{"id":1608,"date":"2018-04-20T22:45:16","date_gmt":"2018-04-20T20:45:16","guid":{"rendered":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/?p=1608"},"modified":"2018-04-20T22:45:16","modified_gmt":"2018-04-20T20:45:16","slug":"dwa-fundamentalne-zalozenia-naukowego-ateisty","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/dwa-fundamentalne-zalozenia-naukowego-ateisty\/","title":{"rendered":"Dwa fundamentalne za\u0142o\u017cenia &quot;naukowego ateisty&quot;"},"content":{"rendered":"<div class=\"art_head\">\n<div class=\"art_lead_info nophoto\">\n<div class=\"art_lead\"><strong>Indukcja i probabilizm to absolutne dwa fundamenty dla &#8222;naukowego ateisty&#8221;, kt\u00f3ry czai si\u0119 do ataku na teizm. Bez nich ateista nawet nie wystartuje w polemice i kompletnie nic nie zrobi. Postanowi\u0142em zatem po\u015bwi\u0119ci\u0107 tym dw\u00f3m zagadnieniom szczeg\u00f3ln\u0105 uwag\u0119 i wyczerpuj\u0105co om\u00f3wi\u0107 te kwestie w kontek\u015bcie polemiki ateist\u00f3w wojuj\u0105cych z teistami.<\/strong><\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<div class=\"clear\"><\/div>\n<div class=\"art_text\">\n\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 Gdyby kto\u015b zapyta\u0142 mnie co jest fundamentem absolutnym dla \u201enaukowego ateisty\u201d, to odpowiedzia\u0142bym bez namys\u0142u: 1) indukcja i 2) probabilizm. Bez tych dw\u00f3ch rzeczy \u201eateista naukowy\u201d po prostu nie egzystuje. Przy czym zaznaczam, \u017ce nie zawsze mo\u017cesz spotka\u0107 \u201enaukowego ateist\u0119\u201d. Mo\u017cesz te\u017c spotka\u0107 ateist\u0119, kt\u00f3ry ignoruje nauk\u0119 lub nie jest ona dla niego kompletnie istotna (a przynajmniej udaje, \u017ce tak jest). Ale tylko teoretycznie, z praktycznego punktu widzenia sytuacje te s\u0105 bowiem tak ekstremalnie rzadkie, \u017ce mo\u017cna uzna\u0107, i\u017c nie spotkasz w og\u00f3le ateisty wojuj\u0105cego tego typu. Nie przypominam sobie \u017cebym spotka\u0142 jakiego\u015b ateist\u0119 odrzucaj\u0105cego lub ignoruj\u0105cego nauk\u0119. Ka\u017cdy polemizuj\u0105cy ze mn\u0105 ateista wcze\u015bniej czy p\u00f3\u017aniej zaczyna\u0142 broni\u0107 \u201enauki\u201d jak Cz\u0119stochowy. Przy czym doprecyzujmy, \u017ce ateista tak naprawd\u0119 nie broni i nie pos\u0142uguje si\u0119 nauk\u0105. Wykorzystuje on jedynie wypaczony obraz nauki, kt\u00f3rym jest pewna wulgarna jak na obecne standardy wersja tak zwanego scjentyzmu. W niniejszym tek\u015bcie atakuj\u0119 wi\u0119c nie tyle sam\u0105 nauk\u0119, ile po prostu prymitywny scjentyzm, kt\u00f3rym ateista pos\u0142uguje si\u0119 jako or\u0119\u017cem. Nale\u017cy to bardzo mocno rozr\u00f3\u017cni\u0107.