{"id":1484,"date":"2017-12-05T14:34:56","date_gmt":"2017-12-05T13:34:56","guid":{"rendered":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/?p=1484"},"modified":"2017-12-05T14:34:56","modified_gmt":"2017-12-05T13:34:56","slug":"nieprzekladalnosc-rzeczywistosci-zdania","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/nieprzekladalnosc-rzeczywistosci-zdania\/","title":{"rendered":"Nieprzek\u0142adalno\u015b\u0107 \u201erzeczywisto\u015bci\u201d na zdania"},"content":{"rendered":"<div>\n<div class=\"art_head\">\n<div class=\"art_lead_info nophoto\">\n<div class=\"art_lead\"><strong>Czy obserwacje, w tym naukowe, zapisane w postaci zda\u0144 s\u0105 pewne? Wcale nie. Stawia to w beznadziejnej sytuacji &#8222;racjonalizm&#8221;, scjentyzm, &#8222;empiryzm&#8221; i inne tego typu potworki ery O\u015bwiecenia. Szerzej zajm\u0119 si\u0119 t\u0105 kwesti\u0105 w niniejszym tek\u015bcie.<\/strong><\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<div class=\"clear\"><\/div>\n<div class=\"art_text\">\n\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0Istnieje pewien bardzo ciekawy problem teoriopoznawczy, kt\u00f3ry chcia\u0142bym przynajmniej zasygnalizowa\u0107 w tym tek\u015bcie. Ot\u00f3\u017c nie istnieje przek\u0142adalno\u015b\u0107 \u201erzeczywisto\u015bci\u201d na zdania. Nie istnieje \u017caden niezawodny pomost logiczny mi\u0119dzy zdaniami i tym co opisuj\u0105. Mi\u0119dzy zdaniami i tym co opisuj\u0105 wznosi si\u0119 bariera nie do pokonania. Zdania, potraktowane jako suchy zapis ci\u0105gu znak\u00f3w, zawsze b\u0119d\u0105 czym\u015b samoistnym i niezale\u017cnym od reszty. Zdania nie s\u0105 \u201erzeczywisto\u015bci\u0105\u201d i jakakolwiek pr\u00f3ba uto\u017csamienia zdania z \u201erzeczywisto\u015bci\u0105\u201d jest ju\u017c metafizyk\u0105. Stanowi to nieprzezwyci\u0119\u017calny problem dla wszelkiej ma\u015bci scjentyst\u00f3w, \u201elogicznych empiryst\u00f3w\u201d, materialist\u00f3w i \u201eracjonalist\u00f3w\u201d, kt\u00f3rzy l\u0105duj\u0105 w beznadziejnej sytuacji z tego zaledwie jednego, na poz\u00f3r b\u0142ahego powodu. Kwestia ta nie jest niczym nowym i dyskutowano to zagadnienie bardzo szeroko w gronie Ko\u0142a Wiede\u0144skiego ju\u017c w latach trzydziestych XX wieku. To w\u0142a\u015bnie w zasadzie ten problem doprowadzi\u0142 do za\u0142amania si\u0119 pierwotnego postulatu tzw. logicznego empiryzmu, kt\u00f3ry chcia\u0142 dotrze\u0107 do kryterium umo\u017cliwiaj\u0105cego niezawodne uzyskiwanie zda\u0144 b\u0119d\u0105cych to\u017csamych z \u201erzeczywisto\u015bci\u0105\u201d.<br \/>\nDlaczego zdania nie s\u0105 po prostu to\u017csame z opisywan\u0105 przez siebie \u201erzeczywisto\u015bci\u0105\u201d, kt\u00f3r\u0105 pr\u00f3bujemy w spos\u00f3b pewny domniemywa\u0107 z tych zda\u0144? Rozwa\u017cmy cho\u0107by taki s\u0105d: \u201eOto widz\u0119 czerwie\u0144\u201d. Pozornie s\u0105d ten wydaje si\u0119 nam czym\u015b oczywistym, bezspornym i niezaprzeczalnym. Ale to tylko z\u0142udzenie. Jak bowiem ustali\u0107, \u017ce to co autor opisuje jako \u201eczerwie\u0144\u201d, nie jawi mu si\u0119 tak naprawd\u0119 jako to, co z kolei nam jawi si\u0119 na przyk\u0142ad jako ziele\u0144? Nie istnieje metoda takiego ustalenia. Jest tak w\u0142a\u015bnie dlatego, \u017ce zdania s\u0105 nieprzek\u0142adalne na \u201erzeczywisto\u015b\u0107\u201d. Zdania to zdania i mo\u017cemy por\u00f3wnywa\u0107 je jedynie mi\u0119dzy sob\u0105, ale ju\u017c nie z \u201ezewn\u0119trzn\u0105.rzeczywisto\u015bci\u0105\u201d.