{"id":1669,"date":"2018-04-21T19:33:50","date_gmt":"2018-04-21T17:33:50","guid":{"rendered":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/?p=1669"},"modified":"2018-04-21T19:33:50","modified_gmt":"2018-04-21T17:33:50","slug":"czy-ateista-nie-musi-niczego-udowadniac","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/czy-ateista-nie-musi-niczego-udowadniac\/","title":{"rendered":"Czy ateista nie musi niczego udowadnia\u0107?"},"content":{"rendered":"<div class=\"art_head\">\n<div class=\"art_lead_info nophoto\">\n<div class=\"art_lead\"><strong>Ci\u0105gle przewija si\u0119 sofizmat w dyskusjach, \u017ce ateizm jest jedynie \u201ebrakiem wiary\u201d i dlatego ateista \u201enie musi\u201d niczego dowodzi\u0107. Wystarczy, \u017ce ateista ograniczy si\u0119 do wskazania, \u017ce argumenty teisty s\u0105 niewystarczaj\u0105ce. Nie jest to prawd\u0105. Ju\u017c samo wskazanie gdzie s\u0105 braki w argumentacji teisty wymaga kontrargumentacji obci\u0105\u017conej ci\u0119\u017carem dowodu.<\/strong><\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<div class=\"clear\"><\/div>\n<div class=\"art_text\">\n\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0Ci\u0105gle przewija si\u0119 sofizmat w dyskusjach, \u017ce ateizm jest jedynie \u201ebrakiem wiary\u201d i dlatego ateista \u201enie musi\u201d niczego dowodzi\u0107. Wystarczy, \u017ce ateista ograniczy si\u0119 do wskazania, \u017ce argumenty teisty s\u0105 niewystarczaj\u0105ce. Nie jest to prawd\u0105. Ju\u017c samo wskazanie gdzie s\u0105 braki w argumentacji teisty wymaga kontrargumentacji obci\u0105\u017conej ci\u0119\u017carem dowodu. Je\u015bli ateista jest jedynie pozbawiony wiary i nie chce niczego dowodzi\u0107 to nie jest ju\u017c ateist\u0105 tylko agnostykiem. Ale agnostycyzm nic nie obala. Jest jedynie chwiejn\u0105 postaw\u0105 niezdecydowania. Je\u015bli nie jeste\u015b pewien czy Platon istnia\u0142 to nie obalasz w ten spos\u00f3b dowod\u00f3w na jego historyczne istnienie, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o tym, \u017ce w og\u00f3le nie podwa\u017casz historyczno\u015bci tej postaci. Je\u015bli masz solipsystyczne sk\u0142onno\u015bci i zastanawiasz si\u0119 czy inni ludzie nie s\u0105 jedynie twoim snem, to te\u017c nie oznacza, \u017ce s\u0105 oni jedynie tworem wyobra\u017ani. Innymi s\u0142owy, ateizm albo agnostycyzm, ale nie mo\u017cna mie\u0107 obu na raz. Nie mo\u017cesz zje\u015b\u0107 ciastka i mie\u0107 go. Je\u015bli nie wysuwasz \u017cadnych twierdze\u0144 pozytywnych o \u015bwiecie bez Boga to jeste\u015b agnostykiem a nie ateist\u0105. Natomiast je\u015bli jeste\u015b ateist\u0105 to musisz wysun\u0105\u0107 pewne pozytywne twierdzenia o rzeczywisto\u015bci bez Boga i tym samym przyjmujesz na siebie ci\u0119\u017car dowodzenia w tych kwestiach.