<br \/>\nTak wi\u0119c indukcja i probabilizm to co\u015b, bez czego wojuj\u0105cy \u201eateista naukowy\u201d w zasadzie nie egzystuje w polemice z teist\u0105. Nawet nie wystartuje. Apologeta teistyczny powinien wi\u0119c po\u0142o\u017cy\u0107 szczeg\u00f3lny nacisk na zdobycie jak najwi\u0119kszej ilo\u015bci krytycznej wiedzy o tych dw\u00f3ch zagadnieniach. Dlaczego w\u0142a\u015bnie indukcja i probabilizm? Przyczyna jest prosta i przyjrzyjmy si\u0119 pewnemu powtarzanemu jak mantra obiegowemu s\u0105dowi ateistycznemu: nauka zbada\u0142a ju\u017c 99,99% Wszech\u015bwiata i nie znalaz\u0142a tam Boga. Prawdopodobie\u0144stwo, \u017ce B\u00f3g schowa\u0142 si\u0119 w tym pozosta\u0142ym 0,01% Wszech\u015bwiata jest wi\u0119c ekstremalnie niskie i mo\u017cna zasadnie przyj\u0105\u0107, \u017ce Boga nie ma.<br \/>\nTakie jest za\u0142o\u017cenie wyj\u015bciowe wi\u0119kszo\u015bci znanych mi \u201enaukowych ateist\u00f3w\u201d. Nie trzeba by\u0107 specjalnie bystrym aby dostrzec tu indukcj\u0119 i probabilizm ju\u017c na dzie\u0144 dobry. Przy pomocy indukcji \u201eateista naukowy\u201d uog\u00f3lnia ten niewielki wycinek Wszech\u015bwiata, jaki zbada\u0142a nauka, na prawie ca\u0142o\u015b\u0107 Wszech\u015bwiata (owe 99,99%).<br \/>\nNa samym pocz\u0105tku zauwa\u017cmy, \u017ce je\u015bli Wszech\u015bwiat jest niesko\u0144czony, jak si\u0119 wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie zak\u0142ada w\u015br\u00f3d fizyk\u00f3w, to nie ma mowy o zbadaniu 99,99% Wszech\u015bwiata przez \u201enauk\u0119\u201d. W tym wypadku nie wiemy nawet czy zbadali\u015bmy 0,01%. Jest wi\u0119c dok\u0142adnie odwrotnie ni\u017c m\u00f3wi nam \u201enaukowy ateista\u201d, kt\u00f3ry po prostu oszukuje nas ju\u017c na wst\u0119pie. Sk\u0105d on w og\u00f3le bierze sobie te 99,99% zbadanego rzekomo przez nauk\u0119 Wszech\u015bwiata? W\u0142a\u015bnie z indukcji. Pewien wycinek uog\u00f3lnia on na ca\u0142o\u015b\u0107. Wnioskowanie to jest jednak absolutnie bezpodstawne. Nie mamy \u017cadnych logicznych podstaw aby domniemywa\u0107, \u017ce element, kt\u00f3ry oznaczymy jako S, b\u0119dzie si\u0119 zachowywa\u0142 jak wszystkie pozosta\u0142e elementy zbioru, kt\u00f3re mo\u017cemy oznaczy\u0107 jako Sn. Zacytujmy w tym miejscu pewne fragmenty z Wikipedii:<br \/>\n\u201eWymogu ca\u0142kowitej weryfikacji oraz mo\u017cliwo\u015bci falsyfikacji nie spe\u0142niaj\u0105 jednak uniwersalne zdania (prawa) nauki (nie mo\u017cna zweryfikowa\u0107 zdania z kwantyfikacj\u0105 og\u00f3ln\u0105, np. Wszyscy ludzie s\u0105 \u015bmiertelni, bowiem, w tym konkretnym przyk\u0142adzie, nic nie wiemy o przypadkach przysz\u0142ych)\u201d (<em>Wikipedia<\/em>, has\u0142o\u00a0<em>Justyfikacjonizm<\/em>, stan na listopad 2017).<br \/>\n\u201eMa\u0142y kwantyfikator (egzystencjalny, szczeg\u00f3\u0142owy) z regu\u0142y pozbawia twierdzenia mo\u017cliwo\u015bci ich falsyfikacji. Natomiast du\u017cy kwantyfikator (og\u00f3lny, generalny) uniemo\u017cliwia cz\u0119sto ich weryfikacj\u0119. Twierdzenia \u015bci\u015ble og\u00f3lne, w tym prawa i z\u0142o\u017cone z nich teorie naukowe, nie daj\u0105 si\u0119 nigdy zweryfikowa\u0107, ze wzgl\u0119du na to, \u017ce ich zakres stosowalno\u015bci jest czasoprzestrzenne nieograniczony. To oznacza, \u017ce nie mo\u017cna uzasadni\u0107 prawdziwo\u015bci twierdze\u0144 \u015bci\u015ble og\u00f3lnych w ca\u0142ym zasi\u0119gu