Nie nale\u017cy propagowa\u0107 \u017cadnych skrajno\u015bci w reformie zdrowia.\u00a0<u>Sprawa u\u017cywania mleka, mas\u0142a i jajek sama si\u0119 rozwi\u0105\u017ce<\/u>. Tymczasem sprawa ta niechaj nas nie obci\u0105\u017ca. Niech wasze umiarkowanie znane b\u0119dzie wszystkim ludziom\u201d (<em>Chrze\u015bcijanin a dieta<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1993, s. 246).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>E. G. White nie chcia\u0142a je\u015b\u0107 \u201etrup\u00f3w\u201d, to znaczy mi\u0119sa<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eMamy pod dostatkiem dobrych rzeczy dla zaspokojenia g\u0142odu bez potrzeby\u00a0<u>wprowadzania trup\u00f3w<\/u>\u00a0do swego jad\u0142ospisu i podawania ich na st\u00f3\u0142\u201d (<em>Chrze\u015bcijanin a dieta<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1993, s. 272).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>E. G. White tolerancyjna dla ubogich<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eGdy biednym przedk\u0142ada si\u0119 reform\u0119 zdrowia, m\u00f3wi\u0105: \u00bbC\u00f3\u017c wi\u0119c mamy je\u015b\u0107? Nie sta\u0107 nas na kupowanie potraw z orzech\u00f3w.\u00ab Ka\u017c\u0105c Ewangeli\u0119 ubogim mam zlecenie powiedzie\u0107 im, aby jedli pokarm, kt\u00f3ry jest najpo\u017cywniejszy. Nie mog\u0119 im powiedzie\u0107: \u00bbNie wa\u017ccie si\u0119 je\u015b\u0107 jajek, lub mleka, lub \u015bmietany. Nie wolno wam u\u017cywa\u0107 mas\u0142a do przyrz\u0105dzania pokarmu.\u00ab Ewangelia ma by\u0107 kazana ubogim. Nie nadszed\u0142 jeszcze czas dla wprowadzenia naj\u015bci\u015blejszej diety\u201d (<em>Chrze\u015bcijanin a dieta<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1993, s. 246).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Mi\u0119so a wzrost cz\u0142owieka<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eWkr\u00f3tce po potopie obni\u017cy\u0142 si\u0119 wzrost cz\u0142owieka oraz d\u0142ugo\u015b\u0107 jego \u017cycia, co by\u0142o bezpo\u015bredni\u0105 konsekwencj\u0105 spo\u017cywania mi\u0119sa\u201d (<em>Chrze\u015bcijanin a dieta<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1993, s. 259).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Mi\u0119sne teorie zdrowotne E. G. White<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eSk\u0142onno\u015b\u0107 do zachorowa\u0144 powi\u0119ksza si\u0119 dziesi\u0119ciokrotnie przez jedzenie mi\u0119sa. (&#8230;) \u015awieccy lekarze nie umiej\u0105 wyt\u0142umaczy\u0107 szybkiego wzrostu chor\u00f3b mi\u0119dzy lud\u017ami. Lecz my wiemy, \u017ce przyczyn\u0105 wielu z tych chor\u00f3b jest jedzenie mi\u0119sa. (&#8230;) Mi\u0119sne pokarmy obni\u017caj\u0105 warto\u015b\u0107 krwi. Ugotujcie mi\u0119so z przyprawami i jedzcie je oraz t\u0142uste ciasta a b\u0119dziecie mieli niskiej jako\u015bci krew\u201d (<em>Chrze\u015bcijanin a dieta<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1993, s. 269).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Jedzenie mi\u0119sa doprowadza do zezwierz\u0119cenia i braku mi\u0142o\u015bci<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eOtrzyma\u0142am pouczenie, \u017ce spo\u017cywanie mi\u0119sa prowadzi do zezwierz\u0119cenia natury i pozbawienia m\u0119\u017cczyzn i kobiet mi\u0142o\u015bci i przyja\u017ani, jak\u0105 powinni mie\u0107 do siebie nawzajem (&#8230;) potrawy mi\u0119sne nie s\u0105 w\u0142a\u015bciwym pokarmem dla ludu Bo\u017cego&#8230;\u201d (<em>Chrze\u015bcijanin a dieta<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1993, s. 271).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Przejadanie si\u0119 kaznodziej\u00f3w<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201ePowodem, narzekania wielu naszych kaznodziej\u00f3w na z\u0142y stan zdrowia jest to, ze za ma\u0142o maj\u0105 wysi\u0142ku fizycznego i przejadaj\u0105 si\u0119\u201d (<em>Chrze\u015bcijanin a dieta<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1993, s. 97).