<br \/>\nOczywi\u015bcie atei\u015bci w takich momentach zaczynaj\u0105 pokrzykiwa\u0107, \u017ce to na tei\u015bcie a nie na atei\u015bcie spoczywa ci\u0119\u017car dowodu. B\u0142\u0105d w tym rozumowaniu polega na tym, \u017ce zatrzymuje si\u0119 ono na pewnej p\u00f3\u0142prawdzie w tym miejscu. Nawet je\u015bli jest tak, \u017ce to na tei\u015bcie spoczywa ci\u0119\u017car dowodzenia Boga, to nie oznacza to wcale, \u017ce na atei\u015bcie nie spoczywaj\u0105 ci\u0119\u017cary innych dowod\u00f3w. A wi\u0119c prawda jest taka, \u017ce istotnie to nie na atei\u015bcie spoczywa ci\u0119\u017car dowodu za istnieniem Boga, tak jak na tei\u015bcie. Spoczywa na nim jednak ci\u0119\u017car dowodzenia, \u017ce argumenty teisty s\u0105 b\u0142\u0119dne. A wi\u0119c jednak. Ka\u017cde twierdzenie pozytywne jest obarczone ci\u0119\u017carem dowodzenia. Je\u015bli ateista nie wysuwa \u017cadnych twierdze\u0144 pozytywnych to jest ju\u017c agnostykiem a nie ateist\u0105. Ale agnostycyzm sam w sobie nic nie obala, z teizmem w\u0142\u0105cznie.<br \/>\nAteista twierdzi, \u017ce punkt wyj\u015bciowy w jego \u015bwiatopogl\u0105dzie jest \u201eprost\u0105 obserwacj\u0105 przyrody\u201d a teista dodaje Boga do tego obrazu, kt\u00f3ry jest \u201ebytem nadmiarowym\u201d. Tak wi\u0119c punkt wyj\u015bcia w \u015bwiatopogl\u0105dzie ateisty ma by\u0107 prostszy i \u201ebardziej naturalny\u201d. Takie stawianie sprawy jest tylko na poz\u00f3r poprawne. W rzeczywisto\u015bci jest bowiem ca\u0142kowicie b\u0142\u0119dne. Ani ateista, ani teista nie spieraj\u0105 si\u0119 bowiem o to jaki \u015bwiat\u00a0<em>jest teraz<\/em>, tylko spieraj\u0105 si\u0119 o\u00a0<em>genez\u0119<\/em>\u00a0tego \u015bwiata. A tu sytuacja jest ju\u017c du\u017co bardziej skomplikowana. Nie jeste\u015bmy bowiem ju\u017c od dawna w fazie tworzenia si\u0119 Wszech\u015bwiata. Geneza w \u015bwiatopogl\u0105dzie ateistycznym jest inna ni\u017c w \u015bwiatopogl\u0105dzie teistycznym, nie oznacza to jednak wcale, \u017ce ateistyczna geneza jest \u201ebardziej naturalna\u201d. Nie ma na przyk\u0142ad nic \u201ebardziej naturalnego\u201d w twierdzeniu, \u017ce Wszech\u015bwiat \u201eby\u0142 od zawsze\u201d, gdy\u017c wcale tego nie obserwujemy. Nie posiadamy wehiku\u0142u czasu. Nie obserwujemy te\u017c spontanicznego powstawania \u017cycia z materii nieo\u017cywionej, nawet ca\u0142a dalsza ewolucja darwinowska jest jedynie domniemaniem, gdy\u017c nie obserwujemy te\u017c przekszta\u0142cania si\u0119 jednych gatunk\u00f3w w drugie a darwinizm ekstrapoluje to jedynie\u00a0<em>ex post<\/em>\u00a0z drobnych zmian mikroewolucyjnych i homologii. Tak wi\u0119c ateizm nie jest wcale \u201ebardziej naturalny\u201d ale tak samo jak teizm odwo\u0142uje si\u0119 do nieudowodnionych twierdze\u0144 w zakresie struktury swojego \u015bwiatopogl\u0105du. Odwo\u0142ywanie si\u0119 do nauki te\u017c niewiele pomo\u017ce gdy\u017c nauka jest tu r\u00f3wnie\u017c w sferze domniema\u0144. Nawet gdyby nauka upiera\u0142a si\u0119, \u017ce co\u015b tu dowiod\u0142a (a tak wcale nie jest), to i tak jej twierdzenia nigdy nie b\u0119d\u0105 pewne. Jak bowiem pokazuje historia nauki, niemal ka\u017cde twierdzenie naukowe mo\u017ce zosta\u0107 obalone przez inne twierdzenie naukowe i proces ten jest niesko\u0144czony.