ich domniemanej \u2013 zak\u0142adanej przez uczonych \u2013 stosowalno\u015bci. Powy\u017csza trudno\u015b\u0107 bierze si\u0119 st\u0105d, \u017ce chc\u0105c zweryfikowa\u0107 jakie\u015b twierdzenie \u015bci\u015ble og\u00f3lne, np. \u201ewszystkie istoty \u017cywe s\u0105 \u015bmiertelne\u201d lub \u201ewszystkie obiekty fizyczne grawituj\u0105\u201d, nale\u017ca\u0142oby przebada\u0107 ca\u0142y (by\u0107 mo\u017ce niesko\u0144czony) Wszech\u015bwiat i ustali\u0107, \u017ce \u017cadna istota \u017cyj\u0105ca lub \u017caden obiekt fizyczny nie naruszaj\u0105 odno\u015bnego twierdzenia. Aby sfalsyfikowa\u0107 jakie\u015b twierdzenie czysto egzystencjalne (np. twierdzenie \u201eistniej\u0105 pegazy\u201d) trzeba by \u2013 podobnie jak w przypadku weryfikacji twierdze\u0144 \u015bci\u015ble og\u00f3lnych \u2013\u00a0<em>przebada\u0107 ca\u0142y Wszech\u015bwiat<\/em>\u00a0i stwierdzi\u0107 w tym przypadku, \u017ce \u017caden z jego obiekt\u00f3w nie jest pegazem.\u00a0<em>W nauce np. nie mo\u017cna uzasadni\u0107, \u017ce nie istnieje B\u00f3g z uwagi na niefalsyfikowalno\u015b\u0107 twierdze\u0144 czysto egzystencjalnych. Uczony staraj\u0105cy si\u0119 dowie\u015b\u0107, \u017ce co\u015b nie istnieje, przestaje by\u0107 uczonym<\/em>. [\u2026] Weryfikacja praw i teorii, zawieraj\u0105cych najistotniejsze wyniki bada\u0144 naukowych, nie jest mo\u017cliwa, poniewa\u017c\u00a0<em>niewykonalne jest przebadanie ca\u0142ego Wszech\u015bwiata w celu potwierdzenia ich prawdziwo\u015bci<\/em>. Uwaga ta dotyczy tak\u017ce wszystkich twierdze\u0144 \u015bci\u015ble og\u00f3lnych, gdy\u017c ich zasi\u0119g czasoprzestrzenny jest nieograniczony\u201d (<em>Wikipedia<\/em>, has\u0142o\u00a0<em>Uzasadnianie twierdze\u0144 naukowych<\/em>, stan na listopad 2017, kursywa od mnie).<br \/>\nKarl Popper konkludowa\u0142:<br \/>\n\u201eStary naukowy idea\u0142\u00a0<em>episteme<\/em>\u00a0\u2013 absolutnie pewnej, dowodliwej wiedzy \u2013 okaza\u0142 si\u0119 mrzonk\u0105. Wym\u00f3g obiektywno\u015bci naukowej w spos\u00f3b nieunikniony prowadzi do tego, \u017ce ka\u017cde twierdzenie nauki musi pozosta\u0107 na zawsze tymczasowe. Mo\u017ce ono zosta\u0107 potwierdzone, lecz\u00a0<em>ka\u017cde potwierdzenie jest relatywne wobec innych twierdze\u0144, kt\u00f3re same z kolei s\u0105 tymczasowe<\/em>\u201d (K. Popper,\u00a0<em>Logika odkrycia naukowego<\/em>, PWN, Warszawa 1977, s. 225, kursywa ode mnie).<br \/>\nWarto tu przy okazji zauwa\u017cy\u0107 na marginesie, \u017ce nawet je\u015bli przyj\u0119liby\u015bmy, \u017ce nauka zbada\u0142a ju\u017c 99,99% Wszech\u015bwiata, to z tego wcale nie wynika, \u017ce B\u00f3g musia\u0142by si\u0119 skry\u0107 w pozosta\u0142ych zaledwie 0,01% Wszech\u015bwiata. Nasz Wszech\u015bwiat mo\u017ce by\u0107 bowiem zaledwie mikronow\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 jakiej\u015b du\u017co wi\u0119kszej rzeczywisto\u015bci i wtedy upada owo 0,01% jako pozosta\u0142y w\u0105ski zakres, w kt\u00f3rym B\u00f3g m\u00f3g\u0142by si\u0119 schroni\u0107. Nawet