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>\u201ePr\u0119dko czas si\u0119 wype\u0142ni\u201d w \u201eprzeci\u0105gu kilku miesi\u0119cy\u201d?<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eLecz\u00a0<u>teraz ju\u017c pr\u0119dko czas si\u0119 wype\u0142ni<\/u>\u00a0i to, czego my\u015bmy si\u0119 nauczyli w przeci\u0105gu kilku lat, musz\u0105 inni si\u0119 nauczy\u0107 w przeci\u0105gu kilku miesi\u0119cy\u201d (<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 52; por.\u00a0<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 52).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>E. G. White szczerze wyznaj\u0105ca \u201ebliskie\u201d oczekiwanie na Pana<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eW roku 1844 adwenty\u015bci nie rozumieli tego zagadnienia.\u00a0<u>Nawet gdy min\u0105\u0142 ten czas, w kt\u00f3rym oczekiwali Zbawiciela, wci\u0105\u017c jeszcze wierzyli, \u017ce Jego przyj\u015bcie jest bliskie<\/u>.\u00a0<u>Utrzymywali, \u017ce nast\u0105pi punkt zwrotny i dzie\u0142o Chrystusa jako po\u015brednika zosta\u0142o zako\u0144czone<\/u>. Wydawa\u0142o im si\u0119, \u017ce Biblia uczy, i\u017c czas pr\u00f3by dla ludzi zako\u0144czy si\u0119 tu\u017c przed przyj\u015bciem Pana na ob\u0142okach nieba. (&#8230;)\u00a0<u>Zastanawiali si\u0119, czy rok, w kt\u00f3rym oczekiwali przyj\u015bcia Chrystusa, nie jest raczej pocz\u0105tkiem tego w\u0142a\u015bnie okresu, bezpo\u015brednio poprzedzaj\u0105cego Jego przyj\u015bcie<\/u>\u201d (<em>Wielki b\u00f3j<\/em>\u00a0E. G. White, 1983, s. 331).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>E. G. White maj\u0105ca by\u0107 powiadomiona o \u201edniu i godzinie\u201d<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eWkr\u00f3tce us\u0142yszeli\u015bmy g\u0142os Boga, jak szum wielu w\u00f3d, kt\u00f3ry\u00a0<u>nas powiadomi\u0142 o przyj\u015bciu Jezusa, z podaniem dnia i godziny<\/u>, \u017cyj\u0105cy \u015bwi\u0119ci w liczbie 144000 zrozumieli ten g\u0142os, podczas gdy bezbo\u017cni uwa\u017cali to za grzmot i trz\u0119sienie ziemi. Kiedy B\u00f3g objawi\u0142 ten czas, wyla\u0142 na nas Ducha \u015awi\u0119tego, twarze nasze zacz\u0119\u0142y ja\u015bnie\u0107 chwa\u0142\u0105 Bo\u017c\u0105, tak jak u Moj\u017cesza, gdy schodzi\u0142 z g\u00f3ry Synaj\u201d (<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White 1997 s. 15;\u00a0<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 11).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>E. G. White nie zapami\u0119ta\u0142a \u201egodziny\u201d Pana<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eNie pozwolono mi pozna\u0107 czasu, o kt\u00f3rym m\u00f3wi\u0142 g\u0142os Bo\u017cy.\u00a0<u>S\u0142ysza\u0142am, jak obwieszczona zosta\u0142a godzina, ale nie pami\u0119ta\u0142am jej<\/u>, gdy widzenie si\u0119 sko\u0144czy\u0142o. Ujrza\u0142am tak powa\u017cne i zdumiewaj\u0105ce sceny, \u017ce \u017caden j\u0119zyk nie jest w stanie ich opisa\u0107. Podczas widzenia wydawa\u0142y mi si\u0119 rzeczywisto\u015bci\u0105, wkr\u00f3tce po nich ujrza\u0142am wielki bia\u0142y ob\u0142ok, na kt\u00f3rym siedzia\u0142 Syn Cz\u0142owieczy. (1SM 76; 1888)\u201d (<em>Wydarzenia czas\u00f3w ko\u0144ca<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1995, s. 183).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>E. G. White maj\u0105ca by\u0107 za \u017cycia przemieniona i podj\u0119ta do nieba<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201ePo tym nast\u0105pi\u0142o silne trz\u0119sienie ziemi, groby si\u0119 otwiera\u0142y i umarli powstali, odziani w nie\u015bmiertelno\u015b\u0107. Gdy 144000 pozna\u0142o swych przyjaci\u00f3\u0142, kt\u00f3rych \u015bmier\u0107 im zabra\u0142a, zawo\u0142ali: \u00bbAlleluja\u00ab i\u00a0<u>w tym momencie byli\u015bmy przemienieni i podj\u0119ci wraz z nimi w powietrze<\/u>\u00a0na spotkanie Pana.