{"id":1641,"date":"2018-04-21T08:25:50","date_gmt":"2018-04-21T06:25:50","guid":{"rendered":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/?p=1641"},"modified":"2018-04-21T08:25:50","modified_gmt":"2018-04-21T06:25:50","slug":"ateistyczny-pseudoargument-z-osobistego-niedowierzania","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/ateistyczny-pseudoargument-z-osobistego-niedowierzania\/","title":{"rendered":"Ateistyczny pseudoargument z osobistego niedowierzania"},"content":{"rendered":"<div class=\"art_head\">\n<div class=\"art_lead_info nophoto\">\n<div class=\"art_lead\"><strong>Atei\u015bci bardzo cz\u0119sto twierdz\u0105, \u017ce B\u00f3g jest dla nich czym\u015b nieprawdopodobnym, niewiarygodnym, nierealnym, nieracjonalnym i tak dalej. Jednak czy wynika z tego jakikolwiek sensowny konkret? Sprawdzimy.<\/strong><\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<div class=\"clear\"><\/div>\n<div class=\"art_text\">\n\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 Atei\u015bci bardzo cz\u0119sto twierdz\u0105, \u017ce B\u00f3g jest dla nich czym\u015b nieprawdopodobnym, niewiarygodnym, nierealnym, nieracjonalnym i tak dalej. Okazuje si\u0119 jednak, \u017ce za tymi deklaracjami nie stoj\u0105 tak naprawd\u0119 \u017cadne racjonalne argumenty ani dowody i s\u0105 to jedynie czysto subiektywne mniemania ateist\u00f3w. We\u017amy cho\u0107by na warsztat cz\u0119sty ateistyczny zarzut, \u017ce prawdopodobie\u0144stwo istnienia Boga jest tak niskie, \u017ce mo\u017cemy uzna\u0107, i\u017c B\u00f3g nie istnieje. Pomijaj\u0105c fakt, \u017ce stwierdzenie to jest b\u0142\u0119dne, skoro nawet zdarzenia o bardzo niskim prawdopodobie\u0144stwie zdarzaj\u0105 si\u0119 regularnie (wygrane na loterii, istnienie ka\u017cdego z nas z osobna jako niepowtarzalnego indywiduum, istnienie naszego \u015bwiata i tak dalej), to trzeba tu te\u017c doda\u0107, \u017ce ateista tak naprawd\u0119 nigdzie nie wylicza prawdopodobie\u0144stwa istnienia Boga gdy\u017c po prostu nie jest w stanie tego zrobi\u0107. Zagadnienie rachunku prawdopodobie\u0144stwa nie mo\u017ce by\u0107 odniesione do Boga skoro poprawne wyliczenia w tej kwestii domagaj\u0105 si\u0119 okre\u015blenia zbioru podstawowego \u03a9, b\u0119d\u0105cego zbiorem wszystkich mo\u017cliwych zdarze\u0144 elementarnych danego do\u015bwiadczenia losowego, jak i okre\u015blenia zbioru zdarze\u0144 elementarnych sprzyjaj\u0105cych zaj\u015bciu danego zdarzenia. W przypadku Boga nie da si\u0119 okre\u015bli\u0107 \u017cadnego z obu tych zbior\u00f3w a wi\u0119c tym samym nie da si\u0119 r\u00f3wnie\u017c stwierdzi\u0107, \u017ce istnienie Boga jest obarczone ma\u0142ym prawdopodobie\u0144stwem. Sugeruj\u0105c, \u017ce istnienie Boga jest ma\u0142o prawdopodobne ateista opiera si\u0119 wi\u0119c wy\u0142\u0105cznie na swoim subiektywnym odczuciu i niczym co jest poparte jakim\u015b obliczeniem w tym miejscu. A zatem nie da si\u0119 oszacowa\u0107 prawdopodobie\u0144stwa istnienia Boga wi\u0119c ateista m\u00f3wi nieprawd\u0119 gdy stwierdza, \u017ce prawdopodobie\u0144stwo istnienia Boga jest \u201eniskie\u201d.