to za\u0142o\u017cenie \u201enaukowego ateisty\u201d jest w\u0105tpliwe. I nawet je\u015bli zgodziliby\u015bmy si\u0119 w drodze ostatecznego kompromisu, \u017ce B\u00f3g ukry\u0142 si\u0119 gdzie\u015b w 0,01% Wszech\u015bwiata, to my\u015bl\u0119, \u017ce ca\u0142kiem du\u017ce by\u0142oby to 0,01%. Ni\u017cej jeszcze wr\u00f3c\u0119 do ko\u015blawego szacowania istnienia Boga przez ateist\u00f3w przy pomocy ich inwalidzkich pr\u00f3b stosowania zasad probabilistyki.<br \/>\nTak wi\u0119c niemo\u017cno\u015b\u0107 logicznego uzasadnienia indukcji jest druzgoc\u0105ca dla \u201enaukowego ateisty\u201d. Nie mo\u017ce on stwierdzi\u0107 nic o ca\u0142ym Wszech\u015bwiecie na podstawie kilku eksperyment\u00f3w naukowych. W tym wypadku eksperymenty te m\u00f3wi\u0105 wy\u0142\u0105cznie co\u015b tylko o sobie. Nawet milion eksperyment\u00f3w naukowych nic tu nie zmieni poniewa\u017c ka\u017cdy kolejny eksperyment mo\u017ce uniewa\u017cni\u0107 poprzednie milion eksperyment\u00f3w. Przesz\u0142o\u015b\u0107 nie jest \u017cadnym gwarantem powtarzalno\u015bci si\u0119 w przysz\u0142o\u015bci i nie da si\u0119 stworzy\u0107 tu pomostu za pomoc\u0105 logiki. Sk\u0105d wiemy, \u017ce przysz\u0142o\u015b\u0107 b\u0119dzie taka jak przesz\u0142o\u015b\u0107? Bo do tej pory przysz\u0142o\u015b\u0107 by\u0142a taka jak przesz\u0142o\u015b\u0107. Ale przecie\u017c to jest uzasadnianie czego\u015b za pomoc\u0105 tego samego, co ma w\u0142a\u015bnie zosta\u0107 uzasadnione. Mo\u017cemy to wnioskowanie powtarza\u0107 bez ko\u0144ca i nigdy nie wyjdziemy poza b\u0142\u0119dne zap\u0119tlenie polegaj\u0105ce na tym, \u017ce uzasadniamy indukcj\u0119 przy pomocy tej samej indukcji. Ka\u017cda pr\u00f3ba uzasadnienia, \u017ce przysz\u0142o\u015b\u0107 b\u0119dzie taka jak przesz\u0142o\u015b\u0107 sko\u0144czy si\u0119 b\u0142\u0119dnym ko\u0142em lub regresem do niesko\u0144czono\u015bci gdy\u017c wci\u0105\u017c b\u0119dzie uzasadnianiem tego samego przez to samo. Jest to s\u0142ynny problem Hume\u2019a.<br \/>\nGdy ju\u017c \u201enaukowy ateista\u201d zda sobie spraw\u0119 w dyskusji, \u017ce nie przeskoczy problemu zwi\u0105zanego z uzasadnieniem swych indukcyjnych postulat\u00f3w, to wtedy wycofuje si\u0119 na inne pozycje i zaczyna odwo\u0142ywa\u0107 si\u0119 z regu\u0142y do \u201eprobabilizmu\u201d. Probabilizm ma rzekomo uprawdopodobni\u0107 twierdzenia \u201eateisty naukowego\u201d i za\u0142ata\u0107 jego argumentacj\u0119 w tych miejscach, w kt\u00f3rych ateista poleg\u0142 na swych indukcyjnych pozycjach. Od tej pory nie b\u0119dzie on ju\u017c twierdzi\u0142, \u017ce to \u201ez nauki wynika, \u017ce Boga nie ma\u201d. Teraz to w\u0142a\u015bnie \u201eprobabilizm\u201d ma uczyni\u0107 czym\u015b \u201ewysoce prawdopodobnym\u201d to, \u017ce Boga nie ma.