{"id":1671,"date":"2018-04-21T19:36:39","date_gmt":"2018-04-21T17:36:39","guid":{"rendered":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/?p=1671"},"modified":"2018-04-21T19:36:39","modified_gmt":"2018-04-21T17:36:39","slug":"szybki-sposob-na-unieszkodliwienie-naukowego-ateisty","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/szybki-sposob-na-unieszkodliwienie-naukowego-ateisty\/","title":{"rendered":"Szybki spos\u00f3b na unieszkodliwienie \u201enaukowego\u201d ateisty"},"content":{"rendered":"<div class=\"art_head\">\n<div class=\"art_lead_info nophoto\">\n<div class=\"art_lead\"><strong>W niniejszym eseju przedstawi\u0142em co najmniej cztery powody dla kt\u00f3rych nauka nie nadaje si\u0119 do wykluczania istnienia Boga.<\/strong><\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<div class=\"clear\"><\/div>\n<div class=\"art_text\">\n\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0Neoateista powo\u0142uj\u0105cy si\u0119 na nauk\u0119 w swej pseudointelektualnej demagogii jest jednym z najcz\u0119stszych sofist\u00f3w spotykanych w\u015br\u00f3d antychrze\u015bcija\u0144skich agresor\u00f3w, warto wi\u0119c poda\u0107 kilka bardzo skutecznych rad w pigu\u0142ce, s\u0142u\u017c\u0105cych jako swojego rodzaju odtrutka na t\u0119 k\u0142amliw\u0105 propagand\u0119. Napisa\u0142em wiele szczeg\u00f3\u0142owych opracowa\u0144 pokazuj\u0105cych bezsens i bezpodstawno\u015b\u0107 w powo\u0142ywaniu si\u0119 przez ateist\u00f3w na nauk\u0119, w tym kr\u00f3tkim eseju zgromadz\u0119 wi\u0119c tylko pewn\u0105 esencj\u0119. Przedstawi\u0119 kilka fakt\u00f3w o kt\u00f3rych zawsze nale\u017cy bezwzgl\u0119dnie pami\u0119ta\u0107 w ka\u017cdej dyskusji z takim pseudonaukowym sofist\u0105.<br \/>\nPrzede wszystkim nauka w \u017caden spos\u00f3b nie udowadnia, \u017ce B\u00f3g nie istnieje. Nie udowadnia te\u017c, \u017ce istnieje. Jest agnostyczna w kwestii Boga a wi\u0119c nie obala Jego istnienia (ale te\u017c i nie potwierdza, cho\u0107 tu sprawa wydaje si\u0119 nieco bardziej otwarta na przysz\u0142o\u015b\u0107). Ateistyczny sofista b\u0119dzie jednak bardzo cz\u0119sto twierdzi\u0142 w dyskusji, \u017ce co prawda nauka nie zajmuje si\u0119 Bogiem, jednak sam fakt, \u017ce \u201enie wykry\u0142a\u201d ona Boga \u201edowodzi\u201d rzekomo, \u017ce B\u00f3g nie istnieje. Twierdzenie to jest jednak k\u0142amstwem. Nauka musia\u0142aby by\u0107 bowiem doskona\u0142a, \u201eszczelna\u201d i \u201ekompletna\u201d w swym opisie rzeczywisto\u015bci aby mo\u017cna by\u0142o wysnu\u0107 takie roszczenie. Jednak nauka wcale taka nie jest i wr\u0119cz bardzo daleko jej od tego. Mo\u017cna na to twierdzenie przedstawi\u0107 bardzo wiele dowod\u00f3w.<br \/>\nNa samym wst\u0119pie warto zauwa\u017cy\u0107, \u017ce nauka sama w sobie nie jest w stanie zagwarantowa\u0107 prawdziwo\u015bci swoich twierdze\u0144 na gruncie logicznym. Je\u015bli jaki\u015b ateista twierdzi, \u017ce tylko poznanie naukowe gwarantuje nam zdobywanie prawdziwej wiedzy o \u015bwiecie, to w tym momencie nauka powinna dowie\u015b\u0107 r\u00f3wnie\u017c i tego roszczenia. Jednak w tej sytuacji popadliby\u015bmy w b\u0142\u0119dne ko\u0142o bowiem dany system nie mo\u017ce orzeka\u0107 o prawdziwo\u015bci w\u0142asnych twierdze\u0144 wy\u0142\u0105cznie na podstawie w\u0142asnych twierdze\u0144. Sk\u0105d wiesz, \u017ce tylko ty jeste\u015b wiarygodny? Gdy\u017c tylko ja jestem wiarygodny. Istne b\u0142\u0119dne ko\u0142o.<br \/>\nJak wy\u017cej wspomnia\u0142em, nauka nie jest te\u017c szczelna w swym opisie. Nie mo\u017ce opisa\u0107 ca\u0142ego Wszech\u015bwiata gdy\u017c jest z zasady dzie\u0142em cz\u0142owieka a cz\u0142owiek nie jest w stanie dotrze\u0107 do granic Wszech\u015bwiata. Niniejszym nauka nie mo\u017ce zagwarantowa\u0107, \u017ce wie wszystko i tym samym nie mo\u017ce wykluczy\u0107 istnienia czegokolwiek we Wszech\u015bwiecie. Gdyby hipotetycznie przyj\u0105\u0107, \u017ce B\u00f3g ukry\u0142 si\u0119 w ziarenku piasku znajduj\u0105cym si\u0119 gdzie\u015b na kra\u0144cach Wszech\u015bwiata, to nauka nie jest w stanie tam dotrze\u0107 i wykluczy\u0107 Jego istnienie.