\u00a0<u>Wszyscy byli\u015bmy obj\u0119ci przez ob\u0142ok<\/u>\u00a0i przez siedem dni niesieni ku szklanemu morzu, dok\u0105d przyni\u00f3s\u0142 Jezus korony, by je w\u0142asnymi r\u0119koma w\u0142o\u017cy\u0107 na nasze g\u0142owy\u201d (<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1997 s. 16;\u00a0<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 12).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>E. G. White oczekiwa\u0142a Pana za swego \u017cycia<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201e<em>Ellen White oczekiwa\u0142a, \u017ce Chrystus przyjdzie za jej \u017cycia<\/em><br \/>\nPokazano mi zgromadzenie podczas Konferencji. Anio\u0142 powiedzia\u0142: \u00bbNiekt\u00f3rzy s\u0105 pokarmem dla robactwa, inni obiektem wylania siedmiu plag, a jeszcze inni pozostan\u0105 \u017cywi i zostan\u0105 przemienieni przy przyj\u015bciu Jezusa\u00ab. (1T 131.132; 1856)<br \/>\nPoniewa\u017c czas jest kr\u00f3tki, powinni\u015bmy pracowa\u0107 z pilno\u015bci\u0105 i ze zdwojon\u0105 energi\u0105. Nasze dzieci mo\u017ce ju\u017c nie zd\u0105\u017c\u0105 p\u00f3j\u015b\u0107 na studia. (3T 159;1872)<br \/>\nNie jest rozs\u0105dne, aby decydowa\u0107 si\u0119 teraz na dzieci. Czas jest kr\u00f3tki, nieszcz\u0119\u015bcia czas\u00f3w ko\u0144ca s\u0105 przed nami, a ma\u0142e dzieci w wi\u0119kszo\u015bci zostan\u0105 zabrane, zanim si\u0119 to wszystko sko\u0144czy. (Letter 48; 1876)<br \/>\nW tym stanie \u015bwiata, gdy bieg historii ziemi wkr\u00f3tce si\u0119 zako\u0144czy, a my jeste\u015bmy tu\u017c przed czasem ucisku, jakiego nigdy jeszcze nie by\u0142o, im mniej zawiera si\u0119 ma\u0142\u017ce\u0144stw, tym lepiej dla wszystkich, zar\u00f3wno dla m\u0119\u017cczyzn, jak i dla kobiet. (5T 366; 1885)<br \/>\nGodzina przyj\u015bcia nadchodzi; jest ju\u017c blisko, a niekt\u00f3rzy z nas, wierz\u0105cych, doczekaj\u0105 \u017cywo tego czasu i zobacz\u0105 wype\u0142nienie si\u0119 przepowiedni, us\u0142ysz\u0105 g\u0142os archanio\u0142a i tr\u0105by Bo\u017cej rozbrzmiewaj\u0105cy po g\u00f3rach oraz dolinach, po morzach, i w najdalszych nawet zak\u0105tkach ziemi. (RH 31 lipca 1888)\u201d (<em>Wydarzenia czas\u00f3w ko\u0144ca<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1995, s. 26).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>Jej zapewnienie, \u017ce adwenty\u015bci b\u0119d\u0105 powiadomieni o \u201edniu i godzinie\u201d<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201e<em>B\u00f3g obwie\u015bci czas przyj\u015bcia Chrystusa<\/em><br \/>\n(&#8230;) Wkr\u00f3tce us\u0142yszymy jak szum wielu w\u00f3d g\u0142os Boga,\u00a0<u>kt\u00f3ry obwie\u015bci nam dzie\u0144 i godzin\u0119 przyj\u015bcia Jezusa<\/u>. \u017byj\u0105cy \u015bwi\u0119ci, sto czterdzie\u015bci cztery tysi\u0105ce, poznaj\u0105 i zrozumiej\u0105 ten g\u0142os, podczas gdy bezbo\u017cni pomy\u015bl\u0105, \u017ce to grzmot i trz\u0119sienie ziemi. (EW 15; 1851)<br \/>\nGdy\u00a0<u>B\u00f3g obwie\u015bci\u0142 dzie\u0144 i godzin\u0119 przyj\u015bcia Jezusa<\/u>\u00a0i powt\u00f3rzy\u0142 wieczne przymierze swemu ludowi, wypowiada\u0142 jedno zdanie, a potem robi\u0142 przerw\u0119, w czasie gdy Jego s\u0142owa bieg\u0142y wok\u00f3\u0142 ziemi. (&#8230;). (EW 285.286; 1858)\u201d (<em>Wydarzenia czas\u00f3w ko\u0144ca<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1995, s. 182-183).