<br \/>\nTak samo jest z reszt\u0105 wy\u017cej wzmiankowanych stwierdze\u0144 ateist\u00f3w. We\u017amy cho\u0107by na warsztat stwierdzenie, \u017ce B\u00f3g jest \u201enierealny\u201d i \u201eniewiarygodny\u201d. Tymczasem co z tego stwierdzenia w\u0142a\u015bciwie wynika? Absolutnie nic. Jest ono znowu wy\u0142\u0105cznie czysto subiektywne. Niemo\u017cno\u015b\u0107 wyobra\u017cenia sobie jak co\u015b jest mo\u017cliwe nie jest dowodem na niemo\u017cliwo\u015b\u0107. Dla Aborygena \u017cyj\u0105cego w australijskim buszu, lub dla innego wsp\u00f3\u0142czesnego buszmena nie maj\u0105cego \u017cadnego kontaktu z obecn\u0105 cywilizacj\u0105, nierealna lub niewiarygodna mog\u0142aby si\u0119 okaza\u0107 na przyk\u0142ad fizyka kwantowa. By\u0107 mo\u017ce uzna\u0142by on za nierealn\u0105 ca\u0142\u0105 wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 fizyk\u0119, z teori\u0105 wzgl\u0119dno\u015bci i mechanik\u0105 newtonowsk\u0105 w\u0142\u0105cznie. To samo m\u00f3g\u0142by on powiedzie\u0107 o innych ga\u0142\u0119ziach nauki, takich jak biologia i chemia, a nawet o ca\u0142ej wsp\u00f3\u0142czesnej nauce oraz technologii.<br \/>\nWe\u017amy na warsztat kolejne stwierdzenie ateisty: B\u00f3g jest \u201enieracjonalny\u201d. Ale tak w\u0142a\u015bciwie to kto ustali\u0142 co jest \u201eracjonalne\u201d? Na pewno nie ateista. Patrz\u0105c na histori\u0119 my\u015bli ludzkiej ma on do dyspozycji ci\u0105g sprzecznych wzgl\u0119dem siebie pogl\u0105d\u00f3w w niemal ka\u017cdej kwestii na \u015bwiat. Kt\u00f3ry z nich jest \u201eracjonalny\u201d, a kt\u00f3ry \u201enieracjonalny\u201d? Ateista nie jest w stanie dokona\u0107 tu \u017cadnego miarodajnego rozr\u00f3\u017cnienia. Ka\u017cda charakterystyka \u201eracjonalno\u015bci\u201d, kt\u00f3r\u0105 ateista tu poda, b\u0119dzie ponownie subiektywna i oparta na b\u0142\u0119dnym kole jego czysto relatywistycznej definicji. Bior\u0105c pod uwag\u0119 fakt, \u017ce z punktu widzenia ateisty on sam jest jedynie przypadkowym zlepkiem atom\u00f3w, kt\u00f3rym nie da si\u0119 przypisa\u0107 statusu rozumno\u015bci lub \u201eracjonalno\u015bci\u201d, to takie s\u0105 te\u017c my\u015bli ateisty: chaotycznym b\u0142\u0105dzeniem, kt\u00f3remu nie da si\u0119 przypisa\u0107 \u017cadnego obiektywnego statusu rozumno\u015bci lub \u201eracjonalno\u015bci\u201d. Ateista nie tylko nie jest w stanie udowodni\u0107, \u017ce posiada jakie\u015b obiektywne kryterium \u201eracjonalno\u015bci\u201d lub rozumno\u015bci, ale wr\u0119cz nie jest on w stanie udowodni\u0107, \u017ce\u00a0<em>jakakolwiek<\/em>\u00a0jego my\u015bl o \u015bwiecie jest prawdziwa.\u00a0<em>Wszelkie<\/em>\u00a0jego pr\u00f3by dowodzenia w tej kwestii\u00a0<em>zawsze sko\u0144cz\u0105 w b\u0142\u0119dnym kole<\/em>\u00a0gdy\u017c chc\u0105c czegokolwiek dowodzi\u0107 musi on ju\u017c na wst\u0119pie za\u0142o\u017cy\u0107 poprawno\u015b\u0107 swego my\u015blenia, kt\u00f3rego przecie\u017c dopiero ma dowie\u015b\u0107. W przes\u0142ance jest tu zawarte to, co dopiero ma zosta\u0107 wywnioskowane. Jak wida\u0107 ateista w og\u00f3le nie jest w stanie dowie\u015b\u0107 bez popadania w b\u0142\u0119dne ko\u0142o, \u017ce kt\u00f3rakolwiek jego my\u015bl o \u015bwiecie jest poprawna, a co dopiero liczy\u0107 na skonstruowanie przez niego zadowalaj\u0105cej definicji \u201eracjonalno\u015bci\u201d. Z tych samych powod\u00f3w ateista nie jest te\u017c w stanie uzasadni\u0107 swego przekonania, \u017ce jego osobiste niedowierzanie w kwestii istnienia Boga jest jakkolwiek \u201eracjonalne\u201d.