<br \/>\nNast\u0119pnie, nauka opiera si\u0119 na wnioskowaniu indukcyjnym w swej metodzie a\u00a0<em>indukcja nie jest pewnym sposobem orzekania o rzeczywisto\u015bci<\/em>, co wiadomo powszechnie. Indukcja jest bowiem oparta na sko\u0144czonej liczbie obserwacji a ka\u017cda sko\u0144czona liczba obserwacji mo\u017ce zosta\u0107 obalona przez jak\u0105\u015b jedn\u0105 now\u0105 obserwacj\u0119, kt\u00f3ra zaprzeczy wszystkim poprzednim. Przyk\u0142ad z czarnymi \u0142ab\u0119dziami odkrytymi w Australii jest klasyczny. Pokazuje on bowiem, \u017ce na poz\u00f3r oczywiste twierdzenie m\u00f3wi\u0105ce swego czasu o tym, \u017ce wszystkie \u0142ab\u0119dzie s\u0105 bia\u0142e, zosta\u0142o obalone przez istnienie czarnych \u0142ab\u0119dzi.<br \/>\nPrawdziwo\u015bci teorii naukowej nie mo\u017cna r\u00f3wnie\u017c dowie\u015b\u0107 wskazuj\u0105c na jej przewidywania. Schemat weryfikacji:<br \/>\n(T \u2192 k) \u2227 k \u2192 T<br \/>\nnie jest bowiem tautologi\u0105 logiczn\u0105. \u017badna liczba sprawdzonych przewidywa\u0144 teorii i zgodnych z ni\u0105 obserwacji nie dowodzi jej prawdziwo\u015bci. Po wielu sukcesach teorii uczeni mog\u0105 by\u0107 pewni jej prawdziwo\u015bci, ale to tylko stan ich umys\u0142u, a nie obiektywna cecha teorii[1].<br \/>\nPo drugie, nauka b\u0142\u0105dzi a nawet\u00a0<em>zaprzecza<\/em>\u00a0sama sobie w swym opisie rzeczywisto\u015bci, co pokazuje historia, nie jest wi\u0119c doskona\u0142a. Nauka nie mo\u017ce wykluczy\u0107 tym samym istnienia czegokolwiek bo jest u\u0142omna. Kultowa ksi\u0105\u017cka by\u0142ego fizyka doktora Thomasa Kuhna pt.\u00a0<em>Struktura rewolucji naukowych<\/em>\u00a0jest pe\u0142na przyk\u0142ad\u00f3w zmian w nauce, gdy jedno \u201epewne twierdzenie\u201d zast\u0119powano innym, tym razem ju\u017c \u201emniej pewnym\u201d twierdzeniem. Przyk\u0142ad\u00f3w mo\u017cna poda\u0107 bez liku. Flogiston i eter a tak\u017ce \u201ecieplik\u201d by\u0142y \u201eoczywisto\u015bciami\u201d i \u201epewnikami\u201d w klasycznej nauce, zosta\u0142y jednak uznane za\u00a0<em>b\u0142\u0119dne<\/em>\u00a0twierdzenia. Jednolity czas w teorii newtonowskiej zosta\u0142\u00a0<em>obalony<\/em>\u00a0przez koncepcj\u0119 czasu wzgl\u0119dnego w teorii Einsteina. W teorii Newtona czas by\u0142 niezmiennikiem a w teorii Einsteina przesta\u0142 by\u0107 tym niezmiennikiem. Newtonowska sta\u0142o\u015b\u0107 czasu zosta\u0142a zatem\u00a0<em>obalona<\/em>\u00a0przez relatywistyk\u0119 w kt\u00f3rej \u015bwiat\u0142o porusza si\u0119 po krzywych zerowych a wi\u0119c na przyk\u0142ad dla takiego fotonu czas zwyczajnie nie p\u0142ynie, co w fizyce newtonowskiej by\u0142oby nie do przyj\u0119cia. Teoria Einsteina zmieni\u0142a wzory opisuj\u0105ce energi\u0119 i obali\u0142a tak\u017ce niezale\u017cno\u015b\u0107 uk\u0142adu odniesienia w newtonowskiej wizji \u015bwiata. Trzeba by\u0142o na nowo zdefiniowa\u0107 matematyczne poj\u0119cie czasu. Wed\u0142ug trzeciej zasady dynamiki Newtona oddzia\u0142ywania rozchodz\u0105 si\u0119 we Wszech\u015bwiecie z niesko\u0144czon\u0105 pr\u0119dko\u015bci\u0105, tymczasem ca\u0142kowicie zaprzeczy\u0142 temu Einstein, kt\u00f3ry stwierdzi\u0142, \u017ce nic nie porusza si\u0119 z pr\u0119dko\u015bci\u0105 wi\u0119ksz\u0105 ni\u017c pr\u0119dko\u015b\u0107 \u015bwiat\u0142a. R\u00f3wnie\u017c dynamika w teorii wzgl\u0119dno\u015bci jest inna ni\u017c w klasycznej mechanice Newtona. Kilka \u201eoczywisto\u015bci\u201d w teorii wzgl\u0119dno\u015bci (tak szczeg\u00f3lnej jak i og\u00f3lnej) r\u00f3wnie\u017c si\u0119 za\u0142ama\u0142o, mi\u0119dzy innymi pogl\u0105d o r\u00f3wnoczesno\u015bci zdarze\u0144 we wszystkich uk\u0142adach odniesienia, poj\u0119cie bry\u0142y