<br \/>\nTak wi\u0119c dochodzimy do punktu, w kt\u00f3rym okazuje si\u0119, \u017ce jednak ateista musi udowadnia\u0107 jakie\u015b swoje twierdzenia. Wiemy jednak, \u017ce \u015bcis\u0142e dowody istniej\u0105 jedynie w matematyce. Tymczasem zar\u00f3wno teista jak i ateista musz\u0105 odwo\u0142a\u0107 si\u0119 do jakiej\u015b rzeczywisto\u015bci. Alvin Plantinga naliczy\u0142 jakie\u015b dwa tuziny argument\u00f3w za istnieniem Boga. Mamy argument Kalam, mocn\u0105 argumentacj\u0119 wskazuj\u0105c\u0105 na to, \u017ce pusty gr\u00f3b i oddawanie \u017cycia przez uczni\u00f3w za Jezusa zmartwychwsta\u0142ego \u015bwiadcz\u0105 za istnieniem Boga Biblii. Nie s\u0105 to jedyne argumenty. Ateista musi wysun\u0105\u0107 twierdzenia pozytywne, kt\u00f3re podwa\u017c\u0105 te argumenty. Musi zaproponowa\u0107 jakie\u015b sp\u00f3jne wyja\u015bnienie alternatywne dla tych przes\u0142anek na jakich opiera si\u0119 teista. To na atei\u015bcie spoczywa w tym momencie ci\u0119\u017car dowodu. Zauwa\u017cmy, \u017ce nie udowadnia on w tym momencie wcale tego, \u017ce B\u00f3g nie istnieje. Musi jednak udowodni\u0107, \u017ce to argumenty i interpretacje teisty s\u0105 b\u0142\u0119dne lub geneza \u015bwiata bez Boga jest lepszym wyja\u015bnieniem. A wi\u0119c jednak co\u015b ateista musi udowodni\u0107.<br \/>\nAteista b\u0119dzie si\u0119 czasem upiera\u0142, \u017ce wszystkie argumenty teistyczne zosta\u0142y ju\u017c dawno obalone przez niego lub jego koleg\u00f3w. Jest to jednak demagogia bo gdyby tak by\u0142o to wszyscy na \u015bwiecie byliby ju\u017c od dawna ateistami. Jednak tak nie jest a argumenty te s\u0105 wci\u0105\u017c dyskutowane, co pokazuje, \u017ce nie zosta\u0142y one wcale obalone. To oczywi\u015bcie nie oznacza z drugiej strony, \u017ce w ten spos\u00f3b bezspornie dowiedziono, i\u017c B\u00f3g istnieje (to zupe\u0142nie inna sprawa). Pomijam ju\u017c fakt, \u017ce \u015bwiatopogl\u0105d ateisty jest w tym momencie dok\u0142adnie na tym samym obszarze co \u015bwiatopogl\u0105d teisty i tak jak teista nie jest on w stanie niczego dowie\u015b\u0107 w spos\u00f3b pewny. Ateista tak samo porusza si\u0119 tu w obszarze prawdopodobie\u0144stw. To jest obszar, w kt\u00f3rym oba \u015bwiatopogl\u0105dy spotykaj\u0105 si\u0119 na gruncie fideizmu i nie ma tu \u017cadnej ekwiwokacji, jak niekt\u00f3rzy b\u0142\u0119dnie sugeruj\u0105. Fideizm to nie tylko wiara w b\u00f3stwa ale te\u017c i wiara w okre\u015blony \u015bwiatopogl\u0105d oparty na takiej lub innej genezie \u015bwiata. Jest to jednak temat na inny esej.<br \/>\nNietrudno zauwa\u017cy\u0107, \u017ce wszystkie powy\u017csze rozwa\u017cania z miejsca obalaj\u0105 dwa inne popularne ateistyczne sofizmaty zwi\u0105zane z t\u0105 dyskusj\u0105, czyli pierwszy oparty na zasadzie\u00a0<em>onus probandi<\/em>\u00a0i drugi znany jako \u201elataj\u0105cy czajniczek Russella\u201d. Zasada\u00a0<em>onus probandi<\/em>\u00a0g\u0142osi, \u017ce dowodzi ten co wysuwa pozytywne twierdzenie. Jak wykaza\u0142em powy\u017cej, ateista musi r\u00f3wnie\u017c wysun\u0105\u0107 pewne pozytywne twierdzenia aby polemizowa\u0107 z argumentami teizmu. Je\u015bli tego nie zrobi to jest agnostykiem a nie ateist\u0105 ale agnostycyzm nic nie obala. Ci\u0119\u017car dowodzenia w ro\u017cnych kwestiach spoczywa wi\u0119c r\u00f3wnie\u017c na atei\u015bcie, przy czym nadal nie oznacza to, \u017ce ateista musi bezpo\u015brednio dowodzi\u0107 nieistnienia Boga. Zasada\u00a0<em>onus probandi<\/em>\u00a0zosta\u0142a wi\u0119c nienaruszona. Zasada ta nie jest zreszt\u0105 ani \u015bwi\u0119ta, ani nienaruszalna. Pochodzi ona z s\u0105downictwa.