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Jej s\u0142owa o innych co znaj\u0105 \u201edzie\u0144 i godzin\u0119\u201d<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eS\u0105 tacy, kt\u00f3rzy g\u0142osz\u0105, \u017ce znany jest im dzie\u0144 i godzina przyj\u015bcia Pana i z ca\u0142\u0105 powag\u0105 zajmuj\u0105 si\u0119 sporz\u0105dzaniem wykres\u00f3w przysz\u0142o\u015bci. Lecz Pan przestrzega\u0142 ich przed takim dzia\u0142aniem, bowiem dok\u0142adny czas przyj\u015bcia Syna Cz\u0142owieczego jest tajemnic\u0105 Boga\u201d (<em>\u017bycie Jezusa<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 2000, s. 453).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 E. G. White o \u201ekilku latach\u201d<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eChrystus powiedzia\u0142: \u00bbObracajcie nimi, a\u017c powr\u00f3c\u0119\u00ab [\u0141uk. 19,13].\u00a0<u>By\u0107 mo\u017ce zosta\u0142o nam tylko kilka lat do ko\u0144ca<\/u>, ale do ko\u0144ca mamy obraca\u0107 tym, co zosta\u0142o nam powierzone. (RH 21 kwietnia 1896)\u201d (<em>Wydarzenia czas\u00f3w ko\u0144ca<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1995, s. 52).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eWielka odpowiedzialno\u015b\u0107 spoczywa na ludziach modlitwy, kt\u00f3rzy maj\u0105 zanosi\u0107 do Boga pro\u015bby, aby rozwia\u0142 chmury z\u0142a i\u00a0<u>da\u0142 nam jeszcze kilka lat \u0142aski<\/u>, aby\u015bmy mogli pracowa\u0107 dla Mistrza. (RH Extra 11 grudnia 1888)\u201d (<em>Wydarzenia czas\u00f3w ko\u0144ca<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1995, s. 86).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 E. G. White i \u201eto pokolenie\u201d<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eO tych, kt\u00f3rzy ujrz\u0105 te znaki, Chrystus powiedzia\u0142: \u00bbZaprawd\u0119, powiadam wam, \u017ce nie przeminie to pokolenie, a\u017c si\u0119 to wszystko stanie\u00ab.\u00a0<u>Te znaki mia\u0142y ju\u017c miejsce<\/u>\u00a0i dlatego wiemy z pewno\u015bci\u0105, \u017ce przyj\u015bcie Pa\u0144skie jest bardzo bliskie. (ZJ 497:1898)\u201d (<em>Wydarzenia czas\u00f3w ko\u0144ca<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1995, s. 14-15; por.\u00a0<em>\u017bycie Jezusa<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 2000, s. 452-453).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 E. G. White o swych wsp\u00f3\u0142braciach wyznaczaj\u0105cych powr\u00f3t Pana<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eRozumiem, \u017ce brat [E. P.] Daniels mia\u0142 jakoby wyznaczy\u0107 czas, stwierdzaj\u0105c, \u017ce Pan przyjdzie\u00a0<u>nie p\u00f3\u017aniej ni\u017c za pi\u0119\u0107 lat<\/u>. Mam nadziej\u0119, \u017ce nie zostanie odniesione wra\u017cenie, jakby\u015bmy wszyscy byli zwolennikami wyznaczania daty ko\u0144ca \u015bwiata. Niech nikt nie daje powodu, by tak s\u0105dzono. (Letter 34, 1887)\u201d (<em>Wydarzenia czas\u00f3w ko\u0144ca<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1995, s. 25).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eWielu z tych, kt\u00f3rzy nazywaj\u0105 si\u0119 adwentystami, wyznacza czas. Data przyj\u015bcia Chrystusa ustalana by\u0142a wielokrotnie, ale prowadzi\u0142o to tylko do kolejnych rozczarowa\u0144. (&#8230;) (4T 307; 1879)\u201d (<em>Wydarzenia czas\u00f3w ko\u0144ca<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1995, s. 23).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eUstanawiano stale nowe okresy przyj\u015bcia Pa\u0144skiego, narzucaj\u0105c to braciom do przyj\u0119cia. Ale Pan pokaza\u0142 mi, \u017ce oni si\u0119 myl\u0105, \u017ce czas trwogi musi nast\u0105pi\u0107 przed przyj\u015bciem Jezusa&#8230;\u201d (<em>\u017bycie i dzia\u0142anie Ellen G. White<\/em>\u00a0Kowale 2005 [ang. 1915] s. 89).