sztywnej, czy nawet cz\u0105stki punktowej. Fizyka kwantowa jest r\u00f3wnie\u017c sprzeczna z teori\u0105 Einsteina, co przyznawa\u0142 sam Einstein i do ko\u0144ca \u017cycia bezskutecznie pr\u00f3bowa\u0142 wyeliminowa\u0107 t\u0119 sprzeczno\u015b\u0107. W og\u00f3lnej teorii wzgl\u0119dno\u015bci rzeczywisto\u015b\u0107 jest zawsze jednoznacznie okre\u015blona (jak w mechanice klasycznej) a czas i przestrze\u0144 bior\u0105 czynny udzia\u0142 w wydarzeniach i same podlegaj\u0105 r\u00f3wnaniom Einsteina. Fizyka kwantowa m\u00f3wi natomiast, \u017ce przyrod\u0119 mo\u017cemy pozna\u0107 tylko w przybli\u017ceniu a ka\u017cdy pomiar jest obarczony jakim\u015b prawdopodobie\u0144stwem i jak\u0105\u015b dok\u0142adno\u015bci\u0105. Nie jest tak wcale dlatego, \u017ce nie mamy wystarczaj\u0105co precyzyjnych przyrz\u0105d\u00f3w &#8211; ta niepewno\u015b\u0107 i niedok\u0142adno\u015b\u0107 tkwi w samej naturze zjawisk. Co wi\u0119cej, powszechnie u\u017cywane teorie kwantowe nie obejmuj\u0105 swoimi prawami czasu i przestrzeni. Jak to uj\u0105\u0142 pewien z historyk\u00f3w nauki, \u201eWiadomo powszechnie (szczeg\u00f3\u0142owo wykaza\u0142 to r\u00f3wnie\u017c Duhem [12]), \u017ce teoria Newtona jest\u00a0<em>niezgodna<\/em>\u00a0z prawem swobodnego spadania Galileusza i z prawami Keplera; podobnie \u2013 statystyczna termodynamika jest\u00a0<em>niezgodna<\/em>\u00a0z drugim prawem fenomenalistycznej teorii ciep\u0142a, a optyka falowa \u2013 z optyk\u0105 geometryczn\u0105 etc.\u00a0<em>Zauwa\u017cmy, \u017ce to, co si\u0119 tutaj stwierdza, jest logiczn\u0105 niezgodno\u015bci\u0105<\/em>\u201d[2]. Teoria fotonowa jest sprzeczna z teori\u0105 falow\u0105. Te przyk\u0142ady mo\u017cna by mno\u017cy\u0107 ale w tym momencie chodzi o co\u015b innego: wszystko to s\u0105 twierdzenia\u00a0<em>naukowe<\/em>, kt\u00f3re obalaj\u0105 si\u0119 nawzajem. \u017badne z tych twierdze\u0144 nie mo\u017ce by\u0107 ju\u017c pewne poniewa\u017c zawsze mo\u017ce znale\u017a\u0107 si\u0119 inne twierdzenie, kt\u00f3re obali poprzednie. Ale to nowe twierdzenie r\u00f3wnie\u017c nie jest pewne na tej samej zasadzie co poprzednie twierdzenie poniewa\u017c znowu jakie\u015b inne twierdzenie mo\u017ce je obali\u0107 i tak w niesko\u0144czono\u015b\u0107. A je\u015bli jaki\u015b system obala swe w\u0142asne twierdzenia to tym bardziej nie mo\u017cesz go u\u017cy\u0107 do obalania istnienia Boga lub czegokolwiek innego. Nauka w \u017caden spos\u00f3b nie mo\u017ce wesprze\u0107 ateizmu.<br \/>\nPo trzecie, w nauce istniej\u0105 koncepcje, na kt\u00f3re nigdy nie przedstawiono \u017cadnych dowod\u00f3w. Jedn\u0105 z takich koncepcji jest teoria strun. Oto co ma na ten temat do powiedzenia fizyk David Lindley: \u201eUtrzymywa\u0142 on, \u017ce fizycy pracuj\u0105cy nad teori\u0105 superstrun nie zajmuj\u0105 si\u0119 ju\u017c fizyk\u0105, poniewa\u017c ich teorii\u00a0<em>nie mo\u017cna weryfikowa\u0107 na drodze eksperymentalnej<\/em>, a jedynie za pomoc\u0105 subiektywnych kryteri\u00f3w, takich jak elegancja lub pi\u0119kno\u201d[3]. Podobnie o\u015bwiadczy\u0142 David Schramm na temat nieweryfikowalno\u015bci tej dziedziny fizyki: \u201eNawet gdy kto\u015b wyst\u0119puje z naprawd\u0119 pi\u0119kn\u0105 teori\u0105, tak\u0105 jak teoria superstrun,\u00a0<em>nie da si\u0119 jej sprawdzi\u0107<\/em>\u201d[4]. Najciekawsze jest jednak to, \u017ce Schramm stwierdzi\u0142, i\u017c naukowcy tak\u017ce w innych swych rozwa\u017caniach z zakresu fizyki podejmuj\u0105 si\u0119 wyci\u0105gania nieweryfikowalnych wniosk\u00f3w. Tyczy si\u0119 to zagadnienia inflacji i mechaniki kwantowej, a tak\u017ce zagadnienia pierwszych moment\u00f3w istnienia Wszech\u015bwiata w astrofizyce. Schramm o\u015bwiadczy\u0142 na ten temat: \u201e&gt;&gt;Lubi\u0119 inflacj\u0119&lt;&lt; &#8211; powiedzia\u0142.