\u00a0<em>Um\u00f3wiono si\u0119<\/em>\u00a0jedynie, \u017ce istnieje tak zwane domniemanie niewinno\u015bci i dowodzi ten co oskar\u017ca. Na nim spoczywa ci\u0119\u017car dowodu. Tak jest po prostu wygodniej. Przeniesienie tej zasady do spor\u00f3w ateizm kontra teizm nie oznacza wi\u0119c niejako automatycznie, \u017ce zasada ta jest bezwzgl\u0119dna i \u015bwi\u0119ta. Jest ona tylko umowna. Nie musimy jej uznawa\u0107 za nienaruszaln\u0105 ale w tym wypadku nie musimy jej te\u017c odrzuca\u0107, gdy\u017c jak wykaza\u0142em wy\u017cej, teista wcale nie podwa\u017ca jej gdy m\u00f3wi, \u017ce to na atei\u015bcie spoczywa ci\u0119\u017car dowodu w przypadku twierdze\u0144 pozytywnych.<br \/>\nDruga kwestia to wspomniany ju\u017c wy\u017cej \u201eczajniczek Russella\u201d. Na podstawie tego sofizmatu atei\u015bci te\u017c twierdz\u0105, \u017ce nie musz\u0105 niczego udowadnia\u0107, gdy\u017c skoro nie mo\u017cna dowie\u015b\u0107, \u017ce na orbicie oko\u0142oziemskiej nie porusza si\u0119 wyimaginowany czajniczek, to wcale nie oznacza to, \u017ce mamy przyj\u0105\u0107, i\u017c taki czajniczek w rzeczywisto\u015bci istnieje i tak samo jest z Bogiem. To rozumowanie jest tylko na poz\u00f3r zgrabne ale jest ca\u0142kowicie b\u0142\u0119dne. Po pierwsze, nie znam \u017cadnego teisty, kt\u00f3ry twierdzi\u0142by, \u017ce wierzy w Boga tylko dlatego, \u017ce nie mo\u017ce udowodni\u0107 Jego nieistnienia. Pierwotnie \u201eczajniczek Russella\u201d by\u0142\u00a0<em>jedynie<\/em>\u00a0argumentem za tym, \u017ce ateista nie musi dowodzi\u0107 nieistnienia Boga. Jak jednak wykaza\u0142em wy\u017cej, ateista nie musi dowodzi\u0107 nieistnienia Boga a i tak nie zwalnia go to z obowi\u0105zku dowodzenia innych twierdze\u0144 pozytywnych na jakich si\u0119 opiera podczas podwa\u017cania argument\u00f3w teisty. Ponadto, zar\u00f3wno w logice, w naukach szczeg\u00f3\u0142owych jak i nawet w matematyce niejednokrotnie\u00a0<em>dowodzi si\u0119 nieistnienia<\/em>. Russell by\u0142 wi\u0119c w b\u0142\u0119dzie u samych podstaw swego argumentu i jego przyk\u0142ad z czajniczkiem wcale nie potwierdza, \u017ce nie dowodzi si\u0119 nieistnienia. Jedyne co pokaza\u0142 ten przyk\u0142ad to tylko tyle, \u017ce dla ateisty bardzo niewygodne lub wr\u0119cz ekstremalnie trudne jest bezpo\u015brednie wykazanie, i\u017c B\u00f3g nie istnieje. Ale to, \u017ce co\u015b jest niewygodne do zrobienia lub trudne wcale nie oznacza,\u00a0<em>\u017ce jest to b\u0142\u0119dne<\/em>\u00a0i ateista mo\u017ce p\u00f3j\u015b\u0107 tu na skr\u00f3ty, przyjmuj\u0105c twierdzenie o nieistnieniu Boga za s\u0142uszne. Russell pope\u0142ni\u0142 karygodny b\u0142\u0105d w rozumowaniu gdy\u017c pragmatyzm i wygoda same w sobie nie gwarantuj\u0105 jeszcze s\u0142uszno\u015bci czyjego\u015b \u015bwiatopogl\u0105du.