\u00a0Pomin\u0105wszy to, \u017ce tak naprawd\u0119 nikt nie ma dost\u0119pu do jakiej\u015b \u201eostatecznej rzeczywisto\u015bci\u201d wi\u0119c z czym w\u0142a\u015bciwie mia\u0142yby by\u0107 por\u00f3wnywane te zdania? Mamy dost\u0119p jedynie do naszych wra\u017ce\u0144, a to przecie\u017c nie jest jeszcze \u201ezewn\u0119trzna rzeczywisto\u015b\u0107\u201d. Metafizyczne kryterium por\u00f3wnywania zda\u0144 z \u201erzeczywisto\u015bci\u0105\u201d mieni si\u0119 dla nas, wychowanych w kulturze grecko-rzymskiej, jako co\u015b zupe\u0142nie oczywistego i zarazem \u201enajlepszego\u201d na drodze do ustalania sensu zdania. Niemniej jednak wystarczy zmieni\u0107 kultur\u0119 i takie kryterium sensu zdania stanie si\u0119 ju\u017c czym\u015b kompletnie bezsensownym. W kulturze azjatyckiej na przyk\u0142ad, gdzie wyst\u0119puj\u0105 takie odmiany buddyzmu jak jogaczara, odnoszenie czegokolwiek do \u201ezewn\u0119trznej rzeczywisto\u015bci\u201d nie ma najmniejszego sensu gdy\u017c zewn\u0119trzna rzeczywisto\u015b\u0107 po prostu nie istnieje. We wspomnianym nurcie \u015bwiatopogl\u0105dowym wszystkie umys\u0142y \u015bni\u0105 jeden wsp\u00f3lny sen b\u0119d\u0105cy cz\u0119\u015bci\u0105 snu wi\u0119kszej \u015awiadomo\u015bci Absolutu.<br \/>\nRozwa\u017cmy inny s\u0105d, na poz\u00f3r bardziej precyzyjny i tym samym mniej dwuznaczny: \u201eJan Kowalski widzia\u0142 st\u00f3\u0142 w pomieszczeniu X o godzinie 16:25 w dniu wczorajszym\u201d. To zdanie znowu jawi si\u0119 nam na pierwszy rzut oka jako \u201eoczywisty zapis rzeczywisto\u015bci\u201d. Ale znowu nie jest ono czym\u015b takim. Mo\u017ce ono przecie\u017c by\u0107 fa\u0142szywe lub zmy\u015blone. Przypu\u015b\u0107my, \u017ce chcemy je zweryfikowa\u0107. Ju\u017c na samym pocz\u0105tku trafiamy na problem ustalenia kim w\u0142a\u015bciwie jest Jan Kowalski. Jan\u00f3w Kowalskich jest bowiem wielu. Ale powiedzmy, \u017ce jakim\u015b cudem udaje si\u0119 nam zdoby\u0107 numer pesel interesuj\u0105cego nas Kowalskiego, kt\u00f3ry by\u0142 akurat autorem domniemanej przez nas obserwacji sto\u0142u. Czy to rozwiewa w\u0105tpliwo\u015bci? Wcale nie, Kowalski z wspomnianego zdania m\u00f3g\u0142 przecie\u017c posiada\u0107 sfa\u0142szowany z jakiego\u015b powodu dokument to\u017csamo\u015bci i nie wiemy czy odnaleziony przez nas Kowalski b\u0119dzie w\u0142a\u015bnie tym Kowalskim, do kt\u00f3rego chcemy dotrze\u0107. Nawet je\u015bli dokument nie by\u0142 sfa\u0142szowany to dotarcie do tego w\u0142a\u015bciwego Kowalskiego wci\u0105\u017c nie rozwieje w\u0105tpliwo\u015bci. Kowalski mo\u017ce z jakiego\u015b nieznanego nam powodu k\u0142ama\u0107, zmy\u015bla\u0107 lub po prostu myli\u0107 si\u0119. Mo\u017ce tylko przy\u015bni\u0142o mu si\u0119, \u017ce widzia\u0142 tam st\u00f3\u0142 i teraz nie jest w stanie odr\u00f3\u017cni\u0107 jawy od snu bo dzie\u0144 wcze\u015bniej troch\u0119 popi\u0142 z kolegami na imprezie. A nawet je\u015bli nie popi\u0142 to i tak mo\u017ce nie by\u0107 do ko\u0144ca pewien czy to by\u0142 sen, czy nie. Wyeliminowanie tezy, \u017ce to by\u0142 tylko sen te\u017c nic nie da bo i na jawie zdarzaj\u0105 si\u0119 przecie\u017c halucynacje. Ostatecznie mo\u017cemy zdecydowa\u0107, \u017ce