\u00a0<em>Nie mo\u017cna jednak dok\u0142adnie jej sprawdzi\u0107<\/em>, poniewa\u017c nie wi\u0105\u017c\u0105 si\u0119 z ni\u0105 \u017cadne jednoznaczne przewidywania, kt\u00f3re nie da\u0142yby si\u0119 wyja\u015bni\u0107 w inny spos\u00f3b [&#8230;]. Czy kosmologia mo\u017ce si\u0119 sko\u0144czy\u0107, podobnie jak mechanika kwantowa, kt\u00f3rej interpretacje opieraj\u0105 si\u0119 g\u0142\u00f3wnie na normach estetycznych? &gt;&gt;Mam z tym rzeczywi\u015bcie problem &#8211; odpowiedzia\u0142 Schramm. -Dop\u00f3ki kto\u015b nie zaproponuje test\u00f3w sprawdzaj\u0105cych, pozostajemy raczej w obszarze filozofii ni\u017c fizyki\u201d[5].<br \/>\nNa tym jednak nie koniec tworzenia w fizyce pewnych niesprawdzalnych koncepcji. Fizyk David Bohm sformu\u0142owa\u0142 jedn\u0105 z teorii mikro\u015bwiata, o kt\u00f3rej czytamy w jednym z opracowa\u0144, \u017ce koncepcja ta \u201ez uwagi na z\u0142o\u017cono\u015b\u0107 (nieliniowo\u015b\u0107) zastosowanego aparatu matematycznego &#8211;\u00a0<em>nie prowadzi do wniosk\u00f3w empirycznie sprawdzalnych<\/em>\u201d[6]. R\u00f3wnie\u017c pewni metodolodzy nauki nie ukrywaj\u0105, \u017ce nauki przyrodnicze toleruj\u0105 pewne hipotezy nietestowalne. Jak pisze Hempel, \u201enie wszystkie hipotezy w naukach przyrodniczych podlegaj\u0105 eksperymentalnemu testowaniu\u201d\u00a0[7]. Jako przyk\u0142ad podaje on prawo Leavitta i Shapleya, tycz\u0105ce si\u0119 okresowych zmian jasno\u015bci pewnych gwiazd zmiennych, zwanych cefeidami klasycznymi. Z prawa tego dedukcyjnie wynika dowolnie du\u017co zda\u0144 testowych stwierdzaj\u0105cych jaka jest wielko\u015b\u0107 danej gwiazdy w oparciu o zmienno\u015b\u0107 jej jasno\u015bci. Jednak\u017ce nie da si\u0119 potwierdzi\u0107 tak naprawd\u0119 eksperymentalnie tej zale\u017cno\u015bci, tym samym, jak pisze Hempel, \u201eprawo to nie podlega zatem testowi eksperymentalnemu\u201d[8].<br \/>\nNiesprawdzalnych koncepcji naukowych jest du\u017co wi\u0119cej. Fizyka kwantowa, zamkni\u0119te czasoprzestrzenie, horyzonty zdarze\u0144 i korelacji oraz modele bootstrapowe \u2013 to kolejne naukowe propozycje, kt\u00f3rych\u00a0<em>nikt nie udowodni\u0142<\/em>. Ksi\u0105\u017cka Jima Baggotta pt.\u00a0<em>Po\u017cegnanie z rzeczywisto\u015bci\u0105: jak wsp\u00f3\u0142czesna fizyka odchodzi od poszukiwania naukowej prawdy<\/em>\u00a0(w Polsce wydana przez Pr\u00f3szy\u0144ski i S-ka, 2015), ukazuje ca\u0142\u0105 mas\u0119 kolejnych takich przyk\u0142ad\u00f3w. A wi\u0119c nauka zawiera wiele nieudowodnionych twierdze\u0144 o naturze \u015bwiata i tym samym po raz kolejny nikt nie mo\u017ce jej u\u017cywa\u0107 do wykluczania istnienia czegokolwiek lub kogokolwiek.<br \/>\nPo czwarte, w nauce nie istnieje nic takiego jak progresywny i uporz\u0105dkowany proces odkrywania prawdy o \u015bwiecie. \u201eOdkrywa\u201d ona \u201eprawd\u0119\u201d raczej przypadkowo i chaotycznie i nawet wtedy nie jest zreszt\u0105 pewna w swych orzeczeniach, co udowodni\u0142em wy\u017cej. \u201eOdkrycie\u201d tlenu mo\u017ce pos\u0142u\u017cy\u0107 tu jako dobry przyk\u0142ad z brzegu. Joseph Priestley, angielski uczony \u017cyj\u0105cy w XVIII wieku zebra\u0142 gaz, kt\u00f3ry uzyska\u0142 podczas ogrzewania czerwonego tlenku rt\u0119ci. By\u0142 to tlen, jednak w 1774 roku Priestley uzna\u0142, \u017ce uzyskany gaz to tlenek azotu, natomiast rok p\u00f3\u017aniej uzna\u0142, \u017ce jest to zdeflogistonowane powietrze. Jaki\u015b czas potem Lavoisier, inny badacz, poszed\u0142 krok dalej i w oparciu o badania Priestleya orzek\u0142, \u017ce wspomniany gaz to czyste powietrze. Nadal jednak nie interpretowa\u0142 on tego co odkry\u0142 jako tlen. Dopiero w 1777 roku Priestley og\u0142osi\u0142, \u017ce odkry\u0142 co\u015b co mo\u017cna by\u0142o zinterpretowa\u0107 jako tlen. Wci\u0105\u017c nie by\u0142 to jednak tlen\u00a0<em>sensu stricte<\/em>, zw\u0142aszcza w naszym wsp\u00f3\u0142czesnym rozumieniu, poniewa\u017c dla Lavoisiera wspomniany gaz by\u0142 atomow\u0105 \u201ezasad\u0105 kwasowo\u015bci\u201d, kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna by\u0142o jego zdaniem uzyska\u0107 jedynie poprzez syntez\u0119 owej zasady z cieplikiem, kt\u00f3ry z kolei jak ju\u017c dzi\u015b wiemy nie istnieje (by\u0142 on tylko cz\u0119\u015bci\u0105 b\u0142\u0119dnego paradygmatu chemii tamtych czas\u00f3w)[9]. A zatem nauka jest zbyt chaotycznym procesem w kwestii swych orzecze\u0144 o naturze rzeczywisto\u015bci aby mo\u017cna by\u0142o jej w spos\u00f3b zdecydowany u\u017cy\u0107 jako argumentu przeciw istnieniu czegokolwiek lub kogokolwiek.