<br \/>\nAteista twierdzi, \u017ce skoro nie zna dowodu na istnienie Boga to zasadne jest przyj\u0119cie, \u017ce B\u00f3g nie istnieje. Jednak\u017ce to stwierdzenie jest b\u0142\u0119dne logicznie i mo\u017cna je bardzo prosto obali\u0107. Brak dowodu nie jest bowiem dowodem na brak. Brak dowodu na dan\u0105 tez\u0119 nie dowodzi tezy przeciwnej. Anglosasi m\u00f3wi\u0105 w tym miejscu\u00a0<em>absence of evidence is not evidence of absence<\/em>. Aby dobitnie zilustrowa\u0107 ten fakt wystarczy przeprowadzi\u0107 pewne bardzo proste \u0107wiczenie my\u015blowe. Wyobra\u017amy sobie mianowicie, \u017ce przedmiotem sporu jest zagadnienie czy liczba gwiazd we Wszech\u015bwiecie jest parzysta, czy nie. Przyjmijmy, \u017ce opowiadamy si\u0119 za wersj\u0105, i\u017c liczba ta jest parzysta. Nie mo\u017cemy tego jednak udowodni\u0107. Czy zatem przyjmujemy tez\u0119 przeciwn\u0105 i uznajemy, \u017ce liczba ta jest nieparzysta? Te\u017c nie. Tego te\u017c nie jeste\u015bmy w stanie udowodni\u0107. Mo\u017cemy to rozumowanie przeprowadza\u0107 w obie strony i za ka\u017cdym razem skutek b\u0119dzie ten sam. Teza przeciwna wzgl\u0119dem naszej nie jest prawdziwa tylko dlatego, \u017ce nie mo\u017cemy udowodni\u0107 naszej tezy. W tej sytuacji najbardziej konsekwentnym podej\u015bciem jest agnostycyzm. Nie wiemy czy liczba gwiazd we Wszech\u015bwiecie jest parzysta, czy nieparzysta. Analogicznie, nie mo\u017cemy przyj\u0105\u0107, \u017ce B\u00f3g nie istnieje, tylko dlatego, \u017ce nie mo\u017cemy udowodni\u0107 i\u017c istnieje. Brak dowodu na istnienie Boga nie jest wi\u0119c jak\u0105kolwiek przes\u0142ank\u0105 za tym, \u017ce B\u00f3g nie istnieje. Nie jest nawet s\u0142ab\u0105 wskaz\u00f3wk\u0105 za takim wnioskiem. Ateizm jest b\u0142\u0119dnym logicznie \u015bwiatopogl\u0105dem u samych swoich podstaw.<br \/>\nTak wi\u0119c reasumuj\u0105c, nie jest prawd\u0105, \u017ce ateizm jest jedynie brakiem wiary w Boga. To agnostycyzm jest jedynie brakiem wiary w Boga, ale agnostycyzm sam w sobie nic nie obala.<br \/>\nJan Lewandowski, listopad 2015\n<\/div>\n<div id=\"tags\"><\/div>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ci\u0105gle przewija si\u0119 sofizmat w dyskusjach, \u017ce ateizm jest jedynie \u201ebrakiem wiary\u201d i dlatego ateista \u201enie musi\u201d niczego dowodzi\u0107. Wystarczy, \u017ce ateista ograniczy si\u0119 do wskazania, \u017ce argumenty teisty s\u0105 niewystarczaj\u0105ce. Nie jest to prawd\u0105. Ju\u017c samo wskazanie gdzie s\u0105&hellip; <\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_sitemap_exclude":false,"_sitemap_priority":"","_sitemap_frequency":"","footnotes":""},"categories":[974],"tags":[129,161,247,279,570],"class_list":["post-1669","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-ateizm","tag-agnostycyzm","tag-ateizm","tag-czajniczek-russella","tag-dowody","tag-nieistnienie"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1669","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1669"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1669\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1669"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1669"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1669"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}