sami udamy si\u0119 do pomieszczenia, w kt\u00f3rym Kowalski widzia\u0142 st\u00f3\u0142, pr\u00f3buj\u0105c zweryfikowa\u0107 to na miejscu. Nawet je\u015bli znajdziemy tam jaki\u015b st\u00f3\u0142, to wcale nie wiemy czy jest to akurat ten sam st\u00f3\u0142, kt\u00f3ry widzia\u0142 Kowalski. Mo\u017ce na przyk\u0142ad to, co Kowalski nazwa\u0142 \u201esto\u0142em\u201d, by\u0142o dla niego podp\u00f3rk\u0105 zrobion\u0105 z ksi\u0105\u017cek? Tu z kolei rozbijamy si\u0119 o niejednoznaczn\u0105 definicj\u0119 czego\u015b tak pozornie oczywistego jak s\u0142owo \u201est\u00f3\u0142\u201d. Zirytowani postanawiamy wi\u0119c wezwa\u0107 na miejsce samego Kowalskiego, kt\u00f3ry wreszcie rozstrzygnie czy st\u00f3\u0142 jaki widzimy w interesuj\u0105cym nas pomieszczeniu jest aby na pewno tym sto\u0142em, kt\u00f3ry on widzia\u0142 i o kt\u00f3rym my\u015bla\u0142. Jednak nawet przybycie na miejsce samego Kowalskiego wcale nie rozwieje naszych w\u0105tpliwo\u015bci. Po przybyciu mo\u017ce on nawet stwierdzi\u0107, \u017ce st\u00f3\u0142 jaki stoi w pomieszczeniu jest tym samym sto\u0142em, kt\u00f3ry widzia\u0142 dzie\u0144 wcze\u015bniej. Kowalski mo\u017ce by\u0107 nawet o tym \u015bwi\u0119cie przekonany. Znowu kompletnie o niczym to jednak nie rozstrzyga bowiem pod jego i nasz\u0105 nieobecno\u015b\u0107 w tym pomieszczeniu kto\u015b m\u00f3g\u0142 po prostu podmieni\u0107 sto\u0142y na podobne lub identycznie wygl\u0105daj\u0105ce. Kto\u015b m\u00f3g\u0142 te\u017c wstawi\u0107 do tego pomieszczenia zupe\u0142nie nowy st\u00f3\u0142, kt\u00f3rego wczoraj tam wcale nie by\u0142o, a Kowalski z jakiego\u015b nieznanego nam powodu konfabuluje, \u017ce st\u00f3\u0142 by\u0142 tam ju\u017c wczoraj. Na nic zda si\u0119 te\u017c przepytanie \u015bwiadk\u00f3w obecnych na miejscu, kt\u00f3rzy mogliby udzieli\u0107 nam jakich\u015b dodatkowych informacji w sprawie tego sto\u0142u. W tym wypadku powr\u00f3c\u0105 bowiem od nowa wszystkie problemy zwi\u0105zane z wiarygodno\u015bci\u0105 Kowalskiego, zasygnalizowane ju\u017c wy\u017cej. Problemy, kt\u00f3re mieli\u015bmy z weryfikacj\u0105 Kowalskiego przesuniemy jedynie na poziom innych \u015bwiadk\u00f3w, wcale ich w ten spos\u00f3b nie rozwi\u0105zuj\u0105c. I tak dalej &#8211; <em>ad infinitum<\/em>.<br \/>\nPowy\u017cszy pozornie prosty przyk\u0142ad ze sto\u0142em i Kowalskim ponownie uzmys\u0142awia nam, \u017ce nigdy nie \u201eprze\u0142o\u017cymy na rzeczywisto\u015b\u0107\u201d nawet zdania b\u0119d\u0105cego na pierwszy rzut oka \u201eoczywistym i bezspornym zapisem fakt\u00f3w\u201d. Ka\u017cda pr\u00f3ba weryfikacji takiego zdania napotyka od razu na kolejne pytania, kt\u00f3re musimy r\u00f3wnie\u017c w nast\u0119pnej kolejno\u015bci weryfikowa\u0107. Proces ten jest niesko\u0144czony na zasadzie mitycznej hydry lernejskiej, kt\u00f3rej obcinamy g\u0142ow\u0119 i na jej miejscu pojawia si\u0119 od razu kolejne kilka nowych g\u0142\u00f3w, kt\u00f3re r\u00f3wnie\u017c musimy odci\u0105\u0107 wraz z nast\u0119pnymi odrastaj\u0105cymi na ich miejscu g\u0142owami &#8211; i tak w niesko\u0144czono\u015b\u0107. \u0141atwo si\u0119 zatem domy\u015bli\u0107, \u017ce je\u015bli nieweryfikowalne s\u0105 nawet tak proste na pierwszy rzut oka zdania jak \u201etu jest st\u00f3\u0142\u201d, to jeszcze bardziej nieweryfikowalne b\u0119d\u0105 zdania, kt\u00f3re pr\u00f3buje