<br \/>\n\u201eProbabilizm\u201d nie jest jednak \u017cadnym wyj\u015bciem i powiela w sobie tylko te same problemy, kt\u00f3re ma indukcjonizm. Aby \u201eateista naukowy\u201d m\u00f3g\u0142 cokolwiek zaatakowa\u0107 przy pomocy \u201eprobabilizmu\u201d, zn\u00f3w musi za\u0142o\u017cy\u0107 indukcj\u0119, czyli to, \u017ce przesz\u0142o\u015b\u0107 rozszerzy si\u0119 na przysz\u0142o\u015b\u0107 lub jaki\u015b wycinek danej pr\u00f3bki rozszerzy si\u0119 na ca\u0142o\u015b\u0107 okre\u015blonej dziedziny og\u00f3lnej. We\u017amy cho\u0107by klasyczny i prosty przyk\u0142ad z rzutem monet\u0105, po kt\u00f3rym r\u00f3wnie\u017c wida\u0107, \u017ce zastosowany jako szacowanie zawiera w sobie nadal mn\u00f3stwo za\u0142o\u017ce\u0144 indukcyjnych. \u201ePrawdopodobie\u0144stwo\u201d wyrzucenia or\u0142a lub reszki w kolejnym rzucie wynosi \u00bd. Tak si\u0119 tradycyjnie przyjmuje we wszelkich znanych mi modelach \u201eprawdopodobie\u0144stwa\u201d. Aby jednak tak by\u0142o znowu musimy za\u0142o\u017cy\u0107 indukcyjnie, \u017ce przysz\u0142o\u015b\u0107 b\u0119dzie taka jak przesz\u0142o\u015b\u0107. Ale przecie\u017c wiemy ju\u017c, \u017ce to za\u0142o\u017cenie jest tak naprawd\u0119 z sufitu. Przysz\u0142y los monety wcale nie jest \u201ezerojedynkowy\u201d w proporcji 50\/50. Nie mo\u017cemy przecie\u017c w \u017caden spos\u00f3b logicznie wykluczy\u0107 r\u00f3wnie\u017c tego, \u017ce po podrzuceniu moneta zawi\u015bnie ju\u017c na sta\u0142e w powietrzu, zama\u017ce swoje oznaczenia lub nawet rozp\u0142ynie si\u0119 w nico\u015b\u0107 z jakiego\u015b nieznanego nam jeszcze powodu w \u015bwiecie fizycznym. Jest to jak najbardziej logicznie mo\u017cliwe i wnioski te pozostan\u0105 te same bez wzgl\u0119du na to czym zast\u0105pimy monet\u0119 \u2013 mo\u017ce to by\u0107 cho\u0107by kostka do gry. \u201eNaukowy ateista\u201d zaczyna w tym momencie z regu\u0142y oponowa\u0107, \u017ce \u201eprawdopodobie\u0144stwo\u201d tego jest \u201eekstremalnie niskie\u201d poniewa\u017c nie zdarzy\u0142o si\u0119 jeszcze nikomu w przesz\u0142o\u015bci \u017ceby moneta zawis\u0142a w powietrzu lub zupe\u0142nie rozp\u0142yn\u0119\u0142a si\u0119. Ale takie\u00a0<em>veto<\/em>\u00a0znowu jest oparte na indukcyjnych nawykach z nieaktualnej ju\u017c przesz\u0142o\u015bci, kt\u00f3re s\u0105 zupe\u0142nie bezzasadne, jak ju\u017c wiemy.<br \/>\nDlaczego \u201enaukowy ateista\u201d uwa\u017ca, \u017ce \u201eprawdopodobie\u0144stwo\u201d innego scenariusza z monet\u0105 ni\u017c wypadni\u0119cie or\u0142a lub reszki jest \u201eekstremalnie niskie\u201d? Jest tak w\u0142a\u015bnie dlatego, \u017ce mniej lub bardziej \u015bwiadomie ulega on indukcyjnej \u201eintuicji\u201d opartej na\u00a0<em>przyzwyczajeniu<\/em>, kt\u00f3ra podpowiada mu, \u017ce \u201eprawdopodobie\u0144stwo\u201d czego\u015b wzrasta wraz z ilo\u015bci\u0105 powt\u00f3rze\u0144. Skoro jak dot\u0105d po podrzuceniu monet\u0105 nie realizowa\u0142 si\u0119 inny scenariusz ni\u017c wypadni\u0119cie or\u0142a lub reszki, to \u201eprawdopodobie\u0144stwo\u201d innego biegu wydarze\u0144 po ka\u017cdym kolejnym podrzuceniu monety\u00a0<em>wydaje mu si\u0119<\/em>\u00a0coraz mniejsze. Jednak to tylko z\u0142udzenie i mo\u017cna wykaza\u0107 to w\u0142a\u015bnie przy pomocy tego