<br \/>\nOczywi\u015bcie niekt\u00f3rzy \u201enaukowi atei\u015bci\u201d wci\u0105\u017c nie daj\u0105 za wygran\u0105 i w ostatecznym akcie desperacji stwierdzaj\u0105, \u017ce co prawda nauka nie jest pewna ale jest \u201ebardziej prawdopodobna\u201d ni\u017c religia w swych twierdzeniach o \u015bwiecie poniewa\u017c \u201eopiera si\u0119 na namacalnych przes\u0142ankach i laboratoryjnych metodach\u201d. Po raz kolejny jest to jednak czysta sofistyka, kt\u00f3ra w zasadzie zosta\u0142a obalona ju\u017c wielokrotnie wy\u017cej. Stwierdzenie \u201ebardziej prawdopodobna\u201d jest tak naprawd\u0119 czysto subiektywnym poj\u0119ciem, odwo\u0142uj\u0105cym si\u0119 do my\u015blenia \u017cyczeniowego. Kto niby policzy\u0142 o ile \u201ebardziej\u201d nauka jest \u201eprawdopodobna\u201d w swych wnioskach o \u015bwiecie? Nikt tego nigdy nie policzy\u0142. Tak naprawd\u0119 jest to po raz kolejny my\u015blenie \u017cyczeniowe bowiem jak pisa\u0142 Lakatos, \u201eWkr\u00f3tce wykazano, g\u0142\u00f3wnie za spraw\u0105 uporczywych wysi\u0142k\u00f3w Poppera, \u017ce w bardzo og\u00f3lnym przypadku\u00a0<em>wszystkie teorie maj\u0105 prawdopodobie\u0144stwo zerowe<\/em>,\u00a0<em>niezale\u017cnie od dost\u0119pnych \u015bwiadectw<\/em>:\u00a0<em>wszystkie teorie nie tylko s\u0105 r\u00f3wnie nieudowodnialne, ale te\u017c r\u00f3wnie nieprawdopodobne<\/em>\u201d[10]. W tym momencie \u201enaukowy ateista\u201d bardzo cz\u0119sto odwo\u0142uje si\u0119 do swej ostatniej deski ratunku i pr\u00f3buje \u201eudowadnia\u0107\u201d, \u017ce nauka jest jednak \u201ebardziej pewna\u201d poniewa\u017c technologia \u201eoparta na nauce\u201d sprawdza si\u0119 w praktyce i dzia\u0142a: \u201ekomputer na jakim do mnie piszesz jest dowodem na to, \u017ce nauka naprawd\u0119 dzia\u0142a, antybiotyki jakie przyjmujesz r\u00f3wnie\u017c tego dowodz\u0105\u201d itd. Jest to jednak kolejny sofistyczny wybieg poniewa\u017c to nie nauka wykreowa\u0142a technologi\u0119 ale by\u0142o mniej wi\u0119cej na odwr\u00f3t. Opis naukowy jest wt\u00f3rny wzgl\u0119dem wynalazk\u00f3w technologicznych, kt\u00f3re bardzo cz\u0119sto powsta\u0142y na drodze przypadku, metod pr\u00f3b i b\u0142\u0119d\u00f3w oraz eksperyment\u00f3w maj\u0105cych tak naprawd\u0119 niewiele wsp\u00f3lnego z nauk\u0105. Czy penicylin\u0119 zastosowano przeciw zapaleniu p\u0142uc w wyniku \u201ech\u0142odnej kalkulacji naukowej\u201d? Oczywi\u015bcie, \u017ce nie. By\u0142o dok\u0142adnie odwrotnie i to czysty przypadek zadecydowa\u0142 o tym, \u017ce odkryto jej medyczne dzia\u0142anie. Lewis Wolpert napisa\u0142 ciekaw\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 pt.\u00a0<em>Nienaturalna natura nauki<\/em>\u00a0(Gda\u0144sk 1996), w kt\u00f3rej wykaza\u0142, \u017ce to nie nauka wynalaz\u0142a technologi\u0119. Wolpert przytacza mn\u00f3stwo dowod\u00f3w na to twierdzenie (mi\u0119dzy innymi kompas, druk, proch, silnik parowy a nawet tranzystor) i w jego ksi\u0105\u017cce znajduje si\u0119 rozdzia\u0142 o wymownym tytule:\u00a0<em>Technika nie jest nauk\u0105<\/em>. Wolpert konkluduje w pewnym miejscu: \u201eI dzisiaj urz\u0105dzenia in\u017cynieryjne nie musz\u0105 by\u0107 wytwarzane na podstawie nauki\u201d[11].