potwierdza\u0107 nauka. \u201eObserwacje\u201d w nauce s\u0105 bowiem du\u017co mniej jednoznaczne i oczywiste, b\u0119d\u0105c cz\u0119sto dokonywanymi na odleg\u0142o\u015b\u0107 (na przyk\u0142ad jakie\u015b odleg\u0142e obiekty \u201eobserwowane\u201d przez teleskop) lub za pomoc\u0105 skomplikowanej aparatury. W takich przypadkach ka\u017cda ewentualna \u201eobserwacja\u201d lub \u201epomiar\u201d zrodzi jeszcze wi\u0119cej pyta\u0144 i w\u0105tpliwo\u015bci, kt\u00f3re te\u017c trzeba b\u0119dzie weryfikowa\u0107. Proces ten b\u0119dzie jeszcze bardziej skomplikowany i ponownie niesko\u0144czony.<br \/>\nWszelkie \u201es\u0105dy obserwacyjne\u201d zapisywane jako zdania s\u0105 wi\u0119c nieprzek\u0142adalne na \u201erzeczywisto\u015b\u0107\u201d. Jest tak dlatego, \u017ce ka\u017cda pr\u00f3ba prze\u0142o\u017cenia ich na \u201erzeczywisto\u015b\u0107\u201d zrodzi niesko\u0144czon\u0105 ilo\u015b\u0107 pyta\u0144 dodatkowych oraz w\u0105tpliwo\u015bci, kt\u00f3rych nie b\u0119dziemy w stanie zweryfikowa\u0107. Dotyczy to nie tylko tych na poz\u00f3r prostych i potocznych \u201eobserwacji\u201d ale odnosi si\u0119 to r\u00f3wnie\u017c do \u201eobserwacji\u201d dokonywanych w nauce. Te ostatnie s\u0105 jeszcze mniej jednoznaczne i bardziej skomplikowane, wywo\u0142uj\u0105c si\u0142\u0105 rzeczy jeszcze wi\u0119cej trudniejszych pyta\u0144 oraz nieko\u0144cz\u0105cych si\u0119 w\u0105tpliwo\u015bci niemo\u017cliwych do zweryfikowania. Wynika z tego r\u00f3wnie\u017c, \u017ce nie mo\u017cna ju\u017c traktowa\u0107 \u201eobserwacji\u201d jako ostatecznego \u017ar\u00f3d\u0142a i sprawdzianu wiedzy. Stawia to w beznadziejnej sytuacji wszelkiej ma\u015bci scjentyst\u00f3w i \u201eracjonalistycznych empiryst\u00f3w\u201d, powo\u0142uj\u0105cych si\u0119 na \u201ezapisy nauki\u201d i roszcz\u0105cych sobie z tego tytu\u0142u prawo do wy\u017cszo\u015bci swego \u015bwiatopogl\u0105du nad innymi.<br \/>\nJan Lewandowski, listopad 2017\n<\/div>\n<p><a href=\"http:\/\/lewandowski.apologetyka.info\/racjonalista\/nieprzekadalnosc-rzeczywistosci-na-zdania,1060.htm\"><\/a><\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czy obserwacje, w tym naukowe, zapisane w postaci zda\u0144 s\u0105 pewne? Wcale nie. Stawia to w beznadziejnej sytuacji &#8222;racjonalizm&#8221;, scjentyzm, &#8222;empiryzm&#8221; i inne tego typu potworki ery O\u015bwiecenia. Szerzej zajm\u0119 si\u0119 t\u0105 kwesti\u0105 w niniejszym tek\u015bcie. \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0Istnieje&hellip; <\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_sitemap_exclude":false,"_sitemap_priority":"","_sitemap_frequency":"","footnotes":""},"categories":[1024],"tags":[491,689,720,732],"class_list":["post-1484","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-mity-racjonalista-pl","tag-logiczny-empiryzm","tag-racjonalizm","tag-rzeczywistosc","tag-scjentyzm"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1484","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1484"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1484\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1484"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1484"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/beniuk.gr5.pl\/apologetyka2\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1484"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}