samego przyk\u0142adu z monet\u0105. Wyobra\u017amy sobie mianowicie tak\u0105 sytuacj\u0119, \u017ce uda\u0142o nam si\u0119 wyrzuci\u0107 100 razy pod rz\u0105d or\u0142a. Z punktu widzenia indukcyjnej analizy przesz\u0142o\u015bci scenariusz ten\u00a0<em>wydaje si\u0119<\/em>\u00a0nam ma\u0142o prawdopodobny bo raczej nikomu z nas co\u015b takiego si\u0119 jeszcze nie przydarzy\u0142o. Ale za\u0142\u00f3\u017cmy, \u017ce teraz si\u0119 wydarzy\u0142o: po podrzuceniu monety w g\u00f3r\u0119 sto razy otrzymali\u015bmy za ka\u017cdym razem or\u0142a. Jest to jak najbardziej mo\u017cliwe. Jakie wtedy b\u0119d\u0105 szanse na wyrzucenie or\u0142a w kolejnym rzucie? Nadal \u00bd. Prawdopodobie\u0144stwo wyrzucenia or\u0142a w kolejnym rzucie wcale nie wzros\u0142o wraz z ilo\u015bci\u0105 powt\u00f3rze\u0144. Indukcyjne rozumowanie, \u017ce prawdopodobie\u0144stwo czego\u015b wzrasta wraz z ilo\u015bci\u0105 powt\u00f3rze\u0144, jest b\u0142\u0119dne. Teoretycznie mo\u017cliwe jest nawet to, \u017ce orze\u0142 b\u0119dzie wypada\u0142 za ka\u017cdym razem w niesko\u0144czono\u015b\u0107, tak samo jak mo\u017cliwe jest to, \u017ce b\u0119dziemy dostawa\u0107 or\u0142a i reszk\u0119 na przemian w r\u00f3\u017cnych ci\u0105gach.<br \/>\nDlatego w\u0142a\u015bnie Rudolf Carnap poni\u00f3s\u0142 pora\u017ck\u0119 wraz ze swoj\u0105 zasad\u0105 znan\u0105 jako zasada nier\u00f3wno\u015bci. Zasada ta indukcyjnie zak\u0142ada\u0142a w\u0142a\u015bnie, \u017ce \u201eprawdopodobie\u0144stwo\u201d czego\u015b, z pocz\u0105tku zerowe lub bliskie zeru, wzrasta wraz ilo\u015bci\u0105 powt\u00f3rze\u0144 tego czego\u015b, na przyk\u0142ad powt\u00f3rze\u0144 potwierdzenia jakiej\u015b hipotezy naukowej. Odwo\u0142am si\u0119 w tym miejscu jeszcze raz do Wikipedii:<br \/>\n\u201ePrzy akceptacji tezy, \u017ce indukcyjne uzasadnienie prawa lub teorii przez przes\u0142anki polega na zwi\u0119kszeniu jego prawdopodobie\u0144stwa pocz\u0105tkowego, problemem uprawomocnienia indukcji nazywa si\u0119 poszukiwanie takiej teorii prawdopodobie\u0144stwa indukcyjnego, w \u015bwietle kt\u00f3rej nier\u00f3wno\u015b\u0107 Carnapa nazwa\u0107 mo\u017cna prawdziw\u0105. Chodzi tu przede wszystkim o to, by wykaza\u0107, \u017ce istnieje nie prowadz\u0105cy do sprzeczno\u015bci spos\u00f3b przyporz\u0105dkowania sprawdzanym indukcyjnie hipotezom prawdopodobie\u0144stwa pocz\u0105tkowego r\u00f3\u017cnego od zera. Nale\u017cy w tym miejscu zauwa\u017cy\u0107, \u017ce nie istnieje metoda niesprzecznego przyporz\u0105dkowywania pocz\u0105tkowego prawdopodobie\u0144stwa r\u00f3\u017cnego od zera wszystkim godnym uwagi hipotezom i teoriom. Zgodnie z teori\u0105 prawdopodobie\u0144stwa indukcyjnego prawdopodobie\u0144stwo pocz\u0105tkowe wszelkich praw i teorii naukowych jest r\u00f3wne lub bliskie zeru dla ka\u017cdego, dostatecznie du\u017cego, uniwersum a zatem\u00a0<em>\u017cadna ilo\u015b\u0107 zgodnych z nim wynik\u00f3w obserwacji nie jest zdolna zwi\u0119kszy\u0107 ich pocz\u0105tkowego prawdopodobie\u0144stwa i zbli\u017cy\u0107 go do jedno\u015bci<\/em>.