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 E. G. White o 6000 lat od stworzenia<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201ePrzez sze\u015b\u0107 tysi\u0119cy lat bunt szatana by\u0142 \u00bbpostrachem ziemi\u00ab. To on \u00bbziemi\u0119 obraca\u0142 w pustyni\u0119\u00ab a \u00bbgrody jej burzy\u0142\u00ab; \u00bbswoich je\u0144c\u00f3w nie wypuszcza\u0142 na wolno\u015b\u0107\u00ab. Przez sze\u015b\u0107 tysi\u0119cy lat wi\u0119zi\u0142 lud Bo\u017cy i czyni\u0142by to dalej, lecz Chrystus zerwa\u0142 \u0142a\u0144cuchy i uwolni\u0142 uwi\u0119zionych\u201d (<em>Wielki b\u00f3j<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1983, s. 507 [ed. 2002 PDF s. 453]).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 E. G. White o minionych 4000 lat, gdy Jezus przyszed\u0142 na \u015bwiat<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eJezus jednak przyj\u0105\u0142 posta\u0107 cz\u0142owieka wtedy,\u00a0<u>gdy na rodzaju ludzkim zaci\u0105\u017cy\u0142o cztery tysi\u0105ce lat grzechu<\/u>\u201d (<em>\u017bycie Jezusa<\/em>\u00a0E. G. White Warszawa 2000, 2003, s. 27).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 E. G. White i s\u0142owo \u201ewkr\u00f3tce\u201d<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201e<u>Wkr\u00f3tce<\/u>\u00a0objawi si\u0119 wspania\u0142o\u015b\u0107 Bo\u017ca. S\u0142o\u0144ce Sprawiedliwo\u015bci\u00a0<u>ju\u017c nied\u0142ugo<\/u>\u00a0zab\u0142y\u015bnie.\u00a0<u>Ju\u017c wkr\u00f3tce<\/u>\u00a0nastanie ranek i noc \u2013 pocz\u0105tek nie ko\u0144cz\u0105cego si\u0119 dnia dla sprawiedliwo\u015bci i pocz\u0105tek wielkiej nocy dla niezbo\u017cnych\u201d (<em>Wielki b\u00f3j<\/em>\u00a0E. G. White, 1983, s. 488; por. s. 10, gdzie podano, \u017ce dzie\u0142o to powsta\u0142o po angielsku w roku 1888]).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Niedziela \u201epi\u0119tnem bestii\u201d<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eCzym jest pi\u0119tno bestii?<br \/>\nJanowi kazano zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na ludzi, kt\u00f3rzy czcz\u0105 besti\u0119 i jej obraz, zachowuj\u0105c pierwszy dzie\u0144 tygodnia. Zachowywanie tego dnia jest pi\u0119tnem bestii. (TM 133; 1898)<br \/>\nPi\u0119tnem bestii bowiem jest papieska niedziela. (Ew 158; 1899) (&#8230;)<br \/>\nZnakiem albo piecz\u0119ci\u0105 Bo\u017c\u0105 jest \u015bwi\u0119cenie si\u00f3dmego dnia tygodnia, sabatu, Pa\u0144skiej pami\u0105tki stworzenia&#8230; W przeciwie\u0144stwie do tego pi\u0119tnem bestii jest zachowywanie pierwszego dnia tygodnia. (8T 117;1904)\u201d (<em>Wydarzenia czas\u00f3w ko\u0144ca<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1995, s. 150-151).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Niedziela nie jest jeszcze \u201epi\u0119tnem bestii\u201d<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eKiedy pi\u0119tno bestii zostanie przyj\u0119te?<br \/>\n<u>Nikt jeszcze nie otrzyma\u0142 pi\u0119tna bestii<\/u>. (Ew 158; 1899)\u201d (<em>Wydarzenia czas\u00f3w ko\u0144ca<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1995, s. 151).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201e<u>Zachowywanie niedzieli nie jest jeszcze pi\u0119tnem bestii, i nie b\u0119dzie, dop\u00f3ki nie zostanie wydany dekret<\/u>, nakazuj\u0105cy ludziom \u015bwi\u0119cenie tego ba\u0142wochwalczego dnia odpoczynku. Przyjdzie czas, kiedy dzie\u0144 ten b\u0119dzie pr\u00f3b\u0105, ale dzisiaj jeszcze ni\u0105 nie jest. (7BC 977; 1899)\u201d (<em>Wydarzenia czas\u00f3w ko\u0144ca<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1995, s. 151).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Niedziel\u0119 po\u015bwi\u0119ci\u0107 dla Pana<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eZabierajcie student\u00f3w na spotkania w r\u00f3\u017cnych miejscach i dajcie im okazj\u0119 do wykonania medycznej pracy misyjnej. Niech spotykaj\u0105 si\u0119 z lud\u017ami w ich domach, gdzie b\u0119d\u0105 mieli okazj\u0119 przedstawia\u0107 im prawd\u0119.