<br \/>\nPowy\u017cej przedstawi\u0142em co najmniej cztery wystarczaj\u0105co mocne powody dla kt\u00f3rych nauka nie mo\u017ce by\u0107 u\u017cyta w spos\u00f3b pewny do wykluczania istnienia czegokolwiek lub kogokolwiek \u2013 zw\u0142aszcza Boga. Jak bowiem wida\u0107 dzi\u0119ki wielu przyk\u0142adom, nauka nie jest po prostu pewna sama w sobie. Je\u015bli wi\u0119c nast\u0119pnym razem jaki\u015b \u201enaukowy ateista\u201d oszuka ci\u0119 m\u00f3wi\u0105c, \u017ce nauka \u201ewyklucza istnienie Boga\u201d\u00a0<em>per se<\/em>, to wtedy przedstaw mu powy\u017csze dowody na to, \u017ce jest to nieprawd\u0105.<br \/>\nJan Lewandowski, sierpie\u0144 2015<\/p>\n<div>\n<hr align=\"left\" size=\"1\" width=\"33%\" \/>\n<div id=\"ftn1\">\n[1]\u00a0Kazimierz Jodkowski,\u00a0<em>Zasadnicza nierozstrzygalno\u015b\u0107 sporu ewolucjonizm-kreacjonizm<\/em>, w: \u201ePrzegl\u0105d Filozoficzny\u201d rok 21 (2012) nr 3 (83), s. 207-208.\n<\/div>\n<div id=\"ftn2\">\n[2]\u00a0Paul K. Feyerabend,\u00a0<em>Jak by\u0107 dobrym empiryst\u0105<\/em>, Warszawa 1979, s. 32. Kursywa w cytacie ode mnie.\n<\/div>\n<div id=\"ftn3\">\n[3]\u00a0John Horgan,\u00a0<em>Koniec nauki czyli o granicach wiedzy u schy\u0142ku ery naukowej<\/em>, Warszawa 1999, s. 94. Kursywa w cytacie ode mnie.\n<\/div>\n<div id=\"ftn4\">\n[4]\u00a0Tam\u017ce, s. 133, kursywa ode mnie; por. te\u017c Michio Kaku,\u00a0<em>Hiperprzestrze\u0144, Naukowa podr\u00f3\u017c przez wszech\u015bwiaty r\u00f3wnoleg\u0142e p\u0119tle czasowe i dziesi\u0105ty wymiar<\/em>, Warszawa 1995, s. 419.\n<\/div>\n<div id=\"ftn5\">\n[5]\u00a0Tam\u017ce, s. 133,134. Kursywa ode mnie.\n<\/div>\n<div id=\"ftn6\">\n[6]\u00a0Paul K. Feyerabend,\u00a0<em>Przeciw Metodzie<\/em>, Wroc\u0142aw 2001, s. 124, przypis oznaczony gwiazdk\u0105 (*). Kursywa ode mnie.\n<\/div>\n<div id=\"ftn7\">\n[7]\u00a0Carl G. Hempel,\u00a0<em>Filozofia nauk przyrodniczych<\/em>, Warszawa 2001, s. 49.\n<\/div>\n<div id=\"ftn8\">\n[8]\u00a0Tam\u017ce.\n<\/div>\n<div id=\"ftn9\">\n[9]\u00a0Referuj\u0119 za T. Kuhn,\u00a0<em>Struktura rewolucji naukowych<\/em>, Warszawa 2001, s. 103n, 209; por. ten\u017ce,\u00a0<em>Dwa bieguny<\/em>, Warszawa 1985, s. 242n.\n<\/div>\n<div id=\"ftn10\">\n[10]\u00a0Imre Lakatos,\u00a0<em>Pisma z filozofii nauk empirycznych<\/em>, Warszawa 1995, s. 9. Pierwsza kursywa ode mnie.\n<\/div>\n<div id=\"ftn11\">\n[11]\u00a0L. Wolpert,\u00a0<em>Nienaturalna natura nauki<\/em>, Gda\u0144sk 1996, s. 47.\n<\/div>\n<\/div>\n<p>&nbsp;\n<\/p><\/div>\n<div id=\"tags\"><\/div>\n<h3>Jeszcze szybszy spos\u00f3b na unieszkodliwienie \u201enaukowego\u201d ateisty<\/h3>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<div class=\"art_text\">\nNiedawno na naszym portalu Jan Lewandowski przedstawi\u0142 esej pt.\u00a0<em>Szybki spos\u00f3b na unieszkodliwienie \u201enaukowego\u201d ateisty<\/em>[1]. I cho\u0107 z g\u0142\u00f3wn\u0105 konkluzj\u0105 (\u201enauka nie nadaje si\u0119 do wykluczania istnienia Boga\u201d) jak najbardziej si\u0119 zgadzam, to jednak uwa\u017cam \u017ce \u201cnaukowego\u201d ateist\u0119 da si\u0119 unieszkodliwi\u0107 jeszcze szybciej.<br \/>\nGo\u015b\u0107 twierdzi \u017ce nauka (domy\u015blamy si\u0119 \u017ce chodzi tu o nauki \u015bcis\u0142e i przyrodnicze: fizyka, chemia, astronomia, biologia, geologia, paleontologia itp.)\u00a0 udowodni\u0142a \u017ce Boga nie ma. Prosz\u0119 bardzo, skoro tak to niech poka\u017ce naukowy dow\u00f3d na nieistnienie Boga. To na nim ci\u0105\u017cy ci\u0119\u017car dowodu. Niech poka\u017ce jakie\u015b artyku\u0142y w recenzowanych periodykach naukowych z danej dziedziny, materia\u0142y z jakich\u015b konferencji naukowych, publikacje akademickie (np. podr\u0119czniki akademickie) w kt\u00f3rych jasno i wyra\u017anie pokazano \u017ce Boga nie ma. Bo tam w\u0142a\u015bnie jest nauka. Samo poj\u0119cie \u201cnauki\u201d jest do\u015b\u0107 m\u0119tne, i nie ma \u017cadnej jednoznacznej i wsz\u0119dzie akceptowanej definicji czym jest nauka, czym si\u0119 zajmuje a czym nie, co jest \u201cnauk\u0105\u201d a co ni\u0105 nie jest. Jednak mo\u017cna na razie z grubsza przyj\u0105\u0107 \u017ce nauk\u0105 jest to, co ustalili ludzie si\u0119 ni\u0105 paraj\u0105cy (\u201cnaukowcy\u201d)\u00a0 i co zamie\u015bcili w tzw. publikacjach naukowych.