<br \/>\nPrzejd\u017amy teraz do meritum niniejszego eseju i zastan\u00f3wmy si\u0119 nad zagadnieniem osobistego niedowierzania w wykonaniu ateisty. Wojuj\u0105cy ateista Richard Dawkins skar\u017cy\u0142 si\u0119 kiedy\u015b, \u017ce pewnym sceptykom trudno jest uwierzy\u0107 w teori\u0119 ewolucji poniewa\u017c wydaje im si\u0119 ona niewiarygodna. Niemniej jednak atei\u015bci odrzucaj\u0105 przecie\u017c teizm dok\u0142adnie z tego samego powodu osobistego niedowierzania: teizm wydaje im si\u0119 niewiarygodny, irracjonalny, \u015bmieszny i tak dalej. Wida\u0107 tu ra\u017c\u0105c\u0105 niekonsekwencj\u0119 u ateist\u00f3w. Je\u015bli wi\u0119c jaki\u015b ateista zacznie kiedy\u015b w dyskusji z tob\u0105 argumentowa\u0107 za ateizmem w taki spos\u00f3b, \u017ce chrze\u015bcija\u0144stwo nie jest dla niego wystarczaj\u0105co przekonuj\u0105co uzasadnione, to mo\u017cesz odpowiedzie\u0107, \u017ce odrzucasz ten pseudoargument z osobistego niedowierzania na mocy tego samego powodu, dla kt\u00f3rego ateista odrzuca sceptycyzm niewierz\u0105cych w darwinowsk\u0105 genez\u0119 \u015bwiata \u017cywego.\u00a0Wracaj\u0105c do samego osobistego niedowierzania, to przypomn\u0119 cho\u0107by w tym miejscu, \u017ce znane jest s\u0142ynne powiedzenie Kelvina, dla kt\u00f3rego samolot nie mia\u0142 prawa lata\u0107 poniewa\u017c Kelvinowi wydawa\u0142o si\u0119 po prostu niewiarygodne, \u017ce co\u015b ci\u0119\u017cszego od powietrza mo\u017ce wzbi\u0107 si\u0119 w przestworza. Jak jednak wida\u0107, osobiste niedowierzanie Kelvina okaza\u0142o si\u0119 by\u0107 b\u0142\u0119dnym argumentem przeciw idei lotnictwa. Argument z osobistego niedowierzania jest wi\u0119c pseudoargumentem, r\u00f3wnie\u017c wtedy gdy odniesiemy go do istnienia Boga. Argument ten jest zbyt subiektywny a tym samym pusty i bezu\u017cyteczny.<br \/>\nAteista zak\u0142ada, \u017ce skoro istnienie Boga jest dla niego \u201eniewiarygodne\u201d, to tym samym nieistnienie Boga jest dla ateisty \u201eoczywiste\u201d i \u201epewne\u201d, a przecie\u017c to za\u0142o\u017cenie jest w\u0142a\u015bnie przedmiotem sporu. W ten w\u0142a\u015bnie spos\u00f3b ateista robi tu b\u0142\u0119dne ko\u0142o w rozumowaniu. Subiektywne odczucie ateisty w kwestii istnienia Boga nie dowodzi po prostu nic. Skoro dla wi\u0119kszo\u015bci ziemskiej populacji B\u00f3g jest czym\u015b oczywistym i normalnym, to dlaczego tei\u015bci mieliby si\u0119 przejmowa\u0107 opini\u0105 garstki ateist\u00f3w, kt\u00f3rym B\u00f3g nie mie\u015bci si\u0119 w g\u0142owach? Osobi\u015bcie m\u00f3g\u0142bym stwierdzi\u0107, \u017ce mi samemu nie mie\u015bci si\u0119 w g\u0142owie to jakim sposobem wszystkie cuda \u015bwiata o\u017cywionego mog\u0142yby powsta\u0107 na drodze niekierowanej i chaotycznej ewolucji. Jest to bowiem skrajnie nieprawdopodobne z probabilistycznego punktu widzenia, a wr\u0119cz prawdopodobie\u0144stwo tego jest zerowe, z czym o dziwo zgadzaj\u0105 si\u0119 nawet niekt\u00f3rzy atei\u015bci i nobli\u015bci, tacy jak Francis Crick i dwukrotny noblista w dziedzinie chemii Ilya Prigogine (por. I. Prigogine, N. Gregair, A. Babbyabtz, \u201ePhysics Today\u201d 25, s. 23-28; F. Crick,\u00a0<em>Life Itself<\/em>, New York 1981, s. 88). Dziwi\u0119 si\u0119 ateistom, kt\u00f3ry wierz\u0105 w takie zerowe prawdopodobie\u0144stwo powstania i ewolucji znanego nam obecnie \u017cycia, zarzucaj\u0105c jednocze\u015bnie teistom, \u017ce sami wierz\u0105 w takie \u201enieprawdopodobne\u201d ich zdaniem tezy, jak B\u00f3g. Na my\u015bl przychodzi mi tu od razu analogia Alvina Plantingi, w jakiej pod tym wzgl\u0119dem przyr\u00f3wna\u0142 ateist\u00f3w do w\u0142a\u015bciciela domu publicznego, kt\u00f3rego gorszy wy\u015bwietlany w znajduj\u0105cym si\u0119 obok kinie film tylko dla doros\u0142ych.