\u00a0<u>Ten spos\u00f3b sp\u0119dzania niedzieli jest zawsze akceptowany przez Pana<\/u>. (9T 238; 1909)\u201d (<em>Wydarzenia czas\u00f3w ko\u0144ca<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1995, s. 95).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201e<u>Niedziela mo\u017ce by\u0107 wykorzystana na r\u00f3\u017cnego rodzaju prac\u0119 w dziele Pa\u0144skim<\/u>. W tym dniu mo\u017cna organizowa\u0107 spotkania na wolnym powietrzu. Mo\u017cna wykonywa\u0107 prac\u0119 od domu do domu. Ci, kt\u00f3rzy pisz\u0105, mog\u0105 po\u015bwi\u0119ci\u0107 ten dzie\u0144 na pisanie artyku\u0142\u00f3w.\u00a0<u>Gdziekolwiek jest to mo\u017cliwe, organizujcie w niedziel\u0119 spotkania religijne i nabo\u017ce\u0144stwa<\/u>. Uczy\u0144cie te spotkania interesuj\u0105cymi. \u015apiewajcie pe\u0142ne \u017cycia pie\u015bni i m\u00f3wcie z moc\u0105 o mi\u0142o\u015bci Zbawiciela. (9T 232.233; 1909)\u201d (<em>Wydarzenia czas\u00f3w ko\u0144ca<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1995, s. 95).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Odpoczynek w niedziel\u0119 nie jest \u201epi\u0119tnem bestii\u201d dla adwentyst\u00f3w<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201e<u>Powstrzymanie si\u0119 od pracy w niedziel\u0119 nie jest jednoznaczne z przyj\u0119ciem znamienia bestii<\/u>&#8230; W miejscach, gdzie opozycja jest tak silna, \u017ce grozi wybuchem prze\u015bladowa\u0144, je\u015bli ju\u017c\u00a0<u>pracujecie w niedziel\u0119, to wykorzystajcie ten dzie\u0144 na prac\u0119 misyjn\u0105<\/u>. (SW 69.70; 1895)\u201d (<em>Wydarzenia czas\u00f3w ko\u0144ca<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1995, s. 94).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201ePrzeciwstawianie si\u0119 prawom niedzielnym przyczyni si\u0119 tylko do wywo\u0142ania prze\u015bladowa\u0144 (&#8230;)\u00a0<u>Nie przyjmuje znamienia bestii ten, kto zachowuje pok\u00f3j powstrzymuj\u0105c si\u0119 od pracy<\/u>, kt\u00f3ra mog\u0142aby dawa\u0107 pow\u00f3d do zgorszenia&#8230;\u201d (<em>Wydarzenia czas\u00f3w ko\u0144ca<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1995, s. 95).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Widzenie pisma nakazuj\u0105cego obchodzenie niedzieli<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eWidzia\u0142am pismo, kt\u00f3rego odpisy rozrzucono po r\u00f3\u017cnych cz\u0119\u015bciach kraju, wydaj\u0105ce zarz\u0105dzenia, \u017ce\u00a0<u>je\u015bli \u015bwi\u0119ci nie zrezygnuj\u0105 ze swojej szczeg\u00f3lnej wiary, nie porzuc\u0105 Sabatu, a b\u0119d\u0105 przestrzegali pierwszego dnia tygodnia, ludowi b\u0119dzie wolno ich po pewnym czasie zabija\u0107<\/u>. Lecz w tej godzinie pr\u00f3by \u015bwi\u0119ci byli spokojni i opanowani, ufaj\u0105cy Bogu i opieraj\u0105cy si\u0119 na Jego obietnicy, \u017ce sprawiona b\u0119dzie dla nich droga ucieczki\u201d (<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 222; por.\u00a0<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 245).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 E. G. White namawiaj\u0105ca do podporz\u0105dkowania si\u0119 prawom niedzielnym<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201ePrzeciwstawianie si\u0119 prawom niedzielnym przyczyni si\u0119 tylko do wywo\u0142ania prze\u015bladowa\u0144 ze strony religijnych gorliwc\u00f3w, kt\u00f3rzy staraj\u0105 si\u0119 narzuci\u0107 te prawa innym. Nie dawajcie im okazji do pos\u0105dzania was o \u0142amanie prawa&#8230; Nie przyjmuje znamienia bestii ten, kto zachowuje pok\u00f3j powstrzymuj\u0105c si\u0119 od pracy, kt\u00f3ra mog\u0142aby dawa\u0107 pow\u00f3d do zgorszenia&#8230;\u201d (<em>Wydarzenia czas\u00f3w ko\u0144ca<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1995, s. 95).