[2]\u00a0Wi\u0119c gdzie s\u0105 recenzowane publikacje naukowe jawnie neguj\u0105ce istnienie Boga?<br \/>\nA nawet jak oponent znajdzie jaki\u015b taki papier (w dzisiejszych czasach istnieje niestety wiele \u201erecenzowanych\u201d periodyk\u00f3w naukowych kt\u00f3re za pieni\u0105dze opublikuj\u0105 wszystko), to jeszcze nie zamyka problemu. Bo to \u017ce co\u015b zosta\u0142o opublikowane w recenzowanej publikacji naukowej, nie oznacza to jeszcze \u017ce jest to ustalonym faktem naukowym. W nauce w og\u00f3lno\u015bci nie ma nic niepodwa\u017calnego, mimo i\u017c pewne rzeczy (wz\u00f3r chemiczny wody, \u015brednia odleg\u0142o\u015b\u0107 do Ksi\u0119\u017cyca, poziomy energetyczne w atomie wodoru itd.) s\u0105 ustalone z tak\u0105 pewno\u015bci\u0105, \u017ce nikt nawet nie \u015bmia\u0142by ich podwa\u017ca\u0107. Jednak wiele, zw\u0142aszcza \u015bwie\u017co opublikowanych wynik\u00f3w, jest mocno niepewnych i wymaga dodatkowego potwierdzenia. Wiele wynik\u00f3w, z braku konkretnych danych jest opartych na pewnych do\u015b\u0107 dyskusyjnych za\u0142o\u017ceniach (np. szacowanie masy gromady galaktyk na podstawie za\u0142o\u017ce\u0144 o statycznym rozk\u0142adzie pr\u0119dko\u015bci obserwowanych galaktyk), taka jest niestety praktyka metodologi naukowej. Wreszcie zawsze istnieje mo\u017cliwo\u015b\u0107 pope\u0142nienia b\u0142\u0119d\u00f3w, czy nawet oszustw niewykrytych w recenzji (recenzent nie powtarza bada\u0144, tylko sprawdza poprawno\u015b\u0107 przedstawionych wynik\u00f3w, rozumowa\u0144 i wniosk\u00f3w, zak\u0142adaj\u0105c uczciwo\u015b\u0107 autor\u00f3w pracy).<br \/>\nSt\u0105d ka\u017cdy nawet zaprezentowany wynik mo\u017cna dyskutowa\u0107.<br \/>\nNiezale\u017cnie czy \u201enaukowy ateista\u201d ma jaki\u015b papier by podeprze\u0107 swoje racje, czy nie, i tak musi przedstawi\u0107 jakie\u015b rozumowanie \u201enaukowe\u201d pokazuj\u0105ce \u017ce Boga nie ma. Czyli wychodz\u0105c od A,B,C, zatem D,E,F,G, zatem&#8230; ergo Boga nie ma. I tu jest pies pogrzebany, bo je\u015bli dow\u00f3d ma by\u0107 naukowy, to przes\u0142anki A, B, C, a nast\u0119pnie D,E,F,G&#8230; musz\u0105 si\u0119 odnosi\u0107 do naszego materialnego \u015bwiata. A jak si\u0119 na og\u00f3\u0142 przyjmuje, jednym z podstawowych przymiot\u00f3w Boga jest\u00a0<em>transcendencja<\/em>, czyli istnienie\u00a0<em>poza<\/em>, niezale\u017cnie od \u015bwiata materialnego. St\u0105d nauka\u00a0<em>nie jest w stanie\u00a0<\/em>wykluczy\u0107 istnienia takiego Boga, ale tak\u017ce w drug\u0105 stron\u0119, nie jest w stanie samodzielnie Jego istnienia potwierdzi\u0107.<br \/>\nI teraz jeszcze jedna rzecz kt\u00f3ra wymaga doprecyzowania. Na razie m\u00f3wili\u015bmy o Bogu jako o pewnej koncepcji filozoficznej, bez odwo\u0142ywania si\u0119 do konkretnych religii (chrze\u015bcija\u0144stwa, judaizmu, islamu, zaratusztrianizmu itd.). Jako o wszechmog\u0105cej, wszechwiedz\u0105cej istocie, Absolucie b\u0119d\u0105cym praprzyczyn\u0105 wszystkiego. Praktyka jednak pokazuje, \u017ce pierwsze co robi \u201enaukowy\u201d ateista, to wyci\u0105ga Ksi\u0119g\u0119 Rodzaju i zaczyna bredzi\u0107 co\u015b o zamieszczonym tam w pierwszych rozdzia\u0142ach opisie Stworzenia, a tak\u017ce o Wielkim Wybuchu, teorii ewolucji itp.\u00a0 Chce przez to pokaza\u0107 \u017ce opis zamieszczony w \u015bwi\u0119tej ksi\u0119dze jest niezgodny z ustaleniami dzisiejszej nauki, zatem B\u00f3g w wersji chrze\u015bcija\u0144skiej nie istnieje. Na to mo\u017cna odpowiedzie\u0107 np. w ten spos\u00f3b, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 chrze\u015bcijan (poza najbardziej fundamentalistycznymi od\u0142amami) nie bierze zamieszczonych tam relacji dos\u0142ownie, tylko jako pewien obrazowy przekaz pewnych religijnych prawd. B\u00f3g w swej dobroci stworzy\u0142 ten \u015bwiat, stworzy\u0142 tak\u017ce cz\u0142owieka, a w jaki konkretny spos\u00f3b, to ju\u017c mniej istotne.