{"id":1587,"date":"2018-04-20T22:03:23","date_gmt":"2018-04-20T20:03:23","guid":{"rendered":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/?p=1587"},"modified":"2018-04-20T22:03:23","modified_gmt":"2018-04-20T20:03:23","slug":"czy-ateista-udowodni-istnienie-ateizmu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/czy-ateista-udowodni-istnienie-ateizmu\/","title":{"rendered":"Czy ateista udowodni istnienie ateizmu?"},"content":{"rendered":"<div class=\"art_head\">\n<div class=\"art_lead_info nophoto\">\n<div class=\"art_lead\"><strong>Czy ateista mo\u017ce udowodni\u0107 cho\u0107by istnienie ateizmu? Pozornie wydaje si\u0119 to dziecinnie prostym zadaniem. Ale po wej\u015bciu w szczeg\u00f3\u0142y okazuje si\u0119, \u017ce wcale tak nie jest. Przyjrzyjmy si\u0119 r\u00f3wnie\u017c i tej kwestii.<\/strong><\/div>\n<\/div>\n<div><\/div>\n<\/div>\n<div class=\"art_text\">\n\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 Tytu\u0142 niniejszego eseju wydaje si\u0119 by\u0107 na pierwszy rzut oka g\u0142upim \u017cartem. Wcale tak jednak nie jest. Wzi\u0105wszy pod uwag\u0119 to, \u017ce ateista nie jest w stanie udowodni\u0107 \u017cadnego swego przekonania, pod znakiem zapytania pozostaje zasadno\u015b\u0107 nawet tak fundamentalnych i pozornie oczywistych przekona\u0144 ateisty, jak sam jego ateizm. Potraktujmy to zagadnienie jako dobr\u0105 ilustracj\u0119 problemu i przy okazji ciekaw\u0105 gimnastyk\u0119 intelektualn\u0105.<br \/>\nA wi\u0119c przypu\u015b\u0107my, \u017ce rozbawiony ateista stwierdza, \u017ce najlepszym dowodem istnienia ateizmu jest przecie\u017c sam ateista. Nie jest to jednak dow\u00f3d na istnienie ateizmu. Dowodem na istnienie ateizmu nie jest te\u017c o\u015bwiadczenie ateisty, \u017ce wyznaje on ateizm. Kto\u015b taki mo\u017ce bowiem k\u0142ama\u0107 lub by\u0107 w stanie niepoczytalno\u015bci. Ale wykluczmy tu na razie stan niepoczytalno\u015bci i pozosta\u0144my przy za\u0142o\u017ceniu, \u017ce kto\u015b taki mo\u017ce k\u0142ama\u0107. Albo nawet nie zak\u0142adajmy, \u017ce mo\u017ce k\u0142ama\u0107. Wcale nie musimy tego robi\u0107 i mo\u017cemy po prostu przyj\u0105\u0107, \u017ce nie da si\u0119 wykaza\u0107 swej prawdom\u00f3wno\u015bci wy\u0142\u0105cznie na podstawie orzeczenia o sobie samym. Taki przypadek na dzie\u0144 dobry melduje si\u0119 w b\u0142\u0119dnym kole i napotyka na problem znany jako paradoks k\u0142amcy. Wszyscy znamy doskonale ten paradoks. Gdy kto\u015b m\u00f3wi \u201ejestem k\u0142amc\u0105\u201d to nie mo\u017cemy przyj\u0105\u0107, \u017ce m\u00f3wi prawd\u0119 bo wtedy musieliby\u015bmy zarazem przyj\u0105\u0107, \u017ce k\u0142amie. W drug\u0105 stron\u0119 dzia\u0142a to tak samo i je\u015bli przyjmiemy, \u017ce wypowiadaj\u0105cy zdanie \u201ejestem k\u0142amc\u0105\u201d k\u0142amie, to wtedy znowu musieliby\u015bmy uzna\u0107, \u017ce autor tego zdania m\u00f3wi zarazem k\u0142amstwo i prawd\u0119.<br \/>\nNie mo\u017cna wi\u0119c niczego dowie\u015b\u0107 wy\u0142\u0105cznie na mocy swego orzeczenia. Zawsze pozostaje ono podejrzane. Zdanie \u201ejestem ateist\u0105\u201d nie dowodzi istnienia ateizmu, nie dowodzi ono nawet tego, \u017ce kto\u015b wypowiadaj\u0105cy takie zdanie rzeczywi\u015bcie jest ateist\u0105. Ka\u017cde o\u015bwiadczenie uzasadniaj\u0105ce samo siebie na mocy siebie samego napotka na nieprzezwyci\u0119\u017calny problem autoreferencji.