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Szabat najwa\u017cniejszym przykazaniem Dekalogu<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eW arce znajdowa\u0142 si\u0119 z\u0142oty dzban z mann\u0105, laska Aarona, kt\u00f3ra zap\u0105czkowa\u0142a i kamienne tablice, kt\u00f3re sk\u0142ada\u0142y si\u0119 podobnie jak ksi\u0105\u017cka. Jezus otworzy\u0142 je i ujrza\u0142am dziesi\u0119\u0107 przykaza\u0144, wypisanych na nich palcem Bo\u017cym. Na jednej tablicy by\u0142y cztery, a na drugiej sze\u015b\u0107. Te cztery na pierwszej tablicy promieniowa\u0142y ja\u015bniej, ni\u017c pozosta\u0142ych sze\u015b\u0107.\u00a0<u>Ale czwarte, przykazanie o Sabacie, promieniowa\u0142o ponad wszystkie; gdy\u017c Sabat zosta\u0142 od\u0142\u0105czony<\/u>, aby by\u0142 zachowywany na cze\u015b\u0107 \u015bwi\u0119tego imienia Bo\u017cego.\u00a0<u>\u015awi\u0119ty Sabat wygl\u0105da\u0142 chwalebnie &#8211; dooko\u0142a niego znajdowa\u0142 si\u0119 kr\u0105g chwa\u0142y<\/u>\u201d (<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 20 [widzenie z roku 1847]; por.\u00a0<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 20).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Gdyby wszyscy \u015bwi\u0119cili szabat<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eGdyby powszechnie \u015bwi\u0119cono sobot\u0119, my\u015bli i uczucia ludzi skierowane by\u0142yby ku Stworzycielowi, jako Temu, kt\u00f3remu nale\u017cy si\u0119 cze\u015b\u0107, i nie by\u0142oby ba\u0142wochwalc\u00f3w, ateist\u00f3w i odst\u0119pc\u00f3w. Przestrzeganie soboty jest znakiem wierno\u015bci wobec prawdziwego Boga (&#8230;) Poselstwo, wzywaj\u0105ce ludzi do oddania czci Bogu i zachowywania Jego przykaza\u0144, sk\u0142ania ich do przestrzegania szczeg\u00f3lnie czwartego przykazania\u201d (<em>Wielki b\u00f3j<\/em>\u00a0E. G. White, 1983, s. 338-339).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Zbawienie dla tych co \u0142amali szabat przed rokiem 1844<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eDlatego te\u017c chrze\u015bcijanie, kt\u00f3rzy zasn\u0119li zanim drzwi do naj\u015bwi\u0119tszego zosta\u0142y otwarte, gdy zako\u0144czy\u0142 si\u0119 krzyk o p\u00f3\u0142nocy, si\u00f3dmego miesi\u0105ca 1844 roku, a kt\u00f3rzy\u00a0<u>nie zachowywali prawdziwego Sabatu, spoczywaj\u0105 teraz w nadziei; bowiem nie mieli \u015bwiat\u0142a i pr\u00f3by w sprawie Sabatu<\/u>, kt\u00f3re my obecnie posiadamy, odk\u0105d otwarte zosta\u0142y drzwi. Widzia\u0142am, \u017ce Szatan kusi\u0142 w tej sprawie niekt\u00f3rych z ludu Bo\u017cego. Poniewa\u017c tak wielu dobrych chrze\u015bcijan zasn\u0119\u0142o w triumfach wiary, a nie zachowywa\u0142o prawdziwego Sabatu, w\u0105tpili oni, \u017ce obecnie jest on dla nas pr\u00f3b\u0105\u201d (<em>Wczesne pisma<\/em>\u00a0E. G. White, 1999, s. 29 [widzenie z roku 1849]; por.\u00a0<em>Do\u015bwiadczenia i widzenia oraz dary Ducha<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1930, s. 29; patrz te\u017c\u00a0<em>Wydarzenia czas\u00f3w ko\u0144ca<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1995, s. 149-150).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Ob\u017cartuchy w sabat<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eW sabat w domu Bo\u017cym ob\u017cartuchy b\u0119d\u0105 siedzie\u0107 i spa\u0107 podczas g\u0142oszenia p\u0142omiennych prawd S\u0142owa Bo\u017cego. Nie s\u0105 w stanie mie\u0107 oczu otwartych, ani rozumie\u0107 powa\u017cnych rozm\u00f3w, jakie si\u0119 tocz\u0105\u201d (<em>Chrze\u015bcijanin a dieta<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1993, s. 93).