<br \/>\nInne kwestie zwi\u0105zane z Bibli\u0105 i wiarygodno\u015bci\u0105 przedstawionego w niej Objawienia (istnienie Moj\u017cesza i Jezusa, wiarygodno\u015b\u0107 relacji przedstawionych w Starym i Nowym Testamencie, historii narodu Izraela oraz pierwotnego Ko\u015bcio\u0142a itp.), to ju\u017c przede wszystkim kwestia nauk humanistycznych (historia, archeologia, egzegeza, hermeneutyka, krytyka tekstu itp.) gdzie nauki przyrodnicze odgrywaj\u0105 rol\u0119 co najwy\u017cej pomocnicz\u0105. I ka\u017cda z tych kwestii jest tematem na osobne szczeg\u00f3\u0142owe opracowania, zar\u00f3wno znajduj\u0105ce si\u0119 na naszym portalu, jak i gdzie indziej.[3]\n&nbsp;<br \/>\nWrzesie\u0144 2015<\/p>\n<div>\n<hr align=\"left\" size=\"1\" width=\"33%\" \/>\n<div id=\"edn1\">\n[1]\u00a0Jan Lewandowski,\u00a0<em>Szybki spos\u00f3b na unieszkodliwienie \u201enaukowego\u201d ateisty<\/em>\n<\/div>\n<div id=\"edn2\">\n[2]\u00a0Oczywi\u015bcie taka robocza definicja nadal nie jest idealna, bo mo\u017cna by si\u0119 chocia\u017c spyta\u0107 kim w\u0142a\u015bciwie s\u0105 naukowcy i czym s\u0105 publikacje naukowe. Na co dalej mo\u017cna pr\u00f3bowa\u0107 dodefiniowa\u0107, \u017ce s\u0105 to pracownicy naukowi akredytowanych uczelni, a publikacje naukowe to s\u0105 te, kt\u00f3re s\u0105 uznawane za takie przez owych ludzi i owe uczelnie. Co rodzi dodatkowy problem, mianowicie kto i na jakiej podstawie udziela akredytacji&#8230; Ponadto istnieje wiele warto\u015bciowych prac, czy chocia\u017c zbior\u00f3w danych, kt\u00f3re z takich czy innych powod\u00f3w nie zosta\u0142y opublikowane w recenzowanych publikacjach, a tak\u017ce znajd\u0105 si\u0119 przyk\u0142ady naukowc\u00f3w \u201eamator\u00f3w\u201d, kt\u00f3rzy opublikowali warto\u015bciowe wyniki w publikacjach naukowych, nie b\u0119d\u0105c jednak formalnie zwi\u0105zani z \u017cadn\u0105 instytucj\u0105.\n<\/div>\n<div id=\"edn3\">\n[3]\u00a0Co do zasadniczego tematu poruszonego w artykule, mo\u017cna r\u00f3wnie\u017c odes\u0142a\u0107 np. do eseju Kennetha Howkinsa\u00a0<em>Odpieranie zarzut\u00f3<\/em>w w:\u00a0<em>Przewodniku po Biblii<\/em>\u00a0Vocatio, Warszawa 1996 (i wydania p\u00f3\u017aniejsze) str. 42-47.<br \/>\n&nbsp;\n<\/div>\n<\/div>\n<p>&nbsp;\n<\/p><\/div>\n<div id=\"tags\"><\/div>\n<h3><\/h3>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W niniejszym eseju przedstawi\u0142em co najmniej cztery powody dla kt\u00f3rych nauka nie nadaje si\u0119 do wykluczania istnienia Boga. \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0Neoateista powo\u0142uj\u0105cy si\u0119 na nauk\u0119 w swej pseudointelektualnej demagogii jest jednym z najcz\u0119stszych sofist\u00f3w spotykanych w\u015br\u00f3d antychrze\u015bcija\u0144skich&hellip; <\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_sitemap_exclude":false,"_sitemap_priority":"","_sitemap_frequency":"","footnotes":""},"categories":[974],"tags":[161,173,209,240,260,297,328,382,474,482,557,562,566,647,732],"class_list":["post-1671","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-ateizm","tag-ateizm","tag-baggott","tag-bog-nie-istnieje","tag-cieplik","tag-dawkins","tag-einstein","tag-flogiston","tag-indukcja","tag-kuhn","tag-lakatos","tag-nauka","tag-neoateizm","tag-newton","tag-popper","tag-scjentyzm"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1671","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1671"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1671\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1671"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1671"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1671"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}