<br \/>\nZaledwie kilka powy\u017cszych prostych uwag sprawi\u0142o, \u017ce tytu\u0142 niniejszego eseju staje si\u0119 coraz mniej \u015bmieszny. Temat mo\u017cna \u015bmia\u0142o dr\u0105\u017cy\u0107 dalej, dorzucaj\u0105c kolejne spostrze\u017cenia. Przypu\u015b\u0107my wi\u0119c, \u017ce uwierzyli\u015bmy atei\u015bcie i razem z nim wierzymy w to, \u017ce jest on przekonany o byciu ateist\u0105. Nie oznacza to jednak nadal, \u017ce jest on ateist\u0105 lub \u017ce ateizm w og\u00f3le istnieje. Mo\u017ce by\u0107 przecie\u017c tak, \u017ce to co ateista bierze za swoje my\u015bli, wcale nie jest jego my\u015blami. My\u015bli nie musz\u0105 mie\u0107 \u017cadnego w\u0142a\u015bciciela. Tak, wiecie ju\u017c do czego d\u0105\u017c\u0119. Niekt\u00f3rzy s\u0105dz\u0105, \u017ce \u017cyjemy w Matrixie. Ja tak niekoniecznie s\u0105dz\u0119, ale moje przekonania s\u0105 w tym momencie kompletnie nieistotne poniewa\u017c Matrix wci\u0105\u017c pozostaje realn\u0105 mo\u017cliwo\u015bci\u0105 i mo\u017ce manipulowa\u0107 r\u00f3wnie\u017c moimi my\u015blami. I to w pe\u0142ni wystarczy jako argument w tym miejscu.<br \/>\nOdrzu\u0107my jednak Matrix bo na potrzeby mojej argumentacji wcale nie musimy go nawet zak\u0142ada\u0107 jako potencjalnego stanu wydarze\u0144 alternatywnych. Skupmy si\u0119 na samym tylko jestestwie, ja\u017ani, \u015bwiadomo\u015bci, na naszym ego. W naszej kulturze ja\u017a\u0144, jestestwo, ego i \u015bwiadomo\u015b\u0107 s\u0105 synonimicznym pewnikiem zak\u0142adanym jako \u201enajoczywistsza oczywisto\u015b\u0107\u201d. Jednak w takiej cho\u0107by kulturze buddyjskiej ju\u017c tak nie jest i tam ja\u017a\u0144 jest uznawana jedynie za z\u0142udzenie (doktryna znana jako\u00a0<em>anatta<\/em>). Nie da si\u0119 udowodni\u0107 istnienia jestestwa, ja\u017ani. Nie dysponujemy \u017cadn\u0105 empiryczn\u0105 obserwacj\u0105 takiego bytu. Nie da si\u0119 te\u017c udowodni\u0107 tezy, \u017ce\u00a0\u201e\u015bwiadomo\u015b\u0107 jest tam gdzie uk\u0142ad nerwowy\u201d. Ateista te\u017c tego wszystkiego nie udowodni. Jedyne czym on dysponuje to fakt bycia obserwatorem wra\u017ce\u0144, kt\u00f3rych pochodzenie upatruje w \u015bwiecie zewn\u0119trznym. Kolejne zupe\u0142nie bezpodstawne zapatrywanie ateisty. R\u00f3wnie bezpodstawne jest wnioskowanie o ja\u017ani z faktu uczestniczenia w procesie obserwacji. Przecie\u017c kamera te\u017c obserwuje, a nawet rejestruje, co w \u017caden spos\u00f3b nie dowodzi posiadania przez ni\u0105 ja\u017ani.<br \/>\nJe\u015bli ateista b\u0119dzie upiera\u0142 si\u0119, \u017ce jego ja\u017a\u0144 jest \u201epewnikiem i oczywisto\u015bci\u0105\u201d, to wystarczy spyta\u0107 go jaki ma dow\u00f3d na to, \u017ce jest t\u0105 sam\u0105 osob\u0105 co pi\u0119\u0107 minut wcze\u015bniej. Nie znajdzie takiego dowodu. Wszystko na co b\u0119dzie w stanie si\u0119 powo\u0142a\u0107 to swoje wspomnienia, a te przecie\u017c kto\u015b m\u00f3g\u0142 ponownie podmieni\u0107. Co z tego wszystkiego w\u0142a\u015bciwie wynika? Skoro ateista nie jest w stanie wykaza\u0107 nam, \u017ce w og\u00f3le istnieje co\u015b takiego jak jego ja\u017a\u0144, czy jestestwo, to nie b\u0119dzie on te\u017c w stanie wykaza\u0107, \u017ce w og\u00f3le istnieje on jako ateista przekonany o swoim ateizmie. Integralny komponent o nazwie \u201eateista\u201d jest w tym momencie jedynie pewnym umownym wytworem kultury i niczym wi\u0119cej. Nie mo\u017cna przypisa\u0107 go do \u017cadnej osoby.