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n<strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 E. G. White zalecaj\u0105ca obchodzenie \u015awi\u0119ta Namiot\u00f3w<\/strong><br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eDobrze by\u0142oby, gdyby lud Bo\u017cy w obecnym czasie mia\u0142 \u015awi\u0119to Sza\u0142as\u00f3w \u2014 radosne upami\u0119tnienie udzielonych mu b\u0142ogos\u0142awie\u0144stw Bo\u017cych. Jak dzieci Izraela obchodzi\u0142y wyswobodzenie ich ojc\u00f3w przez Boga oraz Jego cudown\u0105 ochron\u0119 w czasie w\u0119dr\u00f3wki z Egiptu, tak my powinni\u015bmy z wdzi\u0119czno\u015bci\u0105 wspomina\u0107 ro\u017cne drogi, kt\u00f3re B\u00f3g obmy\u015bli\u0142, aby nas wyprowadzi\u0107 ze \u015bwiata i z ciemno\u015bci grzechu do drogocennego \u015bwiat\u0142a Jego \u0142aski i prawdy. (&#8230;) \u015awi\u0119to Sza\u0142as\u00f3w by\u0142o nie tylko pami\u0105tk\u0105, ale r\u00f3wnie\u017c symbolem. Nie tylko przypomina\u0142o pobyt na pustyni, ale by\u0142o \u015bwi\u0119tem \u017cniw i s\u0142awi\u0142o zbi\u00f3r p\u0142od\u00f3w ziemi oraz wskazywa\u0142o na wielki dzie\u0144 ostatecznego zbioru plon\u00f3w, gdy Pan \u017cniw wy\u015ble swoich \u017cniwiarzy, by zebrali k\u0105kol w wi\u0105zki na spalenie, a pszenic\u0119 z\u0142o\u017cyli do Jego spichlerza. W tym czasie zostan\u0105 zniszczeni wszyscy bezbo\u017cni\u201d (<em>Patriarchowie i prorocy<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1999, s. 405-406 [ed. PDF s. 359-360]).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\nWydaje si\u0119, \u017ce adwenty\u015bci nigdy nie pos\u0142uchali E. G. White w tej kwestii, cho\u0107 spotkania namiotowe organizowali, ale bez specjalnego znaczenia \u015bwi\u0105tecznego:<br \/>\n&nbsp;<br \/>\n\u201eZjazdy, organizowane przez Ko\u015bci\u00f3\u0142, takie jak spotkania namiotowe, zebrania grup domowych i wszelkie inne okazie, gdzie wykonywana jest osobista prac\u0105 dla zbawienia dusz. s\u0105 dan\u0105 przez Boga mo\u017cliwo\u015bci\u0105 zes\u0142ania wczesnego i p\u00f3\u017anego deszczu. (TM 508: 1897)\u201d (<em>Wydarzenia czas\u00f3w ko\u0144ca<\/em>\u00a0E. G. White, Warszawa 1995, s. 127; patrz te\u017c s. 25, 107).<br \/>\n&nbsp;<br \/>\nNa podstawie tych wielu wybranych wypowiedzi E. G. White sami mo\u017cemy wyrobi\u0107 sobie zdanie na jej temat. Autor artyku\u0142u zach\u0119ca zainteresowanych do zg\u0142\u0119bienia szerzej tej problematyki. Sam przedstawi\u0142 tylko te fragmenty, kt\u00f3re zaliczy\u0142 do interesuj\u0105cych.<br \/>\n&nbsp;<br \/>\nNa zako\u0144czenie sk\u0142adam podzi\u0119kowanie za pomoc w tworzeniu tego tekstu i innych artyku\u0142\u00f3w na temat adwentyzmu J. Romanowskiemu z Warszawy oraz innej \u017cyczliwej mi osobie.\n<\/div>\n<div id=\"tags\"><\/div>\n<div class=\"statistic\"><\/div>\n<div class=\"art_info\">W\u0142odzimierz Bednarski<\/div>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>R\u00f3\u017cne wypowiedzi E. G. White \u00a0czas dodania: 2014:05:02 10:53 E. G. White, prorokini Ko\u015bcio\u0142a Adwentyst\u00f3w Dnia Si\u00f3dmego, znana jest z wielu dziwnych i kontrowersyjnych wypowiedzi. Wszystkie one pochodz\u0105 pono\u0107 z Bo\u017cych natchnie\u0144. W naszym artykule przytaczamy te, jak si\u0119 wydaje,&hellip; <\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_sitemap_exclude":false,"_sitemap_priority":"","_sitemap_frequency":"","footnotes":""},"categories":[950],"tags":[],"class_list":["post-1782","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-adwentysci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1782","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1782"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1782\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1782"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1782"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1782"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}