\u00a0<em>Nier\u00f3wno\u015b\u0107 Carnapa nie jest zatem nigdy spe\u0142niona<\/em>. G\u0142\u00f3wnie za spraw\u0105 wysi\u0142k\u00f3w K.R. Poppera okaza\u0142o si\u0119 jednak, \u017ce niezale\u017cnie od dost\u0119pnych \u015bwiadectw empirycznych\u00a0<em>wszystkie teorie maj\u0105 zerowe prawdopodobie\u0144stwo<\/em>.\u00a0<em>Konsekwencj\u0105 tego jest s\u0105d, \u017ce wszystkie teorie s\u0105 nie tylko w takim samym stopniu nieudowodnialne, ale i nieprawdopodobne<\/em>\u201d (<em>Wikipedia<\/em>, has\u0142o\u00a0<em>Justyfikacjonizm<\/em>, stan na listopad 2017, kursywa od mnie).<br \/>\nPrzy okazji tego cytatu wysz\u0142o na jaw kolejne pospolite oszustwo \u201eateist\u00f3w naukowych\u201d, kt\u00f3rzy twierdz\u0105 z regu\u0142y, \u017ce \u201eprawdopodobie\u0144stwo\u201d teorii naukowych jest bliskie 100%, za\u015b \u201eprawdopodobie\u0144stwo\u201d istnienia Boga jest bliskie zeru. A tymczasem okazuje si\u0119, \u017ce to w\u0142a\u015bnie prawdopodobie\u0144stwo wszystkich hipotez naukowych jest zerowe, co jest swego rodzaju przewrotn\u0105 ironi\u0105 losu. Widzimy w takich momentach jak daleko od rzeczywisto\u015bci grawituj\u0105 \u201enaukowi atei\u015bci\u201d ze swoimi fantazjami.<br \/>\nTak wi\u0119c ilo\u015b\u0107 powt\u00f3rze\u0144 nie zwi\u0119ksza prawdopodobie\u0144stwa tego, \u017ce co\u015b nast\u0105pi w przysz\u0142o\u015bci. Takie cz\u0119ste rozumowanie indukcyjne u \u201eateist\u00f3w naukowych\u201d jest po prostu b\u0142\u0119dne. Ka\u017cdy kto tak rozumuje pope\u0142nia przy okazji b\u0142\u0105d logiczny znany jako\u00a0<em>Odwrotny paradoks hazardzisty<\/em>.<br \/>\nNawet gdyby uda\u0142o si\u0119 ustali\u0107, \u017ce istnienie Boga jest bardzo ma\u0142o prawdopodobne, to i tak nie wyklucza\u0142oby to Jego istnienia. Zdarzenia o bardzo niskim prawdopodobie\u0144stwie wyst\u0119puj\u0105 nawet wok\u00f3\u0142 nas (na przyk\u0142ad wygrane na loterii, istnienie ka\u017cdego z nas z osobna jako wyj\u0105tkowego indywiduum, czy nawet wyj\u0105tkowe istnienie \u015bwiata, kt\u00f3ry te\u017c jest jednorazowym wydarzeniem). W tym wypadku ateista nadal nie wykluczy\u0142by w \u017caden powa\u017cny spos\u00f3b istnienia Boga, stosuj\u0105c swoje naci\u0105gane \u201eobliczenia\u201d procentowe. Wnioskowania probabilistyczne nie s\u0105 rozumowaniami dedukcyjnymi, a tym samym pewnymi. To jaki otrzymamy wynik przy ich pomocy zale\u017cy od wielu za\u0142o\u017ce\u0144, kt\u00f3re przyjmiemy na wst\u0119pie. Nie wspominaj\u0105c te\u017c o tym, \u017ce jest wiele\u00a0<em>r\u00f3\u017cnych<\/em>\u00a0metod wyliczania prawdopodobie\u0144stwa i zastosowanie ich do samych siebie pokazuje, \u017ce same s\u0105 nieprawdopodobne.