<br \/>\nTytu\u0142 niniejszego eseju wydawa\u0142 si\u0119 na pocz\u0105tku \u015bmieszny. Jak jednak wida\u0107 po tych wszystkich powy\u017cszych rozwa\u017caniach, \u015bmiech ten nie by\u0142 ani troch\u0119 uzasadniony. To wszystko wcale oczywi\u015bcie nie oznacza, \u017ce nie wierz\u0119 w istnienie ateist\u00f3w. Wierz\u0119 w istnienie ateist\u00f3w. Nie jest to jednak \u017caden argument na korzy\u015b\u0107 ateist\u00f3w gdy\u017c tak samo jak w istnienie ateist\u00f3w wierz\u0119 r\u00f3wnie\u017c w istnienie Tr\u00f3jcy Przenaj\u015bwi\u0119tszej, zmartwychwstanie cia\u0142, dusz\u0119 nie\u015bmierteln\u0105, \u017cywot wieczny, \u015bwi\u0119tych obcowanie i tak dalej. Powy\u017csze rozwa\u017cania mia\u0142y na celu pokaza\u0107, \u017ce musimy uwierzy\u0107 nawet w istnienie naszych umys\u0142\u00f3w i przekona\u0144 nieod\u0142\u0105cznie im towarzysz\u0105cych. Jest to kwestia wy\u0142\u0105cznie aktu wiary. A skoro musimy wierzy\u0107 nawet w istnienie umys\u0142\u00f3w ateist\u00f3w, to musimy r\u00f3wnie\u017c\u00a0<em>uwierzy\u0107<\/em>\u00a0w istnienie ateizmu. Nawet tego ateista nie jest w stanie udowodni\u0107. A skoro nawet tak pozornie prozaicznej kwestii ateista nie jest w stanie udowodni\u0107, to nie jest on ju\u017c w stanie kompletnie nic udowodni\u0107. Brak dowodu na istnienie umys\u0142u ateisty jest zarazem brakiem dowodu na istnienie ateizmu, jak r\u00f3wnie\u017c brakiem dowodu na to, \u017ce ateista rzeczywi\u015bcie nie wierzy w Boga.<br \/>\nKto\u015b zaprotestuje, \u017ce po co ateista mia\u0142by co\u015b udowadnia\u0107 skoro ateizm polega niby jedynie na niewierze w Boga. Nie jest to w sumie prawd\u0105. Ateista powinien i wielokrotnie nawet sam ma ambicj\u0119 udowodni\u0107, \u017ce jego przekonania s\u0105 lepsze ni\u017c przekonania teisty. Przekonania ateisty maj\u0105 by\u0107 lepsze ni\u017c przekonania teisty w tym sensie, \u017ce ateista nie wyznaje pogl\u0105d\u00f3w opartych na wierze. Pogl\u0105dy ateisty opieraj\u0105 si\u0119 na dowodach lub dobrych weryfikacjach i w tym maj\u0105 by\u0107 one lepsze od pogl\u0105d\u00f3w teisty. Je\u015bli jednak ateista nie jest w stanie udowodni\u0107 nawet istnienia swego umys\u0142u i ateizmu istniej\u0105cego w tym umy\u015ble, to tym samym nie ma on \u017cadnego dowodu na to, \u017ce jego przekonania s\u0105 w czymkolwiek lepsze od przekona\u0144 teisty. W obu przypadkach mamy do czynienia z pogl\u0105dami opartymi na wierze. W tym momencie pogl\u0105dy ateisty nie s\u0105 w niczym lepsze nawet od przekona\u0144 osoby wyznaj\u0105cej wiar\u0119 w astrologi\u0119, czy inny dowolny zabobon jaki mo\u017cna sobie na tym miejscu wyobrazi\u0107.<br \/>\nJan Lewandowski, wrzesie\u0144 2017\n<\/div>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czy ateista mo\u017ce udowodni\u0107 cho\u0107by istnienie ateizmu? Pozornie wydaje si\u0119 to dziecinnie prostym zadaniem. Ale po wej\u015bciu w szczeg\u00f3\u0142y okazuje si\u0119, \u017ce wcale tak nie jest. Przyjrzyjmy si\u0119 r\u00f3wnie\u017c i tej kwestii. \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 Tytu\u0142 niniejszego eseju wydaje&hellip; <\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_sitemap_exclude":false,"_sitemap_priority":"","_sitemap_frequency":"","footnotes":""},"categories":[974,1055],"tags":[136,161,407,514,613],"class_list":["post-1587","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-ateizm","category-teizm","tag-anatta","tag-ateizm","tag-jazn","tag-matrix","tag-paradoks-klamcy"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1587","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1587"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1587\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1587"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1587"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1587"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}