<br \/>\nAteista nie jest w stanie przedstawi\u0107 tak naprawd\u0119 \u017cadnego obiektywnego kryterium w kwestii tego co ma by\u0107 przekonuj\u0105ce, skoro jedyne co ateista posiada to nieokre\u015blone stany elektrochemiczne w m\u00f3zgu, kt\u00f3rym ca\u0142kowicie arbitralnie i zupe\u0142nie dowolnie przypisuje on wzi\u0119te tak naprawd\u0119 z sufitu kategorie prawdy lub fa\u0142szu. Tym samym kwestia istnienia gdzie\u015b rzekomo \u201edobrych podstaw\u201d do przyj\u0119cia czego\u015b za prawd\u0119 jest zwyk\u0142\u0105 iluzj\u0105 i sprowadza si\u0119 do subiektywnego i arbitralnego wyboru takich, a nie innych przekona\u0144. Przekonania za\u015b mo\u017cna zmieni\u0107 lub zast\u0105pi\u0107 je po prostu przez dowolny zestaw innych przekona\u0144. I wtedy zaczynaj\u0105 si\u0119 schody dla ateisty bo bycie przekonanym to stan ju\u017c wy\u0142\u0105cznie psychologiczny, nie empiryczny. Przekonanie o warto\u015bci nieprzekonania te\u017c jest tylko kolejnym przekonaniem i zarazem wiar\u0105 ateisty.<br \/>\nTak wi\u0119c ateista powo\u0142uj\u0105c si\u0119 na swe nieprzekonanie w kwestii \u201epodstaw do uznania czego\u015b za prawd\u0119\u201d nie wykazuje w sumie nic poza zdaniem relacji z introspektywnego przebiegu swojej psychoanalizy. Mo\u017ce on to potem co najwy\u017cej \u201euzasadnia\u0107\u201d niesko\u0144czonym ci\u0105giem innych subiektywnych psychoanaliz (regres do niesko\u0144czono\u015bci) i efekt b\u0119dzie tak samo ja\u0142owy. Ateista nie jest w stanie wskaza\u0107 na \u017cadne obiektywne kryterium tego kiedy powinien zaj\u015b\u0107 akt przekonania, a kiedy nie i tym samym nieprzekonanie ateisty w dowolnej kwestii nie ma \u017cadnej warto\u015bci, a na pewno wy\u017cszej warto\u015bci ni\u017c przeciwstawne przekonanie teisty w ka\u017cdej analogicznej sprawie. Teista mo\u017ce z t\u0105 sam\u0105 moc\u0105 twierdzi\u0107, \u017ce je\u015bli co\u015b go przekonuje to jest to przekonuj\u0105ce i ju\u017c. Przeciwstawne stwierdzenie ateisty, \u017ce jego to jednak nie przekonuje, nie ma wi\u0119kszej warto\u015bci ni\u017c dowolny raport z jakiejkolwiek prywatnej i subiektywnej psychoanalizy.<br \/>\nReasumuj\u0105c, ateistyczny pseudoargument odwo\u0142uj\u0105cy si\u0119 w kwestii istnienia Boga jedynie do osobistego niedowierzania, nie jest niczym wi\u0119cej jak tylko subiektywnym odczuciem, z kt\u00f3rego nie wynika absolutnie jakikolwiek konkret o charakterze rozstrzygaj\u0105cym. Co wi\u0119cej, argumentowanie z osobistego niedowierzania zosta\u0142o ju\u017c dawno temu uznane za b\u0142\u0105d logiczny\u00a0<em>Argument from personal incredulity<\/em>.<br \/>\nJan Lewandowski, stycze\u0144 2017\n<\/div>\n<div id=\"tags\"><\/div>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Atei\u015bci bardzo cz\u0119sto twierdz\u0105, \u017ce B\u00f3g jest dla nich czym\u015b nieprawdopodobnym, niewiarygodnym, nierealnym, nieracjonalnym i tak dalej. Jednak czy wynika z tego jakikolwiek sensowny konkret? Sprawdzimy. \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 Atei\u015bci bardzo cz\u0119sto twierdz\u0105, \u017ce B\u00f3g jest dla nich czym\u015b&hellip; <\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_sitemap_exclude":false,"_sitemap_priority":"","_sitemap_frequency":"","footnotes":""},"categories":[974],"tags":[161,568,573,699],"class_list":["post-1641","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-ateizm","tag-ateizm","tag-niedowierzanie","tag-niewiara","tag-religia"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1641","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1641"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1641\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1641"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1641"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1641"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}