<br \/>\nZagadnienie rachunku prawdopodobie\u0144stwa nie mo\u017ce by\u0107 odniesione do Boga skoro poprawne wyliczenia w tej kwestii domagaj\u0105 si\u0119 okre\u015blenia zbioru podstawowego \u03a9, b\u0119d\u0105cego zbiorem wszystkich mo\u017cliwych zdarze\u0144 elementarnych danego do\u015bwiadczenia losowego, jak i okre\u015blenia zbioru A zdarze\u0144 elementarnych sprzyjaj\u0105cych zaj\u015bciu danego zdarzenia. W przypadku Boga nie da si\u0119 okre\u015bli\u0107 \u017cadnego z obu tych zbior\u00f3w, a wi\u0119c tym samym nie da si\u0119 r\u00f3wnie\u017c stwierdzi\u0107, \u017ce istnienie Boga jest \u201eobarczone ma\u0142ym prawdopodobie\u0144stwem\u201d. Sugeruj\u0105c, \u017ce istnienie Boga jest \u201ema\u0142o prawdopodobne\u201d ateista opiera si\u0119 wi\u0119c wy\u0142\u0105cznie na swojej subiektywnej intuicji i niczym co jest poparte jakim\u015b obliczeniem w tym miejscu.<br \/>\nPrzedstawi\u0142em wy\u017cej dwa bezwzgl\u0119dne fundamenty rozumowania \u201eateisty naukowego\u201d, kt\u00f3ry z regu\u0142y atakuje przy ich pomocy teizm: indukcjonizm i probabilizm. Oba te fundamenty s\u0105 w zasadzie \u015bci\u015ble indukcyjne poniewa\u017c \u201eateista naukowy\u201d nawet w przypadku \u201eprobabilizmu\u201d nie jest w stanie uwolni\u0107 si\u0119 od rozumowania indukcyjnego. Apologeta teistyczny polemizuj\u0105cy z \u201enaukowym ateist\u0105\u201d powinien mie\u0107 wi\u0119c siln\u0105 \u015bwiadomo\u015b\u0107 tego jak istotne dla wojuj\u0105cego ateisty jest z regu\u0142y b\u0142\u0119dne wnioskowanie indukcyjne. Bez tego rozumowania ten ostatni nie wykona w zasadzie \u017cadnego ataku, nie tylko na teizm, ale na dowolny inny \u015bwiatopogl\u0105d, kt\u00f3ry uzna za \u201ezabobon\u201d. Tym bardziej wi\u0119c jest wskazane aby apologeta teistyczny interesowa\u0142 si\u0119 zw\u0142aszcza tym obszarem zagadnieniowym, kt\u00f3ry zosta\u0142 nakre\u015blony powy\u017cej.<br \/>\nJan Lewandowski, listopad 2017\n<\/div>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Indukcja i probabilizm to absolutne dwa fundamenty dla &#8222;naukowego ateisty&#8221;, kt\u00f3ry czai si\u0119 do ataku na teizm. Bez nich ateista nawet nie wystartuje w polemice i kompletnie nic nie zrobi. Postanowi\u0142em zatem po\u015bwi\u0119ci\u0107 tym dw\u00f3m zagadnieniom szczeg\u00f3ln\u0105 uwag\u0119 i wyczerpuj\u0105co&hellip; <\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_sitemap_exclude":false,"_sitemap_priority":"","_sitemap_frequency":"","footnotes":""},"categories":[974,1055],"tags":[161,208,224,303,305,321,382,420,668,669,689,732,894],"class_list":["post-1608","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-ateizm","category-teizm","tag-ateizm","tag-bog","tag-carnap","tag-empiryzm","tag-episteme","tag-falsyfikowalnosc","tag-indukcja","tag-justyfikacjonizm","tag-probabilistyka","tag-probabilizm","tag-racjonalizm","tag-scjentyzm","tag-warunek-nierownosci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1608","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1608"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1608\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1608"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1608"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1608"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}